To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata

soph - Pią 22 Sty, 2010 22:33

A propos deserów - jak Wam się podobał PUDDING???
Agn - Pią 22 Sty, 2010 22:39

Do żadnego puddingu jeszcze nie dotarłam, jednakowoż piekielnie spodobała mi się:
1. rozmowa Dean - pani doktor ("Qui pro quo, Clarice!" <--- zawsze lubiłam ten tekst)
2. pani, która gra psychiatrę. Nie jest pięknotką, ale jest... bardzo atrakcyjna. Świetna. Aż miło popatrzeć. :mrgreen:
Lecę dalej!

EDYCJA: Dobra, dotarłam do puddingu! :rotfl: :rotfl: :rotfl:

EDYCJA 2: NAWALONY SAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

soph - Pią 22 Sty, 2010 22:57

Ochroniarz chłopców podał na twitterze inf., że rozmowy na temat sezonu 6 dopiero trwają.
soph - Pią 22 Sty, 2010 22:58

Agn napisał/a:
NAWALONY SAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Buuu!

Agn - Pią 22 Sty, 2010 23:06

Oj, ale ten moment z szaleństwem Deana nie był zabawny. Za to był zabójczy. Rany, kocham tego aktora. On potrafi zagrać nie tylko komediowe wstawki, ale i tego typu sceny, kiedy po prostu widać zagubienie (oraz przerażenie!) bohatera. MNIAM!

EDYCJA: No i na końcu, rzecz jasna, głęboka przemowa. :roll: Dobrze, że krótka. Tak się ucieszyłam na widok chłopaków, że zapomniałam, że scenarzyści potrafią jeszcze przysolić czymś takim. Esz... Ale przepękałam.

Deanariell - Pią 22 Sty, 2010 23:22

soph napisał/a:
A propos deserów - jak Wam się podobał PUDDING???

TO było BOSKIE!!! :rotfl: Wyobraźnia mi się poważnie rozszalała... :roll: :lol:

Agn napisał/a:
Oj, ale ten moment z szaleństwem Deana nie był zabawny. Za to był zabójczy. Rany, kocham tego aktora. On potrafi zagrać nie tylko komediowe wstawki, ale i tego typu sceny, kiedy po prostu widać zagubienie (oraz przerażenie!) bohatera. MNIAM!

Prawda? Mam wielką nadzieję, że Jensen zagra w swojej karierze jeszcze wiele kapitalnych ról - niech mu tylko dadzą szansę na rozwinięcie w pełni talentu, co w Hollywood wcale nie jest takie oczywiste... ale może się chłopak nie da tak łatwo zaszufladkować i trafi na jakieś ciekawe, ambitne scenariusze (poza SPN-em naturalnie :P , który jak na tego typu serial i tak trzyma dość wysoki poziom, a bez wątpienia daje pole do popisów wszelakich... aktorskich również ;) ) :trzyma_kciuki:

Deanariell - Pią 22 Sty, 2010 23:28

Agn napisał/a:
No i na końcu, rzecz jasna, głęboka przemowa. :roll: Dobrze, że krótka.

Admete dobrze przewidziała, że będziecie się tego "czepiać" - nie powiedziała jedynie, kto pierwszy... :lol: :-P Jak dla mnie ok. - moim zdaniem było to nawet uzasadnione - ktoś musiał Sama postawić "do pionu", inaczej mógłby się od nowa zacząć rozklejać... no a czasy chyba ku temu nie są najodpowiedniejsze... Czyż nie? ;) Kto, jeśli nie starszy brat, miał to zrobić? I jak inaczej miałoby to wyglądać? Pamiętaj Sssskarrrbie, że to Amerykanie kręcą ten serial, odrobina patosu być musi - to nie Europa... :roll: :)

Agn - Pią 22 Sty, 2010 23:29

Mam szczerą nadzieję, że tak właśnie będzie. Szkoda, by był aktorem jednej roli, przecież jest świetny.

Admete mnie dobrze zna.
A ja rozumiem, że to w USA się kręci, ale do licha ciężkiego, żeby co odcinek? Noż mogliby się wstrzymać z tą swoją psychologią za 6,50!

Deanariell - Pią 22 Sty, 2010 23:31

Agn napisał/a:
Szkoda, by był aktorem jednej roli, przecież jest świetny.

Kochana, ja w to nie wątpię od pierwszej serii. :D Od pierwszego wejrzenia, kiedy go zobaczyłam na ekranie, powtarzam to w kółko do znudzenia... ;)

Agn - Pią 22 Sty, 2010 23:38

Znudzenia? Jakiego znudzenia? O czem ty do mnie rozmawiasz? Zresztą pomijając talent aktorski Jensen potrafi przykuć wzrok. No i ma niesssamowite spojrzenie. Zapewne zauważyłaś. A nietypowa uroda to też atut. Szablonowych pięknisiów na pęczki, a Jensen - tylko jeden. :D
praedzio - Pią 22 Sty, 2010 23:49

Scena z puddingiem była rather disgusting... :? Za to "Chcę jego. Jest większy." powaliło mnie na glebę. :rotfl:

Swoją drogą ja już tę babkę-pielęgniarkę w SPN widziałam. Bodajże w pierwszym sezonie... A aktora grającego Marthy'ego znam z "Kameleona". Fajnie go znów zobaczyć...

Anaru - Pią 22 Sty, 2010 23:51

Jest omasta :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Idę się nocnie poobżerać :cheerleader2:

Agn - Pią 22 Sty, 2010 23:54

A, właśnie. Zapomniałam wspomnieć, że dla spragnionych sosu już się ugotował.

A scena z puddingiem mnie powaliła na łopatki. Szybkie myślenie + jak zrobić z siebie wariata. I wyszło! No co? Nie uwierzyłybyście, że macie przed sobą świra? (przystojnego, pociągającego i wesołego, ale jednak świra)

Deanariell - Sob 23 Sty, 2010 00:12

praedzio napisał/a:
Scena z puddingiem była rather disgusting...

Ej, nie mówiłabyś tak, gdyby to Sam zaczął dyndać! :-P Niesmacze to by było, gdyby pokazali to na serio (chociaż ja jestem skrzywiona i pewnie bym sobie z przyjemnością popatrzyła... :roll: :lol: ) - a tak? Dali poszaleć damskiej wyobraźni :mrgreen: Przecież tak naprawdę i tak wiadomo, że aktor na planie miał w tym momencie majty na sobie... i to by było tyle z uniesień... :wink:

praedzio - Sob 23 Sty, 2010 06:06

Deanariell napisał/a:
Ej, nie mówiłabyś tak, gdyby to Sam zaczął dyndać! :-P

Ja bym na Twoim miejscu się o to nie zakładała. ;)

Pewnego typu humoru nie trawię - i tyle. Ale wierzę, że to może śmieszyć innych. :lol:

Harry_the_Cat - Sob 23 Sty, 2010 11:36

Odcinek mnie ogolnie - zgodnie z czyimis przewidywaniami - Riell? - nie powalil na kolana, ale to moze wynikac z tego, ze mysli mam rozbiegane i nawet WInchesterowie nie sa w stanie totalnie zawladnac moja uwaga na cale 40 minut... wiem, shame on me :ops1:
W kazdym razie dobrze ze chlopcy wrocili i tez mam watpliwosci jak reagowac na sezon 6...

Admete - Sob 23 Sty, 2010 13:48

Nie pisałam od razu, bo ostatnio jakoś mi się nie chce przekładać myśli na słowo pisane. Chyba nie mam już nic ciekawego do powiedzenia na żaden temat, nawet na temat Winchesterów. Ogólnie nie nadaję się do życia, ale to temat do narzekalni. Z drugiej jednak strony weszłam tutaj i co widzę - wątek kulinarny w pełnym rozkwicie :)
Ostatnio ze wzgędu na zajęcia na studiach miałyśmy z Riellą sporo rozważań poważnych i niepoważnych nad zdrowiem psychicznym ;) Ja jestem obłąkana na pewno ;) Co do chłopaków...Zauważyłyście, ile sypia Dean - 3, 4 godziny na dobę i ciągle pije. Nie dziwię się mu...A biedny Sam? Ten cały gniew, który w nim tkwi. Chyba go rozumiem.

Końcowa rozmowa była krótka i dość gniewna, a nie łzawa. Nie ma podstaw do czepiania się ;)

Admete - Sob 23 Sty, 2010 16:57

Caitri wklej tutaj twój obecny avek :D
Caitriona - Sob 23 Sty, 2010 18:05

Tam, taradam! --> by mata090680
Admete - Sob 23 Sty, 2010 18:19

I wszystko jasne ;)
Calipso - Sob 23 Sty, 2010 19:11

Świetny :lol: To pudding z ostatniego odcinka ?
Agn - Sob 23 Sty, 2010 19:35

Jak najbardziej! Od teraz pudding już zawsze będzie mi się kojarzył w Deanem. Serio serio, nie zjem tego spokojnie, bo będę beczała ze śmiechu jak owca. :lol:
Deanariell - Nie 24 Sty, 2010 09:03

Agn napisał/a:
Od teraz pudding już zawsze będzie mi się kojarzył w Deanem. Serio serio, nie zjem tego spokojnie, bo będę beczała ze śmiechu jak owca.

Mnie również będzie się kojarzył podobnie :D Tym bardziej, że ja naprawdę lubię pudding - waniliowy najbardziej :P Od teraz będzie mi jeszcze bardziej smakował... :slina:

praedzio napisał/a:
Pewnego typu humoru nie trawię - i tyle. Ale wierzę, że to może śmieszyć innych.

Być może, gdyby to zrobił inny z bohaterów, to by mi się aż tak nie podobało... ;) (Ewentualnie Castiel, ale jego trudno sobie nawet wyobrazić w takiej sytuacji... :roll: :rotfl: ) Tu zasadniczą rolę odegrał ten rozbrajający (głupkowaty zresztą w tamtym momencie :lol: ) uśmiech Dean'a. :serce: No bo jak tu się nie uśmiechnąć na widok takiego wariata? :) Gdyby natomiast koleś wypiął tyłek i powiedział "pudding" - to pewnie trochę bym się skrzywiła... Nawet taka naturalistka jak ja. :-P

Agn - Nie 24 Sty, 2010 10:43

O, to jest waniliowy? Mnie się zdarzyło jeść tylko taki ze śliwkami, ciemny. To chyba jakiś standardowy...
Anonymous - Nie 24 Sty, 2010 11:14

Jaka ja jestem zapóźniona w serialach. W SPN mam chyba dwa odcinki w plecy.... w tym tygodniu chyba nadrobię.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group