To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Jane Austen - życie i epoka - Becoming Jane ("Zakochana Jane")

Gosia - Nie 14 Sty, 2007 12:22

Czy Ciaran tez gra w tym filmie?
Bo znalazlam tez Anne Maxwell Martin (czyli Esther Summerson z Bleak House i Bessy z N&S)

Gitka - Nie 14 Sty, 2007 12:28

Na razie jest znana taka obsada
http://www.imdb.com/title/tt0416508/fullcredits

Gosia - Nie 14 Sty, 2007 12:29

Ciarana tam nie ma, ale byl na zdjeciach, chyba ze to byly fotki jeszcze z jakiejs innej produkcji.
Anonymous - Nie 14 Sty, 2007 15:18

O pan Tumnus !!!!
Strasznie go lubie :D

P.S. On jest Szkotem. Ciekawe jak go przerobią?

Harry_the_Cat - Nie 14 Sty, 2007 20:07

AineNiRigani napisał/a:
O pan Tumnus !!!!


Jak to przeczytałam to mi sie momentanie Vicar of Dibley przypomniał :rotfl:

Anonymous - Nie 14 Sty, 2007 20:43

Powiem więcej. Opowieści z Narni już nigdy nie będą takie same... :rotfl: :rotfl:
hamadryad - Śro 17 Sty, 2007 17:34

Nie widziałam jeszcze żadnego postu o tym filmie, chociaż może coś przeoczyłam :wink: Jak myślicie, czy reżyser dobrze zrobił wybierając na główną bohaterkę właśnie Anne Hathaway? Słyszałam, że o tą rolę starały się także Kate Winslet i Keira Knightley. Od samego początku moją faworytką była Kasia, bo z Keirą to już przegięcie :? ??: (Lubię ją ale zupełnie nie nadaje się do roli Jane Austen.) Jednak kidy zobaczyłam kilka zdjęć z filmu muszę powiedzieć - a raczej napisać :wink: - że Ania także dobrze wygląda w długiej sukni i w tym... czepku na głowie :mrgreen: Sami zobaczcie.
http://ahathaway.info/gal...ls.php?album=58

EDIT: Przeniesione z nowo utworzonego tematu, więc się nie zdziwcie, jak się post zaczyna. :cool:

Anonymous - Śro 17 Sty, 2007 22:51

Kate jest, moim zdaniem, za stara...
Harry_the_Cat - Sob 20 Sty, 2007 12:03

Trailer! Trailer!

http://www.mymovies.net/p...43&sec=trailers

I co mogę rzec - zdecydowanie w klimacie EKRANIZACI JEJ POWIEśCI. :? ??:

Ulka - Nie 21 Sty, 2007 01:39

To może być ciekawe, zobaczyć życie Jane, choćby w wyobrażeniach jakichś tam twórców filmowych...
Gitka - Nie 21 Sty, 2007 10:32

Dlaczego mi się trailer nie otwiera? :cry2:
asiek - Nie 21 Sty, 2007 11:26

Obejrzałam zwiastun...i zapowiada się ciekawie :grin: Czuje się klimat ekranizacji powieści Jane.
Gosia - Nie 21 Sty, 2007 12:09

No nie tak do do konca :? ??: Ta kąpiel nagich mlodziencow, ta bojka...
Mam nienajlepsze przeczucia...

Harry_the_Cat - Nie 21 Sty, 2007 12:39

Zgadzam się z Gosią... :? ??:
asiek - Nie 21 Sty, 2007 13:10

Gosia napisał/a:
No nie tak do do konca :? ??: Ta kąpiel nagich mlodziencow, ta bojka...
Mam nienajlepsze przeczucia...


Kąpiel nagich chłopców ? :shock: ....Przeoczyłam :mrgreen:
Mimo wszystko mam jeszcze nadzieję, że film nas nie rozczaruje.

Gunia - Nie 21 Sty, 2007 19:23

Toż to jest plagiat! Ta sama melodia co w tailerze z nowej DiU i nawet sekwencje takie same. Porównajcie sobie, jeśli któraś jeszcze trzyma tamten na kompie. WSZYSTKO jest takie samo. Wybaczę im to, że od "S&S" '95 nie wymyślili nic nowego w kwestii plakatów, ale to już przegięcie. Cóż, w każdym razie można to potraktować jako przyjemny, odcięty od realiów film kostiumowy.
migotka - Pon 22 Sty, 2007 08:16

tak mnie zaciekawiło, że muszę obejrzeć zwiastun;)
Karenina - Wto 23 Sty, 2007 08:50

Z jednej strony nie mogę się już doczekać, a z drugiej - boję się, że rozczarowanie może być zbyt bolesne...Och, wszystko przez to moje głupie podekscytowanie :sad:
Mag - Śro 24 Sty, 2007 07:56

Zwiastun jako zapowiedź filmu kostiumowego -ok, ale zapowiedź filmu o Jane :? ??:
Alison - Śro 24 Sty, 2007 10:16

Eee tam, nie panikujcie, mnie się podoba. Jestem jak Bingley :wink: pełna nadziei na fajne spędzenie czasu przed ekranem. Gołe chłopaki mi nie przeszkadzają, wszak w "Pokoju z widokiem" też była spora sekwencja kąpieli chłopców wraz z pastorem i filmowi wcale to nie zaszkodziło, a wręcz przeciwnie, scena jest bardzo zabawna.
Co do bójki, cóż - chłopaki bijali się odkąd z z pozycji na czworaka przeszliśmy do pionu i bijać sie będą aż po koniec naszej cywilizacji, do którego zresztą też oni najprawdopodobniej doprowadzą, to czemuż nie mieliby się "bijnąć" w filmie o Jane. Całość zapowiada się przyjemnie dla oka przynajmniej i ja się cieszę, na wybrzydzanie zawsze znajdę trochę czasu :wink:

Ulka - Śro 24 Sty, 2007 11:17

Po prostu przyzwyczaiłyśmy się do ram wyznaczonych przez JA i tego, co ona opowiadała.. O wielu rzeczach nawet nie wspominała, a nie znaczy to, że o nich nie wiedziała :)
Admete - Czw 25 Sty, 2007 01:27

Może wystarczy zapomnieć, że film ma coś wspólnego z Jane Austen i będzie dobrze?
Harry_the_Cat - Czw 25 Sty, 2007 10:14

Admete napisał/a:
Może wystarczy zapomnieć, że film ma coś wspólnego z Jane Austen i będzie dobrze?


To zawsze jest jakaś opcja.... :roll:

Admete - Czw 25 Sty, 2007 15:12

Harry mnie takie podejście pomogło przy ostatniej ekranziacji Mansfield Park. Co prawda to było jednorazowe,ale zawsze coś ;-)
Maryann - Czw 25 Sty, 2007 15:20

Admete napisał/a:
Może wystarczy zapomnieć, że film ma coś wspólnego z Jane Austen i będzie dobrze?

Niby można i tak. Tylko w takim razie po co ją w to mieszać i udawać, że jej dotyczy? :? ??:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group