Muzyka - Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...
praedzio - Sob 03 Wrz, 2011 21:50
praedzio - Nie 04 Wrz, 2011 21:06
Admete, pytałaś o występ dziewczyn z Glendalough (połączenie Orientu i tańca irlandzkiego) - oto nagranie (niestety, tylko fragment): http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Muzyka: Danar.
Admete - Pon 05 Wrz, 2011 13:46
Muzyka świetna, taniec tez ciekawy, jakkolwiek lepiej im wychodzi część irlandzka. Do ruszania biodrami to jednak trzeba wprawy - biodra Madhuri
http://www.youtube.com/watch?v=Q0RkPxC1XHg
Pomysł dziewczyny miały bardzo fajny, bardzo lubię takie fuzje Jak dal mnie mogą eksperymentować nadal Jeżeli masz jakiś sposób, by im przekazać słowa uznania i zachęty, to prosze bardzo
praedzio - Pon 05 Wrz, 2011 23:12
Bardzo lubię ich tango: http://www.youtube.com/watch?v=rYlZGt_U8Vo
Admete - Wto 06 Wrz, 2011 19:44
Bardzo fajne Ciekawy pomysł I jak cudnie w końcu słuchać muzyki z kompa na dobrych głośnikach. Moje starutkie kolumny są niezastąpione.
praedzio - Sob 10 Wrz, 2011 20:26
Moje ostatnie odkrycie: szkocka piosenkarka Isla St Clair:
Smile In Your Sleep
Come Ye O'er Frae France
Ye Jacobites by Name
Jejku, co za głos!
Admete - Sob 10 Wrz, 2011 20:30
Faktycznie świetna
primavera - Sob 10 Wrz, 2011 21:06
| praedzio napisał/a: |
Jejku, co za głos! |
cudowny głos
praedzio - Czw 22 Wrz, 2011 20:17
Właściwie tę płytę mam od dawna, ale jakoś ostatnio znów do niej wróciłam... i ponownie się nią zachwycam. Projekt to wielce tajemniczy, bo naprawdę mało o nim jest informacji w internecie. Tyle co udało mi się dowiedzieć, to to, że jest to projekt międzynarodowy, w którym maczał palce m.in. Diarmuid Johnson, który do niedawna występował w składzie poznańskiego JRM. Mowa o zespole Abisko, a płyta nosi tytuł Samhradh. Muzyka na tej płycie nie daje się tak łatwo zaszufladkować, bo irlandzkość łączy się tu z bretońszczyzną no i z wielkim zapasem wpływów skandynawskich, które czasem wysuwają się na pierwszy plan.
Oj, jak lubię takie klimaty!
Deux Polskas
Man of the House
The Top of Maol
Admete - Czw 22 Wrz, 2011 20:20
Dawno już takich rzeczy nie słuchałam...Dzięki.
Anonymous - Pią 23 Wrz, 2011 11:25
http://www.youtube.com/wa...feature=related
odkryte na folkowej - szalenie mi sie podoba ta wersja (razem ze Smugglersami)
praedzio - Pią 23 Wrz, 2011 21:33
Celtycki boysband.
Anonymous - Sob 24 Wrz, 2011 01:21
szantowy Jak chyba wiekszosc
praedzio - Sob 24 Wrz, 2011 08:23
Wiesz, o co mi chodziło. Rodzaj muzyki nie ma tu żadnego znaczenia.
Ale kawałek zacny.
praedzio - Sob 24 Wrz, 2011 10:03
Wersja koncertowa jest obłędna:
Iona - Castlerigg
Anonymous - Sob 24 Wrz, 2011 12:29
| praedzio napisał/a: | Wiesz, o co mi chodziło. |
Hy hy
praedzio - Pią 30 Wrz, 2011 20:15
Że tak jeszcze wrócę do FMC. Nadworny druid festiwalu w czasie wolnym od wykładów parał się chwytaniem chwil do magicznego pudełka aparatem fotograficznym zwanego. No i uchwycił niżej podpisaną podczas bretońskich warsztatów. Ja wiem, że to głupie, ale muszę przyznać, że tak ładnego zdjęcia nikt mi jeszcze nie zrobił. I nie ma nic do rzeczy fakt, że nie widać twarzy.
Aragonte - Pią 30 Wrz, 2011 20:39
Śliczna fotka Procentuje roztańczony kolczyk w uchu i kropelki deszczu we włosach
Anonymous - Sob 01 Paź, 2011 02:34
Kropelki byly z obsikiwarki, a kolczyki beszczelnie poznaje
praedzio - Śro 05 Paź, 2011 19:12
Moya Brennan z córką: http://www.youtube.com/watch?v=d-CZbcOciCA
Aisling może nie ma oszałamiającego głosu jak matka czy ciotka ale całkiem przyjemnie jej się słucha.
praedzio - Nie 16 Paź, 2011 22:32
Na dobranoc taki oto flecik:
Fred Morrison with Jamie McMenemy - Leaving Lochmaddy
praedzio - Wto 25 Paź, 2011 11:41
Zbierajta forsę na wiosnę.
http://www.folk24.pl/wiesci/bedzie-loreena/
Aragonte - Wto 25 Paź, 2011 12:32
Yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeees!
Anonymous - Wto 25 Paź, 2011 13:54
tiaaa. Wielkanoc jest za pozno... Tylko cudem uda mi sie byc...
praedzio - Nie 30 Paź, 2011 08:01
Wpadłam w taki dziwny nastrój.
Klik
Nawet nie sądziłam, że tak się przywiążę do tego kawałka na tyle, żeby szukać w necie wszystkich dostępnych wersji. I tak na razie faworytem jest The Morrigan (wrzucałam wcześniej).
|
|
|