To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata

Deanariell - Nie 24 Sty, 2010 19:05

Agn napisał/a:
O, to jest waniliowy? Mnie się zdarzyło jeść tylko taki ze śliwkami, ciemny. To chyba jakiś standardowy...

Hmmmmmm... :mysle: To może ja myślałam o czymś w rodzaju budyniu, zwanego czasami mylnie chyba puddingiem? Prawdę mówiąc nie miałam jeszcze nigdy okazji skosztować tego specjału wg oryginalnej receptury angielskiej...

Pudding w wykonaniu Dean'a trzeba będzie chyba ochrzcić jako amerykański... :P

Agn - Nie 24 Sty, 2010 19:12

Pudding ten angielski jest ciastowaty, trochę kitowaty, ma przyprawy w stylu piernikowym, jest ciemny i nie ma nic wspólnego z budyniem.

A przynajmniej taki pudding, jak ja jadłam, tak się prezentował. Nawet z daleka nie przypominał budyniu.

Harry_the_Cat - Nie 24 Sty, 2010 22:39

Aaaaa! dzis urodziny Deana!!!! :party:
Caitriona - Nie 24 Sty, 2010 23:00

Sto lat dla Deana!!!!! :party: :party:
Anaru - Pon 25 Sty, 2010 01:03

Stęskniłam się za serialem...
Basiuuuuu, lepiej mi się ogląda wspólnie...

Dobrze wytypowałam zuoooo, zgadłam! :excited:
Pomysł fajny, machanie chomikiem, tzn. pudding(iem?) mnie przyprawiło o rechot, nie czuję się zdegustowana ani trochę. :mrgreen:


A teraz gwoli przypomnienia pięknych braci W kilka zdjątek:

Wiem, że znowu będzie, że ja to tylko o jednym myślę :rumieniec: , ale co by się Wam na ten temat pomyślało bez oglądania odcinka?


i która by się zamieniła miejscami z tą panią ;)


Sam jest :serce:


a i Deanowi nic nie brakuje


I jak im zgrabnie obu w tych koszulkach :mrgreen:

Admete - Pon 25 Sty, 2010 10:27

Koszulki to chyba też Riella wyłapała podczas naszego wspólnego seansu ;) Oj tak, Spn jest fazowy i lepiej go oglądać w grupie albo z zaprzyjaźnioną osobą :)
Agn - Pon 25 Sty, 2010 11:20

A w czym oni niezgrabnie wyglądają, powiedzcie no mnie? ;)

Anaru, wiem, że twoje pytanie było raczej retoryczne, ale ja i tak odpowiem - ja bym się zamieniła! I wcale nie chciałabym go zjeść... no, hmm... a może? :czekoladka:

Wieści z frontu - nie zobaczymy Jareda w futrzastych porciętach.
http://blogs.myspace.com/...99&swapped=true

Anaru - Pon 25 Sty, 2010 12:36

Agn napisał/a:
Anaru, wiem, że twoje pytanie było raczej retoryczne, ale ja i tak odpowiem - ja bym się zamieniła! I wcale nie chciałabym go zjeść... no, hmm... a może? :czekoladka:

Mniam, no schrupać :slina:
Spoiler:

ale nie zeżreć :mrgreen:


Tia, powinnam się była zapytać która by się nie zamieniła. :mrgreen:

Deanariell - Pon 25 Sty, 2010 14:39

Anaru napisał/a:
ale co by się Wam na ten temat pomyślało bez oglądania odcinka

Ty, Ty, Ty świntuszku :lol: - pomyślałabym pewnie tak samo, chociaż nie ma kajdanek z futerkiem... :rotfl:

Anaru napisał/a:
Tia, powinnam się była zapytać która by się nie zamieniła.

Ja, naturalnie :P - bo to nie ten brat leży rozłożony na łóżku... ;) Tego akurat niestety nie chcę - chociaż jest większy... :rotfl:

Admete napisał/a:
Koszulki to chyba też Riella wyłapała podczas naszego wspólnego seansu

W istocie, jak mogłabym to przeoczyć? Tym bardziej po tak długim okresie postu? :slina: :mrgreen:

Agn napisał/a:
taki pudding, jak ja jadłam, tak się prezentował. Nawet z daleka nie przypominał budyniu.

No bo to jest faktycznie "klasik" pudding - ale wyczytałam, ze może również wystąpić w postaci bardziej płynnej. ;) ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Pudding ) ( http://en.wikipedia.org/wiki/Pudding - tu jest nawet więcej informacji, kto by pomyślał, że może być tyle różnych rodzajów... :mysle: Jest nawet "blood pudding" :shock: )

Calipso - Pon 25 Sty, 2010 15:06

Niech ktoś wyjaśni o co chodzi z puddingiem,bo gotowa jestem pomyśleć o palcu...
Anaru - Pon 25 Sty, 2010 15:30

Myśl, myśl :twisted:
O tym najciekawszym :mrgreen:

Calipso - Pon 25 Sty, 2010 15:33

I wszystko jasne :twisted:
Teraz zasadnicze pytanie,łowić czy czekać na nowy miesiąc,bo wtedy ma być więcej wędek i robaków,teraz tylko kłaki zostały :?

Agn - Pon 25 Sty, 2010 16:10

Calipso, łowić! Natychmiastowo!!!
Deanariell - Pon 25 Sty, 2010 16:26

Agn napisał/a:
Calipso, łowić! Natychmiastowo!!!

To może na teletubisiu w ostateczności?
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Tylko nie mogę znaleźć ostatniego 5 kawałka... :(

Calipso - Pon 25 Sty, 2010 17:28

Natychmiastowo się nie da,bo woda przymarzła i ani dygnie :? A tubisia trzeba buforować.Nic to,i tak dzisiaj obejrzę :-P Dzięki Riella :przytul:
BeeMeR - Wto 26 Sty, 2010 15:06

Calipso - szybkiego zdobywania :przytul:

Ja też obejrzałam 5x11 i też mi się lepiej ogląda z Anią, ale odcinek i tak oceniam jako niezły :)
Pudding mnie nie zachwycił, bo ja też z tych, którzy nie kumają tego typu dowcipu, ale tłumaczenie chłopaków "bo ja wszcząłem apokalipsę, i mamy anioła, nazywa się Castiel... etc. - cudne! :rotfl:
Lubię sposób, w jaki Supernatural bawi się samo sobą i widzami :lol: :oklaski:

Dean - a właściwie Jensen - jak zwykle w psychodelicznych scenach - zagrał genialnie :oklaski: :serce:
Do odcinka mam tylko to zastrzeżenie, że za szybko domyśliłam się kto jest kim, a właściwie kto jest złym , no ale to pikuś ;)
Panią doktor początkowo wzięłam za Meg i się zastanawiałam co ta demonica znowu tam robi ale to też pikuś ;)

Calipso - Wto 26 Sty, 2010 21:00

Basiu :cmok:
Obejrzałam dzięki Rielli na you tubie,ale bez ostatniej 5 części :cry2:

Deanariell - Wto 26 Sty, 2010 21:12

Calipso napisał/a:
Obejrzałam dzięki Rielli na you tubie,ale bez ostatniej 5 części

No wiem właśnie... :( Szukałam, szukałam i jedyne co znalazłam, to wzmianka, że fragment ten (umieszczony przez kogoś tam) został usunięty z powodu naruszenia przepisów - tylko dlaczego w takim razie pozostałe kawałki odcinka są i wiszą sobie spokojnie? :mysle: Zaczęłam podejrzewać, że zrobili tak specjalnie, żeby zdołować fanów, którzy obejrzą prawie całość, ale bez zakończenia... Biedna Calipso, przykro mi... :pociesz: Jako osoba, która zazwyczaj ogląda filmy aż do ostatniej literki napisów końcowych w zupełności łączę się z Tobą w tym bólu... :przytul: Będziesz miała pretekst, żeby zrobić sobie powtórkę z tego odcinka, kiedy już złowisz go w całości... ;)

Calipso - Wto 26 Sty, 2010 21:21

Deanariell napisał/a:
Szukałam, szukałam i jedyne co znalazłam, to wzmianka, że fragment ten (umieszczony przez kogoś tam) został usunięty z powodu naruszenia przepisów - tylko dlaczego w takim razie pozostałe kawałki odcinka są i wiszą sobie spokojnie?

Już nie wiszą.Zaraz po napisaniu posta szukałam dalej piątej części i ukazała mi się ta informacja zamieszczona pod linkami przez Ciebie podanymi :
Cytat:
Ten film wideo został usunięty z powodu naruszenia warunków korzystania z serwisu

Deanariell - Wto 26 Sty, 2010 21:49

Calipso napisał/a:
Już nie wiszą.

O kurcze... :shock: Faktycznie już nie wiszą... :confused3: Nieźle im ta cenzura działa na teletubisiu... :( Ja rozumiem i staram się respektować prawa autorskie, ale ciężko mi przejść obojętnie wobec losu fanów, do których serial nie dociera normalną drogą telewizyjną, a chcieliby śledzić historię bohaterów na bieżąco - nie z rocznym czy nawet większym opóźnieniem - bo kto lubi spijać piątą wodę po kisielu? Gdyby media działały na innych zasadach, to nie byłoby takich problemów... :roll: A co mają zrobić ci, którzy w ogóle mogą korzystać jedynie z internetu? I np. czytali o serialu, chętnie by go zobaczyli, a nie mają szans? To nie fair! Osobiście i tak zamierzam kupić sobie kolejny sezon w wydaniu DVD, czyli na mnie zarobią - gdyby nie internet, prawdopodobnie nie kupowałabym kota w worku... i możliwe, że w ogóle ominęłaby mnie przyjemność zapoznania się z tym serialem (biorąc pod uwagę politykę emisyjną TVNserialkiller... :roll: )

Admete - Wto 26 Sty, 2010 21:53

Ja mam jak Riella - nie kupuję kota w worku, a trudno w naszym kochanym kraju cokolwiek obejrzeć bez perturbacji i wiecznego czekania...Pamiętam ile się kiedyś z Dowodami zbrodni męczyłam. Przerywali w poowie serii, przenosili emisję na inne godziny, dni...Bez zapowiedzi. Nigdy człowiek nie wiedział czy zobaczy dalsze serie. Oczywiście to TVN seriall killer.

Riella przypomniałaś mi, że ciągle nie mam 4 sezonu Spn zamówionego. Muszę pomyśleć.

Deanariell - Wto 26 Sty, 2010 21:57

Admete napisał/a:
Riella przypomniałąs mi, z eciągle nie mam 4 sezonu Spn zamówionego. musze pomyślec.

Wyszukaj sobie jakieś odpowiednie oferty na zamorskim eBay'u i uruchomimy procedurę zakupową ;)

trifle - Śro 27 Sty, 2010 00:10

Mam sesyjną depresję i głód serialowy, a że wszystko inne mi się skończyło, to wróciłam do braci. Obejrzałam dziś z pięć odcinków albo i sześć nawet :mysle: I właściwie to są takie mocno w klimacie serii wcześniejszych. Fajny był 8. - z Tricksterem, dr Sexym i światem tv :lol: Ellen Piccolo mnie zabiła :lol: Ale najlepszy był moment - Sam i Dean jako detektywi w serialu kryminalnym :lol: "I'm wearing sun glasses at night" :lol:
Nie no, fajnie tak na nich popatrzeć znowu. I zdecydowanie lepiej mi się ogląda hurtem niż tak po jednym odcinku w tygodniu.

Agn - Śro 27 Sty, 2010 00:35

Mnie też lepiej idzie hurtem. A jak się nasycić wtedy rozkosznie można! Jak akumulatory SPN-owo podładować! Ale z drugiej strony... Czekanie KILKU tygodni, by nazbierać sobie oglądzisko i potem połknąć za jednym zamachem byłoby ponad moje siły.

Witajcie, mam na imię Agnieszka. Jestem uzależniona od SPN-u. Hiatus nie pomógł... :lol:

Anonymous - Śro 27 Sty, 2010 01:01

ja zawsze ogladam seriami. Pojedyncze odcinki mi umykaja, a tak ciagiem jestem na biezaco. Poza tym mozg mi sie przestawia i snia mi sie rozne mniej lub bardziej ciekawe rzeczy... :P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group