Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Anaru - Wto 28 Paź, 2014 14:09
| Admete napisał/a: | | No i mogę czytać poezję. |
Ja nie mogę, bo się męczę , chyba, że wybiórczo, bo są wiersze, które mi się podobają, ale do ślęczenia nad poezją nic mnie nie zmusi .
| BeeMeR napisał/a: | | Ja się odprężam czasem przy durnych filmach, to durne książki spokojnie mogę zrozumieć. |
Heh, ja tym bardziej nie będę rzucać kamieniem, bo raz, że mam przyjemność z czytania recenzji durnych książek, za które bym się pewnie nie wzięła choćby z braku czasu , a dwa, że oglądam czasem dla odprężenia filmy tak durne, że mózg prasują na płask.
| Eeva napisał/a: | | Łukasz Orbitowski. |
Zastanawiam się skąd znam to nazwisko. Albo coś czytałam, albo może mam jakąś książkę, ale gdzieś mi wpadł w oko. W każdym razie to nazwisko nie jest mi obce.
Anaru - Wto 28 Paź, 2014 14:23
| Anaru napisał/a: | Zastanawiam się skąd znam to nazwisko. |
Sama siebie zacytuje, bo mój mózg wykonał szybka prace i skojarzył
Festiwal Fantastyki w Leśnicy, były z nim spotkania (jak i z innymi pisarzami)
Jak byk mi leży przy poduszce jego Święty Wrocław
Agn - Wto 28 Paź, 2014 20:58
No właśnie chciałam ci napisać, że masz jego Święty Wrocław.
akne - Wto 28 Paź, 2014 21:06
| BeeMeR napisał/a: |
2. tak głupie, że odprężające - i to w wątku dominuje: wampiry i takie tam inne dziwactwa Ja się odprężam czasem przy durnych filmach, to durne książki spokojnie mogę zrozumieć. |
O! A w przypadku filmów ja się zgadzam:) To znaczy też do pewnego poziomu, bo amerykańskie niskopodłogowce są już tak żenujące, że przestają być zabawne. Zatem raczej nie powiedziałabym - durne - a niskich lotów. Niektórzy na przykład tak określiliby słynną brytyjską Bukietową. A ja ją bardzo lubię.
Ale generalnie jestem w stanie nawet obejrzeć turecką telenowelę kostiumową i się odprężyć. Bo jest ładna wzrokowo. Dodam dla jasności, że najpierw oglądałam z angielskimi napisami. Potem napisów zabrakło i lecę po turecku To się nazywa odprężenie.
Agn - Wto 28 Paź, 2014 21:13
| akne napisał/a: | | Niektórzy na przykład tak określiliby słynną brytyjską Bukietową. A ja ją bardzo lubię. |
Też ją uwielbiam.
| akne napisał/a: | Ale generalnie jestem w stanie nawet obejrzeć turecką telenowelę kostiumową |
Matko jedyna, widziałaś takie coś?! Z czym to się je???
akne - Wto 28 Paź, 2014 21:19
Wpadło mi w oko przy śniadaniu, bo idzie teraz w polskiej telewizji na jedynce - "Wspaniałe stulecie", tacy Tudorowie tureccy.
Ale ja oczywiście myk, myk myk do internetu i w wolnych chwilach oglądam, co znajdę, a jest tego baaardzo dużo odcinków. Niestety. Na szczeście w komputerze można przesuwać, ale mam frajdę w domyślaniu się, gdy mówią o polityce - sprawdzam sobie wikipedię i już wiem, o czym mowa. Ubaw miałam przy bitwach - stylistyka w kategorii "Trzystu" lub gier komputerowych, w których oczywiście ci wszyscy wstrętni chrześcijanie giną.
BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 21:27
| Agn napisał/a: | Ale generalnie jestem w stanie nawet obejrzeć turecką telenowelę kostiumową i się odprężyć. Bo jest ładna wzrokowo. Dodam dla jasności, że najpierw oglądałam z angielskimi napisami. Potem napisów zabrakło i lecę po turecku To się nazywa odprężenie. | ja cośtam po tamilsku w oryginale oglądała, turecki nie byłby mi straszny
Anaru - Wto 28 Paź, 2014 21:51
| akne napisał/a: | | Wpadło mi w oko przy śniadaniu, bo idzie teraz w polskiej telewizji na jedynce - "Wspaniałe stulecie", tacy Tudorowie tureccy. |
Ha! Ja ją mam zamiar obejrzeć kiedyś w wolnej chwili. Ja sobie kompletuję z lektorem, nie będę miała cierpliwości do gapienia się na napisy i tylko oglądania
To mówisz, że dużo jest odcinków?
akne - Śro 29 Paź, 2014 10:23
Nie wiem, ale chyba ze 4 serie. A oni mają po Bożemu - odcinek 1,5 godziny w oryginale, w serii chyba 19 odcinków. Całe życie Sulejmana jako sułtana, aż do śmierci.
I tak cudownie staromodny styl kręcenia - bez przeskakiwania co 5 sekund do innej sceny, sceny zamyślania się postaci, az czasem człoweik myśli: no rób coś, co tak stoisz. Przyzwyczajają nas dranie do siekaniny.
Anaru - Śro 29 Paź, 2014 10:35
| akne napisał/a: | | Nie wiem, ale chyba ze 4 serie. |
A myślałam, że ta jedna, która własnie leci...
Bo ona jest faktycznie mocno niepochopnie kręcona
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 10:45
| akne napisał/a: | | I tak cudownie staromodny styl kręcenia - bez przeskakiwania co 5 sekund do innej sceny, sceny zamyślania się postaci, az czasem człoweik myśli: no rób coś, co tak stoisz. |
Swoją drogą nie znoszę siekaniny i trzęsącej się kamery Od razu mnie oczy bolą.
To już wolę niepochopność, zawsze można przewinąć
Aragonte - Pon 03 Lis, 2014 00:12
Królowa Matka zmierzyła się z kolejnymi dzieuami pani Michalak (bo czytelnicy jej bloga zażądali, a ona obiecała im wpis na życzenie) i chyba pożałowała, biedna, swej obietnicy
http://polaherbaciane.blo...lowa-matka.html
http://polaherbaciane.blo...ale-muszem.html
Jedno jest pewne - kijem tych książek, tfu, ksiopek nie dotknę
Agn - Pon 03 Lis, 2014 00:20
Jutro będę miała lekturę do śniadanka.
Dzięki za cynk. Królowa Matka ma świetny styl pisania.
Agn - Wto 04 Lis, 2014 01:21
Przy tym drugim nie dało się śmiać - jasny szlag mnie trafił. Michalak jest tak totalnie obleśną, durną babą, że żadna ustawa tego nie obejmie. Rzygać się chce.
Trzykrotka - Wto 04 Lis, 2014 08:27
No niestety. Mnie też zemdliło i to zdrowo i już mi się odechciało śmiać.
Ale na co mam największy wkurz - kolejne porządne do tej pory wydawnictwo zeszmacone takim ałtorem.
akne - Wto 04 Lis, 2014 10:15
| Agn napisał/a: | Przy tym drugim nie dało się śmiać - jasny szlag mnie trafił. Michalak jest tak totalnie obleśną, durną babą, że żadna ustawa tego nie obejmie. Rzygać się chce. |
Womitować moja droga, womitować
Agn - Wto 04 Lis, 2014 12:46
Akne, wierzaj mi - nie womitować. Właśnie "rzygać" było najlepszym słowem.
Odnośnie porządnych wydawnictw - ZNAK i Literackie po prostu się tym zeszmaciło. Na szczęście poza Michalak wydają też inne, naprawdę dobre książki.
Akaterine - Nie 09 Lis, 2014 20:17
Zawsze gdy zaglądam do tego wątku przypomina mi się artykuł z czasopisma z lat 20., który czytałam do pracy magisterskiej. Autorką jest Irena Krzywicka, która już wtedy załamywała się stylem pisarek . Tu parę fragmentów przez nią wyróżnionych:
| Cytat: | „Ania, powróciwszy z tennisowej dżungli, zatonęła w uciechach perliczych”.
„Chwilę jeszcze czekała, aż odplącze się serce z żółtych krostowatych alg... Wypłynęła wreszcie na czyste wody poranku. Wtedy uszy zgodziły się słyszeć nikłe ćwierkanie nadziei”.
„Niepotrzebny wydał się dzień, pantofle które miały dzisiaj... wkroczyć szlaki objawień”.
„Całą siłą starała się zdławić w sobie і zgnieść śliski guz nabrzmiewającego w głębi płaczu”.
„... I jego żółte oczy, zwieszone nad jej twarzą, roztapiały się w uśmiechu, jak tłuste oka na rosole”.
„Pani Nata natychmiast przywołała daleko wybiegłe oczy і położyła je na twarzy męża”.
„Przy stole równym rządkiem, niby liczne ziarnka dyni tkwili wieczerzający. Adam wyłuskiwał ich sobie і rozgryzał kolejno”.
„Zaraz też twarda skorupa ścian zaokrągliła się soczystą banią dookoła białej pestki lampy, zawieszonej w złocistym miąższu powietrza”.
„Wspomnienie jest sojusznikiem tajemnicy. Owija się w białe giezło, jak cichy duch. Kładzie ostrzegawczo palec na bezkrwiste usta. Mówiąc sypkim szeptem zaprzysięga niepamięć”. |
[źródło]
Admete - Nie 09 Lis, 2014 20:18
Przepiękne
BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 20:28
Cudo
Sama nie wiem co najlepsze - algi, gruz czy oka na rosole
Anaru - Nie 09 Lis, 2014 20:29
Całkiem jak humor zeszytów szkolnych
Anaru - Nie 09 Lis, 2014 20:32
| BeeMeR napisał/a: | | Sama nie wiem co najlepsze - algi, gruz czy oka na rosole |
To był śliski guz, nie gruz
Daleko wybiegłe oczy kładzione na twarzy męża tez są cudne i wyłuskiwanie z rozgryzaniem.
Faktycznie najdzikszy barok. Wieczorem przeczytam sobie całość artykułu.
BeeMeR - Nie 09 Lis, 2014 20:47
| Anaru napisał/a: | To był śliski guz, nie gruz | Większej różnicy nie widzę w tym przypadku
Admete - Nie 09 Lis, 2014 21:13
Sypki szept to mój faworyt
Anaru - Nie 09 Lis, 2014 21:20
Może szemrał jak przesypywany piasek?
Te najbardziej maślane oczy, które gdzieś tam cytowałam idealnie tu pasują.
|
|
|