Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
Loana - Wto 19 Kwi, 2022 15:54
| Admete napisał/a: | W Again my Life Junki wygląda jak swoja 20-letnia wersja |
No Junki to chyba ten aktor, co zawsze wygląda jak niewyrośnięta gimbaza, tylko z psychopatycznymi skłonnościami, to się nie dziwię, że pasuje na swoją młodszą wersję, pewnie siebie jako 10-latek też by dobrze zagrał
Admete - Wto 19 Kwi, 2022 16:29
| Cytat: | | Ale dramy nie obejrzę, bo ma mieć 50 odcinków - masakra, po co kręcą takie tasiemce |
Chyba lubią Takie seriale ogląda się wybiórczo - obejrzałam w ten sposób Father is strange na Netfixie - oglądałam tylko wątek jednej pary, resztę przewijałam. Yoon Shi Yoon jest bardzo ciekawym aktorem, świetnie wypadł w Nokdu Flower.
BeeMeR - Wto 19 Kwi, 2022 16:32
| Admete napisał/a: | | Yoon Shi Yoon jest bardzo ciekawym aktorem, świetnie wypadł w Nokdu Flower. | o tak
Aragonte - Wto 19 Kwi, 2022 16:58
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Co tu by teraz wziąć na ząb... | Daj znać co wybrałaś |
A lakorna Jedynego, w którego się zaopatrzyłam i miałam na lapku, czyli historię podmiany dusz Kapitana Żelazne Pięści i Perły Azji (w pewnym momencie podmienionej w napisach na "Gruszkę Azji", ku mej uciesze ).
Dziwnie trochę mi się to ogląda - jakbym z bollywoodem miała do czynienia, i to takim starszym, chociaż jawna obecność gejów (i to przesadzonych na maxa) to jednak z innej beczki pochodzi.
Język dziwny (ta toniczność jest chyba jeszcze bardziej zawiła niż w chińskim) i nie wszędzie mi leży gra aktorska, ale główna para jest fajna. Aktorka ma chyba dużo radości z grania kogoś z obcym nadzieniem Jestem przy piątym odcinku.
Nie wiem, czy uda mi się to obiektywnie ocenić, bo podczas świąt czułam się dość kiepsko(nie wiem, czy to był ból a la migrena, czy ciśnienie mi tylko tak skoczyło, 159/108 to jeszcze nie miałam) i to mogło rzutować na mój odbiór.
Loana - Wto 19 Kwi, 2022 17:07
| Admete napisał/a: | | [Takie seriale ogląda się wybiórczo - obejrzałam w ten sposób Father is strange na Netfixie - oglądałam tylko wątek jednej pary, resztę przewijałam. Yoon Shi Yoon jest bardzo ciekawym aktorem, świetnie wypadł w Nokdu Flower. |
Hmm, i dało radę tak? Też kiedyś patrzyłam na to "My father is strange", bo filmik z tej dramy mnie zaciekawił, ale właśnie jak zobaczyłam ilość odcinków to wymiękłam Ale jak się da obejrzeć tylko jeden wątek to ma to sens, bo od razu robi się krócej. Tak teraz to "Crazy Love" oglądałam, przeskakiwałam wszystko co nie było związane z głównymi. Dlatego nie za bardzo łapię intrygę, dość zamotana jest i jak się skończy to sobie doczytam, o co chodziło
Ale akurat na Netflixie przewijanie daje radę, bo aż tak mi nie muli i na pasku podgląd obrazu jest dobry, a nie przesunięty, można przewijać.
Właśnie spojrzałam na jego filmografię i stwierdziłam, że nic dla mnie na razie nie ma Bo Nokdu Flover wiem, że jest dobre, ale ciężkie, za ciężkie dla mnie. Wasze opisy mi starczyły.
BeeMeR - Wto 19 Kwi, 2022 17:45
| Aragonte napisał/a: | | A lakorna | A to niespodzianka
Ja chyba nie miałam Gruszki Azji, ale nie jestem pewna czy wszystko oglądałam po naszemu czy nie
| Aragonte napisał/a: | | jakbym z bollywoodem miała do czynienia | No dokładnie - komedie lakornowe są przerysowane i krzykliwe, ale na swój sposób kolorowe, zabawne i odprężające - przynajmniej ja to tak odbieram i choć z każdego lakorna oczyma duszy powycinałabym i usunęła pewne sceny, osoby lub watki to póki co mnie bawią
Czekam na wrażenia - te nieobiektywne też, a może zwłaszcza
Ciśnienia współczuję - mnie wczoraj przy zawirowaniach temperatury puls wyskoczył na 120 i też nie najlepiej się czuję, ech. Ale najgorsze już za mną
Aragonte - Wto 19 Kwi, 2022 17:49
| BeeMeR napisał/a: | Ja chyba nie miałam Gruszki Azji, ale nie jestem pewna czy wszystko oglądałam po naszemu czy nie |
Napisy są tylko angielskie, stąd ta gruszka (pear) zamiast perły (pearl)
Oglądałaś z polskimi?
A z wrażeń - główny zasługuje na bęcki za oszukiwanie narzeczonej, chociaż w sumie to typowy układ, kiedy to pan uznaje, że ma prawo się wyszumieć i zdradzać, zwłaszcza przed ślubem, ale oczywiście od przyszłej matki swych dzieci oczekuje wszelkich cnót Narzeczona dobra, ale nudna... Perła Azji z kolei piekielnica, ale ją lubię
Menedżerowie mnie irytują. Bawiły mnie sceny kręcenia lakorna w lakornie Miałam skojarzenia z Om Shanti Om
Trzykrotka - Wto 19 Kwi, 2022 18:03
Gruszka Azji Po podmianie prędzej już fasolka, bo pan mocno długie ma ciało. Mnie też ten lakorn kojarzył się w pewnym sensie ze starym Bollywoodem, najbardziej przez dużą ilość dygresji. Jak w Bolly zawsze musiał być Johnny Lever, tak tutaj gromadka tych wrzaskliwych gejów. No i jeszcze parę drobiazgów - jak na przykład to, że pozwalają sobie na długie ujęcia twarzy aktorów nawet w trakcie dialogów - tak, jakby nie wszyscy pamiętali tekst i obsada czekała az sufler wyszepcze bohaterce czy bohaterowi kwestię do ucha. Ale kiedy to, oraz brzmienie języka się ogarnie, to jest przyjemnie.
Loana, jak najoględniej się da, bo może ktoś jeszcze będzie oglądał.
CSW gra tatę - gęś. Jego żona i córka są w USA, gdzie córka w trakcie nauki objawiła talent do golfa. Rodzice postanawiają zainwestować w ten talent wszystko co mają. Ogromne pieniądze idą na lekcje i treningi, wszyscy mają nadzieję, że to się zwróci kiedy dziewczyna zrobi karierę. Sprzedają dom, on ciężko haruje, zadłuża się w Korei, żona wozi córkę na zawody i zadłuża się w USA. Nikt wreszcie już nie chce im pożyczać i nawet ich znać. Kariera nie nadchodzi. Wszyscy robią się dramatycznie sfrustrowani. Kobiety chcą się poddać i wracać, ale tata chce próbować dalej. Tato dostaje służbowo kopa w dół, wraca na rodzinną Jeju.
Tam wszyscy nie tylko znają jego, ale i jego żałosną sytuację i trochę mu współczują, a tak naprawdę się cieszą - kiedyś był "lepszy," wyjechał do miasta, skończył uniwerek, a oni dalej handlują rybami. Jedyną szczerze życzliwą osobą jest jego dawna koleżanka, teraz zamożna kobieta, dla której on jest bohaterem i pierwszą miłością. Pani nie wie o sytuacji finansowej pana, on pracując w banku wie, że ona jest hego klientką VIP i postanawia też od niej pożyczyć furę pieniędzy.
Nie chcę tutaj opowiadać szczegółowo co i jak się odbywało. Było nostalgicznie, było chwilami gorzko, a skończyło się trudną zapowiedzią happy endu. Oboje wyszli z sytuacji z twarzą i ich przyjaźń nie tylko nie ucierpiała, ale się umocniła.
Admete - Wto 19 Kwi, 2022 18:10
| Loana napisał/a: | | Hmm, i dało radę tak? |
Dało radę, spokojnie. Z tego by świetna osobna drama była, taka na 16 odcinków. Sporo się trzeba naprzewijać, ale ogólnie serial jest zrobiony dobrze i zagrany też naprawdę dobrze.
Trzykrotka - Wto 19 Kwi, 2022 18:26
| Aragonte napisał/a: | Narzeczona dobra, ale nudna... Perła Azji z kolei piekielnica, ale ją lubię |
O tak, Perłę da się lubić, a narzeczona to takie cielątko, że wręcz trudno się dziwić ze ją narzeczony robi w bambuko. Największe bęcki należą się koledze z oddziału, który kryje niewiernego.
BeeMeR - Wto 19 Kwi, 2022 18:31
| Aragonte napisał/a: | | stąd ta gruszka (pear) zamiast perły (pearl) | a, to bardzo możliwe - mnie to się nieraz myli po jakiemu co oglądam
Też lubię Perłę, zwłaszcza jak zaczęła pokazywać inne swoje strony, nie tylko te piekielne
Aragonte - Wto 19 Kwi, 2022 19:54
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Narzeczona dobra, ale nudna... Perła Azji z kolei piekielnica, ale ją lubię |
O tak, Perłę da się lubić, a narzeczona to takie cielątko, że wręcz trudno się dziwić ze ją narzeczony robi w bambuko. Największe bęcki należą się koledze z oddziału, który kryje niewiernego. |
No nie, do obwiniania ofiary o to, że narzeczony kręci z innymi laskami, to mi akurat daleko A kolega - no cóż, jest w niefortunnej sytuacji i się zaplątał. Nie popieram tego, co robi, tj. krycia niewiernego, ale rozumiem nieco. Dziewczyna kumpla jest nietykalna, w dodatku kumpel, którego kryje, jest wyższy rangą i raczej trudno robić mu koło pióra. Straciłby i szansę u panny, i kumpla, obawiam się A tak to się miota i śni na jawie.
Kapitan w ciele Perły uczy się dialogów z lakornu a Perła w ciele Kapitana nazwisk i rang jego kolegów No i te odwrócone pozy, sposób siedzenia - tak rozkraczonej Perły Azji to chyba nikt nie oglądał
Czekam na bloopersy z tego, oglądałam na razie wszystkie
Edit: Petra właśnie odkryła (z piskiem) w szufladzie Kapitana prezerwatywy i tajskie świerszczyki
BeeMeR - Wto 19 Kwi, 2022 20:35
Ja to miałam krwawe myśli względem Ramina i jego kumpla , nie panny, odnośnie panny to zastrzeżenia mam do aktorki, nie postaci, bo ta mdła ciumcia całkiem dobrze się wpisuje w całość
Moim zdaniem to oni się oboje dobrze bawili w tych odwróconych rolach Nawet jeśli niektóre sceny są mocno przerysowane. Ale potem tym bardziej widać różnicę w mowie ciała, jak dusze wracają do własnych ciał i w dodatku nie są już takimi palantami/złośnicami jak wcześniej
Aragonte - Wto 19 Kwi, 2022 22:47
| BeeMeR napisał/a: | Ja to miałam krwawe myśli względem Ramina i jego kumpla , nie panny, odnośnie panny to zastrzeżenia mam do aktorki, nie postaci, bo ta mdła ciumcia całkiem dobrze się wpisuje w całość |
A, to okej Panna może mdła, ale niewinna.
A Raminowi przyda się porządna nauczka Jego kumplowi też, oczywiście.
Ale to podejście chyba jest tam typowe - koledzy z oddziału stwierdzali, że skoro to dopiero narzeczona, a nie ślubna, to nie mają znaczenia jakieś przygody
Trzykrotka - Wto 19 Kwi, 2022 23:02
Tja, akurat, on się kochał w tej ciumci i z tej miłości okłamywał ją az się coś robiło. Pewnie dla jej dobra.
Ocho, u mnie Gruszka w ciele Ramina odpiera ślubny atak mamusi niuni. Olaboga, te kolanka Ramina razem! Jaki on jest cudownie "mientki" kiedy gra Perłę Azji
Edit: a teraz Ramin z gruszkowym nadzieniem dobiera ślubną suknię oblubienicy! Bo ona oczywiście nie wie co jej się podoba Ramin jako konsultant ślubny i stylista - tegośmy jeszcze nie przerabiali
BeeMeR - Wto 19 Kwi, 2022 23:42
| Cytat: | | Pewnie dla jej dobra. | nie, on akurat bez obciachu mówił, że ON się musi wyszumieć,bo po ślubie będzie grzeczny. Taa, jasne...
Aragonte - Wto 19 Kwi, 2022 23:56
U mnie podmieńcy próbują udawać najlepiej, jak mogą, tego drugiego, ale słabo to wychodzi Fałszywa Perła w najgorszej swojej stylówie i z rozmazaną jakby szminką, chwiejąca się na obcasach plus fałszywy Kapitan zakłądający z wdziękiem nóżkę na nóżkę w gabinecie swego przełożonego Komiczne to
Trzykrotka - Śro 20 Kwi, 2022 09:41
Oni to naprawdę świetnie odgrywają, subtelnie i bez przerysowania. Myślę, że będziesz miała świetną zabawę kiedy "Petra" pójdzie grać Szeherezadę, a "Ramin" z obłędem w oku zacznie biegać z ostrą bronią i w pełnym rynsztunku bojowym.
BeeMeR - Śro 20 Kwi, 2022 09:51
Potem będzie po wyspie biegał z jeszcze większym obłędem
Już nie mówiąc o sytuacji gruszkowy Ramin kontra gąsienice
Loana - Śro 20 Kwi, 2022 11:55
https://mydramalist.com/article/jung-il-woo-and-girls-generation-s-kwon-yu-ri-to-reunite-in-a-new-series
Zastanawiałam się, gdzie ja widziałam tych aktorów, bo miałam wrażenie, że gdzieś widziałam No to już wiem, to drama, którą "obejrzałam" Beemerką Bossam Mają znowu razem zagrać, na dokładkę to ma być jakiś romans też - oby trochę więcej tych scen shippowych było
BeeMeR - Śro 20 Kwi, 2022 12:01
| Loana napisał/a: | | Mają znowu razem zagrać | Ha. Problem w tym (przynajmniej dla mnie ), że mi się w Bossam podobało przede wszystkim wszystko inne - historia, kostiumy, muzyka, awanturniczość i malowniczość dramy
Aktorzy nie przeszkadzali, ale żebym czekała na ich kolejną dramę to nie
Czyli w sumie to nie jest mój problem, bo ja się nie piszę
Aragonte - Śro 20 Kwi, 2022 12:45
| BeeMeR napisał/a: | Już nie mówiąc o sytuacji gruszkowy Ramin kontra gąsienice |
Na razie gruszkowy Ramin przegrał batalię z śmierdzącymi chińskimi ziółkami, które miały podziałać na jego męską krzepę
Wzięłam dziś wolne, więc oglądam sobie
BeeMeR - Śro 20 Kwi, 2022 12:55
| Aragonte napisał/a: | | Wzięłam dziś wolne, więc oglądam sobie | Bardzo słusznie, czasem trzeba
Czekam na dalsze doniesienia z placu boju
A ja dziś rano - jak Adam poszedł do szkoły a Anusia zasnęła, bo wciąż ją męczy choróbsko i temperatura skacze - pocięłam pod siebie pierwsze trzy odcinki Rising Sun
Z trzech odcinków po 1,45h zostało mi jakieś 40 minut - i w takiej formie mogę sobie oglądać na poprawę humoru
Trzykrotka - Śro 20 Kwi, 2022 14:06
Oj, ten pan z Bossam to zdecydowanie nie moja bajka, choć Yu Ri lubię. Na szczęście nie szukam niczego nowego.
Our Blues i 4 odcinek
I już zaczynają się nowe opowieści.
Na początek strasznie przygnębiająca historia SMA. Jej bohaterka wygląda na kobietę pogrążoną w głębokiej depresji, której wysyłki żeby żyć normalnie spełzają na niczym. Aż się tego przestraszyłam, prawdę mówiąc.
Nie wiem, czy do końca jestem zachwycona wątkiem pary "morskiej," choć nie mam zastrzeżeń do aktorów. Pan jest trochę jak Dołeczek w Hometown Cha Cha Cha - żyje skromnie, mieszka w przerobionym lekko wnętrzu autobusu, pracuje na targu rybnym i wozi heaneyo w głąb morza. Jedna z nich bardzo mu się podoba, mówi jej nawet że ją lubi, ale nie wie, czy będzie w stanie z nią być. Bo ona jest inna. Przyjechała na Jeju skądś - a w wielu miejscach już mieszkała. Flirtuje, uwodzi, pan kapitan w pewnej chwili musi uwolnić ją od zbyt natrętnego wielbiciela. Bez mrugnięcia okiem przyznaje się, że miała wielu mężczyzn. I kłamie, jawnie kłamie, przyłapano ją na tym juz kilka razy. Jest piękna, ale na pewno nie jest tym, za kogo się podaje. Nie pasują mi oni do siebie, nie wiem też, czy do końca lubię ją.
Aktorsko jest bardzo dobrze. Pani (nie pomnę nazwiska) umie grać i to wszelakie role. Na Woo Bina aż dziwnie się patrzy - wygląda świetnie, ale trudno mi jest mentalnie przestawić się na jego wydanie miłe i łagodne. On ma urodę stworzoną do grywania ról takich jak Young Do z Heirs. Miałam tez rację co do jego głosu. Mówi niewiele i głos ma lekko przytłumiony.
Trzykrotka - Śro 20 Kwi, 2022 20:31
Pamiętacie dramę z Siwonem, PSJ i Rozdartą, She Was Pretty? Siwon grał tam takiego postrzelonego redaktora w czasopiśmie modowym, PSJ był bardzo dupkowatym dyrektorem przysłanym z USA dla podniesienia sprzedaży, a Rozdarta była brzydulą kochającą się w dyrektorze.
Gosia wynalazła dziś chińską wersję, zrobioną bardzo dokładnie wedle koreańskiego pierwowzoru; a parę Brzydula - Walnięty Redaktor gra późniejsza para z King's Woman, czyli chińska supergwiazda Dilraba Dilmurat i nasz Lotusowy Rycerz, czyli Vin Zhang.
Zobaczcie sobie choćby oczątek trzeciego odcinka - nowy szef przybywa do redakcji. Pokazuję, bo będzie tu widać całą trójkę
https://www.youtube.com/w...%A5%BD%E7%9C%8B
Niestety, dubbing jest okropny...
|
|
|