Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
Admete - Nie 23 Sty, 2022 11:37
Wczorajszy odcinek Bulgasal to chyba taka cisza przed burzą. Bardzo mi się podoba mniej lub bardziej przyszywana rodzina Hwala. I dobre odcinki Through the Darkness, który na swój użytek nazwałam Profiler, bo krócej.
RaczejRozwazna - Nie 23 Sty, 2022 16:03
Miałam ciężki tydzień, potrzebowałam czegoś lekkiego... i wpadłam na minidramę Splash, splash love - przenosiny w czasie i kostiumy, to lubię. Głupie to było niemiłosiernie i bohaterka straszne brzydactwo, wyglądające dodatkowe na 14-latkę, ale można było się kilka razy uśmiechnąć. No i krótkie
Zaczęłam też oglądać Moon lovers, bo ktoś mi polecił - bardzo mi się podoba wizualnie - niemniej spodziewam się jakiejś dramatozy, bo za dużo słodyczy i harmonii rodzinnej (mimo wszystko) w tej opowieści. Ale podoba mi się bardzo 8-my książę, zdecydowanie mniej narwaniec 4-ty - mam uczulenie na typ "z przyjemnością morduję ludzi i zwierzęta bo, och, zostałem skrzywdzony w dzieciństwie, dlatego spędzam samotne noce rozmyślając w świetle księżyca"...
Zobaczyłam też pierwszy odcinek Healera - rzeczywiście ciekawe od pierwszego odcinka, szalenie podobają mi się obaj bohaterowie, starszy i młodszy (mimo iż młodszy reprezentuje nielubiany przeze mnie typ azjatyckiej urody), będę powoli ciągnąć dalej.
Admete - Nie 23 Sty, 2022 16:49
Przed Moon Lovers to cię chyba dziewczyny przestrzegały, że zakończenie nie bardzo. Miałam na tę dramę alergię podobną do tej na DOTS Porzuciłam.
W Profilerze podoba mi się aktorsko Kim Nam Gil - w końcu widzę go w roli introwertyka. Zwykle grywał narwańców.
BeeMeR - Nie 23 Sty, 2022 17:13
Ale 8 książę jest faktycznie najciekawszy - i najlepiej zagrany, przynajmniej dla mnie.
Trzykrotka - Nie 23 Sty, 2022 18:09
Moon Lovers naprawdę lepiej sobie darować Tam tylko kilka pierwszych odcinków zapowiada ciekawą dramę. Niedługo zaczną się jatki, a całość skończy się jedną wielką żałością bez śladu pocieszenia. Na dodatek scenariuszowo drama od pewnego momentu się załamała, podobno na skutek wymagań chińskiego dystrybutora co do skrócenia ilości odcinków. Ja chyba jedyna katowałam się nią do końca i zdecydowanie odradzam. Z 8 księciem polecimy ci inne dramy. To bardzo przez nas lubiany i bardzo dobry aktor.
I powiem - to już tak tylko, bo o gustach się nie dyskutuje, że naprawdę nie widzę w aktorce ze Splash Slash, żeby była brzydka. Nie ma urody heroiny, ale przecież nie jest brzydactwem... Ja zawsze czeam na dramy z nią.
RaczejRozwazna - Nie 23 Sty, 2022 19:12
Ooook, dzięki, nie pamiętałam przestróg. Myślę, że obejrzę do momentu, kiedy jatki się zaczną i porzucę, bo na razie ogląda się dobrze, a nie przywiązuję się jakoś bardzo do bohaterów. Stale nie jestem syta tych kostiumowych opowieści, a tutaj pewne detale są dopieszczone, np. scena ubierania naszej bohaterki, gdzie można zaobserwować wszystkie warstwy tej odzieży, zbliżenia na ozdoby do włosów, wszystkie sceny świąt, rytuałów - wiem, że pewnie w innych dramach też tego mnóstwo, ale dla mnie to pierwsza drama, gdzie mogę się tym podelektować a to wszystko jest wciąż nowe dla mnie.
A za polecanki z tym aktorem będę wdzięczna - bardzo mi się podoba. Zaczynam już wyłapywać, że nie wszyscy oni są szczuplutcy i przeciętni wzrostem (dla mnie zawsze trochę metroseksualni...) lecz jest też grupa "prawdziwych chłopów" wysokich, dobrze zbudowanych. To lubię Z tego powodu podobał mi się bohater w QIHM, podoba mi się 8-my książę, a także ów dziennikarz w Healerze. Miła niespodzianka
Nie wiem dlaczego tę aktorkę ze Splash...odebrałam jako nieładną - może nie pasowała mi do kostiumu? A może po prostu wydawała mi się za młoda.
Admete - Nie 23 Sty, 2022 19:49
| Trzykrotka napisał/a: | | I powiem - to już tak tylko, bo o gustach się nie dyskutuje, że naprawdę nie widzę w aktorce ze Splash Slash, żeby była brzydka. Nie ma urody heroiny, ale przecież nie jest brzydactwem... |
Bardzo ja lubię i uważam, że jest ładna. Nie dostaje głównych ról, ale to niezła aktorka. O wiele lepsza od takiej PSH albo Bae Suzy. Ma sympatyczną rolę siostry i managerki w Find me in your memory.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | lecz jest też grupa "prawdziwych chłopów" wysokich, dobrze zbudowanych. |
Pewnie, że tacy też są. Z kostiumowych dram to moze Chuno - tam jest sporo panów - drama mieczowa. Pamiętacie, że nie stać ich tam czasem na koszule Jang Hyuk moze nie ejst zbyt wysoki, ale jako Dae Gil świetny. Pozostali panowie za to wysocy.
I mam coraz większa ochotę na powtórkę Six flying Dragons...Przynajmniej w cześci:
https://www.youtube.com/watch?v=IpJje7FzDo0
Tak dla siebie wrzucę Jang Hyuka jako Dae Gila...
https://www.youtube.com/watch?v=Kqaee8K0Zxs
Trzykrotka - Nie 23 Sty, 2022 20:03
Oni generalnie są szczupli, nie znajdziesz takich rozdętych buł mięśniowych jak np u indyjskich aktorów. Ale jest wielu bardzo wysokich, a już ładnie zbudowanych - legion. Jest taka niepisana tradycja, że kiedy chłopak wraca z wojska - służbę mają obowiązkową - to w pierwszym projekcie powojskowym musu mieć scenę rozbieraną, żeby pokazać muskulaturę. Basenik z płatkami róż w Red Sleeves też temu służył
Kang Ha Neula - 8 księcia - po raz pierwszy widzialam w Heirs, ale tej dramy nie tykaj, nie warto. Warto następną, Misaeng. Tylko to jest drama mało typowa. Jest świetna i szeroko chwalona, ale realistyczna, mało ozdobna i bez żadnych prawie wątków osobistych. Opowiada o życiu czwórki stażystów w dużej korporacji. Kang Ha Neul jest jednym z nich.
No i powojskowa drama, czyli When The Camelia Blooms, dziejąca się na prowincji, trochę kryminał, trochę obyczaj, trochę romans. KHN gra wioskowego policjanta i jest cudny, choć zupełnie inny niż dotychczas. Zwykle wczesniej grywał subtelnych intelektualistów, z dobrych rodzin, kulturalnych, opanowanych, wyrafinowanych, trochę jak ten 8 książę. A tu raptem chłopek - roztropek, głośny, zamaszysty, entuzjastyczny - kapitalny był w tej dramie.
W tylu ja go widzialam
RaczejRozwazna - Nie 23 Sty, 2022 20:48
Pisząc "szczupli" miałam na myśli "szczupli, szczupli", prawie chucherka
Rozdętych buł też nie lubię.
BeeMeR - Nie 23 Sty, 2022 22:11
| Trzykrotka napisał/a: | Ja chyba jedyna katowałam się nią do końca i zdecydowanie odradzam. Z 8 księciem polecimy ci inne dramy. To bardzo przez nas lubiany i bardzo dobry aktor.
I powiem - to już tak tylko, bo o gustach się nie dyskutuje, że naprawdę nie widzę w aktorce ze Splash Slash, żeby była brzydka. Nie ma urody heroiny, ale przecież nie jest brzydactwem... Ja zawsze czeam na dramy z nią. | ja też kończyłam Moon lovers i uważam wątek 8 księcia za jedyny sensowny do końca. Główny romans nie działał, przeskoki czasowe też, zakończenie dziwaczne.
Aktorkę ze Splash też lubię, fajna jest, nietypowa i umie grać.
Z Kang Ha Neulem polecam Miseang, bo to bardzo dobra drama i świetna rola. Z filmów Midnight runners (komedia policyjna), Cest si bon (muzyczny, lata 1960-te), Forgotten (kryminał). Jeszcze kojarzę Like for likes (komedię romantyczną) oraz Empire of Lust gdzie grał gwałciciela, ale tego ostatniego nie polecam choć w sumie to też była dobra rola
Trzykrotka - Nie 23 Sty, 2022 22:46
| BeeMeR napisał/a: | Ja też kończyłam Moon lovers i uważam wątek 8 księcia za jedyny sensowny do końca. Główny romans nie działał, przeskoki czasowe też, zakończenie dziwaczne.
|
Kiedy ten wątek też nie był dobry. Do pewnego momentu poprowadzony był nawet logicznie, choć bardzo niefajnie, a potem też nagle stał się jakiś przeskok czasowy i w końcówce objawił się jak człowiek, z którego losów uciekło nam wiele lat. Ja okropnie nie lubię takich zabiegów.
A właśnie, Midnight Runners - widziałam kawałek na YT i spłakałam się ze śmiechu. Już do mnie idzie, będę mogła się podziellić.
Loana - Nie 23 Sty, 2022 22:54
| Trzykrotka napisał/a: | | I powiem - to już tak tylko, bo o gustach się nie dyskutuje, że naprawdę nie widzę w aktorce ze Splash Slash, żeby była brzydka. Nie ma urody heroiny, ale przecież nie jest brzydactwem... Ja zawsze czeam na dramy z nią. |
W Splash Splash Love to przez połowę czasu wyglądała dla mnie jak ta żaba w "Spitited Away" (trochę tak https://p.favim.com/orig/2019/04/13/el-viaje-de-chihiro-cartoon-frog-Favim.com-7078511.jpg )
A w Oh My Ghost zaliczyłam zonka, jak jeszcze miała blond włosy Akurat nie jest to uroda, która mi się podoba. Widzę, że ma swój urok i jest dobrą aktorką, ale cieszyłam się, że przez większą część czasu jednak mogłam oglądać Myszkę
Trzykrotka - Pon 24 Sty, 2022 00:51
Jako się rzekło - o gustach się nie dyskutuje - mnie ta dziewczyna nie wydaje się brzydka i lubię kiedy gra. Ma masę energii i talentu. W Find Me In Your Memory była dziesięć razy lepsza od heroiny.
Znalazłam na yt wyliczankę najwyższych aktorów koreańskich. Obejmuje ona panów o wzroście od 186 cm aż do 192 i jest na niej 20 nazwisk z czołówki, więc nie jest źle
Admete - Pon 24 Sty, 2022 07:26
O tak w Find me... była zdecydowanie lepsza od głównej. Wielokrotnie pisałam tu, że zwracam uwagę na grę aktorską bardziej niż na wygląd. Ktoś, kto dobrze gra, potrafi być atrakcyjny, atrakcyjna lub brzydki, brzydka w zależności od potrzeby. Ładni są tylko ładni. Tak samo mam ze wzrostem. Patrzę na to, jak gra aktor, nie na jego wzrost. Zasadniczo wielu moich ulubieńców jest drobnych.
BeeMeR - Pon 24 Sty, 2022 09:38
| Cytat: | | Kiedy ten wątek też nie był dobry | bo to ogólnie spaprana drama, a już przeskoki czasowe zwłaszcza. niemniej ten wątek miał sens,
RaczejRozwazna - Pon 24 Sty, 2022 10:13
Loano - co za uderzające podobieństwo!
Zgadzam się, że dziewczyna ma i wdzięk, i umiejętności aktorskie, ale mi tutaj naprawdę zgrzytała chwilami, zwłaszcza w tym szkolnym mundurku. Szeeroka buzia dziecka W tych "starych" ciuchach wyglądała o niebo lepiej - aczkolwiek wciąż jak 14-latka Może to jednak kwestia tej konkretnej opowieści... Miewam trak, że konkretni aktorzy podobają mi się ("z urody", nie aktorsko) w konkretnych rolach, a w innych nie. Tylko u mistrzów to się zupełnie nie liczy - gdy byłam sporo młodsza takim mistrzem-brzydactwem był dla mnie Michael York.
W Moon Lovers Ósemce zmysły wypełzają właśnie na - jakże kształtne - usta i biedak sobie nie może poradzić z uczuciami, których możliwości zaistnienia u siebie nawet nie podejrzewał. Pięknie ów aktor gra twarzą - nie mam nawet zastrzeżeń do oczu - a wybuch gniewu i namiętności na mostku (w czwartym odcinku) przewijałam sobie kilka razy
Psychopatyczna Czwórka zaczyna interesować się naszą bohaterką jak kot obwąchujący mysz. Coś mi się tu zdaje, że opowieść podąży w kierunku Pięknej i Bestii - oj, uciekaj dziewczyno, bo genów (po mamusi) nie oszukasz!
Piękne kostiumy i scenografia. Cieszy mnie ta drama na razie (aczkolwiek pamiętam o przestrogach).
BeeMeR - Pon 24 Sty, 2022 10:24
A nie chodzi o 8 księcia? To nie Junki
RaczejRozwazna - Pon 24 Sty, 2022 10:27
Wyguglałam go sobie - bosszszsz, jaki młody! Charakteryzacja sprawia, że w dramie wygląda na dużo starszego.
EDIT: o 8-go, tak Junki to 4-ka?
Admete - Pon 24 Sty, 2022 10:29
U mnie nadal Bulgasal, Through the Darkness i rozrywkowo The Ghost doctor. Zobacze, jak się skończy Our Beloved Summer i ewentualnie obejrzę na Netfixie.
EDIT: Ech...Olimpiada zimowa będzie, podobno Through the Darkness będzie miało aż trzy tygodnie przerwy w emisji od 4 lutego. Jak ja nie znoszę olimpiad, mundiali i innych tego typu bzdetów. Nie oglądam żadnego sportu, więc takie przerwy mnie irytują. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z faktu, że jakaś olimpiada ma być. Tak bardzo mnie to interesuje
Aragonte - Pon 24 Sty, 2022 16:08
A to może poczekam z testowaniem Profilera
Na Onecie jest tzw. topka dramowa Średnio aktualna pewnie:
https://www.onet.pl/film/...y3k1ee,681c1dfa
Ale co jest tym numerem 10???
BeeMeR - Pon 24 Sty, 2022 17:08
10 to W - (wujek google wszystko wie), z opisu to było wszystko i nic
Admete - Pon 24 Sty, 2022 17:32
Kto to pisał?
BeeMeR - Pon 24 Sty, 2022 17:39
Nie wiem, ale tytuły brali chyba z filmwebu, tam są takie właśnie
RaczejRozwazna - Pon 24 Sty, 2022 17:49
Tak, tam są właśnie takie, co doprowadza mnie do rozpaczy... Chińszczyzna normalnie - czuję się jak te przenoszące się w czasie bohaterki, nieumiejące czytać "krzaczków"
Admete - Pon 24 Sty, 2022 17:50
| Aragonte napisał/a: | | A to może poczekam z testowaniem Profilera |
Sześć odcinków będzie - czyli połowa. Niestety w czasie olimpiady będą nudy. Dziewiątka to najwyraźniej City Hunter. Potem It's ok not to be ok. Reszta to nawet nie jakieś starocie, ale w większości nie moje klimaty.
|
|
|