Fantastyka - Czytamy... polecamy... odradzamy
Admete - Sob 15 Sie, 2020 08:51
Przeczytałam z zainteresowaniem, Chyba powinnam odświeżyć sobie powieść.
Aragonte - Sob 15 Sie, 2020 23:39
Ja sobie kliknęłam dziś to ładne jednotomowe wydanie cyklu "Hain". Przeczytam sobie po kolei, "Lewą rękę ciemności" też.
Admete - Nie 16 Sie, 2020 08:01
Też o tym myślę i chyba myśl zrealizuję
Deanariell - Śro 19 Sie, 2020 00:15
Ej, też o tym ostatnio myślałam , bo mam to wydanie jednotomowe - a tam są przecież hemafrodyci. Temat na czasie.
Szafran - Śro 19 Sie, 2020 00:42
Też muszę sobie kupić to wydanie. Powtarzam to, odkąd wyszło. Ziemiomorze też powinnam, bo każdą część mam w innym :D:D
Aragonte - Śro 19 Sie, 2020 10:34
Na mnie już czeka w Bonito A Ziemiomorze zamówiłam w Świecie Książki, bo miał chyba najlepszą ofertę. Będę miała ładny komplet
Deanariell - Śro 19 Sie, 2020 11:40
Bardzo ładny komplecik - potwierdzam z autopsji - dwie grubaśne książki na półce.
Admete - Śro 19 Sie, 2020 12:01
Jest w Polityce artykuł o pisarzach SF i ich ekscesach różnych, nie czytałam jeszcze.
Szafran - Śro 19 Sie, 2020 12:07
Marcin Zwierzchowski ten tekst pisał? Jakimiś fragmentami dzielił się na swoim fp. Ja chyba wolę tego nie czytać .
Zamówiłam ten zbiorczy Hain, bo i tak mamie zamawiałam prezent imieninowo-urodzinowy (całą Szymiczkową). Ziemiomorze przy kolejnej okazji, bo jeszcze jakieś zaległe książki wzięłam.
Aragonte - Śro 19 Sie, 2020 22:39
| Szafran napisał/a: | Marcin Zwierzchowski ten tekst pisał? Jakimiś fragmentami dzielił się na swoim fp. Ja chyba wolę tego nie czytać . |
A co tam takiego szokującego czy strasznego?
Admete - Czw 20 Sie, 2020 07:08
O tym, że pisarze z kanonu sf niekoniecznie byli w porządku wobec innych. Część historii znam.
Szafran - Czw 20 Sie, 2020 08:26
No właśnie, też znam, dlatego wolę nie otwierać puszki Pandory.
Aragonte - Nie 23 Sie, 2020 16:40
A ja sobie przeczytam. Nie mam tej "Polityki", muszę zdobyć albo w końcu zaprenumerować.
Szafran - Nie 23 Sie, 2020 22:09
Wracam sobie w tym roku do różnych utworów Resnicka (zmarł w styczniu, naszło mnie na takie in memoriam) - takich które uwielbiałam, i takich, których kiedyś nie przeczytałam. Na tej fali sięgnęłam po "Zamglony horyzont" (niedorzeczny polski tytuł, który nie wiem, skąd się wziął, bo nijak do treści nie pasuje;), oryginalny to "A Miracle of Rare Design"). Wydała to Alfa milion lat temu.
Bardzo przyjemne oldskulowe SF przygodowe. Naukowo to mało się kupy trzyma jak to w retro SF;), ale opowieść jest ciekawa i takiż bohater. W skrócie zaczyna się od tego, że ów bohater, pisarz i podróżnik, szukając materiałów do kolejnej publikacji narusza święte tabu mieszkańców pewnej planety, wskutek czego zostaje poważnie okaleczony i z trudem uchodzi z życiem (ocalony w ostatniej chwili). Dostaje potem szansę powrotu na planetę z niezwykłą misją - przeistoczony za sprawą medycznych cudów w jednego z jej mieszkańców. On może jako "lokals" nadal badać planetę, w zamian ma coś ugrać dla ministerstwa.
Po tej misji będą jeszcze inne - do każdej będzie przechodził znaczne przekształcenie ciała.
Jak na mój gust, poszczególne epizody są zbyt pobieżne i lapidarne, brakuje też pogłębionego spojrzenia etnograficznego i antropologicznego, ale cóż, Le Guin była tylko jedna, ale i tak - całkiem mnie książka wciągnęła. Szczególnie to, jak bohater odnajduje się w nowych warunkach. Pod spodem odwieczne pytanie o człowieczeństwo i jego granice.
Szafran - Czw 10 Wrz, 2020 09:52
Tu recenzja nowej powieści Dukaja. Napisana przez osobę, która jest m.in. tłumaczką języka japońskiego i ma kompetencje, by oceniać, co autor kulturowo namotał. Obawiałam się, że ta powieść właśnie taka będzie, bardzo fasadowa i... kolonialna. Czy autor w ogóle kiedyś był w regionach, gdzie osadza swoją książkę? I czy poznał jakiś przedstawicieli tych kultur? Śmiem wątpić. Choć miałam na nią ochotę ze względu na motywy z "Lalki", teraz z czystym sumieniem sobie odpuszczę. Kiedyś czekałam bardzo na każdą nową rzecz, którą Dukaj napisze, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że okopał się gdzieś w swojej dalekiej intelektualnej samotni i nieco odkleił od świata.
https://www.dwutygodnik.c...ad-w-sokki.html
Szafran - Czw 10 Wrz, 2020 13:18
Nie wiedziałam, gdzie to wrzucić, ale do wątku o literaturze fantastycznej pasuje mi najbardziej.
Tekst "wygenerowany" przez AI o tym, że ludzie nie powinni się obawiać robotów.
https://www.theguardian.c...ticle-gpt-3?CMP
Aragonte - Czw 10 Wrz, 2020 14:15
Szafran, dzięki za link do recenzji książki Dukaja. Nie czytywałam go, ale zetknęłam się z opiniami, że jego kreacje bohaterek nie są przekonujące. Tak czy nie? Może w tym też tkwi problem?
"Kiyoko (która biorąc pod uwagę jej rok urodzenia, nazywałaby się prawie na pewno Kiyo) nie jest tak naprawdę Japonką, lecz istotą z farby drukarskiej i atramentu, a przemawia przez nią głos Narracyjnej Konieczności. Gdy narracyjna konieczność akurat nie obowiązuje, Kiyoko jest europejskim mężczyzną w średnim wieku, na którym spotkanie z zachodnią kulturą nie wywiera żadnego wrażenia – bo jakże by mogło? Jeśli coś odnotowuje, to tylko krytycznie i lekceważąco naśladownictwo zachodnich obyczajów".
Ja odbieram Dukaja jako autora, który ma wspaniałe pomysły i wielką wiedzę, ale opisuje tylko skomplikowane koncepcje światów i przefiltrowane przez swój umysł kreacje osób, a nie żywych ludzi. Oczywiście to moje wrażenie i mogę się mylić
Szafran - Czw 10 Wrz, 2020 14:23
Powtarzałam sobie na początku roku "Lód" i do kreacji postaci nie miałam zastrzeżeń.
Aragonte - Czw 17 Wrz, 2020 20:52
Pisałaś kiedyś o Radku Raku czy tylko mi się zdaje? Tutaj wywiad z autorem i trochę o jego książce o Szeli (Admete, może by Ciebie zainteresowała?):
https://www.onet.pl/kultu...n4sq1f,30bc1058
Szafran - Czw 17 Wrz, 2020 21:12
Tak, pisałam, bardzo lubię. Powieść o Szeli cudna. Wywiad mam w zakładkach, ale jeszcze nie przeczytałam.
Admete - Czw 17 Wrz, 2020 22:03
Na razie nie mają tego na Legimi, ale to pewnie kwestia czasu.
Szafran - Nie 04 Paź, 2020 21:05
Właśnie Radek Rak dostał za "Baśń o wężowym" Nike
Agn - Nie 04 Paź, 2020 21:34
Brawo!!!
Admete - Nie 04 Paź, 2020 21:48
Mam powieść wrzucona na półkę w Legimi. Mam zamiar przeczytać. Tym bardziej, ze to o Szeli. Moje strony wszak. Na Starym Cmentarzu jest mogiła osób zamordowanych w czasie rabacji.
Aragonte - Nie 11 Paź, 2020 21:46
Chyba ją nam pokazywałyście, co?
Ale ja z waszych opowieści z Tarnowa najbardziej kojarzę tego ducha przepędzanego przez szamana, brrr To też nie wiązało się z rabacją?
|
|
|