Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Barbarella - Wto 06 Lis, 2018 18:29
Czytam aktualnie "Morfinę" Twardocha. Odczucia jak na razie są mieszane.
Fibula - Wto 06 Lis, 2018 20:34
| Admete napisał/a: | | Pierwsze znaki porzuciłam - nie interesują mnie aż tak bardzo. Wystarczyłby mi jakiś artykuł na ten temat. Za to z ogromną przyjemnością przeczytałam reportaże z Urugwaju - Maria Hawranek, Szymon Opryszek - Wyhoduj sobie wolność. Niewiele do tej pory wiedziałam o tym kraju, a tutaj miałam wiele ciekawych tematów podanych obiektywnie. |
Urugwaj mam zakolejkowany w bibliotece. A miałam już nic nie wypożyczać. Teraz czytam o drapieżnych Piastach i jednak dobrze, że nie kupiłam, bo póki co nie porywają. Liczę na to, że wypożyczone równolegle Święte i tygrysice będą ciekawsze.
Agn - Wto 06 Lis, 2018 22:27
Ja do Twardocha sie zblizam. Ale nie mam ochoty na "Morfine", bardziej na "Krola".
Barbarella - Czw 08 Lis, 2018 18:27
| Agn napisał/a: | | Ale nie mam ochoty na "Morfine", bardziej na "Krola". |
To czekam na recenzję. "Król" podobno jest niezły.
Agn - Czw 08 Lis, 2018 21:55
Troche jeszcze sobie poczekasz, bo przerabiam Joe Hilla, a potem nie wiem co jeszcze. Kolezanka mnie straszy Gombrowiczem.
Barbarella - Nie 11 Lis, 2018 12:11
Nic nie szkodzi. Ja mam w planach jeszcze tylko "Dracha. Inne książki Twardocha będą musiały zaczekać.
BeeMeR - Nie 11 Lis, 2018 15:24
Ja teraz czytam bardzo ciekawą tematycznie książkę, bo jest to masa ciekawostek odnośnie zabytkowych budynków, pomników i wszelkich artefaktów krakowskich, tylko niestety napisane jest to wyjątkowo kiepskim stylem, silącym się na pytania retoryczne do czytelnika, mieszającym czas przeszły, teraźniejszy i przyszły . Plus drażnią mnie niektóre kwestie drobiazgowe - np. pisząc o teatrze krakowskim ani raz nie pada jego wezwanie (im. Juliusza Słowackiego) - jakby w Krakowie był li i jedynie jeden.
Krakowskie Kłopoty z zabytkami - Andrzej Nazar.
Niemniej dla ciekawostek warto - jak np. projektu wybudowania szklanego dachu nad Barbakanem i ustawienia tam panoramy grunwaldzkiej oraz okolicznościowego wiersza Kabaretu Zielony Balonik - warto
| Cytat: | MISTRZOWI STYCE
autorowi projektu napełnienia krakowskiego Rondla swoją panoramą
Nuta: Siedziała na lipie,
Wolała „Filipie...”
Zobaczył pan Styka,
Jak raz mały kondel
Podniósł zadnią łapkę
I spaskudził Rondel,
Oj dana!
I przyszła Mistrzowi
Do głowy myśl słodka:
A gdyby to samo
Zrobić ode środka...
Oj dana –?
Że ludzie ofiarni
Są w tych czasach rzadcy,
Więc mu deputację
Ślą dziękczynną radcy,
Oj dana!
Jeśli zatem fama
Publiczna nie kłamie,
Będziem mieli w Rondlu
Grunwald w panoramie,
Oj dana!
Tak to z małych przyczyn
Skutki są ogromne:
Z niepozornej psiny
Dzieło wiekopomne,
Oj dana!
Lecz w czym niezbadane
Losów tajemnice:
Nie wie nikt o piesku,
A każdy o Styce,
Oj dana! |
Admete - Nie 11 Lis, 2018 19:39
Oj dana
BeeMeR - Nie 11 Lis, 2018 19:48
Mnie niezwykle urzekło to wierszydło
Najważniejsze, że podziałało
Caitriona - Śro 14 Lis, 2018 21:33
Na Wegnera czekam z niecierpliwością
Ostatnio czytam lekkie rzeczy, kryminały głównie. Podobała mi się lektura Aorty i Krwi Szczygielskiego (czekam na trzecią część).
Wzięłam się też za Wyspę Węży Szejnert, ale jakoś mi nie idzie.
Admete - Pią 16 Lis, 2018 17:07
U mnie - Katarzyna Tubylewicz Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie.
https://www.znak.com.pl/k...ledach-i-inne-h
I druga ( przeczytałam siedząc w kolejce do lekarza...Siedziałam ze dwie godziny, takie było opóźnienie ):
Piotr Nestorowicz Każdy został człowiekiem - historie pierwszego powojennego pokolenia, młodzi ludzie ze wsi głodni awansu społecznego. Znam takie opowieści z domu, moi rodzice też pochodzą z bardzo biednej, małopolskiej wsi.
https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/kazdy-zostal-czlowiekiem
Pożyczyłam książkę Mary Beard - Pompeje. Życie rzymskiego miasta.
https://www.rebis.com.pl/...,HCHB04073.html
Zapowiada się ciekawa lektura.
Tamara - Pią 16 Lis, 2018 20:36
Wpadły mi w ręce Emancypantki , czytałam je ze 100 lat temu i ledwo skończyłam , tak mnie Madzia wkurzała swoją ciężką głupotą - i niestety nic nie lepiej , nawet gorzej . Napisane jest po mistrzowsku , plastycznie, wspaniały język - od strony technicznej miód . Od strony charakterologicznej - tak samo postacie oddane cudownie, ale tak upiornie nieznośne, że nie jestem w stanie tego przeczytać , idiot(k)a na idiotc(i)e siedzi i idiot(k)ą pogania wspaniale napisana powieść absolutnie nie do zniesienia
Admete - Pią 16 Lis, 2018 20:45
Świetna recenzja Solski to też idiota?
Trzykrotka - Pią 16 Lis, 2018 23:17
Solski przede wszystkim Mam dokładnie takie samo zdanie o Emancypantkach, a już o Madzi zwłaszcza.
Pompeje bardzo dobrze się czytało. Pani Mary Beard jest kapitalna - uwielbiam ją oglądać, jak popyla po Rzymie na rowerze, z grzywą siwych włosów ciągnących się za nią Anglicy jak nikt potrafią propagować wiedzę.
Ja czytam Zażyłą więź. Jak zwierzęta kształtowały historię ludzkości Briana Fagana, a w kolejce czeka Chwała Aten Anthony'ego Everitta. Opasłe tomisko.
Admete - Sob 17 Lis, 2018 07:17
| Trzykrotka napisał/a: | | Pani Mary Beard jest kapitalna |
Też ją uwielbiam
BeeMeR - Sob 17 Lis, 2018 07:45
I ja - oglądałam jej program o Pompejach
Agn - Sob 17 Lis, 2018 08:08
Ha, Tamaro! Zgadzam sie! Prus napisal naprawde swietna powiesc, ale postacie sa nie do zniesienia. Zwlaszcza ta cala Madzia. I wlasnie dlatego sa nieznosne, ze sa bardzo prawdziwe.
Admete - Sob 17 Lis, 2018 16:29
Też znam ten program o Pompejach. Książka już mnie zainteresowała.
Tamara - Sob 17 Lis, 2018 17:32
Wszyscy idioci i dlatego , że tacy prawdziwi, to nie do zniesienia . Przecież idiotyzm Madzi przyprawia o drgawki od pierwszych chwil kontaktu no co jeden to bałwan z krwi i kości
Admete - Pon 19 Lis, 2018 17:44
Już prawie kończę Pompeje - rewelacyjnie mi się czyta. Przypominam sobie czasy, kiedy to pochłaniałam książki z serii Codzienne życie tu i tam w tym lub tamtym wieku
ita - Pon 19 Lis, 2018 20:34
Och, też pamiętam te książki , kojarzą mi się z czasami szkoły podstawowej. Już jako dorosła wróciłam do Życie codzienne oficerów w II RP, w czasach mojej wielkiej fascynacji XX- leciem. Najbardziej chodziło mi o bibliografię, ale przeczytałam całość z wielką przyjemnością.
U mnie teraz Dzienniki Nałkowskiej. Uwielbiam. I jeszcze nie muszę się martwić, że się szybko skończą. To na przemian z Wiedźminem, którego słucham. Jestem już na Czasie pogardy i już mi szkoda, że to już końcówka.
Admete - Wto 20 Lis, 2018 20:08
Fajnie, że możesz do tego wracać. Ja natomiast zrobiłam wyjątek i czytam beletrystykę - Opowiadania bizarne Olgi Tokarczuk. Dobrze mi się je czyta. Niektóre z nich po rozwinięciu mogłyby być czymś więcej niż krótkim opowiadaniem...zwłaszcza te z elementem fantastyki np. Wizyta. Bardzo ciekawy pomysł. Uśmiałam się z opowiadania Przetwory - zemsta w słoiku
Agn - Śro 21 Lis, 2018 01:38
Mnie coś Tokarczuk nie podchodzi. Rozmijam się z nią.
Admete - Śro 21 Lis, 2018 10:51
A ja natomiast bardzo ja lubię.
Admete - Śro 21 Lis, 2018 18:37
Skończyłam Opowiadania - do tych, które podobały mi się najbardziej dołączyły - Transfugium, Góra Wszystkich Świętych i Kalendarz ludzkich świąt.
|
|
|