Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
Admete - Śro 15 Lut, 2017 19:21
U mnie Rebel - odcinek 5. Nadal mi się podoba, dobre dialogi mają. W szóstym odcinku przeszłość zapuka do drzwi bohaterów i wszytko się rypnie malowniczo.
BeeMeR - Śro 15 Lut, 2017 19:32
| Cytat: | Pardon. Odp. pod moim wpisem i mi się pokiełbasiło, że to do moi. | Ciebie mi też żal jak masz klientów-palantów, przecież tez bywa
| Cytat: | | nie mam photoshopa, tylko photofiltra, którego nienawidzę serdecznie | Ja tam lubię photofiltra, ale w ograniczonym zakresie - np do przycięcia avków
Agn - Śro 15 Lut, 2017 20:55
Oglądam Generała.
Król stracił do niego zaufanie, bla bla bla i wysłano chłopa w pi-khem, znaczy się - daleko. Tymczasem Ping Ting dobrzeje w leśnej chatce.
Ciekawa była scena, w której wszyscy przyszli złożyć pokłon zmarłej królowej i jej synom. Z boku patrząc ta scena powinna być nudna jak flaki z olejem. Wchodzi jeden - zapala kadzidła, robi 3 pokłony, kłania się królowi i odchodzi. Następny - kadzidła - 3 pokłony - odchodzi. Następny - kadzidła - pokłony - król itd. Ale tu warto się przyjrzeć kto z kim wymienia spojrzenia, uśmieszki i kto kogo bacznie obserwuje.
No i nasz generał - jego kadzidła się nie chciały zapalić. To pchnęło króla, by odebrać mu tytuł i grant - grant militarny dostał ojciec konkubiny-zołzy, człowiek, który o wojsku wie tyle, co ja o wpływie motyla kapustnika na pogodę w Tybecie.
No i go posłał do Bai Lang, gdzie króluje wypacykowana królewna i jej małżonek, śmiertelny wróg generała, He Xia. Będzie się działo, że aż szykuję pasy bezpieczeństwa. Zwłaszcza że panowie w świątyni wymienili się ciosami. Ojojojojojojojojoj...
Trzykrotka - Śro 15 Lut, 2017 22:50
Tak mnie dziś głowa boli na smog ( wrócił, zaraza) i wiosnę, że zgroza. Obejrzałam DAC i jestem w połowie sprawy kucharzy (pani już mieknie, a panowie zaczynają rzucać sobie krzywe spojrzenia nad głową Min Young z agencji ) i zrobiłam do końca napisy do JI 18 - i idę spać. Ale wreszcie dotarła do mnie rykoszetem fala konfliktu fanowskiego na tle Hwarangów. Szok, jakie emocje, jakie mocne słowa padają. I to, co ja znam doskonale z dawnych bolly lat tam się odbywa. Najbardziej nienawidzą ci, co wiernie oglądają każdy odcinek
Agn Nasza piękna OTP niedługo połączy się w biblijny sposób. Scena jest ze ach Koniecznie napisz, jak Ci się podobało. Ja się nie mogłam napatrzec na twarz i oczy generała, tyle w nich było ognia
Agn - Śro 15 Lut, 2017 23:10
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn Nasza piękna OTP niedługo połączy się w biblijny sposób. Scena jest ze ach Koniecznie napisz, jak Ci się podobało. Ja się nie mogłam napatrzec na twarz i oczy generała, tyle w nich było ognia |
Właśnie chciałam uprzejmie donieść, że scena była przepiękna. Ja wiem, że tam zrobili klasyka nad klasykami - opatrywanie paskudnych ran dzielnego żołnierza przez jego ukochaną kobietę, ale rrrrrrany jak on ją wzrokiem przeszywał, to się Agn cieplutko zrobiło, choć wcześniej koca potrzebowała, bo tak wymarzła w drodze z roboty.
No i potem ładnie leżeli przytuleni (i odziani, ale nie czepiajmy się - na zewnątrz zima stulecia, w tym namiocie za ciepło być nie mogło) i on jej szeptał, jakie chciałby z nią prowadzić życie. Awwww!!!
Do scen absolutnie przeze mnie ukochanych dopisuję późniejszą wspólną grę w go wraz z przyjęciem posłańca - cudne. I jak mile łechce feministyczne poczucie równości, gdy mężczyzna konsultuje z małżonką, co dalej i robi to otwarcie. I ich wymiana spojrzeń, te iskry rozbawienia - cudny moment.
Bo o wspólnej jeździe konno to już w ogóle nie wspomnę, że nie sztywno, tylko... no naprawdę razem, widać tę ich bliskość. Serio są przekonujący w tym swoim uczuciu, może dlatego, że się tulą, dotykają, blisko stoją i...
Każcie mi się zamknąć, bo ja tak mogę w nieskończoność.
PS Drama jest już zakończona - 62 odcinki.
Aragonte - Śro 15 Lut, 2017 23:45
| Trzykrotka napisał/a: | Ale wreszcie dotarła do mnie rykoszetem fala konfliktu fanowskiego na tle Hwarangów. Szok, jakie emocje, jakie mocne słowa padają. I to, co ja znam doskonale z dawnych bolly lat tam się odbywa. Najbardziej nienawidzą ci, co wiernie oglądają każdy odcinek |
Prawda?
To jeszcze jeden cytat (ale jest znacznie więcej ciekawych komentarzy na DB pod recapem najnowszego odcinka:
| Cytat: | I'm glad that next week will be the finale. Never had the experience of so many "dissatisfied viewers" in a thread before . Oh I forgot, this is the second one .. after MLSHR |
No, ja bym nie pogardziła jeszcze paroma odcinkami Hwarangów gdyby była szansa na rozwinięcie co ciekawszych wątków. Ale cóż, trzeba się zadowolić tym, co dostaniemy
Agn, dzięki za foty z Generałem Dobrze, że drama jest zakończona, mogę zacząć dalej zbierać
Trzykrotka - Śro 15 Lut, 2017 23:53
Dokładnie, największa dobroć tej dramy to cudowne iskrzenie pomiędzy aktorami grającymi ludzi oddanych sobie na śmierć i życie. A wzrok generała, jakim przeszywal opatrującą mu rany Ping Ting należałoby butelkowac i porcjować niektórym niewydarzonym amantom. Nie wiem, czy pan Wallace ma tak w każdej roli, czy tylko tak mu się pani Angela podobała, ale efekt jest zachwycający.
62 odcinki - można już kupować?
Trzykrotka - Śro 15 Lut, 2017 23:59
Co do Hwarangów, to mimo wielu niedostatków scenariusza, uważam debiut pisarki za udany. Wzbudzić taką burzę i kontrowersje to nie jest proste. Można się na jej przykładzie niemal podręcznikowo uczyć, jakich błędów należy unikać konstruujac scenariusz, ale nikogo nie znudziła, jak mocniejsze koleżanki (Goblin), nie popadła w chaos (W), a jeśli opowieść jest o czymś, czego nie można powiedzieć choćby o WAC. Szkoda, że się kończy. Pierwsza tegoroczna drama i masa miłych wrażeń.
Aragonte - Czw 16 Lut, 2017 00:03
Ja poczekam z oceną aż do finału, żeby nie zapeszyć, ale mam nadzieję, że będzie pozytywna Niech mi nie ubiją żadnej OTP, proszę I niech będzie jeszcze nieco bromance, a nie walka o tron
"W" nie dokończyłam, "Goblina" w sumie też - przewinęłam końcówkę, bo mnie znudził. Hwarangów obejrzę na pewno, nawet jeśli będę miała rzucać kapciami w laptopa I chętnie wrócę do niektórych odcinków i scen. Ale z obejrzeniem od początku do końca 18. odcinka ciągle zwlekam, nie mam czasu - poza tym chciałabym mieć od razu ciąg dalszy.
Buuu, ciągle mi smutno, że ubili najbardziej niewinnego z hwarangów
Agn - Czw 16 Lut, 2017 07:23
| Trzykrotka napisał/a: | | zrok generała, jakim przeszywal opatrującą mu rany Ping Ting należałoby butelkowac i porcjować niektórym niewydarzonym amantom. |
O boru, tak!
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie wiem, czy pan Wallace ma tak w każdej roli, czy tylko tak mu się pani Angela podobała, ale efekt jest zachwycający. |
Można by to kiedyś sprawdzić. Patrzy się na niego bez przykrości. Jeno to by musiało być coś naprawdę dobrego, bo na współczesne przepychanki romansowe na razie nie mam ochoty.
| Trzykrotka napisał/a: | | 62 odcinki - można już kupować? |
W tym, co my kupujemy, jest na razie do 58 odcinka.
| Aragonte napisał/a: | | Agn, dzięki za foty z Generałem |
Choć nie przeszły bez echa - zostały zauważone.
BeeMeR - Czw 16 Lut, 2017 07:36
| Trzykrotka napisał/a: | Najbardziej nienawidzą ci, co wiernie oglądają każdy odcinek |
| Trzykrotka napisał/a: | | mimo wielu niedostatków scenariusza, uważam debiut pisarki za udany. Wzbudzić taką burzę i kontrowersje to nie jest proste. (...) Pierwsza tegoroczna drama i masa miłych wrażeń. | & | Aragonte napisał/a: | Ja poczekam z oceną aż do finału, żeby nie zapeszyć, ale mam nadzieję, że będzie pozytywna Niech mi nie ubiją żadnej OTP, proszę I niech będzie jeszcze nieco bromance, a nie walka o tron | Zgadzam się z wami, jak zwykle Jeszcze Syrenka była kiepska
Też chcę, żeby mi nie ubili żadnej OTP, żeby porozwiązywano wszystkie kluczowe wątki i żeby bohaterowie byli szczęśliwi w swoich wyborach partnerów życiowych i osiągnięciach (tron). No i bromance jest mile widziany.
| Aragonte napisał/a: | Buuu, ciągle mi smutno, że ubili najbardziej niewinnego z hwarangów | Widziałam, jak burza się przetoczyła przez soompi, że ta śmierć była niepotrzebna, że nic z niej nie wynikło - ech, ludziska nie umieją nic zauważyć, tylko marudzić. I liczyć godziny do finałowych odcinków
BeeMeR - Czw 16 Lut, 2017 07:39
| Agn napisał/a: | Choć nie przeszły bez echa - zostały zauważone. | Ja tez zauważałam, obadałam jak miecz (chyba? w tym pokrowcu?)) hołubią, ładne fotki i plakat też
Agn - Czw 16 Lut, 2017 07:48
| BeeMeR napisał/a: | | obadałam jak miecz (chyba? w tym pokrowcu?)) |
Nie, tam była cytra.
BeeMeR - Czw 16 Lut, 2017 08:11
Dzięki, faktycznie to mało mieczowy pokrowiec
Trzykrotka - Czw 16 Lut, 2017 08:41
Cytra imieniem Feniks, prezent ślubny Generała dla Ping Ting. I pierwsze westchnienie żalu: gdyby nie okoliczności, porozumiewalibyśmy się świetnie poprzez muzykę
A propos Hwarangów, to już podobno zmieniła się partnerka dla PSJ w tej dramie, którą mu zaproponowano. Teraz mówi się o Ji Won, tej która grała wojskową żołnierkę w Kropkach i Rachel w Heirs. Jak dla mnie, to on bardzo ładnie wypada z każdą partnerką, więc niech tam będzie. A fanki Ji Won (a ma ich dużo i okładają się torebkami z fankami PSH, nie pytajcie czemu ) stwierdziły łaskawie, że ich 'księżniczka" mogła trafić gorzej.
Edit:
Jeszcze zdjęcie z dramy
I Wallace Chung współcześnie
BeeMeR - Czw 16 Lut, 2017 08:49
| Trzykrotka napisał/a: | fanki Ji Won (a ma ich dużo i okładają się torebkami z fankami PSH, nie pytajcie czemu | a to nawet jest ciekawe
| Trzykrotka napisał/a: | | ich 'księżniczka" mogła trafić gorzej. | On też mógł trafić gorzej (acz lepiej też )
Wasz generał faktycznie ma buzię chłopca, ale oczy-spojrzenie faceta
Trzykrotka - Czw 16 Lut, 2017 09:02
Owszem, ten sam komentarz mi się nasunął co do - a on mógł mieć lepszą partnerkę To zresztą może się jeszcze zmienić pięć razy.
A ten generał - po czterdziestce! Wierzyć się nie chce.
BeeMeR - Czw 16 Lut, 2017 09:42
1% of Anything
Powoli zbliżam się do końca więc czas na relację. Znudziłam się dramą jeszcze przed połowa, niestety. Rozumiem, czemu zrobili remake - główna para jest sympatyczna, ma ciekawy pomysł na fabułę i konflikt ale nie ma chemii, nie ma też prawie skinshipu - objęli się kilka razy i tyle. Inaczej się teraz robi dramy, przynajmniej rom-komy. To jednak bardziej drama familijna, jak pisałam.
Co do tego znudzenia - to nie byłam na tyle znudzona, by nie obejrzeć dalej na przewijaku - i dobrze, bo po kilku super nudnych odcinkach (ileż można się kłócić o to, czy chce się kogoś poślubić czy nie ) znowu zrobiło się ciekawie, acz w innych tematach.
Główni się pobrali - alleluja i do przodu. Dmuchanie świeczki to uroczyste przypieczętowanie zrękowin w rodzinnym gronie
Była wprawdzie taka żmija, co to się na panu wieszała przy każdej okazji i bez okazji, a nawet zamieściła ogłoszenie w gazecie, że się zaręczyli (córeczka konglomeratu kosmetycznego), nauczycielkę kazała porwać i inne hocki-klocki, no ale została w końcu pogoniona przez pana.
Zatem: pobrali się, a bukiet złapała przybrana siostrzyczka
Siostrzyczka ta - lekarka - od pewnego czasu adorowana była przez kuzyna głównego - najpierw przez pomyłkę (bo wziął ją za wyznaczoną testamentem pannę), potem dla niej same - i ja go doskonale rozumiem, bo tez ją wolę od nauczycielki.
Minęło czasu mało-wiele aż tu mój ulubiony bohater - brat lekarki, też lekarz - odkrył, że jest ona w ciąży. Tatusiowi in spe dał po gębie, tatuś zachwycony, musiał się sporo namęczyć i nagimnastykować by zyskać aprobatę obu rodzin i panny na kolejne zdmuchnięcie świeczki i ślub. Poszło mu jednak nawet zgrabniej niż poprzednikowi.
Trochę mi było żal, że ten mój ulubiony lekarz (miły jest i ma ładny uśmiech) zostanie sam, ale nic bardziej błędnego - pojawiła się znienacka panna i spoliczkowała go na oczach rodziców, bo myślała, że jej siostrzyczkę porwał, oczywiście nieporozumienie się wyjaśniło szybko No i to oczywiście musiał być omen, tak częsty w dramalandzie Siostry zostały przysposobione przez rodzinkę nauczycielki, jak wcześniej lekarka (bo ją ojciec katował)
Jest tu jeszcze jedna para, siostra głównego i znajomy prawnik, ale oni mnie najmniej interesują
Dwa odcinki do końca chyba tylko wyklarują te dwa ostatnie związki i dadzą dziadkowi wnuki z obu poślubionych par
Toast za to w gronie rodzinnym i pracowym
Trzykrotka - Czw 16 Lut, 2017 12:18
Zerknęłam na 1% w wersji tegorocznej. Obsada była dosłownie nierozpoznawalna, kompletnie niczym nie wyróżniająca się dziewczyna i facet.
Ta dziewczyna ze starszej wersji przypomina mi tę z DAC, pierwszą miłość szefa agencji. To nie ona aby?
BeeMeR - Czw 16 Lut, 2017 12:44
| Trzykrotka napisał/a: | Ta dziewczyna ze starszej wersji przypomina mi tę z DAC, pierwszą miłość szefa agencji. To nie ona aby? | Tak, to ona - sprawdziłam, nie poznałam Grała też Drugą w Night after Night i tam podobała mi się znacznie bardziej (mniej min i parskania - tj. robiła inne miny, ale tam mnie bawiła ).
Młodszy brat (jako jedyny bez pary, bo nastolatek, ale podejrzewam że młodsza siostra będzie dla niego idealna jak oboje podrosną ) grał w Miss Oh, też młodszego brata głównego dźwiękowca.
Dramę skończyłam - ogólna szczęśliwość i pochwała rodziny, wygłoszona przez dziadka na koniec przy jakiejś uroczystej okazji, wraz z życzeniem, by każdy szukał szczęścia, w sobie albo drugiej połówce nawet jeśli ma tylko 1% szansy na jego znalezienie
Lekarz postanowił wprawdzie wyjechać na 2 lata do Afryki na jakąś misję pomocy najbiedniejszym, ale dziewczyna powiedziała, że zaczeka
W sumie była jeszcze piąta para pracowników głównego
edit:
a tego to nie wiedziałam:
| Cytat: | | Lee Da In. Younger sister of Lee Yu Bi ( Innocent Man, Scholar who walks the night). I just discovered that they are daughters of Kyeon Mi Ri, the actress who play antagonist Lady Choi in Daejanggeum! :o |
Trzykrotka - Czw 16 Lut, 2017 14:41
| BeeMeR napisał/a: |
a tego to nie wiedziałam:
| Cytat: | | Lee Da In. Younger sister of Lee Yu Bi ( Innocent Man, Scholar who walks the night). I just discovered that they are daughters of Kyeon Mi Ri, the actress who play antagonist Lady Choi in Daejanggeum! :o |
|
O proszę, klan rodzinny! Któraś z dziewczyn jest podobna do mamy?
Aragonte - Czw 16 Lut, 2017 15:15
| Trzykrotka napisał/a: | | Co do Hwarangów, to mimo wielu niedostatków scenariusza, uważam debiut pisarki za udany. Wzbudzić taką burzę i kontrowersje to nie jest proste. |
A propos kontrowersji - zerknęłam na liczbę komentarzy na DB. Ostatni odcinek Hwarangów ma ich naprawdę sporo (277 bodajże - a nie, już 281 podczas gdy pozostałe dramy mają ich kilkanaście, kilkadziesiąt, najwięcej zabrało Tomorrow with you, bo chyba 161), a chociaż zjadliwych i krytycznych jest dużo, to jednak dobrze, że ludziom chce się o tym gadać Przy okazji wypływają nieuchronne pewnie porównania z SH.
Admete - Czw 16 Lut, 2017 15:29
Nowa drama sensacyjna:
http://www.dramabeans.com...riller-lookout/
Ale najpierw będzie Tunnel i chyba Whisper.
Aragonte - Czw 16 Lut, 2017 15:31
Nie znam chyba odtwórców głównych ról
Admete - Czw 16 Lut, 2017 15:41
Panią znam z My Beautiful Bride, a pan to Plaga - Plus Nine boys, D-Day, Pinokio, White Christmas. Pani trenowała boks, nadaje się do roli twardzielek.
|
|
|