To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Admete - Śro 15 Cze, 2016 19:39

Powiem ci, że to jest akurat bardzo skomplikowana sprawa ;) jak to w przypadku filmów, seriali z motywem czasu w tle ;)
Aragonte - Śro 15 Cze, 2016 20:04

To akurat wiedziałam przed zaczęciem oglądania.
Mo Hyul w różnych wersjach jest zajefajny :lol:

Admete - Śro 15 Cze, 2016 20:09

Aragonte napisał/a:
Mo Hyul w różnych wersjach jest zajefajny :lol:


Mówiłam, mówiłam - słodziak z niego, ale poważny też potrafi być. I uparty jak osioł. To akurat ma wspólne z Młodym ;) Ty masz polski sos?

Aragonte - Śro 15 Cze, 2016 20:19

Mam, mam. Trwa podwójne śledztwo nad seryjnymi morderstwami, a tunel czasowy zaczął to i owo zmieniać.
Reszta jest spoilerem :mrgreen:
Faktycznie są pewne podobieństwa z Nine (którego ciągle nie obejrzałam), ale Signal wydaje mi się lepiej zrealizowane od Nine. I panna nie irytuje, i panowie umieją grać, a nie tylko wyglądają :wink:

Admete - Śro 15 Cze, 2016 20:20

Reszta jest spoilerem :lol: Chyba powinnam sobie taki kubek zrobić ;)
Aragonte - Śro 15 Cze, 2016 20:22

Bo to wcale nie jest taki głupi tekst :wink:
BeeMeR - Śro 15 Cze, 2016 20:44

Dziewczynyu, możecie przecież spokojnie o dramie rozmawiać, nawet spoilerowo - tylko napiszcie na górze posta "Signal", to będzie wiadomo o czy to :kwiatek:
My przecież nie wiemy kto co, o co chodzi itd - więc spokojnie, nie kryjcie się ze spoilerami

Druga część odc. 10 Gong Shim ze śledztwem o rodowodzie joseońskim w kwestii zatrutej wody mi się podobała :mrgreen:

Aragonte - Śro 15 Cze, 2016 20:56

Ja sobie głównie żartuję z tym tekstem o spoilerach :wink:
Inna sprawa, że w przypadku Signal faktycznie lepiej nie zdradzać za dużo, bo może to zepsuć zabawę (no, chyba że się jest spoileroodporną jak Admete czy ja).
Coś tam będę pisać, ale ostrożnie :wink:

Admete - Śro 15 Cze, 2016 20:57

Nie o to chodzi - Aragonte snuje sobie przypuszczenia w esemesach i wcale nie chce, żeby jej spoilerować. Przekomarzamy się. Poza tym ktoś może jeszcze chcieć to kiedyś obejrzeć, a o tym serialu akurat trudno się pisze bez spoilerów. Trzeba ogólnikowo. Poza tym cieszę się, że się wciągnęła. Akurat ta drama wyjątkowo mi się podobała.
Aragonte - Śro 15 Cze, 2016 21:06

Konkretnie to ja mogę pisać o nieporadnych zalotach "Mo Hyula", przez które znowu płaczę ze śmiechu :lol: Najpierw chowa się przed panną, a potem ofiarowuje jej w prezencie paralizator :lol:
Admete - Śro 15 Cze, 2016 21:09

On ma tak cały czas. Bardzo, ale to bardzo mi się w Signal podobał ten aktor i jego postać. A pierwsze spotkanie z policjantką w przeszłości? Tez fajne. Robienie zdjęć. A jak już później dojdziesz do scen w karetce ;) Dobrze, że od czasu do czasu wrzucali takie humorystyczne elementy, bo byłoby zbyt smutno.
Aragonte - Śro 15 Cze, 2016 21:12

Robienie zdjęć reklamowych policji już było :-D I to narzekanie Mo Hyula, że "przecież mogli wziąć do takich zdjęć aktorów" :lol: Szalenie sympatyczny jest ten aktor. Młody też jest fajny.
Admete - Śro 15 Cze, 2016 21:16

Młodego też lubię - tak jak pisałyśmy w esemesach - młody, uparty i chwilami naiwny. I z przeszłością choć młody. Jego historia jest naprawdę smutna, choć..ale to musisz obejrzeć. Aktora widziałam też w dwóch filmach.
Aragonte - Czw 16 Cze, 2016 00:00

Skończyłam czwarty odcinek Signal i oczy mi się spociły nieco. Biedny Mo Hyul :cry2:
Coraz bardziej mi się podoba też Młody.
Motyw zegarów moim zdaniem jest dość konsekwentnie wygrany - wracają podejrzanie często. Także motyw tego, jak z mnóstwa pozornie drobnych sytuacji, scen, wyborów składa się to, co dostajemy w końcu (bez nadziei na odwrócenie czegokolwiek) - jak dla mnie to takie puzzle o nieskończonej liczbie kawałków. I jak łatwo skrewić albo po prostu przegapić i stracić swoją szansę. Scena z początku, z parasolem i dwójką dzieciaków była jedną z nich.

Edit: początek 5. odcinka i scena ze sprzątaniem przez czysto męską do tej pory obsadę posterunku pokoju dla nocnej zmiany - cuuudo! :rotfl: I goły albo półgoły Mo Hyul śpiący w tymże pokoju wśród tego bałaganu :lol:

Trzykrotka - Czw 16 Cze, 2016 00:14

BeeMeR napisał/a:

Druga część odc. 10 Gong Shim ze śledztwem o rodowodzie joseońskim w kwestii zatrutej wody mi się podobała :mrgreen:

Prawda? Czysty Joseon i wróżenie z tętna królowej, czy już jest w ciąży, czy nie.
Rechotałam przez niemal cały odcinek jak głupia. Wiadomo: ta drama należy do kompletnie sztampowych i przewidywalnych, więc ani scena w restauracji, podczas której uciera się nos zarozumiałej koleżance, ani wyznanie w takiej chwili "lubię tę kobietę," ani przypadkowy upadek na kant ławki, ani (oczywiście) zagarnięcie przez ofiarę przypinki sprawcy, ani szukanie sprawców sprawy sprzed lat za pomocą wśliźnięcia się podstępem do firmy, nikogo zdziwić nie może. Ale cała siła - przepotężna - tej dramy tkwi w stuwatowym uśmiechu Mangoong Mina i tym, jak cudownie bawi się rolą Andante. Aż wierciłam się dziś na kanapie z radości na widok jego nim, uśmiechów, perskich oczek i - łez. Pięknie płakał nad jedzeniem, które przygotowała dla niego Shim. Tylko cieszyłam się bardzo, ze do kissu nie doszlo jeszcze.

Agn - Czw 16 Cze, 2016 00:39

Ja zas uruchomilam nowa cudowna apke i dawaj ogladac Lusterko nr 7! Och, jak mi tego brakowalo! Jej! Posmialam sie (na ratunek ksiedze i macanie klaty), nastresowalam (wiedzma chyba chce sie znow wprowadzic do palacu), nawkurzalam (maminsynek od smoczej mamy dostal awans - sporo jeszcze uplynie odcinkow, nim ktos mu wreszcie urzadzi z tylka jesien sredniowiecza), no i nazachwycalam po kokardke. Klimat, muzyka, pomysl - sam miod. Do tego aktor grajacy Joona jest naprawde dobry. No i Cordon mi sie podobascenie przy zwlokac mh h mialam az ciarki - a nic nie mowi, tylko patrzyl i sluchal kitow maminsynka. No i zrobilo sie romansowo.
Zachwycona jestem ta drama. :serce:

Admete - Czw 16 Cze, 2016 05:41

Bardzo ładne wpisy. Aragonte niestety oczy pocić ci się będę od czasu do czasu. Te momenty humoru jak ta na posterunku ze sprzątaniem sprawiają, że widz łapie oddech. Masz rację z tymi wyborami. Sama coś o tym wiem. Ja Gong Shim uwielbiam dla Sunbae i roli Andante. Jak na niego patrzę, to się uśmiecham.
BeeMeR - Czw 16 Cze, 2016 08:28

Trzykrotka napisał/a:
cieszyłam się bardzo, ze do kissu nie doszlo jeszcze.
No bo tu jeszcze nie ma fluidów do kissu - i w sumie nie wiem czy będę - ufam, że tak, w końcu to romans ;) - na razie piękne spojrzenia, lekko nerwowe u GS wystarczają.

Cytat:
Zachwycona jestem ta drama. :serce:
Co za zbieg okoliczności ;) - ja tez :serce:
Trzykrotka - Czw 16 Cze, 2016 08:34

Teraz jest bardzo fajny czas, bo akurat grają kilka bardzo fajnych dram, na które się czeka. Mirror to perełka, naprawdę. Mam nadzieję, że niczego nie spieprzą, bo doprawdy - szkoda kruszenia kopii o wiek bohaterki (przyznaję) póki nie pakują jej w dosłowne romanse. Dosłowne, czyli ze skinshipem i pocałunkami. Suspensu jest ile trzeba, dowcipu ile trzeba, na aktorów miło się patrzy. Najsłabsza jest królowa, ale czego nie dogra, to dowygląda.
Admete - Czw 16 Cze, 2016 08:45

Zwierciadło jest malownicze bardzo. Na razie jednak czekam aż się dozbiera parę odcinków, może nawet całość. Gong Shim jest teraz bardziej skupione na postaci Andante niż samym romansie. Mnie to pasuje, a romansu mam tyle, że jest w sam raz. Andante na pewno kocha Gong Shim, ale jest na etapie życia, że nie bardzo ma jej to jak powiedzieć - i to mi odpowiada. Przyznaję się tylko do przewijania czebola jak jest z Gong Shim, bo ten wątek wydaje mi się w tej chwili mniej istotny, a aktor fajniejszy był w Village. Przewijam jednak minimalnie, a myślałam, że będzie jak w Venus ( tam odcinek trwał 15 minut :lol: ). Tutaj nie opuszczam żadnej sceny z Andante.
BeeMeR - Czw 16 Cze, 2016 08:49

Mnie się zdarzyło nawet Andante przewinąć jak się wygłupiał zanadto... :P
Czebol się głównie uśmiecha, nie ma wiele do grania ;)

Admete - Czw 16 Cze, 2016 08:49

To i przewijam go. Andante mniej sie teraz wygłupia. W każdym razie to najwyraźniej moje GP ;) Do tego Chosun Police i jestem na wakacjach ;) Ale chyba zacznę Signal powtarzać, zbieram większe odcinki.
BeeMeR - Czw 16 Cze, 2016 08:53

Admete napisał/a:
tam odcinek trwał 15 minut :lol: ).
Ja tak miałam z WaC i tym Love z SJS, Powrót Iljimae druga połowa Full House, Nice Guy- coraz więcej takich dram i Tree chyba dołączy :P - no ale trudno to nazwać oglądaniem dramy ;) No ale też nie każda trzeba obejrzeć, można sobie wybrać sceny/postać/krajobrazy ;)
Admete - Czw 16 Cze, 2016 09:00

Dokładnie. Choć ja już tak mało oglądam. Raczej stawiam na jakość ( oczywiście jakość według upodobań ) niż ilość. Dlatego teraz porzucam wszytko, co zaczynam przewijać w dużym stopniu.
Trzykrotka - Czw 16 Cze, 2016 09:10

Ja z kolei nie przewijam, tylko wywalam od razu, kiedy orientuję się, że przestało mnie wciągać. Teraz wyleciał Enterteiner, mimo Ji Sunga - męczyła mnie myśl, że miałabym wracać do tej historii.
Admete, powinno być coś dla ciebie teraz. Na 12 odcinkach skończył się Wampirzy Detektyw (mam to, ale nie wiem, czy obejrzę, na razie czeka) i zaczyna się 38 Task Force z In Gukiem i naszym Gimli z Bad Guys. Ciekawam, co to będzie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group