To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

BeeMeR - Śro 20 Kwi, 2022 21:56

Pamiętacie, wygląda na dość dokładne przełożenie na obcy grunt, podobnie jak tajski Koszmita ;)
tu zwiastun:
https://www.youtube.com/w...1cThyt4Xi2fII6l

Drama ma niby dobre opinie ale osobiście prędzej powtórzę Koszmita oryginalnego niż tą wersję, bo wolę wariacje na temat niż wierny remake scena po scenie ale z ciekawości zerknęłam czy się całują na czerwonym dywanie czy może ascetycznie w czółko ale wlepili jakiś klasyczny tajski pół-fake kiss :P

Trzykrotka - Śro 20 Kwi, 2022 23:39

BeeMeR napisał/a:
Pamiętacie, wygląda na dość dokładne przełożenie na obcy grunt, podobnie jak tajski Koszmita ;)

Oho, jakiś znajomy ten tajski Koszmit :cheerleader2: I nawet ma należytego grzyba na głowie :paddotylu:

Uchachana jestem odcinkiem 8 historii Żelaznych Gruszek Azji, bo ni mniej ni więcej, tylko udawana Petra dostała okres i w związku z tym ranny uprzednio wewnętrzny Ramin umiera, chce do szpitala i zaraz się wykrwawi, oraz nie zniesie tego potwornego bólu. Jak cudnie, że o tym mówią, na bóle miesięczne nawet komandos nie poradzi.
Ale za to wykorzysta sytuację do przytulanek i "zostań ze mną i zaopiekuj się mną przez całą noc" - przechera!


Całe ślubne kołomyje trochę poganiałam, bo ileż można wytrzymać obcowania z niunią - narzeczoną. Za to okrutne porwanie kapitana - olala! Jak on biegał z piskiem w ucieczce przed ZUymi ludźmi! Jak machał rączkami - sorry, ja się wcale nie śmieję :mrgreen:
Na szczęście Gruszka Azji przybyła na pomoc, niemal jak Mohabbat Man, razem z drużbą dnia - Akonem.

Jak on wzorcowo siedzi :mrgreen:

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2022 00:33

Cytat:
nawet ma należytego grzyba na głowie
i równie okropnie w nim wygląda co inni grzybiarze :confused3:

Trzykrotka napisał/a:
ileż można wytrzymać obcowania z niunią - narzeczoną
zwłaszcza,że wyjątkowo długo przetwarzała informację, że ten ślub jest skazany na porażkę :roll:

Trzykrotka napisał/a:
Jak on wzorcowo siedzi
i jeszcze ten wzrok :lol:
Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2022 07:16

Ba! :rotfl: A jak sobie wdzięcznie szlafroczek trzyma pod szyją na drugim zdjęciu!
BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2022 08:05

To jego sarnie spojrzenie mnie rozbrajało :lol:
Jeszcze tam był piękny skradziony całus i zawstydanie po kokardki :serce:

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2022 19:38

Trzykrotka jeśli masz dziś urodziny jak twierdzi facebook to wszystkiego najlepszego :kwiatki_wyciaga:
Oby nigdy nie brakło Ci dobrej literatury, filmów i dram :kwiatek:

Nie oglądam nic nowego (prócz Rak Nakara) - same powtórki ku pokrzepieniu serc ;)

Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2022 19:50

Dziękuję :cheers: :przytul: :taniec: Tak, to moje urodziny, zawstydzająco duża cyfra niestety, Na początek dobrych dramowych życzeń mam dziś butelkę soju, prezent od Hermii. Ależ to dobre! Jak na wódkę oczywiście.
Zdróweczko! :drink:

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2022 20:17

No to chlup! :party:
Ja wprawdzie na antybiotyku, ale chwilę temu udało mi się wylać pół kubka herbaty na klawiaturę (ostatnio taki myk był lata temu, wnioskuję, że naprawdę nie jestem w najlepszej kondycji :wink: ), może się liczy za toast :wink:
Klawiatura powinna przeżyć, bo antyzalaniowa, no ale się obaczy jutro :wink:

Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2022 20:35

O nie :( Dobrze ze to nie mleko, po mleku nie ma przebacz.
Oby przeżyła! :trzyma_kciuki:

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2022 21:14

Oj, tak, odkąd zalałam zwykłą klawiaturę kawą z mlekiem i cukrem i to był jej zgon, kupuję tylko klawiatury antyzalaniowe - tą wyczyściłam, wygląda ok. To był zresztą tylko roiboos bez cukru. Jutro poskładam klawisze na miejsce, a przynajmniej pójdę wcześniej spać, zamiast rzeźbić w kolejnym odcinku - no a skoro niektórzy mogą tłumaczyć ulubione dramy to ja mogę wycinać, prawdaż :mrgreen:
Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2022 22:13

BeeMeR napisał/a:
no a skoro niektórzy mogą tłumaczyć ulubione dramy to ja mogę wycinać, prawdaż :mrgreen:

Można można nawet trzeba, jak śpiewała Piwnica pod Baranami w czasach stanu wojennego.

Ja już idę za ciosem Żelaznych Pięści - właśnie Petra pokazała się w niebanalnym ślubnym stroju i od słodkości aż ekran różowieje i właśnie zastanawiałam się, co też nam zaserwują w 10 odcinku - a tu bum! Aż mi się Amrish Puri z Deewana przypomniał, którego dobić nie można było. No to jedziemy!
Powrót do wlasnych ciał znów był przecudny aktorsko, kiedy to nagle mimika i mowa ciała aktorów zupełnie się zmieniła. Przedtem, w akcji na wyspie, nie mogłam się napatrzeć, jak "Ramin" biegnie za swoim oddziałem machając rączkami na wysokości klatki piersiowej, jak dziewczynka, albo chodzi wąskim krokiem z ramionami przy ciele. A gąsienice :rotfl: Sama narobiłabym chyba takiego samego wrzasku, włochatych liszek się brzydzę :confused3:

Aragonte - Czw 21 Kwi, 2022 22:21

Trzykrotka napisał/a:
Dziękuję :cheers: :przytul: :taniec: Tak, to moje urodziny, zawstydzająco duża cyfra niestety, Na początek dobrych dramowych życzeń mam dziś butelkę soju, prezent od Hermii. Ależ to dobre! Jak na wódkę oczywiście.
Zdróweczko! :drink:

Trzykrotko, zdrowia, radości, szczęścia każdego dnia i mnóstwo czasu na dramowe ciacha i inne słodkości :mrgreen: :drink: :love_shower: :kwiatki_wyciaga:

Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2022 22:45

Dziękuję :przytul:

No, lakorn dopełniony.
Co ja mogę powiedzieć - dołożyli do pieca na koniec :paddotylu: Takiego rozwiązania się nie spodziewałam, naprawdę. Chyba żadna drama koreańska tak by się nie skończyła - kolejny punkt do odmienności kulturowej. Ale nie powiem nie, finał mi się podobał, razem z dobrodziejstwem inwentarza.
Główna para, ciuchy pani kiedy była panią i piekne krajobrazy - w tej kolejności mi się podobało i dało chwilę odprężenia - wielkie dzięki za twoje spamowanie BeeMer :kwiatek:

BeeMeR - Czw 21 Kwi, 2022 23:09

Trzykrotka napisał/a:
No, lakorn dopełniony.
no brawo :mrgreen:
Mnie się okropnie ostatni odcinek nie podobał tj. zamieszanie z testami i różne wrzaski menedżerów, ale sama końcówka w parku piękna
Twoim zdaniem są we własnych ciałach czy na odwrót? :wink:

Trzykrotka - Czw 21 Kwi, 2022 23:43

BeeMeR napisał/a:

Twoim zdaniem są we własnych ciałach czy na odwrót? :wink:

Moim zdaniem na odwrót, ale już im nie zależy :wink:
Owszem, wrzasków i zamieszania było dużo, ale mimo wszystko dokonali dużej rzeczy - zamiast spokojnie zwijać wątki, podnieśli napięcie w ostatnim odcinku.

Admete - Pią 22 Kwi, 2022 06:13

Trzykrotko wielu radości, spokoju, czasu dla siebie i zdrowia. U mnie powolna powtórka Through The Darkness. Chciałabym, żeby Kim Nam Gil dostał nagrodę. To naprawdę rewelacyjna rola, niezwykle subtelna.
Trzykrotka - Pią 22 Kwi, 2022 06:41

Dzięki Admete :przytul:
BeeMeR - Pią 22 Kwi, 2022 08:58

Trzykrotka napisał/a:
już im nie zależy
O, to to! W każdym razie dadzą radę tak czy inaczej.
Acz moim zdaniem po porodzie wrócili do swoich ciał, ale po drugim mogli przeskoczyć znowu ;)

Oglądałam niektóre bts z dramy, pod wodospadem panów (reżysera i Nadecha) boleśnie poszczypały ryby w bose stopy - Yaya sprytnie założyła skarpety ;) Mówiła, że gdy tam była za pierwszym razem kilka lat wcześniej to rybki miały 2-3 cm, teraz były wielkości dłoni - strach się bać jak jeszcze urosną :shock: ;)
Głupotkowe, tendencyjnie zmontowane bts też mnie bawią, np. Nadech sam na planie (tj. z koleżanką co to ją Ramin uratował w pierwszym odcinku) ziewa i przysypia, a gdy pojawia się Yaya natychmiast się budzi, prostuje i zapalają mu się kurwiki w oczach :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 22 Kwi, 2022 09:40

Trudno byłoby mu się dziwić, bo ona jest naprawdę prześliczna, nawet rozczochrana i w dresie.
Aragonte - Pią 22 Kwi, 2022 11:39

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:

Twoim zdaniem są we własnych ciałach czy na odwrót? :wink:

Moim zdaniem na odwrót, ale już im nie zależy :wink:

:shock: :paddotylu:
Nie tego się spodziewałam :mrgreen:

BeeMeR - Pią 22 Kwi, 2022 11:51

Aragonte napisał/a:
:shock: :paddotylu:
Nie tego się spodziewałam
Może się okazać, że masz zupełnie inne zdanie, czekam cierpliwie jakie :kwiatek:
widziałam różne opinie, dlatego zapytałam :lol:
Moim zdaniem będą się przypadkowo zamieniać jeszcze nie raz, ale już się z tym pogodzili ;)

ps. klawiatura działa jak nowa ;)

Trzykrotka - Pią 22 Kwi, 2022 13:57

Aragonte napisał/a:

Nie tego się spodziewałam :mrgreen:

Ani ja! To końcowe rozwiązanie zaskoczyło mnie absolutnie.

BeeMer - to super z klawiaturą :oklaski:

BeeMeR - Pią 22 Kwi, 2022 15:01

Ja tam widziałam czyjąś interpretację, że wrócili do swoich ciał i wszystko jest cacy :angel:
Ale podejrzewam, że wymowa filmu miała iść w ten deseń, że niezależnie jakie masz ciało i kim się czujesz, mężczyzną czy kobietą, ważne, żeby być szczęśliwym z kochaną osobą. :mysle:
Zatem chyba wszystko jedno kim są, ważne z kim są i że są szczęśliwi ;)

BeeMeR - Nie 24 Kwi, 2022 09:41

Skończyłam wczoraj wycinać pierwszy lakorn - jak to miło móc wracać do ładnych scen bez obawy, że wpadnę na wykrzywioną twarz Drugiej i jej wrzaski, ostatecznie w mojej wersji nie ma jej właściwie wcale, bo grała jakby była zupełnie z innej bajki :-P
Dokładnie jak w przypadku Hobbita i Białego Orka oraz jego kolesi :uzi:
Wieczorem zacznę następny :cheerleader2:
Przy okazji nauczyłam się robić hardsuby, żeby oszczędzić czas potem tj. nie musieć dostosowywać napisów do pociętych wersji, bo to czasochłonne, zwłaszcza jak się nie rozumie za bardzo co mówią :wink:

Aragonte - Pon 25 Kwi, 2022 00:11

BeeMeR napisał/a:
Ale podejrzewam, że wymowa filmu miała iść w ten deseń, że niezależnie jakie masz ciało i kim się czujesz, mężczyzną czy kobietą, ważne, żeby być szczęśliwym z kochaną osobą. :mysle:
Zatem chyba wszystko jedno kim są, ważne z kim są i że są szczęśliwi ;)

A to wymowa bardzo ładna i sensowna, podoba mi się.
Ale dramy ciągle nie dokończyłam, oglądam teraz głównie YT :zawstydzona2:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group