Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Aragonte - Wto 11 Gru, 2018 14:05
Oj tak, gruba bardzo. Leży u mnie i czeka. Ale prędzej przeczytam "Szekspir. Stwarzanie świata" Greenblatta pożyczonego z biblioteki (jeśli mi się spodoba, to go kupię, mimo chorych cen), bo podejrzewam, że może mi się przydać do tffurczości
Barbarella - Wto 11 Gru, 2018 19:26
| Admete napisał/a: | | Mayflowr. Opowieść o początkach Ameryki, której autorem jest Nathaniel Philbrick. |
U mnie czeka w kolejce.
Natomiast ostatnio przeczytałam smakowitą książkę o początkach picia kawy, herbaty oraz czekolady na ziemiach polskich.
Admete - Wto 11 Gru, 2018 19:32
A jaki tytuł?
Barbarella - Wto 11 Gru, 2018 20:09
"Kawa, herbata i czekolada. Nowe napoje w osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej - ich wpływ na życie codzienne". Napisała Ewa Wendland.
Admete - Wto 11 Gru, 2018 20:18
Dzięki, raczej wątpię, że ta książka pojawi się w bibliotece, ale chciałam wiedzieć
Barbarella - Wto 11 Gru, 2018 20:23
Mam swoją, jakbyś chciała przeczytać. Wydawnictwo z 2008 roku, więc jak nie ma, pewnie już się nie pojawi.
Admete - Wto 11 Gru, 2018 20:39
A to może kiedyś pożyczę
Caitriona - Śro 26 Gru, 2018 10:35
| Barbarella napisał/a: | | "Kawa, herbata i czekolada. Nowe napoje w osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej - ich wpływ na życie codzienne". Napisała Ewa Wendland. |
O, poszukam, chętnie bym przeczytała.
Admete - Śro 26 Gru, 2018 11:33
Ostatnio przeczytałam Księgę wyjścia Mikołaja Grynberga o roku 1968, książkę z serii "Lata" - tym razem 1956. Przebudzenie. Skończyłam też ostatnio biografię Polański autorstwa Paula Wernera.
Akaterine - Śro 26 Gru, 2018 14:30
Jestem prawie na finiszu (zostały mi dwie godziny czytania, jak mnie informuje Kindle) czwartego tomu Cormorana Strike'a. Uwielbiam ten cykli nowa część też nie rozczarowuje. Sprawa kryminalna ciekawa, też sporo się dzieje w życiu prywatnym, głównie Robin - i jakkolwiek nikomu tego w życiu nie życzę, bardzo smacznie czyta się tą całą dramatozę jej związku z Matthew
Admete - Śro 26 Gru, 2018 15:01
U nas w bibliotece jeszcze nie ma, mam nadzieję, że w końcu kupią.
Trzykrotka - Śro 26 Gru, 2018 16:17
U mnie też, bo przeczytałabym, ale kupować kryminałów już nie chcę.
Admete - Śro 26 Gru, 2018 16:21
Na pewno kupią, pytałam już panie w bibliotece.
Agn - Sob 29 Gru, 2018 23:47
Pochwalę się.
Pod choinkę nabyłam tacie książkę Prawda o sprawie Harry'ego Queberta Joela Dickera, bo to trochę w stylu Stiega Larssona, a jemu się tamta seria bardzo podobała. Tata zerknął na grubość, pokręcił nosem, ogłosił, że będzie tę cegłę męczył chyba do czerwca, niedyskretnie spytał co z książką "Kler", po czym, skoro nic innego nie miał, zaczął czytać POSHQ.
Coś tam bąknął, że wolno się rozkręca i może pociągnie to do lipca...
...a potem napisał, że mu się książka skończyła. I że jest nią zachwycony. ZACHWYCONY!!! Mój tata nie używa takich słów!!! Nigdy! Jestem przeszczęśliwa, że mu wcelowałam z lekturą, pobiegłam szybko na allegro i zdobyłam mu drugi tom (Księga rodu z Baltimore) i miejmy nadzieję, że skoro jest serial i w związku z tym wydali na nowo tę powieść, to może wydadzą znów dwójkę, a wtedy to i trójkę (bo ponoć istnieje, tylko nigdy w Polsce nie została wydana). Tym bardziej na to liczę, że drugi tom też się tacie bardzo podoba. Olaboga!
No nic, gwizdnęłam mu tę książkę z półki i... no cóż, nie mogę się oderwać. Wcale się nie dziwię, że tak się to tacie spodobało.
JUPIIII!!!
Admete - Nie 30 Gru, 2018 07:18
O to rzeczywiście świetnie. Nie mam za bardzo co czytać...Posucha.
Alicja - Nie 30 Gru, 2018 19:54
U mnie nie ma posuchy, bo Św Mikołaj pod postacią męża był łaskaw przynieść mi Spiżowy gniew, Urzędnika, Kastora Miłoszewskiego, 2 książki Chmielarza, a w styczniu wychodzi Otto Gołkowskiego więc siedzę w ulubionym fotelu pod lamką i czytam. W chwilach wolnych
Admete - Nie 30 Gru, 2018 19:56
Książek w bibliotekach jest dużo, ale mnie niełatwo znaleźć coś ciekawego.
Trzykrotka - Czw 03 Sty, 2019 19:04
Którego Chmielarza? Mortkę? Gliwice?
BeeMeR - Pią 04 Sty, 2019 10:35
Niewolnicy słońca - Antoni Ferdynand Ossendowski
Czyli gawędy o Afryce - tej dawnej, bo wyprawa Ossendowskiego miała miejsce w 1926r. Ossendowski kojarzy mi się syberyjsko - i słusznie, bo na Afrykę, tutejsze totemy, znaki naskalne, ludzi i wydarzenia patrzy przez pryzmat wcześniejszych syberyjsko-azjatyckich podróży, nawiązuje nieraz do mongolskich itp. doświadczeń. Dla mnie lektura była świetna, bo lubię takie opowieści "zdarzyło się dawno i niedawno", szukanie powiązań z innymi ludami/ wierzeniami/tradycjami a Ossendowski to jak dla mnie wspaniały gawędziarz. Jednocześnie książka nie jest też ani tak upolityczniona jak reportaże Kapuścińskiego ani tak naszpikowana Przygodami jak Sen pod Baobabem Biedzkiego Słuchało mi się bardzo dobrze i zabieram się za Gasnące ognie
Admete - Nie 06 Sty, 2019 07:57
Zuzanna Radzik - Emancypantki - Kobiety, które zbudowały Kościół. Arcyciekawa lektura, nie miałam o wielu sprawach pojęcia. Autorka zajmuje się teologią feministyczną. Chciałabym też przeczytać jej wcześniejszą książkę - Kościół kobiet.
milenaj - Nie 06 Sty, 2019 14:36
"Patrioci" Sana Krasikov - bardzo ciekawe
"Kobiet z Ravensbruck" Sarah Helm Arcyciekawe, bardzo obiektywne, nie skupia się tylko na żydowskim kontekście obozów koncentracyjnych. Bardzo polecam.
Admete - Nie 06 Sty, 2019 15:02
Pozostaję w klimacie początków chrześcijaństwa - Dariusz Rosiak - "Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan". Na razie autor jest na terenach Turcji - Szafranowy klasztor:
http://nawschodzie.blox.p...,15.html?0,2013
Agn - Nie 06 Sty, 2019 15:04
Kiedy nie oglądam seriali, odprężam się zacnie, albowiem czytam dziś "Straż! Straż!".
Szalenie mnie ta książka bawi. Jest szansa, że pokocham Pratchetta całościowo.
A wzięłam się, ponieważ książka, którą czytam w chwili obecnej jest gruba i ciężka do trzymania przed sobą w momencie, kiedy leży się płasko na plecach.
milenaj - Nie 06 Sty, 2019 15:19
| Agn napisał/a: | | Kiedy nie oglądam seriali, odprężam się zacnie, albowiem czytam dziś "Straż! Straż!". |
Pierwszy Pratchett jakiego czytałam
Admete - Wto 08 Sty, 2019 17:26
Dostałam w prezencie "Służące do wszystkiego" Joanny Kuciel Frydryszek. Trzykrotka już wcześniej o niej pisała. Jedna z lepszych książek, które ostatnio przeczytałam. Doskonale napisana, udokumentowana, niezwykle ciekawa.
|
|
|