To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Wojna i pokój (2007)

achata - Pon 28 Gru, 2009 10:38

Ja nagrywałam i co mnie uderzyło
- potwornie skrócona czołówka- jakieś 30s z pamiętnego ponad 2 min oryginału,
- wydłużona scena otwierająca całość- porównałam z wersją czteroodcinkową i te ziemniaczane wykopki trwały wtedy krócej,
- w związku z powyższym mam wrażenie, że cały serial będzie dłuższy- pierwszy odcinek bez reklam i napisów trwa ponad 45 minut a ma ich być 10- czyżby coś dołożono? Scena zamykająca wypada na 39 minucie wersji nam znanej. Wychodzi jakieś 6 minut naddatku.
Za pierwszym razem cytowałyście, że recenzenci mieli żal o ograniczoną batalistykę, może reżyser chciał się zrehabilitować?
Musze obejrzeć ten odcinek w całości i wywnioskować co jest grane.

Anonymous - Pon 28 Gru, 2009 10:44

achata napisał/a:
a ma ich być 10
:shock:
Anonymous - Pon 28 Gru, 2009 10:46

achata napisał/a:
Za pierwszym razem cytowałyście, że recenzenci mieli żal o ograniczoną batalistykę, może reżyser chciał się zrehabilitować?

taaaak my też załowałyśmy obciętej batalistyki.
Jestem za wydłużeniem scen walk. Preferuję konkretnie walki ksiecia Andrzeja z myślami :wink:

Gosia - Pon 28 Gru, 2009 10:57

:rotfl:
Caitriona - Pon 28 Gru, 2009 17:31

lady_kasiek napisał/a:
taaaak my też załowałyśmy obciętej batalistyki.

Ja tam chętnie pooglądałabym więcej scen z pól walki.

Ogólnie ten serial jakoś nie podbił bardzo mojego serca - widziałam i dobrze, ale póki co wracać do niego nie będę.

achata - Wto 29 Gru, 2009 16:27

Umknął mi jeden blok reklamowy, ale jest kilka nowych scenek np. Natasza rozmawiająca z Pierrem o jego ojcu albo Mikołaj tańczący z Sonia na urodzinach Nataszy. Poza tym kilka dodatkowych ujęć w już znanych scenach. Na razie żadne wypasy. Zabrakło mi wyjazdu Andrzeja z Łysych Gór- może inaczej sceny zmontowano. Zobaczę w następnym odcinku.
asiek - Wto 29 Gru, 2009 16:57

achata napisał/a:
Ja nagrywałam i co mnie uderzyło
- potwornie skrócona czołówka- jakieś 30s z pamiętnego ponad 2 min oryginału,
- wydłużona scena otwierająca całość- porównałam z wersją czteroodcinkową i te ziemniaczane wykopki trwały wtedy krócej,
- w związku z powyższym mam wrażenie, że cały serial będzie dłuższy- pierwszy odcinek bez reklam i napisów trwa ponad 45 minut a ma ich być 10- czyżby coś dołożono? Scena zamykająca wypada na 39 minucie wersji nam znanej. Wychodzi jakieś 6 minut naddatku.
Za pierwszym razem cytowałyście, że recenzenci mieli żal o ograniczoną batalistykę, może reżyser chciał się zrehabilitować?
Musze obejrzeć ten odcinek w całości i wywnioskować co jest grane.

Nie sądzę, aby coś dołożono. Polsat już kilkakrotnie emitował ten serial / w tym na Polsat Cafe/ i nie pojawiły się żadne dodaktowe ujęcia. Co do scen balistycznych, to takie było założenie scenarzysty i reżysera. Serial miał wyeksponować wątki obyczajowe, ograniczając ujęcia walk do minimum. :-)
A tak w ogólności, to poszatkowanie serialu na 10 krótkich odcinków jest poronionym pomysłem. :? ... Widz nawet nie zdąży zasiąść wygodnie przez telewizorem, a już jest koniec. :roll: Nie sądzę, aby ten zabieg przysporzył serialowi sympatyków, a szkoda...

achata - Czw 31 Gru, 2009 12:00

Poszatkowanie to masakra ale ja włączyłam wersję 4-odcinkową i niektórych scen z minionej niedzieli tam nie było- moim zdaniem coś dorobili.
Co do częstych emisji. Ja odbieram tylko standardowy Polsat i to pierwsza powtórka tego serialu jaką zauważam od 2007 roku.
Znalazłam na filmwebie taką informację:
Cytat:
# Początkowo miał być to 10 odcinkowy serial emitowany tylko w Francji i Wielkiej Brytanii.

To by się zgadzało.

Anonymous - Czw 31 Gru, 2009 12:03

achata napisał/a:
Ja odbieram tylko standardowy Polsat i to pierwsza powtórka tego serialu jaką zauważam od 2007 roku.

takoż i ja... dlatego zdziwiłam się jak pisalyście o powtórkach, ale przymknęłam na to oko, albowiem rzadko oglądam TV w ciągu ostatnie tygodnia widziałam dwa odcinki M jak Mdłości i Kubę Wojewódzkiego o i 1 z 10 :D i tyla...

asiek - Czw 31 Gru, 2009 21:41

achata napisał/a:
Poszatkowanie to masakra ale ja włączyłam wersję 4-odcinkową i niektórych scen z minionej niedzieli tam nie było- moim zdaniem coś dorobili.

Hmmm... :mysle: ... Sądzisz, ze na nowo zmontowano film ? :mysle: ... Nie miałabym nic przeciwko dodatkowym ujęciom. :wink:

achata - Sob 02 Sty, 2010 12:08

Tak mi się wydaje- chociaż na razie widziałam tylko drobne wstawki. które wymieniłam kilka postów wyżej
Anonymous - Pon 14 Cze, 2010 22:18

Będą jakieś dodatkowe sceny? Sorry, że tak z armaty strzelam takie pytanie, ale Bóg mi świadkiem, nie chce mi się tylku postów czytać :-P
Oglądałam ten serial wiele razy i siłą musieli mnie trzymać na fotelu bo aż podskakiwałam z radości na tę ekranizację (kocham Tołstoja!). Nie byłam do końca przekonana co do Nataszy, ale przekonałam się. Clemence uroczo zagrała swoją rolę! Tylko jak ona mogła z tym Kuraginem! Tego zrozumieć nie mogę! Ach i książe Andrzej, taki surowy, niedostępny, o wiele bardziej lubię Pierra (ach Alexander Beyer... następuje seria OCHÓW i ACHÓW). Mieć takiego Pierra, przyjaciela, osobę, która pocieszy... rozmarzyłam się :)
No i muzyka zachwyca - Polak potrafi :)

Elizka20 - Pon 30 Sie, 2010 22:35

Muzyka cudowna!Cudowna :-D

Nataszę co prawda wyobrażałam sobie inaczej czytając książkę,ale nie była zła...
Książę Bołkoński genialny...przystojny,męski....szkoda,że taki posłuszny ojcu..
Kuragin(stary) świetny aktor...przekonuje

A ten Anatol..porażka...także nie rozumiem Nataszy,jak mogła....

Harry_the_Cat - Nie 24 Sty, 2016 20:38

Pisze tu, mimo, ze to zupelnie inna ekranizacja - oglada ktos BBC z Lily James? Ja wlasnie skonczylam 3 odcienk i tak nie wiem. Dobrze zrobione, zagrane i piekne. Ale tak mi troche wszystko jedno ;)
Akaterine - Nie 24 Sty, 2016 20:43

Ja oglądam, trzeciego jeszcze nie widziałam, ale z dwóch pierwszych odcinków wrażenia mam podobne ;) .
Harry_the_Cat - Nie 24 Sty, 2016 20:45

Czy myslisz ze sie juz takie zblazowane zrobilysmy bo tak wiele udalo nam sie obejrzec? Tak jakos coraz trudniej znalezc kostiumowe produkcje, ktore mnie zachwycaja :(
asiek - Nie 24 Sty, 2016 20:48

Harry_the_Cat napisał/a:
Pisze tu, mimo, ze to zupelnie inna ekranizacja - oglada ktos BBC z Lily James?

Obejrzałam z ciekawości, ale zupełnie nie pasuje mi obsada. Ten serial nie wzbudza we mnie żadnych emocji. :roll:

Harry_the_Cat - Nie 24 Sty, 2016 20:57

Z emocjami mam dokladnie tak samo!
Admete - Nie 24 Sty, 2016 21:10

Próbowałam i nie podeszło mi. Kostiumowo to ja teraz skośne wolę. Tam to dopiero jest rozmach. Jak zaczynam jeden odcinek Królowej Seon Deuk, to nawet nie wiem kiedy i jestem przy piątym ;)
Caitriona - Nie 24 Sty, 2016 22:17

Mnie się nawet nie chce tego oglądać, nie przepadam z WiP. Darowałam sobie.
RaczejRozwazna - Pią 10 Cze, 2016 17:37

A ja obejrzałam właśnie najnowszą wersję z Lily James. Też się zgadzam, że coś temu serialowi brakuje, mimo generalnie świetnego aktorstwa (no, może sam książę Andrzej mógłby być lepszy), pięknych widoków, przepięknie i subtelnie poprowadzonych wątków romansowych. Mam teorię, że to po prostu zbyt wierna adaptacja książki. Tam też akcja rozkręca się jak stuletni żółw na maratonie.... :roll: Dwa pierwsze odcinki są po prostu nudne.

Natomiast jest coś, a raczej ktoś, dzięki komu wybaczam temu serialowi wszelkie wady. Pierre! Wreszcie taki jak być powinien: nie za stary, nie zepchnięty na margines opowieści, kochany, nieporadny, naiwny idealista - taki jak ma być. :banan_Bablu:

achata - Śro 12 Paź, 2016 23:38

Obejrzałam obsadę i fotki na filmwebie z tego serialu o którym piszecie. Dla Mnie Wiera za stara, Pierre za młody, podobnie jak Książę Andrzej. Suknia na jedno ramię Anny Pavlovej Scherer skandaliczna. Ale wreszcie nieładna ale uduchowiona i z charakterem księżniczka Maria i wierny zapamiętanemu wizerunkowi z książki Denisov.
Nie jestem zwolenniczką skrótów i uproszczeń w niektórych z dotychczasowych ekranizacji. Chętnie podelektowałabym się wątkami pobocznymi i je sobie odświeżyła. Ile to ma odcinków? Poza BBC nie da się obejrzeć?

achata - Nie 19 Lut, 2017 18:37

Doszłam do piątego odcinka i mnie się podoba, Chociaż są jak dla mnie chybione momenty i niedopracowane miejscami kostiumy.
Jak dla mnie z ekranizacji zachodnich ta najlepiej oddaje charakter książki.
Jimmy Broadbent jest najgenialniejszym starym Bołkońskim ze wszystkich ekranizacji. Kocham księżniczkę Marię a Andrzej mnie przekonał. Na zdjęciach wyglądał jak jakiś młokos ale bardzo dobrze zagrał.
Pierre jest przekochany ale inaczej wyobrażałam sobie tę postać czytając książkę.
Dobry jest też Mikołaj

RaczejRozwazna - Wto 21 Lut, 2017 20:07

Achato - ja także bardzo polubiłam jednak tę ekranizację. Pierra też sobie inaczej wyobrażałam, ale wolę tego filmowego. :) Książkowy za bardzo niedźwiedzia syberyjskiego przypominał (jeżeli takowe istnieją) ;)

Jeden, jedyny duży minus to scena ponownego spotkania Nataszy i Andrzeja. Nie ma tych emocji, które są w książce; poprzednie ekranizacje lepiej sobie z tym radziły. Za to sama śmierć Andrzeja oddana wspaniale.

Mnie ogromnie ujęła muzyka w tym serialu. Tak subtelnej, a jednocześnie wyrazistej ścieżki dźwiękowej nie pamiętam z innych filmów.

achata - Sob 25 Lut, 2017 20:09

Rzeczywiście to ponowne spotkanie Nataszy i Andrzeja wypadło jakoś blado. Zresztą ich wspólny wątek też jak dla mnie jest jakiś słabszy niż w innych ekranizacjach oprócz ślicznej sceny pierwszego spotkania. Za to Maria i Mikołaj- można się rozpłynąć. Tam widać to skrzenie spojrzeń, wewnętrzną radość, że się widzi tą kochaną osobę i jest bardzo ładny wątek muzyczny.
Natasza momentami jest jak dla mnie trochę zbyt martwa. Gdy ją porównuję np. z tą z rosyjskiej wersji, to brakuje mi tej radości i żywiołowości jaką miała w sobie tamta aktorka. Ale jak się odnieść do wersji 2007 i Clemense Poesy, to Lily James pasuje mi o wiele bardziej.
Utknęłam na początku szóstego odcinka, więc na razie jeszcze parę wrażeń przede mną.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group