To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - John Thornton cravatless!

Anonymous - Śro 24 Maj, 2006 19:46

Gosia napisał/a:
Ale chyba ono tam jest wieksze niz A4 ;)


U nas największe to jest format chyba podwójny A4 - kosztuje jakieś 10 zł. Ale są firmy poligraficzne, które za 10-20 zł robią plakaty z wybranym zdjęciem.

GosiaJ - Śro 24 Maj, 2006 23:51

AineNiRigani napisał/a:

U nas największe to jest format chyba podwójny A4 - kosztuje jakieś 10 zł. Ale są firmy poligraficzne, które za 10-20 zł robią plakaty z wybranym zdjęciem.


Hmmm, jaka cisza w wątku. Obawiam się, że dziewczyny podążyły uczynić sobie plakaty Rysia do powieszenia nad ołtarzykiem - ja już mam :wink: :lol:

Sanjana - Czw 25 Maj, 2006 14:28

Właśnie przeczytałam: Oda do Ryszarda -autor : Alison
(muszę sobie dozować materiał i czytać co dziennie po trochę , bo jeśli nie to mogłabym wejść do monitora i już tam zostać :oops: ).
Świetne!!!... :lovera:

Aga85 - Pią 26 Maj, 2006 18:48

Ten wywiad to naprawdę CUDO!!! A Rysiek był taki swobodny, wyluzowany. Sprawia wrażenie naprawdę sympatycznego faceta i ten jego usmiech, gdy opowiadał o swoich ulubionych scenach, aach i te oczy :thud: To po prostu ideał!
Gosia - Pią 26 Maj, 2006 19:54

Że boski i sympatyczny to fakt.
Ale odnosze wrazenie, ze wcale wyluzowany nie byl.
Raczej troche spiety, zwlaszcza na poczatku.
I te spojrzenia, no i usmiech .. :thud:

GosiaJ - Pią 26 Maj, 2006 20:03

Gosia napisał/a:
Że boski i sympatyczny to fakt.
Ale odnosze wrazenie, ze wcale wyluzowany nie byl.
Raczej troche spiety, zwlaszcza na poczatku.
I te spojrzenia, no i usmiech .. :thud:


Mi też się wydaje, że raczej trochę zdziwiony i spięty z powodu tego całego szumu (Gosia, "ovaries exploding" ;-) ). I słodki, i boski poza tym. Aaachchch :thud: :thud:

Gosia - Pią 26 Maj, 2006 20:10

Oj te "ovaries" ;)
Biedny Rysiu, kazdy by byl zazenowany :D

Aga85 - Pią 26 Maj, 2006 20:42

GosiaJ napisał/a:
Gosia napisał/a:
Że boski i sympatyczny to fakt.
Ale odnosze wrazenie, ze wcale wyluzowany nie byl.
Raczej troche spiety, zwlaszcza na poczatku.
I te spojrzenia, no i usmiech .. :thud:


Mi też się wydaje, że raczej trochę zdziwiony i spięty z powodu tego całego szumu (Gosia, "ovaries exploding" ;-) ). I słodki, i boski poza tym. Aaachchch :thud: :thud:


Hmm... obejrzałam wywiad raz jeszcze i faktycznie macie rację. Na początku był troche spięty. Wyluzowany to złe slowo, bo nie do końca o to mi chodziło. Po prostu mam przed oczami scenę, gdy przechadza się po fabryce tym swoim sztywnym, ale jakze uroczym krokiem :mrgreen: . Tymczasem w wywiadzie jest taki bliższy nam, no wiecie, "współczesne" ciuchy i w ogóle. Chociaż ja i tak mam słabosc do Rysia w filmowym stroju. Jest taki władczy, męski i te spojrzenia :thud: .
Dziewczynki, jednak jedna rzecz mi się nie podobała w jego codziennym stroju (tym w wywiadzie). Chyba wiecie co mam na mysli... Koraliki.

Gosia - Pią 26 Maj, 2006 21:02

O koralikach juz byla mowa.
Ja juz je akceptuje, tak jak calego Rysia w calej jego rozciaglosci ....eeeeee.....
....to znaczy biore go takim jakim jest ...z koralikami wlacznie :D





Zwracam Wasza uwage na usmiech na srodkowym zdjeciu i czolko na ostatnim ;)

Aga85 - Pią 26 Maj, 2006 21:08

Gosia napisał/a:
O koralikach juz byla mowa.
Ja juz je akceptuje, tak jak calego Rysia w calej jego rozciaglosci ....eeeeee.....
....to znaczy biore go takim jakim jest ...z koralikami wlacznie :D


A która by go nie chciała - z koralikami czy bez :mrgreen: . W ostatecznosci koraliki można zdjąc :oops: :mrgreen: :lovera:

Anonymous - Pią 26 Maj, 2006 21:11

Tylko mu jeszcze kokardkę we włosy wrzucimy i będzie śliiiicznusi :D
Aga85 - Pią 26 Maj, 2006 21:33

AineNiRigani napisał/a:
Tylko mu jeszcze kokardkę we włosy wrzucimy i będzie śliiiicznusi :D


Aine, to z kokardką to był żart, prawda? :? ??:
Na pewno tak, bo jakoś nie mogę wyobrazic sobie naszego kochanego Ryśka z kokardką :mrgreen: . Boże, broń! :grin: :lovera:

Anonymous - Pią 26 Maj, 2006 22:51

Aga85 napisał/a:
Aine, to z kokardką to był żart, prawda? :? ??:
Na pewno tak, bo jakoś nie mogę wyobrazic sobie naszego kochanego Ryśka z kokardką :mrgreen: . Boże, broń! :grin: :lovera:


Nie. Śmiertelnie poważnie. :twisted: :twisted:
Przecież podobno ładnemu we wszystkim ładnie, no nie ? :twisted:

Kaziuta - Pią 26 Maj, 2006 23:07

No to może posuńmy sie dalej i ufarbujmy go na blond, albo na pasemka to ostatnio modne wśród panów. :wink:
Anonymous - Pią 26 Maj, 2006 23:34

Do tego koniecznie różowe pantofelki :D
Kaziuta - Pią 26 Maj, 2006 23:47

Jak mnie pamięc nie myli to w sukiennce już miałyśmy okazję go oglądać i to w żółtej.
Czy to tego pasują różowe pantofelki? Czy ja wiem?

Anonymous - Pią 26 Maj, 2006 23:53

ŁADNEMU WE WSZYSTKIM ŁADNIE !!!!
GosiaJ - Sob 27 Maj, 2006 02:42

Jak w tej chwili nie przestaniecie, to normalnie zrobię Wam krzywdę! ;-) Przypominam, że obowiązującym nadal dogmatem jest "Richard jest boski!", a boga się nie farbuje i nie wsadza mu się kokardek we włosy itd.! Boga się miłuje miłością bezgraniczną i kadzi mu się, i robi ołtarzyki, i wznosi modły!
:mrgreen:

Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 11:37

GosiaJ napisał/a:
Jak w tej chwili nie przestaniecie, to normalnie zrobię Wam krzywdę! ;-) Przypominam, że obowiązującym nadal dogmatem jest "Richard jest boski!", a boga się nie farbuje i nie wsadza mu się kokardek we włosy itd.! Boga się miłuje miłością bezgraniczną i kadzi mu się, i robi ołtarzyki, i wznosi modły!
:mrgreen:


Gosiu, zgadzam się z Tobą całkowicie :grin: . Ryśkowi byłoby we wszystkim ładnie, ale kokardka, sukienka? Jestem stanowczo przeciw! Tak nie można, dziewczynki! Rysio jest uosobieniem męskości, uosobieniem marzeń każdej kobiety, a wy mu kokardki we włosy chcecie wpinac?! Ręce opadają...

Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 14:02

AineNiRigani napisał/a:
Aga85 napisał/a:
Rysio jest uosobieniem męskości, uosobieniem marzeń każdej kobiety, a wy mu kokardki we włosy chcecie wpinac?! Ręce opadają...


No właśnie nie każdej :D


Ale mogłybyście przynajmniej nas biedne fanki Rysia nie pozbawiac złudzeń. Dla nas Rysio jest boski i nie chcemy kokardek! Poza tym, to temat, gdzie miałyśmy się ślinic i piac z zachwytu :mrgreen: , a nie ubierac Ryśka w sukienki. To się robi niesmaczne :mad:

Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 14:16

AineNiRigani napisał/a:

Iiiiii tam. Troche złośliwości jeszcze nikomu nie zaszkodziło :D


Oj, Aine, Aine. Zdążyłam już zauważyc, że masz cięty humor :mrgreen: . I powoli zaczynam się do niego przyzwyczajac :wink: Jednak mimo, że dla Ciebie Rysio nie jest moze uosobieniem męskosci, dla mnie jest i będę go bronic jak lwica. :mrgreen:

Anonymous - Sob 27 Maj, 2006 22:02

Ago, widzisz ze mną jest tak - nie ma dla mnie nic świętego. Nawet moi ulubieńcy obrywają często złośliwościami.
Ale niech no tylko ktoś próbował ich skrytykować !!!!
Niech no tylko ktoś spróbował skrytykować ulubieńców moich najbliższych - biada mu !!!!

Tak więc bądźcie pewne, ze na zewnątrz będę bronić waszego Ryśka własną pierwsią !!!!!

Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 22:50

AineNiRigani napisał/a:

Tak więc bądźcie pewne, ze na zewnątrz będę bronić waszego Ryśka własną pierwsią !!!!!


I to mi się podoba, Aine. :wink: Tylko wolałabym, żebyś zamiast "waszego" użyła "naszego", w końcu Rysia wystarczy dla nas wszystkich :mrgreen: . Poza tym wszystkie wiemy, że lubisz Rysia - choc jak przyznałaś nie jest Twoim ideałem. Jego nie da się nie kochac, mniej czy bardziej, ale się nie da. Wystarczy spojrzec w te cudne, błękitne oczęta... :thud: :thud: :lovera:

Kaziuta - Sob 27 Maj, 2006 22:54

I ja, i ja też bedę bronić.
Podoba mi sie przesmiewczy humorek Aine i lubię się czasem podłączyć, ale już koniec, sza.
Ryś jest Ryś.

:lovera:

Aga85 - Sob 27 Maj, 2006 23:05

Tak, Kaziutko. Fajnie to ujęłaś: Ryś jest Ryś. :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group