Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Trzykrotka - Pon 04 Paź, 2021 08:45
| BeeMeR napisał/a: |
Poznaliśmy jedną tajemnicę-powód rozwodu - ja się pani w sumie nie dziwię, słowa ranią mocno i na długo... |
Ta eks żona wygląda na bardzo zranioną. Widać, że męża nadal kocha i że cierpi. No to ciekawa jestem, dziś będę kończyć odcinek.
BeeMeR - Pon 04 Paź, 2021 09:47
Ona też nie jest mu tak obojętna jak mu się wydaje - mam wrażenie i nadzieję, że się pogodzą, nie tylko ze względu na syna
Ja się wcale nie czepiam, że bladym świtem albo ciemną nocą to nad brzegiem morza wieje i jest zimno, w związku z czym krótki rękawek to nie jest doskonały ubiór to drama, im nie jest zimno
Och, nawiasem, dziś pana ubrano w jakieś barchany na początku odcinka
Trzykrotka - Pon 04 Paź, 2021 10:00
A propos realizmu pogodowo - wszelakiego: w 11 odcinku Hye Jin wybiega w podskokach z pracy na randkę - za oknem piękne słońce. Dobiega nad brzeg morza gdzie się umówili - jest głęboka noc.
BeeMeR - Pon 04 Paź, 2021 10:11
Zauważyłam
Co zrobić, kręcą kiedy się da - zwiastuna nie było, muszą być na styk - oby kręcili bez przeszkód
Jeszcze jedno mnie rozbawiło: główni mieszkają tak blisko, że z początku potykali się codziennie o siebie idąc w przeciwne strony, ale gdy to było dla dramy wygodne - pan tak zmókł że aż się pochorował
Loana - Pon 04 Paź, 2021 12:27
| Trzykrotka napisał/a: | | A propos realizmu pogodowo - wszelakiego: w 11 odcinku Hye Jin wybiega w podskokach z pracy na randkę - za oknem piękne słońce. Dobiega nad brzeg morza gdzie się umówili - jest głęboka noc. |
O bosz, przerabiam to w Healerze teraz, jak sobie robię n-tą powtórkę. Czas to jest chyba pojęcie względne momentami A na serio to wkurza trochę, bo człowiek ma wrażenie, że coś zgubił w międzyczasie... no bo co, bohater tyle w kiblu siedział, że pół dnia minęło?
Mam lekki kryzys, nic mi się nie chce nowego oglądać, bo po 10 minutach mnie nudzi. Muszę chyba sobie zrobić kilkudniowy odwyk
BeeMeR - Pon 04 Paź, 2021 13:01
Nie mam z tym najmniejszych problemów- realia kręcenia dram ongoing są jakie są. Większy problem stanowią dla mnie wory pod oczami aktorów pod koniec kręcenia albo scenariusz pisany na kolanie i morze retrospekcji zmieszanych z kiepsko maskowanym ppl - trudno mi się na to patrzy
Trzykrotka - Pon 04 Paź, 2021 13:04
W ChaChaCha też pokazał się nachalny ppl - jakieś zdrowotne coś z najazdem na opakowanie. A w Dali - zupełnie do niczego niepotrzebna scenka z trzeciorzędną bohaterką aplikującą sobie na policzki, oczy i usta ten sam kosmetyk z wielkiego sztyftu
BeeMeR - Pon 04 Paź, 2021 13:52
Jeszcze było kilka razy Kopiko - traktuję to jak zło konieczne
BeeMeR - Pon 04 Paź, 2021 14:21
Oho, jednak widziałam zwiastun 13. odcinka HCCC -węszę obligatoryjne rozstanie na koniec14.
Loana - Pon 04 Paź, 2021 15:08
Widziałam ogłoszenie, że HCCC ma być na Netflixie od 09.10. To już niedługo!
Trzykrotka - Pon 04 Paź, 2021 23:08
No tak, ten rozwiedziony mąż z HCCC to jest strasznie głupi. Ja wiem, że może nie zawsze domyślamy się, o co tej drugiej osobie chodzi, że się raptem obraża i wywala kosz brudnych gaci na leb, ale on nie miał cienia refleksji nad swoją postawą wobec żony. Nic tylko żal za utraconą pierwszą miłością. Co za tepol. Może teraz go otrzeźwi.
DuSika przeszłość zaczyna dopadać rzeczywiście... Obawiałam się trochę, że to zachowanie (męczące jak cholera ) zakochanej HJ go odstraszy, ale chyba jednak nie to.
Natomiast ona z tą swoją listą jest Nic tylko złapać i mocno potrząsnąć. No po prostu "jak stracić chłopaka w 10 dni."
BeeMeR - Wto 05 Paź, 2021 08:27
Rozwodnik nie miał do poprzedniego odcinka za grosz refleksji ani empatii, skoncentrowany tylko na sobie i swoim ja. Oby docenił i zawalczył o szczęście domowe, jeszcze ma szansę.
Dentystki są wysoce profesjonalne zawodowo, ale w związkach lista niechby sobie byla, realizowana np weekendowo po kawałku - ale nie tak, za dużo na raz, zbyt nachalnie, z niezbyt szczęśliwym panem- dobrze, że choć wyraża niezadowolenie, a nie znosi potulnie kolejne wariactwa. To serduszko to ona zrealizuje jak sądzę dopiero po zerwaniu i ponownym zejściu się pary
Przyjaciółka nie lepsza - jeszcze nie zaczęła na dobre randkować a już kombinuje nad podwójną randką
Juz widzę, jak to panów uszczęśliwi
Ale drama ma też piękne chwile i ogólne ciepło, czekam na ostatnie odcinki.
Admete - Wto 05 Paź, 2021 12:32
Czymś trzeba zapełnić odcinki 😉 Nie mam czasu na oglądanie, bo oprócz pracy mam zabiegi. Całe popołudnia zajęte. Jeszcze szklenie w czwartek do wieczora.
Viola z wczoraj: "Ojczyznę mi przekręcają." Będzie spotkanie z Wiolą w Krakowie - może jakaś reprezentacja?
Trzykrotka - Wto 05 Paź, 2021 22:27
Poszłabym na spotkanie z Violą, świetnie się bawię jej ostatnimi vlogusiami. "Na starej dzielni" i kolejka przed mięsnym aż się człowiekowi robi spokojniej na sercu, że świat toczy się jak należy.
Hospital Playlist 2, wreszcie na Netflixie - i to samo uczucie, powrotu w znajome, ciepłe miejsce.
Pewnie, nie był ten odcinek aż tak miły jak numer 1 z poprzedniej serii, ale był wystraczajaco fajny, żebym obejrzała bez przerw i zatrzymań. Wracają stare gagi oraz nowe związki, nowi i starzy rezydenci, doktor Jang wreszcie uczesana i w szkłach kontaktowych! Nawet fanserwis był, bo Andrea gołą klatą zaświecił, oraz ppl kawy, samochodów i płynu odkażajacego
Aragonte - Śro 06 Paź, 2021 03:10
| Admete napisał/a: | Viola z wczoraj: "Ojczyznę mi przekręcają." Będzie spotkanie z Wiolą w Krakowie - może jakaś reprezentacja? |
Ja bardzo liczę, że spotkanie z Wiolą w W-wie będzie w jakimś terminie pozaposiedzeniowym, bo chcę iść, oczywiście Nastawiam się na autograf i selfie, a co Szanujmy się
A co do przekręcania - kiedy wieki temu byłam w Irlandii, ileś tam osób reagowało na odpowiedź na pytanie "skąd jesteście?" tekstem "Ah, from Holland!"
Admete - Śro 06 Paź, 2021 06:07
Zazdroszczę. Też bym poszła.
Trzykrotka - Śro 06 Paź, 2021 09:28
Holland to standard w Europie W Azji widać Finland - ale logiczne, skoro u nich nie ma "f" i wymawia się je jak 'p." Porever z Valid Love - nie zapomnę
Ja też chciałabym autograf Violi Selfie jej może daruję, bo własnych zdjęć nie lubię.
Wyczytałam, że mają kręcić 2 i 3 serię The Nine Tailed Jedna ma dziać się w Joseonie, druga za okupacji japońskiej. Dramy mają być o lisach i panowie powtórzą swoje role - pani się zmieni. I dobrze, aktorka mnie nie przekonała do siebie.
Admete - Śro 06 Paź, 2021 19:24
A dziś Wiola jest w Seulu - centrum handlowe, a tam książki - mnóstwo książek.
Trzykrotka - Śro 06 Paź, 2021 20:34
Ta "biblioteka" jest sławna, widziałam ją na zdjęciach wielu osób. Robi wrażenie. Oglądałam ten wypad do Seulu, bardzo fajny.
Wiola właśnie natchnęła mnie do zerknięcia na serial Squid Game, skoro jest taki popularny na świecie. Obejrzałam póki co z 15 minut, bo to póki co zupełnie nie moje klimaty, ale nie wykluczam, że spróbuję oglądać dalej.
Admete - Śro 06 Paź, 2021 20:46
Nasza Zosia widziała i moi uczniowie. Na razie mi się nie chce tego oglądać.
Aragonte - Śro 06 Paź, 2021 23:34
Zuza to chyba oglądała, ale nie wypytywałam ją o szczegóły.
Trzykrotka - Śro 06 Paź, 2021 23:50
Początek był brzydki i "brudny," bohater absolutnie anty-bohaterski, jego czyny - bue. Serial ma kategorię dla dorosłych, a w opisie jest samobójstwo, seks i chyba przemoc? Jakoś nie czułam się zachęcona do oglądania.
Loana - Czw 07 Paź, 2021 13:24
Też nie planuję oglądać, bo totalnie nie moja tematyka. Siostra widziała i mówiła, że jest ok. Ale ona lubi takie klimaty.
Wczoraj zaczęłam drugie zajęcia z koreańskiego, tzn znowu dla początkujących Bo stwierdziłam, że nie wyrabiam na tych wcześniejszych, za szybko idą z materiałem i się gubię. Więc poszłam znowu od początku wszystko przerabiać i fajnie jest, bo naprawdę lepiej wszystko rozumiem A druga grupa ciekawa, ponad 16 osób nowych, trochę studentów, sporo pracujących - i to ciekawie pracujących, bo mamy: panią krupierkę z kasyna, gdzie przychodzą Koreańczycy; panią z lotniska, która zna już japoński, a chce poznać koreański, bo dużo ich lata; panią przedszkolankę, która ma dużo małych koreańskich dzieci; Ukrainkę, która ma chłopaka Koreańczyka; jakiegoś Polaka z Londynu, który uczył się japońskiego, a teraz chce koreańskiego. No ciekawa grupa Ciekawe, ile zostanie dłużej, bo na tym kursie wakacyjnym, na który poszłam, to były dwie grupy po około 10-12 osób na początku, a teraz została jedna 8-10 osobowa
Acha, i ja jeszcze nadal chodzę na ten kurs "wakacyjny", bo właśnie jak się zapisywałam na nowy to sprawdziłam terminy i mam kurs stary na 18:00, a nowy na 19:00 I to dla mnie mega wygodne jest, bo jak na tym nowym kursie jest coś, co już potrafię, to sobie mogę przepisywać słówka/zasady z tego poprzedniego, a zwykle w domu nie mam na to czasu
Nie zmienia to faktu, że po trzech miesiącach w sumie nic nie umiem, bo nadal mam problemy z czytaniem i znam może kilkadziesiąt słówek, a nie kilkaset jak powinnam
Trzykrotka - Czw 07 Paź, 2021 18:43
Oj tak, tam chyba nauce alfabetu trzeba poświęcić bardzo dużo czasu. Spółgłoski to nic, ale samogłoski są skomplikowane. Tak było przy nauce hindi - uczyliśmy się pisania literek i czytania przez dobry rok szkolny, jak dzieci w podstawówce. Ale to procentowało potem. W następnym roku czytałam i pisałam bez większego trudu.
Fajną masz grupę, dla tego samego warto się pomęczyć
Loana - Czw 07 Paź, 2021 18:59
| Trzykrotka napisał/a: | | Oj tak, tam chyba nauce alfabetu trzeba poświęcić bardzo dużo czasu. |
No właśnie niby nie, wszędzie trąbią, że można się hangula nauczyć w JEDEN dzień -_-' no i rak, w sumie to nie jest dużo liter, są dość proste do nauczenia, ja mam problemy z przypisywaniem do nich dźwięków, bo nie wszystkie słyszę. Plus oczywiscie mają duuużo wyjątków/zasad, a tych już totalnie nie potrafię zapamiętać. No nic, poszłam tam uczyć się dla przyjemności i prowadząca jest fajna, więc dalej będę sobie chodziła i dobrze się bawiła
|
|
|