Ekranizacje - Nowa ekranizacja "Lalki"
Tamara - Wto 19 Sie, 2025 11:42
Ja z kolei to popieprzenie rozumiem, ale go nie znoszę. Żeromskiego przeczytałam co musiałam - Ludzi bezdomnych i Syzyfowe prace, z własnej woli tylko Przedwiośnie, Popiołów nie dałam rady nawet jednego tomu. Nocy i dni nie zmogłam, ale nie tyle z racji treści i bohaterów, chociaż byli wkurzający, ile z racji maniery pisarskiej Dąbrowskiej, której nie trawię. Nic jej pióra nie chce mi przejść przez oczy. No i właśnie wszyscy popieprzeni, nieracjonalnie postępujący bohaterowie. pozbawieni kontaktu z rzeczywistością żyjący urojeniami własnej wyobraźni, chciejstwem i pretensjami do całego świata. Rozumiem ich, rozumiem motywacje i przyczyny, natomiast nie rozumiem, czemu stale w tych fantazmatach tkwili, zamiast coś ze sobą zrobić i spróbować naprostować sobie życie. A najbardziej chyba nie znoszę Judyma
A jednocześnie chciałabym żyć w świecie Austen i nieco wcześniejszym - oświeconym, kulturalnym, ceniącym rozum, wiedzę, poszerzanie horyzontów, respektującym każdego , bez nachalnego narzucania swojego poglądu na świat jako jedynego słusznego.
Jak zwykle pomieszanie skrajności
annmichelle - Wto 19 Sie, 2025 15:41
| Tamara napisał/a: | A jednocześnie chciałabym żyć w świecie Austen i nieco wcześniejszym - oświeconym, kulturalnym, ceniącym rozum, wiedzę, poszerzanie horyzontów, respektującym każdego , bez nachalnego narzucania swojego poglądu na świat jako jedynego słusznego.
Jak zwykle pomieszanie skrajności |
Yyyy, słucham?
Czasy Austen i wcześniejsze to jakby nie patrzeć czasy Rewolucji Francuskiej i wojen napoleońskich, które miały silny wpływ także na Anglię. Plus rewolucja przemysłowa, która bardzo zmieniła Anglię.
Jakie tam odchodziły cyrki w Londynie i na prowincji to wcale nie takie austenowskie sielanki, chodzenie po parkach i wzdychanie.
Ostre akcje odchodziły wśród chłopstwa, lordowie bali się francuskich idei rewolucyjnych jak ognia, na szczęście skończyło się na kilku buntach, ale ten strach długo się ich trzymał. Stąd poluzowali później i przeprowadzili reformy, bo bali się okrutnie, że ich chłopstwo powywiesza albo pościna.
Ale w czasach o których mowa wprowadzono cenzurę, były aresztowania za wszelkie próby "reformatorskie" (odbierane jako rewolucyjne), więc o jaką oświeconą wolność i respekt Ci chodzi?
A jak się uspokoiło to przyszły pierwsze strajki, związki zawodowe i rewolucyjne idee. I wtedy zaczęła się jazda bez trzymanki.
achata - Wto 19 Sie, 2025 17:05
Jednak nie Gierszał ale moim zdaniem również dobry wybór
https://www.filmweb.pl/ne...arskiego-162501
Nie wiem jak wyjdzie ale obsada tego filmu jest świetna i nie chodzi mi tylko o to, że gwiazdy ale dopasowanie aktorów do ról
Admete - Wto 19 Sie, 2025 19:02
| Tamara napisał/a: | | A najbardziej chyba nie znoszę Judyma |
Też go nie znoszę! Co za kretyn i taką świetną kobietę zostawić. Pamiętam, że w liceum nie zostawiłyśmy na nim suchej nitki.
A wiecie, że znów jest dyskusja o lekturach szkolnych i pewnie nic się nie zmieni, bo już prawica wyje, że kanon musi zostać. A ja naprawdę już nie mogę siłą wtłaczać dzieciom do głów, że Soplica, Winicjusz i Ligia, Borowicz itd...Jak nie przeczytają tego wszystkiego, to nie będą Polakami.
Tamara - Wto 19 Sie, 2025 20:44
| annmichelle napisał/a: | | Yyyy, słucham? |
Napisałam "w SWIECIE Austen" nie w czasach Austen doskonale o tym wiem co się tam odwalało, ale był to wolny kraj z samoistnie następującymi przemianami społecznymi, a nie dziki zatęchły grajdoł rozbity i skolonizowany przez zaborców. A pisząc "świat Austen" mówię o świecie z jej powieści.
| annmichelle napisał/a: | | Stąd poluzowali później i przeprowadzili reformy, bo bali się okrutnie, że ich chłopstwo powywiesza albo pościna. |
No widzisz, i to jest ta różnica cywilizacyjna. U nas ewentualne reformy wprowadzali zaborcy przy ogromnym oporze szlachty, a rzeź goniła rzeź. Nasi się kurczowo trzymali systemu niewolniczego , dodatkowo podkręcanego przez kościół, robiący wode z mózgu i szlachcie i chłopom, tam szybko się zorientowano że stawanie okoniem wobec oddolnych ruchów społecznych może się skończyć tragicznie, dlatego przeprowadzano reformy. Zresztą co tu porównywać kraj, gdzie może 10% ludzi było piśmiennych a reszta analfabeci, a ci piśmienni uporczywie bronili poddanych przed dostępem jakiejkolwiek wiedzy oprócz niedzielnych kazań.
| annmichelle napisał/a: | | A jak się uspokoiło to przyszły pierwsze strajki, związki zawodowe i rewolucyjne idee. I wtedy zaczęła się jazda bez trzymanki. |
A była rewolucja albo powstania ogólnokrajowe, rujnujące i wywracające wszystko? były wojny i najazdy przetaczające się przez kraj tam i z powrotem? nie było. Anglicy nie wiedzą co to jest jazda bez trzymanki. Tu w ogóle nie ma porównania.
annmichelle - Śro 20 Sie, 2025 10:31
| Tamara napisał/a: | | annmichelle napisał/a: | | Yyyy, słucham? |
Napisałam "w SWIECIE Austen" nie w czasach Austen doskonale o tym wiem co się tam odwalało, ale był to wolny kraj z samoistnie następującymi przemianami społecznymi, a nie dziki zatęchły grajdoł rozbity i skolonizowany przez zaborców. A pisząc "świat Austen" mówię o świecie z jej powieści. |
Czyli chciałabyś żyć w świecie Austen coś na zasadzie, że chciałoby się żyć np. w świecie Władcy Pierścieni albo Diuny.
Zrozumiałam, że chodzi ci o realne czasy i epokę.
| Tamara napisał/a: | | annmichelle napisał/a: | | Stąd poluzowali później i przeprowadzili reformy, bo bali się okrutnie, że ich chłopstwo powywiesza albo pościna. |
No widzisz, i to jest ta różnica cywilizacyjna. U nas ewentualne reformy wprowadzali zaborcy przy ogromnym oporze szlachty, a rzeź goniła rzeź. |
W rosyjskim zaborze na pewno tak było. Natomiast zabór pruski to kompletnie inna historia. A austriacki jeszcze inna.
Tradycyjnie w szkole najwięcej czasu poświęca się czasu na zabór rosyjski, a na temat innych zaborów ze szkoły pamiętałam jedynie dzieci Wrześni i wóz Drzymały.
Dopiero na studiach obszerniej zajęliśmy się wszystkimi zaborami.
A różnice między zaborami rosyjskim i pruskim do dziś (po ponad stu latach) widać w Polsce nie tylko w pozostałościach (budynki, drogi, zagospodarowanie wsi,pól), ale i w mentalności.
| Tamara napisał/a: | | annmichelle napisał/a: | | A jak się uspokoiło to przyszły pierwsze strajki, związki zawodowe i rewolucyjne idee. I wtedy zaczęła się jazda bez trzymanki. |
A była rewolucja albo powstania ogólnokrajowe, rujnujące i wywracające wszystko? były wojny i najazdy przetaczające się przez kraj tam i z powrotem? nie było. Anglqicy nie wiedzą co to jest jazda bez trzymanki. Tu w ogóle nie ma porównania. |
A co z polityką kolonialną i imperialną Anglii.
To samo mogą powiedzieć Anglicy: Polacy mieli wewnętrzne rozróby, ale o zagranicznych to w ogóle nie wiedzą co to jest jazda bez trzymanki, tu w ogóle nie ma porównania.
Każdy naród ma swoje blaski i cienie i akurat Anglia to słaby przykład, bo jeśli chodzi o politykę "rujnującą i wywracającą wszystko" ma niezaprzeczalne zasługi.
A że nie robili tego w takiej masie u siebie jak Polacy? No cóż - podobnie jak np. Belgowie, Niemcy, Szwedzi, USA woleli robić rozwałki z dala od domu.
Dlatego pisanie w ich kontekście o oświeconym rozumie i respekcie - sorry, posiadanie kilku myślicieli czy wizjonerów nie świadczy, że naród jest oświecony.
A jak postępowi obyczajowo byli Anglicy to najlepiej widać po czasch wiktoriańskich, gdzie próbowali narzucić światu swoją pruderię, nieustępującej wiele tej katolickiej spod zaborów.
Jeśli chodzi o wolność (szeroko rozumianą) to Francuzi wyprzedzali (i wyprzedzają) ich pod tym względem o kilka długości.
Tamara - Śro 20 Sie, 2025 11:18
| annmichelle napisał/a: | | postępowi obyczajowo byli Anglicy to najlepiej widać po czasch wiktoriańskich, |
Ale miałam na myśli nie czasy wiktoriańskie, tylko końcówkę XVIII wieku.
| annmichelle napisał/a: | | A co z polityką kolonialną i imperialną Anglii. |
tego nie ruszam, szło mi wyłącznie o sytuacje wewnątrz kraju. O ile wiem, nie było u nich co parę lat rebelii chłopskich z wyrzynaniem dziedziców.
| annmichelle napisał/a: | | Dlatego pisanie w ich kontekście o oświeconym rozumie i respekcie - sorry, posiadanie kilku myślicieli czy wizjonerów nie świadczy, że naród jest oświecony. |
naród, który w połowie XVIII wieku miał ponad połowę obywateli umiejących czytać i pisać, mających dostęp do prasy i książek, w porównaniu z ówczesną Polską jest narodem superoświeconym, zważywszy że nawet wśród szlachty umiejętność czytania i pisania nie była posiadana przez wszystkich . W Polsce analfabetyzm zlikwidowano dopiero po II wojnie. Dokonuję oceny i porównań wyłącznie między Polską a Anglią drugiej połowy XVIII i początku XIX wieku jeszcze przed Wiktorią, i niestety te porównania stale wychodzą mi na korzyść Anglii. Nie porównuję Anglii z Francją ani innym krajem europejskim.
annmichelle - Śro 20 Sie, 2025 13:21
| Tamara napisał/a: | | annmichelle napisał/a: | | postępowi obyczajowo byli Anglicy to najlepiej widać po czasch wiktoriańskich, |
Ale miałam na myśli nie czasy wiktoriańskie, tylko końcówkę XVIII wieku. |
Którą poprzedzał purytanizm. Anglicy od zawsze popadali ze skrajności w skrajność.
| Tamara napisał/a: | | annmichelle napisał/a: | | A co z polityką kolonialną i imperialną Anglii. |
tego nie ruszam, szło mi wyłącznie o sytuacje wewnątrz kraju. O ile wiem, nie było u nich co parę lat rebelii chłopskich z wyrzynaniem dziedziców. |
O, poproszę o przykład państwa europejskiego z tego okresu gdzie "co parę lat" były rebelie chłopskie z wyrzynaniem dziedziców.
| Tamara napisał/a: | | Dokonuję oceny i porównań wyłącznie między Polską a Anglią drugiej połowy XVIII i początku XIX wieku jeszcze przed Wiktorią, i niestety te porównania stale wychodzą mi na korzyść Anglii. Nie porównuję Anglii z Francją ani innym krajem europejskim. |
Pamiętaj jednak, że oceniając "Polskę" z tego okresu musi się rozgraniczać na poszczególne zabory, o czym wspomniałam.
W XIX wieku w pruskim zaborze ok. 1/3 Polaków była analfabetami, a w rosyjskim jakieś 3/4. To jest dla mnie ogromna różnica.
Ktoś powie "no tak, czyli 30% Polaków w zaborze pruskim nie umiało w XIX wieku czytać i pisać, czyli w Anglii było lepiej". Ale trzeba uwzględnić jaki odsetek w tych 30% stanowili ludzie starsi, plus język niemiecki był językiem obcym, więc analfabetyzm wykorzeniano w szkole, czyli pokolenie XVIII wieku jak się nie nauczyło pisać i czytać za Rzeczpospolitej (a nie nauczyło, bo wiadomo jakie było nastawienie do szkolnictwa powszechnego) tak nie umiało aż do śmierci pod zaborem pruskim, bo przecież chłop 50 plus nie poszedł do szkoły (choć były wyjątki).
W zaborze pruskim analfabetyzm przed pierwszą wojną światową sięgał zaledwie kilku procent, a w rosyjskim około 60. Różnica prawda? A tu Polacy i tu Polacy, więc ciężko wrzucić ich do jednego worka z napisem "analfabetyzm był wysoki i powszechny".
Nie umniejszam Anglii jej sytemu edukacji, ale widzę drugą stronę medalu, gdzie szczególnie klasowość tego społeczeństwa ma się świetnie do dzisiaj, niestety.
Owszem, przeprowadzali reformy, ale większość z obawy i często krok później od innych społeczeństw.
Co do Polski w XIX wieku - temat rzeka.
Ale myślę, że pod kątem literatury, muzyki, malarstwa, dziennikarstwa, architektów, matematyków tamtego okresu naprawdę nie mamy się czego wstydzić i czuć kompleksów. Owszem, byliśmy kilka czy czasem nawet dobre kilkadziesiąt lat za przodującymi krajami (vide malarstwo Matejki czy pisarstwo Sienkiewicza), ale jeśli weźmie się pod uwagę sytuację geopolityczną to nasza polska zaradność akurat wtedy była zaletą.
Tamara - Czw 21 Sie, 2025 13:48
| annmichelle napisał/a: | O, poproszę o przykład państwa europejskiego z tego okresu gdzie "co parę lat" były rebelie chłopskie z wyrzynaniem dziedziców. |
nasza Galicja chociażby
| annmichelle napisał/a: | | W XIX wieku |
ale ja mam na myśli wiek XVIII , nie XIX. Cały czas piszę o XVIII.
Loana - Czw 21 Sie, 2025 15:10
W sobotę statystowanie. Szykujemy się powoli. Dwa dni na Torze wyścigów konnych - koleżanki zgadywały, w jakiej scenie będziemy i stwierdziły, że pewnie tej dziejącej się na wyścigach, gdzie wygra koń Wokulskiego. Nawet jestem ciekawa, jakich aktorów spotkamy czy w ogóle spotkamy?
Moja suknia już jest uszyta, bo szyła mi Kajani, jeszcze muszę jutro dorobić kapelusz i przygotować fryzurę i dodatki, bo z nimi mam troche problem. Ale jakoś to będzie
Tamara - Czw 21 Sie, 2025 16:14
Dobrze będzie mam nadzieję że pokażą was w filmie tak, że będziecie rozpoznawalne, a nie jako tłum w tle
annmichelle - Czw 21 Sie, 2025 17:03
| Tamara napisał/a: | | annmichelle napisał/a: | O, poproszę o przykład państwa europejskiego z tego okresu gdzie "co parę lat" były rebelie chłopskie z wyrzynaniem dziedziców. |
nasza Galicja chociażby |
Co parę lat były tam rebelie chłopskie i wyrzynanie dziedziców?
Rabacja chłopska nie była zjawiskiem cyklicznym powtarzającym się co kilka lat.
| Tamara napisał/a: |
ale ja mam na myśli wiek XVIII , nie XIX. Cały czas piszę o XVIII. |
Wspomniałaś też o początkach XIX wieku, stąd odniosłam się do zaborów.
Loana - miłego statystowania i jeśli będziesz chciała i mogła to daj znać na forum jak było.
Powodzenia i życzę dobrej pogody!
Admete - Czw 21 Sie, 2025 19:50
Loana, opowiedz potem, jak było.
Ania Aga - Czw 21 Sie, 2025 19:51
Loana, trochę ci zazdroszczę 😄, dobrej zabawy
achata - Pią 22 Sie, 2025 09:35
Może trzeba by oddzielić wątek ekranizacji Lalki (może razem wziętych bo porównania będą na pewno) od dyskusji o powieści?
Tutaj pierwsze zdjęcie Wokulskiego i Belci razem
https://www.filmweb.pl/ne...C4%99cka-162568
Moim zdaniem wyglądają świetnie.
Loano- liczę na ploteczki z planu
RaczejRozwazna - Pią 22 Sie, 2025 09:43
On na nią patrzy w sposób staklersko-obsesyjny
Świetnie wyglądają, ale on na Wokulskiego mi tu nie pasuje...
annmichelle - Pią 22 Sie, 2025 10:33
| achata napisał/a: | | Może trzeba by oddzielić wątek ekranizacji Lalki (może razem wziętych bo porównania będą na pewno) od dyskusji o powieści? |
Przyłączam się i ponowię moją prośbę do moderatorek : czy możecie przenieść posty o nowej ekranizacji (od wyboru Dorocińskiego na Wokulskiego? Post z 29. marca br) do tematu "Nowa ekranizacja Lalki"? Albo chociaż je skopiować?
https://forum.northandsouth.info/viewtopic.php?t=2639
Widziałam zdjęcie nowej pary i bardziej na plus niż minus.
Natomiast mam nadzieję, że zamaskują betonową kostkę i płyty przed Zamkiem Królewskim. na zdjęciach z dorożkami źle to wygląda, niestety.
Od razu skojarzyły mi się plastikowe ramy okien w kamienicach w "Czasie honoru".
https://www.gazeta.pl/0,0...d4igtjocdzmg2ri
Zdjęcia z planu można zobaczyć po otworzeniu galerii.
Trzykrotka - Pią 22 Sie, 2025 12:59
Świetnie razem wyglądają, tylko kostium Izabeli okropny. Wygląda jak ubrana w kilka firanek i kapelusik z bibułki z zajęć z ZPT.
Loana czekamy chyba wszystkie na Twoją relację. Na jakieś zdjęcie z ukrycia chyba nie ma co liczyć... Chyba że masz ukrytą kieszonkę na komórkę w tej nowej sukni... Wrzuć proszę swój portret w kostiumie
Tamara - Pią 22 Sie, 2025 13:40
Noooo, Czepiak Naczelny wkracza do akcji ona wygląda jak zrozpaczona Klotylda Korczyńska w Nad Niemnem, w tym ujęciu jest niesłychanie podobna do Ewy Wencel, ma taką niewinna buzię młodziutkiej kobiety, która dopiero co weszła w dorosłość. Suknia fatalnie uszyta, wyraźnie za luźna i zwisa, kapelusz chyba gwizdnęli z teatru lalkowego albo czegoś podobnego - kompletnie nie ten fason, suknia spacerowa nigdy w życiu nie mogła być uszyta z koronki i tiulu, woalka z siatki od włoszczyzny , brak torebki, i GDZIE RĘKAWICZKI ????? Dorociński wygląda na ponurego draba, który w połowie historii dokona z zimną krwią morderstwa, kolejnego już w życiu Powinien mieć maślany otumaniony wzrok, a patrzy jak bandyta na ofiarę, jakby miał ją zaraz uderzyć. Jednym słowem, dzieło zapowiada się interesująco
Tamara - Pią 22 Sie, 2025 13:41
| Trzykrotka napisał/a: | | Wygląda jak ubrana w kilka firanek i kapelusik z bibułki z zajęć z ZPT. |
Dokładnie ! firanki i to z lat 80
Loana - Pon 25 Sie, 2025 17:14
| Trzykrotka napisał/a: | | Świetnie razem wyglądają, tylko kostium Izabeli okropny. Wygląda jak ubrana w kilka firanek i kapelusik z bibułki z zajęć z ZPT. |
No tamten strój ze zdjęcia to taki niefortunny. U nas była ubrana w ładniejszą suknię i któraś koleżanka rozmawiała z nią i mówiła, że pochwaliła się, że będzie miała jeszcze ładniejszy strój. No i buty miała fajne, tzn bardzo stylizujące, ale dobrane do stroju i bardzo jej się podobały.
Ale w ogóle to chciałam powiedzieć, że pani Kamila jest super miła i śliczna i na żywo odebrałam ją sto razy lepiej niż na zdjęciach i jestem już jej fanką Pasuje na Izabelę bardzo Stroje głównych aktorek będą "wizją artystyczną", a nie rekonstrukcjami, ale będą ładne i przynajmniej będą przypominały to, na czym się kostiumolog opierał. Najlepsze buty prawie idealnie rekowe to miała pani Agata Kulesza, niebiesko-czerwone z czarnymi guzikami, pasujące do jej sukni w kratkę czerwono-granatową - ona zresztą miała najlepszy rekowo strój z wśród głównych pań
| Trzykrotka napisał/a: | Loana czekamy chyba wszystkie na Twoją relację. Na jakieś zdjęcie z ukrycia chyba nie ma co liczyć... Chyba że masz ukrytą kieszonkę na komórkę w tej nowej sukni... Wrzuć proszę swój portret w kostiumie |
Napiszę, jak będę miała chwilę, bo dużo mam do napisania A jeszcze przeżywam - to była naprawdę fajna przygoda!
Zdjęć nie mogę wrzucać, bo nie wolno było nam robić, więc mam tylko takie zdjęcie pleców np i to nie wszystkich aktorów, mamy też nasze zdjęcia z planu, ale nie wolno nam ich publikować jeszcze, dopiero jak film wypuszczą. Nie mam kieszonki w swojej sukni, ale miałam komórkę w torebce
Wrzucę portret w sukni, bo ten akurat mogę - specjalnie poszłyśmy sobie zrobić zdjęcia w krzakach, bo do krzaków nie mogą się przyczepić, nie były na planie A suknie nasze, więc i tak nic im do nich
Jak wydzielicie temat fajnie, bo serio to jednak będzie ekranizacja, nie książka
Ale wydaje mi się, że nie taka zła ekranizacja jak mogłaby być i nie tak zła jak Netflixowa. Koledzy statystowali w Netflixowej i zjechali stroje mocno
Trzykrotka - Pon 25 Sie, 2025 20:53
Ale fajnie, odpocznij oczywiście i pisz!
Admete - Pon 25 Sie, 2025 22:09
Ja się boję cokolwiek wydzielać, po ostatnich przygodach.
Tamara - Wto 26 Sie, 2025 09:16
Mamy wątek Lalki w Ekranizacjach, może dałoby sie przenieść? Może forum nie będzie tak wariować jak w wątku muzycznym
annmichelle - Wto 26 Sie, 2025 10:35
Jak moderatorki mają obawy to może zwrócić się bezpośrednio do administratora?
Zapytam go na priv.
|
|
|