To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty

Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 01:31

Melduję, że Kreatywny księgowy Kim nr 4 zadekował się wreszcie na Wschodzie (i czeka na zasłużony wylot z TQ Group :wink: ).
Jutro nadgryzę piąty odcinek.
A teraz prysznic :prysznic: a potem spac :idzie_spac: chyba że najpierw będzie dobranocka :kompik2: :wink:

Edit: no i dobranocką okazał się początek Kima nr 5, bo chciałam przenieść te dialogi, które się powtarzają. No i tłumaczę sobie, bo początek jest prosty, na razie mam niecałe trzy minutki :wink:
Zdecydowanie nie służą mi długie przerwy w tłumaczeniu :roll: Jak już to robię w miarę regularnie, to jest okej, narzekam na trudności, ale wciąga mnie to i idzie mi szybciej (mimo że znajomość angielskiego dalej mam taką se, a literka "ć" nadal mi nie wchodzi na klawiaturze i muszę ją sobie kopiować z wcześniejszych napisów).

Admete - Nie 26 Sie, 2018 05:53

To sobie wyznacz godzinę dziennie i pójdzie. Ja mam taki plan od następnego tygodnia. Wiesz co? Ja może tłumacze szybko, ale nie tak dokładnie jak ty :kwiatek: Niestety potrzebuję bety, bo już mi się nie chce potem poprawiać.

Cytat:
Admete napisał/a:
Jakaś ty się opiekuńcza zrobiła względem pana prokuratora


Prawda? Taki zawód :wink:


Tak się tłumacz ;) Musiałam sobie wczoraj zapodać kawałek pierwszego odcinka, bo się stęskniłam za Shi Mokiem i Yeo Jin :)

A wiecie, że już zaczęli czytać scenariusz dp Kronik Asadal? :banan_Bablu: W końcu może dostane seguk, który mi się spodoba. Od czasów Smoków niewiele było seguków dla mnie.

BeeMeR - Nie 26 Sie, 2018 08:08

Co to za Kroniki?
Alicja - Nie 26 Sie, 2018 08:09

Aragonte, nie musi być idealnie (*kusi :wink: ) byle do przodu :mrgreen:
Admete - Nie 26 Sie, 2018 08:43

BeeMeR napisał/a:
Co to za Kroniki?


https://forums.soompi.com/en/topic/423130-upcoming-drama-2019-asadal-chronicles-%EC%95%84%EC%8A%A4%EB%8B%AC-%EC%97%B0%EB%8C%80%EA%B8%B0-song-joong-ki-kim-ji-won-jang-dong-gun-and-kim-ok/

Była już o tym mowa. Scenarzyści od Smoków i reżyser Signal, My Mister - powinno być dobrze. Ty będziesz mieć wcześniej takiego młodzieżowego seguka:

http://asianwiki.com/100_Days_My_Prince

Cytat:
Aragonte, nie musi być idealnie (*kusi :wink: ) byle do przodu :mrgreen:


Też wychodzę z takiego założenia ;)

Trzykrotka - Nie 26 Sie, 2018 09:16

Wachlarzostwo ruszyli do pracy. Ona już czyta z Bogusiem, on z Drugą Doktorką. Brawo, dla mnie sama radość.
Edit:
Tweaz doczytałam o Kimie jako w ieleniu Wu K'unga i - to ma sens! Niby małpa, a tak naprawdę zywa inteligencja, spryt i moc. To mi się podoba.

Admete - Nie 26 Sie, 2018 09:29

Mnie w tym wypadku o wiele bardziej interesuje reżyser i scenarzyści :) Liczę, że będzie ciekawie - dobry, konkretny scenariusz i reżyseria na najwyższym poziomie. Obsada mniej mnie zachwyca, ale staram się nie uprzedzać. Mówi się trudno ;) Niech mnie zaskoczą, czekam :)
Trzykrotka - Nie 26 Sie, 2018 10:00

Toć nie pisałam, że mnie zachwyca, bo nie wiem czy akurat w takiej dramie widziałbym Joong Gi. Ale cieszę się, że już przerwał urlop od dramalandu.
Admete - Nie 26 Sie, 2018 10:50

Wiesz uważam, że tak czy inaczej scenariusz i reżyseria jest najważniejsze. Jak aktorzy mają, co grać, a reżyser nimi pokieruje odpowiednio, to efekty są zazwyczaj dobre. Dlatego jestem dobrej myśli. Byłam pozytywnie zaskoczona Go Arą i UI ostatnio. Wiem, że nie przepadasz za tego typu segukami, ale może akurat ci się spodoba. A ja się może przekonam do pana, wszystko przede mną. I aktorka z Fight My Way też może się odnajdzie w odmiennej roli. Chcą się sprawdzić w innych produkcjach.
Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 10:57

Trzykrotka napisał/a:
doczytałam o Kimie jako w ieleniu Wu K'unga i - to ma sens! Niby małpa, a tak naprawdę zywa inteligencja, spryt i moc. To mi się podoba.

Nie tylko inteligencja, spryt i moc - także nieokiełznanie (nawet Seo Yul nie dawał rady, mimo że zdawał się trzymac Kima w szachu :wink: ), no i spora dawka wariactwa :mrgreen: wsyzstkie te cechy pasują idealnie i do Sun Wu-konga, i Son Oh Gonga z Hwayugi. I każdy ma taką obręcz, na jaką zasłużył :mrgreen:

Admete napisał/a:
Cytat:
Aragonte, nie musi być idealnie (*kusi ) byle do przodu

Też wychodzę z takiego założenia

Ale u mnie też nie jest idealnie :-) Po prostu wolniej pracuję. Zrobię dziś kawałek tego piątego Kima, ale muszę też się zwyczajnie porelaksowac, bo od jutra do pracy :?
Znalazłam sobie jakieś filmy z YYS, może któryś wypróbuję. No i czeka na mnie ten dodatkowy odcinek Romantic Doctor :banan_czerwony:

BeeMeR - Nie 26 Sie, 2018 11:08

Z tych dwóch w/w seguków najbardziej mnie interesuje Królowa Seon Duk :P
Znaczy jest skończona a nie ongoing i w dodatku w polskim sosie - wezmę się za nią jak się skończą moje rozjazdy bo jeszcze przyszły tydzień będzie obfitował w atrakcje. Na razie mamy chwilę oddechu w domu i czas na dokończenie obecnej dramy ;)
Dalej mi się podoba acz nie bez zastrzeżeń. Byłoby lepiej gdyby było o te kilka odcinków krócej, albo gdyby nie wychodziły za 1h (mają ostatnio 1,5h). Może ciągle jeszcze uda mi się odkryć o co chodzi z umiłowaniem Chillbonga, acz to mało prawdopodobne skoro mam już dość ugruntowany pogląd w tej sprawie :P

BeeMeR - Nie 26 Sie, 2018 11:12

Aragonte napisał/a:
Znalazłam sobie jakieś filmy z YYS,
To ja tylko ostrzegam przed tym z Moonówną bo jest kiepski. Tj. głównie ona okropnie gra i sam film jest najwyżej oglądalny :roll: Może jednak będziesz miała inne, lepsze zdanie, spróbować można :kwiatek:
Admete - Nie 26 Sie, 2018 11:18

Miałam pytać, czy oglądasz Królową. U mnie obecnie tylko Life i Voice. Jesienią może się zacznie coś interesującego.
Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 11:46

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Znalazłam sobie jakieś filmy z YYS,
To ja tylko ostrzegam przed tym z Moonówną bo jest kiepski. Tj. głównie ona okropnie gra i sam film jest najwyżej oglądalny :roll: Może jednak będziesz miała inne, lepsze zdanie, spróbować można :kwiatek:

Aj tam, najwyżej przewinę Moonównę :-P A na YYS popatrzę sobie chętnie :wink:

A na razie tłumaczę Kima nr 4. Właśnie się dokształcam o procedurze due dilligence, którą przekładam jako wieloaspektowy audyt prawno-finansowy :-P To ma trochę szersze znaczenie, ale trudno się mówi.
BTW piękna była ta scena z początku, z Chińczykami, którzy zażądali udziału "bohatera" w pracach specjalnego zespołu do spraw tego audytu, z uwagi na wysoki poziom moralny Kima :rotfl: Seo Yul mógł tylko przewracac oczami na takie dictum :lol: Dla mnie to jest prześmieszne - nie haha śmieszne, tylko autentycznie zabawne :lol: Czemu u nas nie kręcą takich seriali? Tzn. kiedyś chyba kręcili :wink:

BeeMeR napisał/a:
Może ciągle jeszcze uda mi się odkryć o co chodzi z umiłowaniem Chillbonga, acz to mało prawdopodobne skoro mam już dość ugruntowany pogląd w tej sprawie

Nic ci się nie zmieni :wink: Ale ten wkurz w necie chyba był związany w dużym stopniu z wysilonym przeciąganiem tej mężowskiej pseudozagadki, a nie tylko z potraktowaniem "biednego Chilbonga". Ja bym dramę skróciła tak o 5 odcinków :-P Wtedy pewnie byłaby dla mnie ok.

Edit: wpadłam na pewien pomysł co do tłumaczenia fragmentu obfitującego w dialogi tłumaczone z chińskiego na koreański i vice versa - nie wiem, czy dobrze to łapię, ale byc może warto byłoby podkręcic to, że Seo Yul wyrażał się mocno bezceremonialnie w przeświadczeniu, że goście z Chin i tak nie rozumieją koreańskiego (jedna osoba jednak, jak się okazało, znała ten język :-P Seo Yul niby taki inteligentny, a tutaj się nie popisał w ogóle), a w tłumaczeniu przybierało to grzeczniejszą formę. Bo jeśli zostawię to w wersji 1:1, czyli słowo w słowo to, co było powiedziane i przetłumaczone, to będzie nudne trochę - zostanie wtedy powtórzony bez zmian ten sam tekst :roll: Muszę pomyślec. I może wysilę słuch i spróbuję wyłapac cokolwiek z oryginału, może na podstawie tego rozstrzygnę, w którą stronę pójśc. I jakie polskie przekleństwa wybrac dla Seo Yula :-P

Admete - Nie 26 Sie, 2018 14:18

Podmieniłam na Wschodzie napisy do 10 odcinka Life, bo wyłapałam literówki. Ale ogólnie włączyłam i zdziwiłam się - to naprawdę działa i ja to zrobiłam ;) Aragonte na pewno coś wymyślisz.
Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 14:28

Admete napisał/a:
Ale ogólnie włączyłam i zdziwiłam się - to naprawdę działa i ja to zrobiłam

Fajne uczucie, nie? :mrgreen: Brawo, brawo :oklaski:

Oczywiście, że coś wymyślę, ciągle coś wymyślam :wink: Może nawet Seo Yul nie bluzgał jakoś mocno, ale wyrażał się raczej niewybrednie, skoro na koniec poproszono go o grzeczniejszy sposób wypowiadania się :-P Trzeba będzie to wyważyc i zdecydowac, czy jego teksty o "kind of crap", "bullshit" i tym podobne przełożyc ostrzej czy łagodniej :wink:

Edit: dobra, mam 7 minut tego odcinka, idę gotowac jedzonko.
Znowu obejrzałam scenę z końca dramy, z Kimem obejmującym czule Seo Yula, i płaczę :rotfl:
https://www.youtube.com/watch?v=WhmsCFRmhp8
Kim nazywał tu SY "kochanie", a kierownik działu mamrotał coś na dole o miesiącu miodowym (w napisach Viki tak było :lol: ).

BeeMeR - Nie 26 Sie, 2018 18:28

Aragonte napisał/a:
Ale ten wkurz w necie chyba był związany w dużym stopniu z wysilonym przeciąganiem tej mężowskiej pseudozagadki, a nie tylko z potraktowaniem "biednego Chilbonga". Ja bym dramę skróciła tak o 5 odcinków
Oj tak, skróciłabym i ja. "biednemu Chillbongowi" dałabym coś do grania bo wzdychulec nie bardzo ma co grac ostatnio - wojskowy też. Hopla na punkcie Chillbonga w każdym razie nie podzielam ale może rozumiem - podejrzewam, że wzięło się to w dużej mierze z braku akceptacji dla Trasha i jego wad :mysle:
Dla mnie jednak Chillbongi to sympatyczna postać, ale ogromnie typowa w swojej drugowatości, może nawet nijaka - w moim sercu jest co najmniej tuzin wspanialszych Drugich ze Świrusem na czele :serduszkate: i Chillbong tu nie zagości, tym bardziej, że dla panny jest on wyraźnie aseksualny i żaden upływ czasu ani nieuniknione rozstanie z Trashem nadchodzące wielkimi krokami tego nie zmieni. Ja jej nie winię - mnie on się w tym brązowym grzybie też wybitnie nie podoba :P i jak już wspomniałam jest dość niejaki. Jedyne co go charakteryzuje "jakoś" to baseball, ale w kwestii romantycznej to zdecydowanie za mało :P Jednocześnie panna wyraźnie na widok Trasha, a już zwłaszcza pod wpływem jego przytuleń, całusów, uśmiechów albo nawet głupkowatych zachowań do których ochoczo dołącza przestawia się na opcję "majtki przez głowę" :excited: więc zupełnie nie rozumiem jak można było oczekiwać innego męża, niezależnie od przeciągającej się zagadki. Moim zdaniem tajemnica mężowska bynajmniej dramie nie pomogła, a raczej wręcz zaszkodziła - gdyby odkryto karty jak główni zaczęli randkować to widzowie mieliby czas na oswojenie wyboru panny i nie oczekiwali zmiany uczuć o 180 stopni. :mysle:

Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 19:39

Też nie rozumiałam, jak można było liczyc na inne zakończenie tego wątku :-P Bez sensu, że tak długo go rozwlekali. Ja Chilbonga w sumie lubię, ale nie jest to faktycznie jakiś wyrazisty bohater.
Ach, Świrusek :serce: :serce:

Alicja - Nie 26 Sie, 2018 20:19

Nie chcę rozstawać się z Prokuratorem Shi Mok :rumieniec:

Żeby przedłużyć własną agonię i odłożyć w czasie pożegnanie dołączyłam do oglądanych dram 1% of anything. Kurczaki, jak mówią moi synowie, jaki ten wnuk prezesa SH Groupe potrafi być wredny. Kandydat na męża roku :rotfl:

Admete - Nie 26 Sie, 2018 20:35

Zawsze możesz sobie potem ulubione fragmenty powtórzyć :wink: Który odcinek oglądasz? Też nie mogłam się rozstać z Shi Mokiem i Yeo Jin. Aktor dostał za tę rolę nagrodę na najważniejszych nagrodach filmowo- telewizyjnych w Korei. Plotki chodzą, że scenarzystka napisze drugi sezon. No zobaczymy, czy się uda.
Alicja - Nie 26 Sie, 2018 20:59

Odcinek 12

Chyba gdzieś pisałaś, ale zapytam czy ta scenarzysta jeszcze coś ciekawego stworzyła?

Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 21:12

Life :wink:
BeeMeR - Nie 26 Sie, 2018 21:45

Alicja napisał/a:
1% of anything
Rozumiem, że to nowe? Ja oglądałam sprzed ;at kilkunastu ;) To była sympatyczna bzdurka ;)
Trzykrotka - Nie 26 Sie, 2018 21:56

Aragonte :cheerleader2: :oklaski: właśnie obejrzałam Chiefa Kima nr 4 i zachwyconam. Napracowałaś się, bo było tego masę - terminologii finansowo - księgowej znaczy. I scenki z czebolowiczem - miodzio! Zwłaszcza scena, w której Kim wynajduje najprostszy sposób do uwolnienia się od dyrektora Seo i innych krętaczy :lol: Swietnie się oglądało, dziękuję :przytul:
Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 21:57

Dialogi nie są za długie? Przypisy się mieszczą i cokolwiek tłumaczą? Zwłaszcza ten o Sun Wu-kongu? :wink:
I to ja dziękuję :cmok:


A Kima nr 5 mam jakieś 10 minut, pewnie dziś już wiele nie zdziałam, ale przynajmniej ruszyłam z miejsca.

Edit: 13 minut :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group