To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Filmy i seriale kostiumowe

Trzykrotka - Nie 22 Wrz, 2019 21:14

I ja porzuciłam po 1 sezonie, który jednak bardzo mi się podobał, tylko dostałam alergii na niekończące się sezony - i w kinie ominęłam także.
Szafran - Pon 23 Wrz, 2019 09:49

Przez weekend obejrzałam 2 sezony i początek trzeciego.

Obejrzę do końca, ale jednak wolę te bardziej zwarte miniseriale adaptujące literaturę. Niestety coś sobie sprawdzałam w obsadach i zaspojlowałam sobie coś, co się zdarzy pod koniec trzeciego sezonu z bohaterem, którego bardzo lubię, i trochę mi to ostudziło zapał :( .

BeeMeR - Pon 23 Wrz, 2019 11:28

Tak, coś mi się wydaje, że ja wtedy właśnie porzuciłam serial - być może zaczęłam następny sezon i stwierdziłam że to już nie to.
annmichelle - Pon 23 Wrz, 2019 11:43

Trzykrotka napisał/a:
I ja porzuciłam po 1 sezonie

U mnie było podobnie - obejrzałam pierwszy sezon i chyba pierwszy odcinek drugiego i dałam sobie spokój.
W sumie byłam zaskoczona, bo lubię taką tematykę, ten okres historyczny i tych aktorów. :-) Coś mi jednak nie zagrało, niestety. :-|

Szafran - Wto 24 Wrz, 2019 14:41

Tymczasem dojechałam do czwartego sezonu, koniec trzeciego i początek czwartego zraszając łzami.

Jest jedna rzecz, którą lubię w serialach, które rozgrywają się poprzez tyle odcinków - przestrzeń dla rozwoju postaci. I tak na przykład ciekawie zmienia się Tom.

Ale i tak najbardziej lubię babcię Violet. Jej teksty są bezbłędne:D

Ten na przykład - gości powinno się wpuszczać do domu, tylko jeśli jest ustalona data ich wyjazdu :D :D:D:D.

BeeMeR - Śro 25 Wrz, 2019 21:38

Szafran napisał/a:
Jest jedna rzecz, którą lubię w serialach, które rozgrywają się poprzez tyle odcinków - przestrzeń dla rozwoju postaci.
Tak, ale czasem jak sezonów jest za dużo tenże rozwój zaczyna być coraz bardziej z tyłka wzięty, albo relacje zaczynają przypominać Chirurgów, gdzie odnosiłam wrażenie, że niemal każdy z każdym sypia(ł).

W Downton Abbey też zdecydowanie najbardziej lubiłam Violet :serce: natomiast za choinkę nie rozumiałam co wszyscy widzą w Mary :roll:

Szafran - Czw 26 Wrz, 2019 12:44

Ja nawet lubię Mary, ale Ethel nie mogę znieść, szczególnie w wersji cierpiącej.

Piąty sezon już mnie trochę męczy, ale prawie kończę, ze 2-3 odcinki mi zostały. Oglądanie finalnego szóstego odłożę, bo do jutra powinien już przyjść (tak mi Amazon obiecuje, swoją drogą, urocze, zamawiam przez brytyjski portal i płacę brytyjską cenę, a ślą mi z Wrocławia:>) ostatni, piąty "Poldark":D. I trochę się tego "Poldarka" boję, bo tym razem to pomysły scenarzystów, nie Winstona Grahama (kolejne powieści dotyczyły dorosłych dzieci różnych bohaterów, ten sezon ma niby wypełnić lukę dotyczącą ich losów z informacji porozsiewanych po tych książkach nie o nich). Ale na Kornwalię zawsze popatrzę z radością i zachwytem, niezależnie od tego, co nawyprawiano w scenariuszu:D

Co do Downtown jeszcze - już posprawdzałam opcje zwiedzania posiadłości :D ::D:D

Akaterine - Czw 26 Wrz, 2019 13:04

Szafran napisał/a:
Ethel nie mogę znieść, szczególnie w wersji cierpiącej.

Chodzi o Edith? :mysle:

Szafran - Czw 26 Wrz, 2019 13:56

Akaterine napisał/a:
Szafran napisał/a:
Ethel nie mogę znieść, szczególnie w wersji cierpiącej.

Chodzi o Edith? :mysle:


Tak, przekręciłam jej imię z tej niechęci;). O Lady Edith mi chodzi. Ethel, rudowłosej pokojówki, też nie darzyłam sympatią, ale jej późniejsze losy mnie poruszyły.

Akaterine - Czw 26 Wrz, 2019 14:20

Też nie znosiłam Edith :cheers: :lol: .
Szafran - Czw 26 Wrz, 2019 14:24

Oooo, przyszedł mój "Poldark", dzień wcześniej:D:D

No dobra, ale najpierw obowiązki. Nim włączę, muszę obejrzeć tajwański thriller, który mam zrecenzować na wtorek:D.

BeeMeR - Czw 26 Wrz, 2019 16:24

Daj znać jeśli thriller będzie wart obejrzenia :kwiatek:
Szafran - Pią 27 Wrz, 2019 21:32

BeeMeR napisał/a:
Daj znać jeśli thriller będzie wart obejrzenia :kwiatek:


Wyjątkowo szybko uwinęłam się z tekstem, a że to w ramach festiwalu, więc od razu udostępnili, zatem proszę:
https://asianmoviepulse.com/2019/09/film-review-scoundrels-2018-by-tzu-hsuan-hung/

Zaczęłam ten ostatni sezon "Poldarka" i chwilowo jednak przerzuciłam się na kończenie "Downtown". "Poldark" nr 5 zmęczył mnie po 2,5 odcinka. Nowe postaci mnie drażnią, a ich wątki mało interesują. To zaś, co przewidzieli dla George'a, wydaje się mocno przerysowane. Znów dużo się działo w Londynie - a i wcześniej te londyńskie odcinki były dużo słabsze.
Ale Kornwalia jak zwykle tak piękna, że zapiera dech. I dobrze się bawię, rozpoznając miejsca, które widziałam:). Oby od następnej płyty wydarzenia bardziej mnie wciągnęły.

Szósty sezon Downtown też zresztą nie zachwyca, ale dostarczył mi trochę radości. Jak historię z przeszłości babci Violet i rosyjskiego księcia - no nie spodziewałam się:D No i wątek Carsona i pani Hughes - najcudowniejsza scena oświadczyn serialu, o wiele piękniejsza niż te z padaniem na klęczki:>. I miło było dowiedzieć się, jak się potoczyły losy Gwen.
Dobrze, że to już ostatni sezon, bo widać, że już nie bardzo był pomysł, co jeszcze można z tej historii wycisnąć.

Akaterine - Sob 12 Paź, 2019 17:49

Przeglądając imdb trafiłam na coś takiego:
https://www.imdb.com/titl..._=nm_flmg_act_2
"Wealth, lust, and betrayal set in the backdrop of Regency era England, seen through the eyes of the powerful Bridgerton family." - szykuje się regencyjne Downton Abbey? :mrgreen:
Będzie na Netflixie w 2020 roku.

Admete - Sob 12 Paź, 2019 19:05

Ciekawe czy da się normalnie oglądać, czy raczej na zasadzie Sanditon? ;)
Akaterine - Sob 12 Paź, 2019 19:10

Zobaczymy. To nie ITV, więc nadzieja jest ;) .
Doczytałam, że to ekranizacja powieści Julii Quinn.

Ania Aga - Nie 13 Paź, 2019 10:58

Julia Quinn napisała całą serię romansów historycznych o rodzinie Brigertonów. Owdowiała pani B. ma liczne potomstwo, które chce ożenić i wydać za mąż. Książki nie są złe,w swojej kategorii, podobne do Amandy Quick i innych pisarek piszących romanse historyczne, z obowiązkowymi dwoma scenami seksu.
Akaterine - Nie 13 Paź, 2019 12:04

Może być, grunt, żeby stroje i zwyczaje były zgodne z epoką. Wtedy łatwiej znieść głupotki fabularne ;) .
Akaterine - Nie 13 Paź, 2019 13:22

Ania Aga, wnioskuję, że czytałaś - potrafisz zatem powiedzieć, czy w książkach niektóre postaci były ciemnoskóre, jak wynika z obsady?
https://ew.com/tv/2019/07/10/shondaland-netflix-bridgerton-cast/

Ania Aga - Nie 13 Paź, 2019 13:28

Czytałam, ciemnoskórych nie pamiętam.
Akaterine - Nie 13 Paź, 2019 13:33

Myślałam, że może ktoś jest z Indii Zachodnich, jak w Sanditon. Czyli to jednak poprawność polityczna :roll: .
Ania Aga - Nie 13 Paź, 2019 14:41

Rodzina B. jest zamożna i wpływowa. Liczy się wielka miłość i małżeństwo tylko z miłości. Przyszli małżonkowie nie zawsze dorównują im statusem społecznym. Powieści raczej są ubrane w kostium historyczny, niż odzwierciedlają realia epoki, w której toczy się akcja.
Akaterine - Nie 22 Mar, 2020 18:49

Włączyłam sobie do gotowania obiadu nową produkcję Netflixa - Angielska gra - kolejne dzieło Juliana Fellowesa, ale do Downton Abbey temu daleko. Akcja dzieje się w latach 70. XIX wieku, tematem przewodnim jest piłka nożna - konflikt między drużynami robotniczymi a arystokratycznymi - oraz kwestie społeczne - konflikt między robotnikami a właścicielami fabryk. Bardzo to przeciętne.
Caitriona - Czw 26 Mar, 2020 10:59

Akaterine napisał/a:
Bardzo to przeciętne.

Zastanawiałam się nad tym, ale póki co odpuściłam, wychodzi że dobrze.

Jest jeszcze Belgravia https://www.youtube.com/watch?v=t9nPeUNSfsM

Admete - Czw 26 Mar, 2020 12:33

Jakoś na razie żaden nowy serial mnie nie zachwycił.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group