Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Admete - Śro 18 Paź, 2017 19:48
To was powinno ucieszyć:
http://www.dramabeans.com...ng-for-hwayugi/
BeeMeR - Śro 18 Paź, 2017 19:49
Mnie akurat nie cieszy, bo to drama sióstr Hong
Admete - Śro 18 Paź, 2017 19:58
Tego już nie doczytałam Raczej nie zamierzam oglądać.
Aragonte - Śro 18 Paź, 2017 20:01
| BeeMeR napisał/a: | No to oglądam dalej KOHS, panowie pięknie jeżdżą na rowerach dają sobie po pyskach, po czym dyrektor Yoo daje popis gotowania spagetti i puszczania muzyki klasycznej wielbicielce k-popu |
Będzie jeszcze niebawem brał prysznic i paradował w rozpiętym szlafroku, tylko to już chyba nie w tym odcinku
Agn - Śro 18 Paź, 2017 21:39
| Trzykrotka napisał/a: | Ta chińska drama jest skomplikowana Albo tylko wydaje się taka w opisie. |
Nieszczególnie, po prostu nie umiem opowiadać.
Może zrobię jutro jakieś rozrysowanie z obrazkami.
Seksowny Ajussi!!!!!!!!
No, gdyby siostrzyczkom Hong wyszło coś takiego jak TGL to byłoby super.
| Aragonte napisał/a: | Będzie jeszcze niebawem brał prysznic i paradował w rozpiętym szlafroku, tylko to już chyba nie w tym odcinku |
Mhmm ale najpierw zachowa się jak świnia (bo to chyba było wtedy? ). Nic to - to najbardziej elegancka świnia na świecie.
BeeMeR - Śro 18 Paź, 2017 22:10
KOHS
Poranek przytulania wszystkich w pracy - prawie
A Yoo chce wyrzucić buta, panna zaś czyści mu go szczoteczką - powiedzcie jeszcze, że jego
Agn - Śro 18 Paź, 2017 22:17
Przyjęłam, że nie. Chyba że taką, którą chciałby wyrzucić.
Trzykrotka - Śro 18 Paź, 2017 22:40
A ja z nalezytą ostrożnością cieszę się na Seksownego Ajussiego i Żabula znowu razem Zapowadają im do kompletu jeszcze pijacką księżniczkę z My Sassy Girl. Streszczenie jest dluższe niż wszystie zapowiedzi WAC razem. Może coś z tego będzi
I tak, dyrektor Yoo był niezwykle szykowną szują (momentami). Garnitury nosił pięknie, a goliznę z taką samą klasą.
Nie ma w tym tygodniu drugiego odcnka (pewnie przez święto) Temperature of Love, więc zdecydowałam się spróbować którejś z nowych dram. Wzięłam sobie This Life In Our First, bo jest sosik do pierwszych odcinków. Do Revolutionary Love też jest, BTW
Jejku, jakie to fajne! Bohaterkę polubiłam od pierwszej sceny. Co zabawne: gra asystentkę scenarzystki dram - a pisarka jest ta sama, co w ToL - odwaliła kobieta jedną rolę w dwóch dramach jednocześnie W ToL panna też jest asystentką scenarzystki, póki nie znajdzie kogoś, kto w nią uwierzy, weźmie pod skrzydła i wyprodukuje dramę z jej scenariuszem. W każdym razie: w This Life dowcipy są stonowane, dawka smuteczku odpowiednio wyważona, wstęp do dalszego ciągu (dziewczyna i dziwaczny chłopak, oboje lubiący porządek i Arsenal zostają współlokatorami) bardzo obiecujący, choć oklepany. Aktorka przeurocza, aktor spokojny. Mało znajomych - rozpoznałam aktorkę z Let's Eat, Esom z White Cristmas i telewizyjnego detektywa z Panny Marple.
Nawet jesli Revolutionary Love nawali na całej linii, to nie zginiemy
Na Wschód powędrował Master Sun dla chcących kontynuować znajomość z In Gukiem.
Agn - Śro 18 Paź, 2017 23:15
Aspiryna zadziałała cudownie, więc leci miła dobranocka. KoHS nr 16 i jest mi dobrze. Wprawdzie zaczęło się smutno, a raczej - poprzedni odcinek skończył się smutno (choć w tej dramie było parę akcji trochę nieodpowiednich na komedię, ale niech tam), ale potem panowie się dogadali, mecz był (a na nim cała ekipa), obecnie Jin Woo i Min Suk jedzą kurczaka zapijając piwem. Dyrektor Yoo wygląda nawet wtedy jak marzenie. *maślane oczy* A In Guk ciamka.
Popcorn Unni na meczu nie miała okularów, tylko podmalowane oczy - niewiele trzeba, a wyglądała ładnie. Bo to w końcu jest bardzo ładna kobieta, tylko ubrali ją tu jak ostatnią sierotę.
Btw czy nowy dyrektor ma od razu NOWY garnitur? Bo mnie się coś tak zdaje, że ten garnitur był taki bardziej na wypasie.
Dobra, kończę bredzić, bo nie chcę totalnie BeeMeRkowi wszystkiego zaspoilerować. I tak zaspoilerowałam już chyba aż nadto.
BeeMeR - Śro 18 Paź, 2017 23:16
| Agn napisał/a: | najpierw zachowa się jak świnia (bo to chyba było wtedy? ). Nic to - to najbardziej elegancka świnia na świecie. | A owszem, bardzo elegancka świnia
A SIG umie całować nawet drewno
Tylko panna głupia jak but, który zgubiła
Jazda panów po pannę i potem z panną byłą piękna
Aragonte - Czw 19 Paź, 2017 00:28
| BeeMeR napisał/a: | | A Yoo chce wyrzucić buta, panna zaś czyści mu go szczoteczką - powiedzcie jeszcze, że jego |
Zapewne jego - ale taką zużytą, do wywalenia (sama wykorzystuję stare szczoteczki do zębów do nakładania henny na włosy albo do szorowania fug, mało kiedy wyrzucam je od razu do kosza). Oj, chyba czepiasz się panny nawet tam, kiedy IMHO wypadała lepiej niż Wampir przerażony faktem, że wdepnął - pardon - w g...no Rozśmieszyło mnie to, nie powiem, ale więcej zrozumienia miałam w tej scenie dla bohaterki, bo Wampir wypadł tu jak mimoza. Urodziwa mimoza, fakt.
Wywalac but, bo w się psią kupę wdepnęło, eee?
| BeeMeR napisał/a: | A SIG umie całować nawet drewno |
Nie zaprzeczę Ale późniejsze kissy (bo chyba jesteś przy ósmym odcinku?) były lepsze, IMHO
Obejmuje też ładnie
| Trzykrotka napisał/a: | | Na Wschód powędrował Master Sun dla chcących kontynuować znajomość z In Gukiem. |
Oczywiście, że chcę kontynowac tę znajomośc Mam z tego powodu sporo radości
Zapoznaję się już zresztą z Reply 1997, tzn. zapuściłam żurawia w pierwszy odcinek. Przydaje się przyciszyc początkową muzyczkę, bo leci zbyt głośno, ale dalej oglądam i się chichram
In Guk jest tu młodziutki, a w dodatku zrobiony na szczyla ale ta seria coś w sobie ma. Chyba obejrzę, niech no tylko zbiorę do końca.
A SKKS wędruje powoli na Wschód
Aragonte - Czw 19 Paź, 2017 02:16
Trzykrotko, pliss, wyjaśnij mi na PW, jakąż to operację, khem, przeszedł bohater In Guka z Reply 1997?? Bo mi się mózg zawiesił i przegrzał, kiedy próbowałam to rozkminic, to, co wymyśliłam, wydawało mi się zbyt głupie
Trzykrotka - Czw 19 Paź, 2017 10:34
Wielkie dzięki za SKKS, bo mnie od czasu do czasu ogarnia wielka tęsknota za Wachlarzem w wydaniu wachlarzowym
| Aragonte napisał/a: | In Guk jest tu młodziutki, a w dodatku zrobiony na szczyla ale ta seria coś w sobie ma. Chyba obejrzę, niech no tylko zbiorę do końca. |
Zupełnie inna moda niż teraz. In Guk ma długie całe włosy, a nie tylko grzywkę. I jemu i dziewczynie te włosy zasłaniają niemal oczy. I te szerokie spodnie, jak z My Girl, i workowate ubrania... Koloryt lat 90 oddany jest wdzięcznie, łącznie z antycznymi komputerami Trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość dla wrzasków całej rodziny przy stole - i z tego powodu wytrzymać kilka odcinków. Dalej jest pięknie.
Aragonte - Czw 19 Paź, 2017 11:10
| Trzykrotka napisał/a: | Aragonte napisał/a:
In Guk jest tu młodziutki, a w dodatku zrobiony na szczyla ale ta seria coś w sobie ma. Chyba obejrzę, niech no tylko zbiorę do końca.
Zupełnie inna moda niż teraz. In Guk ma długie całe włosy, a nie tylko grzywkę. I jemu i dziewczynie te włosy zasłaniają niemal oczy. I te szerokie spodnie, jak z My Girl, i workowate ubrania... Koloryt lat 90 oddany jest wdzięcznie, łącznie z antycznymi komputerami Trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość dla wrzasków całej rodziny przy stole - i z tego powodu wytrzymać kilka odcinków. Dalej jest pięknie. |
Wiesz co, nie jest tak źle - przecież nie oglądam dram na caly regulator Łyknęłam w nocy jeden odcinek (krótkie są, jak widzę), uzbieram sobie całość po maratonie pracowym.
To zupełnie inny gatunek dramy niż te, które do tej pory oglądałam, więc na razie jestem zaciekawiona - kolorytem, tłem obyczajowym. To takie dość zabawne spojrzenie wstecz
Dzisiaj rano włączyłam na chwilę drugi odcinek, przejrzałam parę scen i chichrałam się. Bohater In Guka przyłapany w łazience na, ekhm... Taaaak, ta drama zdecydowanie bardziej realistycznie pokazuje takich prawie już dorosłych nastolatków
Trzykrotka - Czw 19 Paź, 2017 12:25
| Aragonte napisał/a: | Bohater In Guka przyłapany w łazience na, ekhm... Taaaak, ta drama zdecydowanie bardziej realistycznie pokazuje takich prawie już dorosłych nastolatków |
Tak, dokładnie I z rozmowy z bratem wynika, że nie pierwszy to taki poranny wypadek. To są naprawdę bardziej realistyczne dramy, niż to, co przeciętnie oglądamy. Jak katar, to pociąganie nosem, jak okres, to krwawienie, jak mokry sen, to pościel do prania. Jest i oglądanie porno i miłość jednego kolegi do drugiego i szok na widok kochających się rodziców. I na dodatek ten busański akcent! Mam nadzieję, że i dalej będzie ci się podobało.
Aragonte - Czw 19 Paź, 2017 12:50
Była jeszcze zgroza fanki, że wyprano jej koszulkę idola, bo śmierdziała potem A taka była szczęśliwa, że zdobyła pokoncertową koszulkę tego Tony'ego czy jak on tam się zwał
I niegasnąca nadzieja bohatera, że w końcu dostał koszulkę oryginalną, a nie podróbkę Biedaczek
Trzykrotko, czy dziewczyna mieszka z rodziną bohatera In Guka, bo nie ma własnej? Trochę nie połapałam się jeszcze w związkach rodzinnych.
Trzykrotka - Czw 19 Paź, 2017 13:15
Tak! Bezcenny skarb, koszulka, którą idol zdarł z grzbietu podczas koncertu wyprana przez nieświadomą niczego matkę
W tej dramie świetnie pokazali, jak wygląda bycie prawdziwą fanką w Korei
Edit:
| Aragonte napisał/a: |
Trzykrotko, czy dziewczyna mieszka z rodziną bohatera In Guka, bo nie ma własnej? Trochę nie połapałam się jeszcze w związkach rodzinnych. |
Nie, to In Guk i jego brat mieszkają u rodziny dziewczyny. W całej serii rodziców poszczególnych bohaterek gra ta sama para aktorów.
Aragonte - Czw 19 Paź, 2017 14:06
| Trzykrotka napisał/a: | W tej dramie świetnie pokazali, jak wygląda bycie prawdziwą fanką w Korei |
Oj tak Trochę to straszne, trochę śmieszne. Ale zasadniczo mnie bawi Jakaś taka odświeżająco inna jest ta drama.
Rodziców bohaterki poznaję - aktorka to chyba mamusia Iljimae, a tatusia widziałam w iluś tam dramach.
A co do bohatera In Guka - ujmujące było, jak wypytywał bohaterkę, czy ma jej zgodę na randkowanie z jej przyjaciółką. I to raczej na zakazie niż na zgodzie mu zależało
Muszę chyba sobie obejrzeć ten odcinek jeszcze raz w ciągu dnia, bo mam wrażenie, że sporo mi umknęło przez późną porę i szybkie uczenie się, kto jest kim.
BeeMeR - Czw 19 Paź, 2017 15:20
| Aragonte napisał/a: | chyba czepiasz się panny nawet tam, kiedy IMHO wypadała lepiej niż Wampir przerażony faktem, że wdepnął - pardon - w g...no Rozśmieszyło mnie to, nie powiem, ale więcej zrozumienia miałam w tej scenie dla bohaterki, bo Wampir wypadł tu jak mimoza. Urodziwa mimoza, fakt. | Nie neguję, ale jego lubię nawet jak się zachowuje burżujsko (też nie wyrzucam butów tylko czyszczę gdyby co ), przyznaję jednak, że się zachował jak cham wysuwając żądania nie do przyjęcia przez pannę - i dobrze. Jej nie lubię mimo iż doceniam moralną postawę
Szkoda, że drama o On Dalu jest krzyczana, boi pewnie bym chciała zerknąć.
edit:
a tymczasem chłopaki z KOHS biegają po małpim gaju
Trzykrotka - Czw 19 Paź, 2017 15:31
| BeeMeR napisał/a: |
Szkoda, że drama o On Dalu jest krzyczana, boi pewnie bym chciała zerknąć. |
Możesz spróbować, może zaciśniesz zęby i wytrzymasz głośny początek. Pan mi się podobał, miał taki cwany uśmieszek z serii wiem, że wszystkie na mnie lecą. I coś w tym było
BeeMeR - Czw 19 Paź, 2017 15:32
Może spróbuję jak uporam się z królestwem
(ale bardziej podejrzewam Królową Seon Duk )
edit.
kissu temblakowy jest ładny
ale wcześniej SIG też pięknie cierpiał z miłości
Trzykrotka - Czw 19 Paź, 2017 16:36
Nie wiem, czy drama była dobra, bo widziałam ze 3 odcinki, ale co tam
Tłumacze 10 odcinek Faith i nacieszyć się nie mogę. Już pomijam, że dialogi w tej lepszej wersji są naprawdę dobre, że niezmiernie cieszy mnie obserwowanie słabostek i cudactw Gi Cheola, to chichram się co chwilę z drobnych przejawów goryeowskiego humor. Najpierw doktorka. Ognista kobieta poradziła jej, żeby za żadną cenę nie okazywała Gi Cheolowi, że się go boi. bo on zgniecie ją jak robaka. Więc nasza Eun Soo wkracza na pokoje Gi Cheola, który grzeczne prosi ją do stołu i kopie w rozmachem krzesło O mało sobie nogi nie uszkodziła. Następnie opiera nogę na tym krześle i zawadiacko podpiera głowę dłonią, ale jej się łokieć zsuwa. Widac, że już ma punkty, bo Gi Cheol w duchu pęka ze śmiechu.
Teraz znowu Gi Cheol wychodzi od doktorki po tym, jak pokazał jej jej własny dziennik, którego ona jeszcze nie zna. Kiedy dowiaduje się, że mogą być w nim wskazówki, jak dotrzeć do portalu między światami, ale on nie może ich odczytać, wzbiera w nim wściekłość. Spotyka na schodach Choi Younga i - robi mu awanturę, że jak ostatni ciemniak poszedł on do nieba i wszystko, co stamtąd przyniósł, to jedna doktorka
Choi Young postanawia dac doktorce ochronę, ale sam do niej nie pójdzie, bo po śmierci młodego króla ona patrzeć na niego nie chce. Wysyła Deok Mana, naszego Smoka, i mówi mu, że jakby było niebezpiecznie, to nie ma walczyć, tylko na ręce ją i w nogi. A Deok Man zaciesza, że będzie ją sobie mógł dotknąć. Za co oczywiście obrywa po łbie od kapitana
Edit
| BeeMeR napisał/a: | edit.
kissu temblakowy jest ładny |
Oj tak In Gukowi całowanie wychodzi bardzo naturalnie.
BeeMeR - Czw 19 Paź, 2017 16:42
| Trzykrotka napisał/a: | | In Gukowi całowanie wychodzi bardzo naturalnie. | Widać, że nie sprawia mu to przykrości
Aragonte - Czw 19 Paź, 2017 16:52
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | In Gukowi całowanie wychodzi bardzo naturalnie. | Widać, że nie sprawia mu to przykrości |
Ma raczej problem z nieokazywaniem wtedy niczego - vide kissu w IRY, które obkomentowałam tu bardzo obficie
Trzykrotko, muszę w ten weekend chyba obejrzeć parę odcinków Faith, bo bardzo kusisz Pamiętam te sceny
Admete - Czw 19 Paź, 2017 18:45
U mnie nastroje dramowe inne - sprawy w Witch's court są poważne - i dobrze, że wzięli sie za takie tematy. W Korei bardziej niż gdzie indziej sprawy o molestowanie czy gwałt ( ostatni odcinek to filmowanie i umieszczanie filmów w internecie ) są zamiatane pod dywan. I naprawdę zrobiło mi się żal bohaterki na końcu.
Mały fragment:
https://www.youtube.com/w...FlGxJH3703ic45F
|
|
|