Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
Admete - Pon 25 Kwi, 2022 05:22
U mnie były dwa odcinki My Liberation Notes.
Trzykrotka - Pon 25 Kwi, 2022 06:48
Ja tylko czytam, nic a nic nie oglądam, ech Tylko Faith, bo sobie powoli robię napisy. Te czasy, kiedy trzeba było sklejać sensowną całość z rozbuchanych tekstów viki i oszczędnych do przesady dramafever...
BeeMer - pełny podziw. Mnie się nie udało opanować sztuki przycinania i montowania na nowo. Może za szybko straciłam cierpliwość po kilku nieudanych próbach.
Z dramowych wieści mam jedną - mówi się wszem i wobec, że w drugim sezonie Kronik Arthadalu wymieniają obsadę. Krecenie tak się opóźniło przez pandemię, że pierwotny zestaw juz ma inne plany zawodowe. I że - o zgrozo - Wachlarza wymieni nasz Jun Ki a Ji Won - dziewczyna z Rookie Historian i Run On.
Ze względu na dobro Jun Ki uważam to za głupi pomysł. Jedyne co zyska to porównania z kolegą, a ja go znów nie obejrzę, bo Kronik zmóc nie mogę.
BeeMeR - Pon 25 Kwi, 2022 09:42
Każdemu pasuje co innego, dla mnie mój wybrany program jest intuicyjny - ja wyrzucam czego nie chcę on sam klei resztę
No i ze słodko-krwawego lakorna zrobiłam w dużej mierze słodko-pierdzący, zostawiając sam mocno okrojony wątek miłosny, a tylko w ostatnich dwóch odcinkach pozwoliłam panom machać katanami i zemścić się ostatecznie za zabójstwo rodziców - jestem usatysfakcjonowana moją wersją, nawet jeśli zmieniłam koncept w trakcie cięcia i w miarę upływu czasu odcinki mi się wydłużały od kilkuminutowego do ponad godzinnego
Rising Sun I w każdym razie już za mną
Mój obecny największy problem dramowy to na ile wyciąć Drugą i Drugiego w Rising Sun II (bo w sumie mnie do szczęścia nie są potrzebni i chyba polecą po całości ) oraz Game Ruk Game Rai (Druga jest upiorna ale pcha akcję do przodu, trochę zostać musi)
Na razie u mnie też nic nowego, tylko powtórki, plus powolutku Rak Nakara
Aragonte - Pon 25 Kwi, 2022 10:57
| Trzykrotka napisał/a: | Z dramowych wieści mam jedną - mówi się wszem i wobec, że w drugim sezonie Kronik Arthadalu wymieniają obsadę. Krecenie tak się opóźniło przez pandemię, że pierwotny zestaw juz ma inne plany zawodowe. I że - o zgrozo - Wachlarza wymieni nasz Jun Ki a Ji Won - dziewczyna z Rookie Historian i Run On.
Ze względu na dobro Jun Ki uważam to za głupi pomysł. Jedyne co zyska to porównania z kolegą, a ja go znów nie obejrzę, bo Kronik zmóc nie mogę. |
Eee, ale za to ja może obejrzę bo jedynkę dalej mam na liście netflixowej.
Loana - Pon 25 Kwi, 2022 11:49
Trzykrotko, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
Ja wróciłam po weekendzie na zlocie secesyjnym, nic nie oglądałam w tym czasie, no bo kiedy Tylko wczoraj wieczorem włączyłam sobie od nowa (tzn drugi i trzeci odcinek) "Crazy Love" - przez to przewijanie to za bardzo nie rozumiem intrygi, więc sobie powtarzam. Ciekawa drama, w ogóle się nie zaczyna jak rom-com, bardziej jak jakiś kryminał
Trzykrotka - Pon 25 Kwi, 2022 12:14
| Loana napisał/a: | Trzykrotko, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
|
Dziękuję
Aragonte może spróbuj, bo to pewnie bardziej twoje klimaty. Ja już dwa razy próbowałam i raczej nie widzę szans dla siebie na dokończenie, mimo całej sympatii dla Wachlarza
BeeMeR - Pon 25 Kwi, 2022 13:22
Ja też próbowałam ugryźć Kroniki ale bardzo szybko odpadłam, z inną obsadą i nieco inną (?) fabułą to może być całkiem inna drama i inaczej się oglądać.
Trzykrotka - Pon 25 Kwi, 2022 14:43
Z nie-dramowego poletka: zrobiłam w sobotę kurczaka po koreańsku, z przepisu z vloga Violi, o tego
https://www.youtube.com/watch?v=LJuRgtXhfBc
Przepis jest prościutki, ekspresowy, potrzeba tylko kilku składników, ale z azjatyckich tylko imbir i sos sojowy. Wychodzi coś przepysznego, bardzo polecam. Ja odrzuciłam papryczki chili, bo nie lubię ostrego jedzenia. Zamiast wina dałam soju truskawkowe
Admete - Pon 25 Kwi, 2022 18:04
Our blues świetnie mi się ogląda.
Trzykrotka - Pon 25 Kwi, 2022 23:28
O tak Jestem właśnie po 5 odcinku i proszę, jakie pejzaże z Jeju nam pokazano
Odcinek o rodzicielstwie - dwóch samotnych ojcach, samotnej matce, jej samotnym synu i dwojgu dzieciakach, którzy sami za chwilę mogą zostać rodzicami. Smutno bardzo, ale nie dołująco smutno. Bardzo dobrze mi się oglądało.
W 6 wracamy chyba do dary heaneyo-kapitan.
Admete - Wto 26 Kwi, 2022 06:09
I pojawia się kolejna para, która chyba mnie najbardziej wzruszy. Żal dzieciaków, ale cóż...trzeba wziąć na siebie odpowiedzialność. Zobaczymy, jak się potoczy dalej historia. Świetny serial.
Trzykrotka - Wto 26 Kwi, 2022 07:05
Doskonale pokazana była Jeju oczami nastolatki - nie raj dla turystów, nie oaza czystego powietrza i skarbów natury, tylko zapyziała dziura, z której trzeba jak najszybciej uciekać. Ta atmosfera, która dla jednych mogłaby być lekiem na samotność - wszyscy cię znają i wszyscy o tobie wszystko wiedzą, może zadusić. Jednego dnia spotykasz sąsiadkę na ginekologii, drugiego twój ojciec pyta o twoje trudne miesiączki. Wszędzie znajomi: czytaj wścibskie oczy.
Iewczynka mi się podobała, niby niepozorna, ale coś w sobie ma. Chłopak ładny ale na razie trochę taki sam jak setka innych. W Hospital Playlist też jego dramowa siostra bardziej rzucała się w oczy.
Aragonte - Wto 26 Kwi, 2022 12:22
| Admete napisał/a: | | Our blues świetnie mi się ogląda. |
Mamy to na Wschodzie?
Admete - Wto 26 Kwi, 2022 14:18
Możemy mieć.
Admete - Wto 26 Kwi, 2022 16:05
Będzie też na Netflixie u nas za jakiś czas. My liberation notes także.
Trzykrotka - Wto 26 Kwi, 2022 23:13
Bałam się bardzo odcinka Our Blues z SMA w roli głównej, ale nie było aż tak strasznie i smutno i przygnębiająco jak się obawiałam. Nastolatki z poczatku odcinka zrobili dobrą robotę. Znowu niespieszny, pięknie sfilmowany odcinek.
Loana - Śro 27 Kwi, 2022 14:44
A ja sobie powtarzam "Crazy Love" wcześniejsze odcinki, już z mocniejszym skupieniem na postaciach pobocznych. I spokojnie dojadę do końca, bo zamknęli dramę i ludzie są ogólnie zadowoleni Więc też pewnie będę zadowolona.
Poszłam dzisiaj zobaczyć, co jeszcze napisał/nakręcił scenarzysta/reżyser, bo stwierdziłam, że drama jest naprawdę świetna - ma przepiękny rozwój postaci, mega dojrzałą parę, tajemnice do odkrywania - zostanie chyba jedną z moich ulubionych dram. Ale zonk, scenarzysta to jakaś świeżynka, reżyser też nie ma za wiele na koncie. Liczę, że ich następne prace będą równie dobre w takim razie
Łee, czemu następna drama Jin Chan Wooka ma być action crime https://mydramalist.com/article/wi-ha-joon-will-reportedly-work-with-ji-chang-wook-in-the-worst-evil
Trzykrotka - Śro 27 Kwi, 2022 22:30
No niestety, Ji Chang Wok lubi takie tematy. Jak sobie przypomnę K2 to do dziś mi żal jego czasu spędzonego na siłowni.
BeeMeR - Czw 28 Kwi, 2022 08:29
| Trzykrotka napisał/a: | | No niestety, Ji Chang Wok lubi takie tematy. | Niestety.
Jestem w przedostatnim odcinku Rak Nakara - pięknie pokazano upadek ówczesnej Birmy - taki zaczynający się od środka, od pary królewskiej zajętej wszystkim tylko nie polityką zewnętrzną kraju (intrygami kto dziś nocuje u króla, jak zadbać o to by konkurentka nie zaszła w ciążę i nie powiła dziedzica, jakie rozrywki zaplanować na wieczór itp.) bo "nasze wojsko jest silne" - oczywiście wojsko poległo bardzo szybko w starciu z armią angielską, a para królewska musiała w hańbie opuścić pałac
Poza tym jestem w swoim grajdołku i mi dobrze , tj. w 11 odcinku przycinanej aktualnie dramy
Trzykrotka - Czw 28 Kwi, 2022 08:47
| BeeMeR napisał/a: |
Jestem w przedostatnim odcinku Rak Nakara - pięknie pokazano upadek ówczesnej Birmy - taki zaczynający się od środka, od pary królewskiej zajętej wszystkim tylko nie polityką zewnętrzną kraju |
No niestety... Podobny los spotkał chyba wtedy całą Azję - zamkniętą w swojej splendid isolation. Całe wieki można sobie było rządzić nie wychylając nosa z pałacu, ale w starciu z Zachodem żądnym bogactw i uzbrojonym po zęby w karabiny i armaty. Czytałam Cesarzową Ciuxi - biografię i zapis upadku cesarstwa chińskiego. Tam było to samo. Cesarze uczyli się literatury klasycznej i myśli Konfucjusza, ale nie mieli bladego pojęcia o świecie. Japonia do dziś leczy rany po przymusowym otwarciu - przy pomocy bombardowania z morza...
BeeMer, co docinasz?
BeeMeR - Czw 28 Kwi, 2022 10:02
| Trzykrotka napisał/a: | | Podobny los spotkał chyba wtedy całą Azję - zamkniętą w swojej splendid isolation. | Tu wyraźnie ścierały się wpływy francuskie i angielskie, kolidujące w żądaniach i oczekiwaniach, a ich petycje były w dużej części ignorowane lub decyzje podejmowano na kolanie, głupio, bez wzięcia pod uwagę tych drugich, bo "przecież jesteśmy bezpieczni, nic nam nie zrobią" - to musiało paść prędzej czy później.
Desant angielskich sił i przejęcie władzy w kraju pokazano dość błyskawicznie - raz, że drama skupia się bardziej na postaciach i ich losach, dwa - kraj nie miał szans z lepszą bronią
W dramie bardzo pięknie wybrzmiewa melodia Nessum Dorma
Wycinam to, co dawno już miałam ochotę - Game Ruk Game Rai - lubię tą dramę bardzo, jest z początku miejscami głupiutka ale słodka i zabawna, a do pary też mam słabość
https://www.youtube.com/watch?v=_pdUcGNXfgM
https://www.youtube.com/watch?v=GGV31TW3IZM
jestem po okresie cudownej niewinności i beztroski na dość izolowanej wyspie i na razie to była tylko drobna kosmetyka, wycięcie kilku retrospekcji, przeszkadzajek reklamowych co kwadrans oraz przycięcie zbyt rozbudowanego wątku siostry, zabawa wycinankowa dopiero się zacznie, jak drama wepchnie pana w etap szaleństwa zazdrości i jest tam co najmniej o kilka scen za dużo (albo odcinków ) zanim Saichon odzyska rozsądek
Nawiasem, jest to chyba jedyna znana mi drama, w której osoba z amnezją nie odzyskuje wspomnień, tylko jakieś urwane strzępy obrazów i emocji, generalnie musi nauczyć się żyć dalej z dziurą w przeszłości, w koreańskich chyba zawsze odzyskiwano wspomnienia
Trzykrotka - Czw 28 Kwi, 2022 10:38
A, to pamiętam - to była chyba pierwsza albo jedna z pierwszych dram z ulubioną parą, które oglądałaś Podzielisz się na Wschodzie owocami ciężkiej pracy?
Ja też mogę się czymś podzielić - bardzo w temacie. Zdobyłam pdf książki Syjamka, którą kiedyś ogromnie lubiłam. Widzę, że nadal świetnie się ją czyta. Napisał ją pan Pramoj Kukrit, a więc Taj, który na dodatek był swego czasu dygnitarzem. Opisuje świat dworu i generalnie wyższych sfer Syjamu z końca XIX wieku, epoki przełomu. Bohaterkę obserwujemy od dzieciństwa do urodzenia pierwszego dziecka. Książka nie dręczy dramatami, raczej skupia się na opisie obyczaju, detali, drobiazgów, życia panny dworskiej z tamtej epoki. Poślę ją na Wschód.
BeeMeR - Czw 28 Kwi, 2022 11:04
| Trzykrotka napisał/a: | | to była chyba pierwsza albo jedna z pierwszych dram z ulubioną parą, które oglądałaś | Chyba tak, teraz już zostały mi tylko powtórki i robienie własnych wersji
Tu ładny fanvid ze wszystkich ich dram:
https://www.youtube.com/watch?v=RITGoECh_4I
Jasne, że mogę wrzucić efekty rzeźbienia, jeśli chcesz im dać szansę - na razie mam Rising Sun I, tylko muszę jeszcze dopasować napisy do dwóch odcinków, a za Rising Sun II wezmę się po GRGR
Loana - Czw 28 Kwi, 2022 11:25
| BeeMeR napisał/a: | Jasne, że mogę wrzucić efekty rzeźbienia, jeśli chcesz im dać szansę |
Oooo, ja bym chciała dać im szansę! Bo z opisów Bemeerki część wyglądała na fajne dramy, ale właśnie to przewijanie mnie trochę dobija, bo właśnie się złapałam na "Crazy Love", że nie zawsze przeskoki dobrze robią. Tak omijałam wszystkich oprócz głównych, że muszę nadrobić jednak te przeskoki, bo wyszło, że nic nie rozumiem z intrygi w 13 odcinku, gdzie to się zaczyna powoli rozwiązywać. A to była ciekawa intryga i fajnie byłoby ją obejrzeć, a nie tylko przeczytać opisy Więc powoli oglądam odcinki bez takiego maniakalnego przewijania.
Więc z ogromną chęcią obejrzałabym dramę, gdzie nie będzie potrzeby ciągłego pilnowania myszki i przeskoków
BeeMeR - Czw 28 Kwi, 2022 14:30
Polecam się zatem
Daleka jestem od twierdzenia, że wszystko się wszystkim spodoba, ale spróbować nie zaszkodzi, jeśli tylko ktoś ma ochotę
|
|
|