Fantastyka - Babylon 5
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2011 20:14
Pewnie po angielsku, co? To na razie sobie daruję
Admete - Sob 17 Wrz, 2011 20:17
Po angielsku, ale nie jest jakis skomplikowany ani długi. Nie ma chyba zbyt wielu polskich tekstów związanych z B5.
Zreszta muszę sobie dac bana na B5, bo się skończy na tym, że zacznę znów oglądać...Podoba mi się wpis pod tym filmikiem z B5 - "Put this on my MP3 player and I will fight for the liberation of mankind ! Anywhere ! Anytime !"
BeeMeR - Pią 07 Paź, 2011 08:54
Sheridanowy misio uroczy jest
za to laleczką Londo możnaby zaiste dzieci straszyć
Admete - Pią 07 Paź, 2011 14:10
Misia dostał Straczyński, a ponieważ nie lubi słitasnych rzeczy, to się misia pozbył Który odcinek obejrzałaś?
BeeMeR - Pią 07 Paź, 2011 14:44
Właśnie ten z misiem - Babylon 5 - 2x14 - There All The Honor Lies
Aragonte - Pią 07 Paź, 2011 15:20
Bardzo mnie bawił ten odcinek
Admete - Pią 07 Paź, 2011 20:40
Tytuł odcinka zaczerpinięty stąd:
"Honour and shame from no condition rise;
Act well your part, there all the honour lies."
- Alexander Pope, "An Essay on Man" Epistle IV, 1733-34
Straczyński na temat misia:
"Here's the story of the bear.
I hate cute. Everybody knows me, knows that. So after buying Peter David's script #2, Peter sends me a gift. A bear. A teddy bear. With my initials JS in front, and Bear-ba-lon 5 in the back. I call Peter back. I say that I must now get him for this. He asks what I had in mind. I said wait and see.
So I wrote the entire bear thing at the end of the show, and inserted it into his script.
Never send me something cute."
BeeMeR - Pią 07 Paź, 2011 20:59
| Cytat: | | Straczyński na temat misia: | cudna anegdotka
a koniec misia nieciekawy w kosmosie
jakbyś miała więcej takich ta ja chcę
(ciekawe ile ominęłam nieświadomie z poprzednich odcinków )
Admete - Pią 07 Paź, 2011 22:10
Te informacje pochodzą z wpisów samego Straczyńskiego w Babylon 5 Ecyclopedia:
http://www.oinc.net/B5/Enc/
Sporo takich rzeczy wklejałyśmy wcześniej, więc gdy na końcu przeczytasz wątek, to będziesz miała troche zabawy Straczyński jako jeden z pierwszych wykorzystywał internet do kontaktów z fanami juz w latach 90. To musiało być ciekawe, bo użytkowników internetu nie było wielu.
BeeMeR - Sob 08 Paź, 2011 19:34
| Admete napisał/a: | | To musiało być ciekawe, bo użytkowników internetu nie było wielu. | owszem, i chyba nie było tylu niezadowolonych z niczego spamerów co teraz
a wątek kiedyś przeczytam
jak skończę B5 i jeszcze znajdę chwilkę czasu
Admete - Sob 08 Paź, 2011 23:07
Z ciekawostek - w tym odcinku, w którym Ivanova godziła zwasnione klany Drazyjczyków aktorka naprawdę miała kontuzjowaną noge. Wpisali to w scenariusz.
BeeMeR - Pon 10 Paź, 2011 10:45
| Admete napisał/a: | | w tym odcinku, w którym Ivanova godziła zwasnione klany Drazyjczyków aktorka naprawdę miała kontuzjowaną noge | trochę tak to wyglądało - ale pasowało idealnie do odcinka
Aragonte - Pon 10 Paź, 2011 10:53
| BeeMeR napisał/a: | | Admete napisał/a: | | w tym odcinku, w którym Ivanova godziła zwasnione klany Drazyjczyków aktorka naprawdę miała kontuzjowaną noge | trochę tak to wyglądało - ale pasowało idealnie do odcinka |
Straczynski miał zamiar początkowo trochę inaczej poprowadzić akcję tego odcinka (w każdym razie sceny walki), ale po tym, kiedy aktorka grająca Ivanovą złamała nogę w trakcie zdjęć, trochę to zmodyfikował, dopasował do rzeczywistości
Deanariell - Pon 10 Paź, 2011 19:27
| Aragonte napisał/a: | | Straczynski miał zamiar początkowo trochę inaczej poprowadzić akcję tego odcinka (w każdym razie sceny walki), ale po tym, kiedy aktorka grająca Ivanovą złamała nogę w trakcie zdjęć, trochę to zmodyfikował, dopasował do rzeczywistości |
I za to m. in. niezmiernie go cenię jako reżysera oraz scenarzystę.
Admete - Pon 10 Paź, 2011 19:42
Głównie to jednak jako scenarzystę, bo raczej nie rezyserował.
Deanariell - Pią 14 Paź, 2011 01:26
| Admete napisał/a: | | Głównie to jednak jako scenarzystę, bo raczej nie rezyserował. |
Upssss... A mnie się zawsze zdawało, że to on był reżyserem. Jak to się człowiek może sam w błąd wprowadzić.
BeeMeR - Pią 04 Lis, 2011 09:22
Obejrzałam 36 godzin an B5 - "And Now For A Word" - już niestety nie pamiętam, co chciałam napisać ale odcinek mi się podobał, taka jedna scenka szczególnie zwróciła moją uwagę - gdy gość w sterowni mówi reporterce jaka to miła atmosfera tu panuje zerkając na słuchającą Ivanową
No i scenka gdy kapitan rozmawia o przegranej/wygranej wojnie - ciekawe... i dające spore pole do dalszego rozwoju akcji
Ale Wy i tak już wszystko wiecie
Ogólnie ostatnio zdarza mi się narzekać na durne/oklepane dialogi w filmach chyba jeszcze nie pisałam, że w B5 dialogi bardzo mi się podobają (czasem nawet bardziej niż sceny, ale tylko czasem ) takie bardzo, bardzo precyzyjnie przemyślane
BeeMeR - Pią 04 Lis, 2011 10:00
In The Shadow Of Z'ha'dum - to też szalenie ciekawy odcinek dla rozwoju akcji, dowiadujemy się więcej o Pierwotnych, Cieniach no i bodaj pierwszy (i ostatni? ) raz Vorlon mówi zupełnie zrozumiale
No i Vir zaczyna machać Mordenowi - hehe
Aragonte - Pią 04 Lis, 2011 14:21
Bardzo dobry odcinek, faktycznie Cieszę się, ze podobają Ci się dialogi - też jestem zdania, że zwyczajnie są dopracowane.
Dość emocjonujące odcinki Cię czekają
Admete - Pią 04 Lis, 2011 19:13
Machanie Mordenowi - nawet to będzie miało potem znaczenie Niektórzy twierdzą, że dialogi w B5 sa teatralne, ale mnie się zawsze podobały. Straczyński nieżle to wszystko przemyslał.
O tak - emocjonujące odcinki przed Tobą
Aragonte - Pią 04 Lis, 2011 20:57
Aż nabrałam ochoty, żeby sobie jakiś odcinek B5 zapuścić
Admete - Nie 06 Lis, 2011 16:23
Zawsze to jakis powód Basiu Kosh mówi aż nadto precyzyjnie i jasno. "Jesli polecisz na Z'Ha"dum zginiesz". Ten odcinek, w którym Sheridam ( a my razem z nim ) dowiadujemy się czegos więcej o odwiecznej wojnie, jak toczy się we Wszechświecie, nalezy do moich ulubionych. Sheridan musi odłożyć własną zemstę dla celów wyzszych. Lubię te historyczne nawiązania - w tym odcinku do II wojny światowej. No i Ministerstwo pokoju rodemz Orwella. Zaczyna się polowanie na czarownice jak w latach 50, w USA - wszędzie węszono komunistów.
Fibula - Nie 06 Lis, 2011 19:35
A ja już (albo dopiero) jestem przy końcówce III sezonu - ostatnio oglądałam podwójny odcinek o B4. Ucieszył mnie widok Londa, a zaskoczyła tożsamość Valena.
Aragonte - Nie 06 Lis, 2011 20:16
Ooo! Jak Ci się podobały środkowe odcinki, tzn. Point od No Return i Severed Dreams? Od czasu do czasu do nich wracam i prawie tak samo się emocjonuję
Co tu kryć, III sezon po prostu uwielbiam - nie tylko dlatego, że pojawia się tam Marcus
Emocje, które są przekazane w Babylon 5, wyjątkowo do mnie przemawiają. Są prawdziwe - nawet jeśli dotyczą istot ukazywanych jako Obcy
Admete - Nie 06 Lis, 2011 20:27
W tym podwójnym odcinku o B5 ( War without end zapewne ) - jst niezły zamot Trzeba dobrze uważać, zeby się nie pogubic, co jest terażniejszościa, co przeszłością,a co przyszłością.
|
|
|