Fantastyka - Star Wars
Admete - Śro 14 Maj, 2025 16:21
A ja się wzruszyłam na koniec. A Jedi lubię, ale tutaj by nie pasowali. W założeniu to była historia bez nich. Jedi mogłabym mieć w serialu o początkach Starej Republiki.
annmichelle - Śro 14 Maj, 2025 17:24
Mnie po obejrzeniu zakończenia zrobiło się trochę lżej na sercu, biorąc pod uwagę zakończenie "Rogue One".
Oczywiście, szkoda, że
Dziś wieczorem mam w planach powtórkę z "Rogue One" i już odliczam godziny do seansu.
Admete - Śro 14 Maj, 2025 19:47
Też mi się dzięki temu lżej zrobiło. Cieszę się, że o tym pomyśleli.
annmichelle - Czw 15 Maj, 2025 09:21
RO nadal mnie zaciekawia i porusza.
To jeden z takich moich filmów, do których mogę zawsze wracać i oglądam "jak za pierwszym razem".
No i po tym seansie RO dołączyłam spontanicznie do mojej pociechy, która właśnie oglądała ostatnie odcinki "Andora" i też obejrzałam ponownie.
I na koniec miałam łzy w oczach. Pewnie jakaś alergia albo późna pora (było już po północy).
Admete - Czw 15 Maj, 2025 09:30
| annmichelle napisał/a: | | RO nadal mnie zaciekawia i porusza. |
Też tak mam. Obejrzę pewnie dziś wieczorem. Alergia jak nic
annmichelle - Czw 15 Maj, 2025 11:07
Zacne plany na wieczór.
Wiesz co mi się jeszcze wczoraj "rzuciło w oczy"?
Takie dopracowanie detali fabularnych, żeby się zgadzały w RO.
Chociażby zupełnie nie pamiętałam z RO tego gościa Melshi (uciekł z Cassianem z więzienia, później się rozdzielili i w ostatnich odcinkach Melshi przyłączył się do Rebelii i był najbliższym kumplem Andora, nie tylko grali "w karty" i urządzali popijawy, ale i np. razem poszli na akcję w blokowisku).
I wczoraj oglądam sobie RO i pojawia się...Melshi. Dokładnie ten sam aktor. Nie grał jakiegoś "ogona", ale obok imperialnego pilota-uciekiniera był dowódcą reszty ochotników i miał swoje konkretne zadanie do wykonania na ekranie.
Podobnie jeden brzydki gościu z wąsem siedzący przy konsoli u rebeliantów: pojawia się w ostatnich odcinkach Andora i w RO.
Reszta Rady też ci sami aktorzy (oprócz senatora Organy, ale zmiana w moim odczuciu na plus), generał Draven - aktor prawie w ogóle się nie zmienił
I ciekawa jest droga blastera, o którego zapytała się Val do kogo należy i zgłosił się Melshi. Oczywiście, poznała tę broń, bo miał ją Cassian, jak przybył do obozu przed napadem na garnizon, a Cassian ukradł go Syrylowi , kiedy mieli swoją pierwszą konfrontację - tak ważną dla Syryla i tak nic nieznaczącą (jak się później okazało ) dla Cassiana. Blaster Melshowi podarował Cassian po ich ucieczce z więzienia, gdy rozdzielili się na "rajskiej wyspie".
Wszystko to działo się w pierwszym sezonie, ale widać, że scenarzyści mieli szerszy plan i ładnie połączyli to w drugim sezonie i jeszcze przypasowali do RO.
Admete - Czw 15 Maj, 2025 12:27
To ja akurat o Melshim wiedziałam - ale też oglądałam recapy z odcinków na jednym kanale YT i oni tam wyłapywali różne rzeczy. Nie mam linka na tym laptopie, potem wkleję. Blaster też tam wyczaili
annmichelle - Czw 15 Maj, 2025 13:52
Ja zasiadłam do oglądania bez żadnej wiedzy z internetu (celowo unikałam jakichkolwiek andorowych zajawek, opisów, newsów, itd. żeby nic mi nie spoilerowało ), no i miałam sporą frajdę i jestem z siebie dumna , że tyle rzeczy wyłapałam.
Jest to plus, gdy ogląda się całość od razu, zajęło mi to 2,5 dnia, ale świetnie się bawiłam.
Admete - Czw 15 Maj, 2025 16:18
Ja oglądałam po każdych trzech odcinkach.
annmichelle - Czw 15 Maj, 2025 18:02
Pewnie też bym tak robiła (przeszukiwała internet), gdybym na kolejne odcinki musiała czekać tydzień.
Z czystej ciekawości i oczekiwania na "co dalej?".
Admete - Czw 15 Maj, 2025 18:31
Te trzy odcinki to było w sam raz. Zaczęłam Łotra 1.
annmichelle - Pią 16 Maj, 2025 15:02
Dziś chcę obejrzeć na Disney Plus dodatki do "Andora".
Admete - Pią 16 Maj, 2025 15:49
Niestety nie miałam czasu wczoraj, żeby obejrzeć całego "Łotra".
Admete - Pią 16 Maj, 2025 22:23
Ależ się spłakalam na końcu Łotra, zwłaszcza przy śmierci Cassiana i Jyn. Przez dwa sezony Andora człowiek się przywiazał do Cassiana.
annmichelle - Pią 16 Maj, 2025 23:22
Czyżby alergia jak u mnie?
Mnie zawsze RO wzruszał.
A niektóre sceny w "Andorze" były dla mnie poruszające, gdy wie się jak to się skończy... Np. Cassian podlewający kwiatki w domu przed wylotem na swoją ostatnią misję. Albo jak K2 cieszy się, że wreszcie lecą wg jakiegoś konkretnego planu.
Fajne są dodatki do serialu, obejrzałam z przyjemnością. Zaskoczyło mnie, że np. budynek Senatu z zewnątrz to prawdziwa budowla w Hiszpanii. Wow.
Budowali dużo wielkich scenografii (np. cały plac Palmo, kwaterę rebeliantów jak w RO, całe ulice z budynkami) i to profituje podczas oglądania, bo nie uderza tak CGI po oczach jak prequele Lucasa.
Jakiś krytyk i fan SW umieścił na youtube recenzję, że "Andor" to nie są Gwiezdne Wojny, bo nie ma Mocy i Imperatora.
Admete - Sob 17 Maj, 2025 07:33
| annmichelle napisał/a: | | Czyżby alergia jak u mnie? |
Straszna alergia, nie wiem, skąd taka | annmichelle napisał/a: | | Cassian podlewający kwiatki w domu przed wylotem na swoją ostatnią misję. Albo jak K2 cieszy się, że wreszcie lecą wg jakiegoś konkretnego planu. |
Gdzie są te dodatki? Nie mogłam ich znaleźć. Widziałam tylko taki krótki zwiastun. Moc była - pojawiła się ta uzdrowicielka pod koniec...To wystarczy.
annmichelle - Sob 17 Maj, 2025 09:18
Ja mam to tam gdzie zwiastun. Cztery części gdzie w każdej twórcy omawiają po trzy odcinki.
Admete - Sob 17 Maj, 2025 09:53
To ja tego nie mam. Może w Polsce nie ma albo dlatego że mam tańszy abo abonament. Poszukam,.może ktoś wrzucił gdzieś w sieć.
Znalazłam na YT takie coś:
https://www.youtube.com/watch?v=jX8mSfAth14
annmichelle - Sob 17 Maj, 2025 15:50
Fajne.
Część tych ujęć, gdzie jest tylko muzyka, wykorzystano na Disney Plus właśnie w tych czterech odcinkach dodatków i opisywano co, gdzie, jak. Plus wypowiedzi twórców, aktorów, sporo "ojca" tej serii, czyli Tony'ego Gilroya.
Ciekawostka, że wymyślono język gohrmański, którym można się posługiwać jak np. esperanto.
Swoją drogą, zastanawiające, że w dodatkach do RO, ani razu nie pojawia się Gilroy (a jest masa ludzi z ekipy, także tych mniej ważnych), który odwalił naprawdę wielką robotę, nie tylko scenarzysty, ale robił dokrętki (reżyserował) w postprodukcji i zmienił zakończenie filmu. Tam musiał być chyba ostry konflikt w ekipie.
Admete - Sob 17 Maj, 2025 19:03
Bardzo żałuję, że u nas tych dodatków nie ma.
annmichelle - Sob 17 Maj, 2025 19:14
Ale to aż dziwne, że nie ma.
Nie wiedziałam, że są w Polsce jakieś różne abonamenty.
Ja mam je tylko w wersji angielskiej, ale można sobie wrzucić angielskie napisy.
Natomiast wiem, że chciałabym kupić dwasezony na bluray i tu pojawia się problem.
W Polsce nie był wydany w ogóle.
W Niemczech był, ale - pierwszy sezon jest tylko dostępny (i to ciężki do zdobycia) jako dvd (kompletnie mnie nie interesuje, bo obraz nie będzie ostry...), a na bluray wyszła jakaś kolekcjonerska limitowana wersja w metalowym opakowaniu, która jest już niestety wyprzedana i można gdzieś ją kupić od 200 euro w górę.
Ciekawe czy w ogóle w Europie wydadzą oba sezony razem na bluray, nie ukrywam, że chętnie kupiłabym przynajmniej z niemieckimi lub polskimi napisami.
Admete - Sob 17 Maj, 2025 19:28
Tez bym kupiła. Nie ma niestety żadnych dodatków poza 2 minutami filmu pewnie z tych dokumentów. U nas to dvd blue ray kosztuje od 1330 do niemal 1600. Znalazłam artykuł o scenografii:
https://www.rollingstone....ion-1235340271/
annmichelle - Sob 17 Maj, 2025 19:47
| Admete napisał/a: | | Nie ma niestety żadnych dodatków poza 2 minutami filmu pewnie z tych dokumentów. |
Dziadostwo.
Nie rozumiem takiej polityki stacji - dlaczego nie są dostępne w Polsce?
Nawet nie mogą się tłumaczyć, że "nie przygotowaliśmy polskiej wersji językowej", bo, tak jak wspomniałam - u mnie też jest dostępne tylko w oryginale, ale JEST.
A masz dodatki do RO?
Bo u mnie są dokładnie te same, które były na bluray.
Acha i jeszcze trochę pomarudzę - obejrzałam Andor w oryginale z polskimi napisami i miałam momentami niezłą minę .
Przykre, ale czyżby wzięli jakiegoś tłumacza z łapanki?
Pomijam już błędne przypasowanie płci (żeńskie/męskie końcówki), ale tłumaczenie było często bardzo "obok", niestety.
Utkwiła mi sytuacja, gdy bodajże w rozmowie na imperialnym spotkaniu pada uwaga, że "ale rebelianci będą raczej uzbrojeni" i w polskich napisach pada odpowiedź "wiem", gdy w oryginale jest "tego się właśnie spodziewamy". Niby drobiazg, ale ma inny wydźwięk.
I jest tego sporo, np. w rozmowie z uzdrowicielką było to tak poplątane, że włączyłam sobie oryginalne napisy, bo z polskich napisów nie załapałam kontekstu.
Dla mnie to wyglądało tak jakby tłumaczono (mam nadzieję, że nie AI) z tekstu, stąd błędne przypisywanie płci rozmówcy i często nielogiczny lub zabełkotany kontekst.
Admete - Sob 17 Maj, 2025 19:59
Do "Łotra" dodatki są, do Mandalorianina i Bobby Fetta. Do "Kenobiego" już nie ma. Ja głównie słucham aktorów, napisy mam jako dodatek, ale w takim razie przy ponownym oglądaniu włączę angielskie.
annmichelle - Sob 17 Maj, 2025 20:09
| Admete napisał/a: | | w takim razie przy ponownym oglądaniu włączę angielskie. |
O, czyżbyś planowałam wkrótce powtórkę?
Bo ja się głęboko zastanawiam, czy nie zacząć oglądać jeszcze raz od początku.
Niekoniecznie w najbliższych dniach, ale za jakieś 2-3 tygodnie? Kto wie.
Tylko znów muszę sobie dobrze zaplanować i zagospodarować czas, żeby obejrzeć to w jednym ciągu, choć już może niekoniecznie w 2,5 dnia, bo to było jednak trochę hardkorowe.
|
|
|