Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Eeva - Pon 08 Gru, 2014 12:38
Podczas mojego wyjazdu przeczytałam kilka khm khm literackich pozycji idealnych do wątku. Jutro, bo dziś musze obrobić się z pracą, zaczną opisywać te niewątpliwej jakości dzieła
BeeMeR - Pon 08 Gru, 2014 12:51
| Eeva napisał/a: | zaczną opisywać te niewątpliwej jakości dzieła | Jako przedstawiciel grona wielbicieli Twoich recenzji melduję, że będę na owe czekać
Eeva - Pon 08 Gru, 2014 12:56
To ja melduję, ze nie zawiodę jeśli chodzi o ilość mrocznych i tajemniczych gostków, dziewczyn, które czeka niezwykłe przeznaczenie oraz historii mrożących krew w żyłach
BeeMeR - Pon 08 Gru, 2014 13:08
Fanklub czeka
Agn - Pon 08 Gru, 2014 13:29
Hura!!! I ja czekam z utesknieniem rownie mocnym jak oczekiwanie na kolejne dramy z Junkim (nie pytaj).
Harry_the_Cat - Pon 08 Gru, 2014 17:57
*zaciera raczki z radoscia*
Agn - Pon 08 Gru, 2014 20:50
Nim jednak Eeva dobierze się do pisania wrażeń z arcydzieU - Czarny książę naszej "ulubionej" AutorKasi dostał po tyłku. Oj, jak mocno... Krystian Grej byłby dumny!
http://z-piwnicy.blogspot...rny-ksiaze.html
Można się nieźle uśmiać przy tej recenzji.
Admete - Pon 08 Gru, 2014 20:58
Piękna ta recenzja - pióro ktoś ma niezłe i poczucie humoru
Eeva - Pią 12 Gru, 2014 15:49
Kindred. Erica Stevens
w Skali Zmierzchu daję 7/10.
Główna boCHaterka Cassie to UWAGA UWAGA jedna z niewielu ocalałych Łowców, którzy zostali wymordowali przez wampiry kilkanaście lat temu. Teraz, po śmierci swoich rodziców, mieszka z babcią (byłą Łowczynią jak się okazuje w tak zwanym międzyczasie), w sąsiedztwie Chrisa i jego wiecznie zapijaczonej matki oraz Melisy i jej przybranego ojca. Oczywiście zarówno Chris jak i Melissa pochodzą z rodzin Łowców i teraz trenują sobie radośnie pod okiem ojczyma M., rozbijają się (dosłownie) na jakiejś polance w lesie.
Pewnego dnia Cassie nawiązuje kontakt wzrokowy z TAJEMNICZYM kimś. Ten Ktoś stoi ukryty w cieniu (widac nie tak bardzo ukryty skoro C. go zauwazyła) nieopodal burgerowni w której siedzą nasi młodzi przyjaciele. Po zawiązaniu kontaktu wzrokowego nagle iskrzy, ziemia się rozstępuje, manna leci z nieba, jednorożce wymiotują tęczną, no miłość i już. Potem 3/4 książki to rozważanie Cassie jak bardzo kocha Kogoś oraz rozważania Kogoś (tak na serio Ktoś ma na imię Devon, ale dowiadujemy się o tym później) jak bardzo kocha Cassie. Devon już stracił nadzieję, ze jego nędzna wampirza (TAK!) egzystencja kiedyś rozbłyśnie promykiem szczęścia i nadziei a tu proszę, taka zbieżność okoliczników.
Devon zapisuje się do high schoola do którego uczęszcza Cassie (Oczywiście, jakżeby inaczej), chodzi z nią na zajęcia, rzuca jej powłóczyste spojrzenia, podaje ołówek który spadł jej na podłogę i próbuje przkonac że powinni być razem.
Cassie chce, ale boi się, nie chce aby Devon był w niebezpieczeństwie spowodowanym jej ryzykownym zajęciem (czyli walką z wampirami). Och gdyby tylko wiedziała, kim a raczej czy, jest jej wybranek. On chce ale boi się, nie chce żeby Cassie była w niebezpieczeństwie gdyby zachwiało m isię hmmm pić? jeść? gdyby nie wystarczyły mu króliczki i sarenki.
W końcu jednak waga ich uczucia jest zbyt wielka i muszą się jej poddać. Alleluja, trąby i fanfary.
Niestety są razem krótko gdyż wielka, tajemnicza siła nawiedza ich mieścinę. O nie!
Tajemnicza siła okazuje się byc Julianem, prastarym wampirem z wybujałą żądzą. mordu, oczywiście Cassie z przyjaciółmi postanaiwia go zabić. Devon postanawia go zabić. Co to będzie, co to będzie?
Następuje wielka "bitwa" na polanie (oczywiście) w której udział bierze Devon i Julian. Tylko. Nagle z jęzorem na wierzchu wpada Cassie, widzi że jej ukochany jest wampirem, o nieeeee, dramat! I co teraz? pomóc mu czy zabić? Stała by tak i zastanawiała się dłużej gdyby Julian się nie zniecierpliwił i postanowił ją zaatakować.
Nie oszukujmy się, Cassie ma tylko 17 lat i może jest najbardziej utalentowanym łowca od tryliarda lat no ale ma tylko 17 lat i Julian prawie ją zabija. Na szczęście Devon go przepędza (no w końcu!). Nie zabija go, więc na pewno kolo pojawi się w następnej częśći (nie, nie zamierzam jej czytać, sorki). Cassie juz prawie umiera, już jest tuż tuż, jedną noga w grobie, Devon nie chce jej przemienić bo wie że ona by tego nie chciała. Następuje 5 stron sosnowego rozdarcia poczym Devon w końcu zbiera się w sobie, porywa Cassie na ręce i z prędkością światła oddala się w tylko sobie znanym kierunku.
Co stanie się z Cassie? Uprze czy przezyje? Czy Devon znajdzie sposób aby ją uratowac bez przemiany? Czy może ją przemieni i ramię w ramie przemierzać będą bezkresny świat az po koniec czasu?
Co stanie się z Julianem? Powróci aby dokończyć dzieła? Zleje sprawę dochodząc do wnuiosku, ze ma ciekawsze rzeczy do roboty?
Co stanie się z Chrisem i Melissą? Czy jeszcze kiedyś spotkają Cassie? Co zrobią (jeśli) ta zostanie przemieniona w wampira?
Niestety na te i na inne pytania będziecie znać odpowiedź tylko jesli sami przeczytacie następne części - Ashes (część 2), Kindled (3), Inferno (4), Phoenix Rising (5)
Agn - Pią 12 Gru, 2014 18:36
| Eeva napisał/a: | Tajemnicza siła okazuje się byc Julianem, prastarym wampirem z wybujałą żądzą. mordu, oczywiście |
Damn it, a tak dobrze żarło i zdechło.
| Eeva napisał/a: | | Co stanie się z Cassie? Uprze czy przezyje? |
Ja myślę, że się uprze i przeżyje.
| Eeva napisał/a: | | Co stanie się z Julianem? Powróci aby dokończyć dzieła? Zleje sprawę dochodząc do wnuiosku, ze ma ciekawsze rzeczy do roboty? |
Daj spokój, nie ma NIC ważniejszego od zabicia jakiejś nastki z Zadupia Zdroju, nie wiesz tego?
| Eeva napisał/a: | | Niestety na te i na inne pytania będziecie znać odpowiedź tylko jesli sami przeczytacie następne części - Ashes (część 2), Kindled (3), Inferno (4), Phoenix Rising (5) |
A tak na ciebie liczyłam...
Dzięki, Eevuś, uśmiałam się wprost do posmarkania.
Next, please!
Eeva - Pią 12 Gru, 2014 19:17
| Agn napisał/a: | | Ja myślę, że się uprze i przeżyje |
Jak podle wyszydzasz moje literówki!
| Agn napisał/a: | | A tak na ciebie liczyłam... |
Umiesz liczyć, licz na siebie. Niestety następne częśći juz trzeba kupić, nie są za free. Gdyby były to bym przeczytała
| Agn napisał/a: | | uśmiałam się wprost do posmarkania. |
Chusteczkę?
BeeMeR - Pią 12 Gru, 2014 19:28
Jestem w szoku, że big love może spotkać wampira i łowcę wampirów
Jakie to oryginalne
Agn - Pią 12 Gru, 2014 19:30
| Eeva napisał/a: | Jak podle wyszydzasz moje literówki! |
Ależ ta literówka genialnie podkreśliła tę postać! Uznałam, że pysznie ci się strzeliło.
| Eeva napisał/a: | Niestety następne częśći juz trzeba kupić, nie są za free. Gdyby były to bym przeczytała |
Ja i tak cię podziwiam, że ci się chce łykać kolejne tego typu książki.
| Eeva napisał/a: | | Chusteczkę? |
Dwie poproszę, jedna może nie wystarczyć. Boru, uwielbiam twoje streszczenia!
Eeva - Pią 12 Gru, 2014 21:30
| Agn napisał/a: |
Ja i tak cię podziwiam, że ci się chce łykać kolejne tego typu książki. |
To moja wada, której nie mogę z siebie wyplenić. A może zaleta? Sama nie wiem.
| Agn napisał/a: | | Boru, uwielbiam twoje streszczenia! |
Szkoda, ze mi za nie nikt nie płaci
Agn - Pią 12 Gru, 2014 21:39
| Eeva napisał/a: | | To moja wada, której nie mogę z siebie wyplenić. A może zaleta? Sama nie wiem. |
Dla mnie zaleta - godna podziwu betonowa odporność na głupotę. *siada i podziwia*
| Eeva napisał/a: | Szkoda, ze mi za nie nikt nie płaci |
Jako żywo - ktoś powinien. I to solidną kasę!
Eeva - Czw 18 Gru, 2014 16:04
Dziś rano zaczęłam nową książkę. Po samym opisie chciałam Wam napisać: "Dziewczyny czytam książkę o lasce z amerykańskiego południa, która poszła na seans hipnozy aby przestać palić i podczas niego została zmieniona w wampira! Do tego ma aniola stróża (TAK!) który ma jej wyjaśnić zawiłości bycia wampirem, strasznie przeklina i wygląda jak Oprah. Żenua".
Zamiast tego napiszę: "Dziewczyny czytam książkę o lasce z amerykańskiego południa, która poszła na seans hipnozy aby przestać palić i podczas niego została zmieniona w wampira! Do tego ma anioła stróża (TAK!) który ma jej wyjaśnić zawiłości bycia wampirem, strasznie przeklina i wygląda jak Oprah. Jest PRZEZABAWNA".
Co za szczęście dla mnie i rozczarowanie dla wątku.
Tak samo w zeszłym tygodniu chciałam napisać: "Dziewczyny czytam ksiązkę o kolesiu o imieniu Brodie, który pół życia spędził w szpitalu psychiatrycznym, widzi Prawdę objawiającą mu sie w kształtach zrobionych z cienia, teraz pracuje jako konsultant dla policji. Mamy też tajemnicze stowarzyszenie, które więzi złego ducha śmierci i tylko Brodie może uratować świat. ŻENUA".
Zamiast tego: "Dziewczyny czytam ksiązkę o kolesiu o imieniu Brodie, który pół życia spędził w szpitalu psychiatrycznym, widzi Prawdę objawiającą mu sie w kształtach zrobionych z cienia, teraz pracuje jako konsultant dla policji. Mamy też tajemnicze stowarzyszenie, które więzi złego ducha śmierci i tylko Brodie moze uratować świat. JEST ŚWIETNA!!!!! Tak świetna że zakupiłam (ZAKUPIŁAM za pieniądze) drugą część".
Nie mam szczęścia ostatnio jakoś
BeeMeR - Czw 18 Gru, 2014 16:22
| Cytat: | Nie mam szczęścia ostatnio jakoś | No co za pech
Agn - Pią 19 Gru, 2014 13:31
No nie, jestem rozczarowana... A co z tymi książkami, które połykałaś w podróży? *z nadzieją wpatruje się w Eevę*
| Eeva napisał/a: | | Tak świetna że zakupiłam (ZAKUPIŁAM za pieniądze) drugą część |
Koniec świata!
Eeva - Pią 19 Gru, 2014 13:33
| Agn napisał/a: | | No nie, jestem rozczarowana... A co z tymi książkami, które połykałaś w podróży? *z nadzieją wpatruje się w Eevę* |
Dobra dobra, bo zaraz zaczniesz robić oczy kota ze Shreka. Zaraz coś skrobnę.
Agn - Pią 19 Gru, 2014 13:42
Nie zaraz tylko już robię.
Eeva - Pią 19 Gru, 2014 15:49
Napiszę w poniedziałek. Obiecuję.
Dziś miałam dużo roboty i wielu gości, których musiałam zabawiać rozmową i ciastem
Agn - Pią 19 Gru, 2014 15:50
| Eeva napisał/a: | | musiałam zabawiać rozmową i ciastem |
Nie powiem, co przeczytałam...
Eeva - Pią 19 Gru, 2014 15:51
Powiedz, powiedz. Nie wstydź się.
Agn - Pią 19 Gru, 2014 15:55
Kicnęło mi się to "ciastem" i zaczęłam się zastanawiać, czy B. na to zezwala.
Eeva - Pią 19 Gru, 2014 15:56
buhahahahahahahaha
|
|
|