Seriale - Downton Abbey
Admete - Czw 11 Lis, 2010 09:32
Obstawiam, że Sybil będzie chciała się jakoś zaangażować w obronę. Może sanitariuszką będzie chciała zostać? Ciekawe czy O'Brien się jakoś zmieni. Na pewno ktoś zginie albo zostanie ranny. Obstawiam Williama albo tego młodego szofera. Matthew pewnie jakąs traumę przeżyje. Zobaczycie.
Eeva - Czw 11 Lis, 2010 09:35
Też mam nadzieję, że nie zginie nikt kto lubię, ale znając życie na pewno tak będzie, bo nie lubię jedynie Thomasa i OBrien.
Złość Edith jest zrozumiała - jest niedocaniana, zawsze pomijana. Nie oszukujmy się, nie jest tez specjalnie ładna, przynajmniej w porównaniu do sióstr.
Admete - Czw 11 Lis, 2010 09:42
jeśli bedą chcieli pokazać choć odrobinę wojny, to budżet im się podniesie. Oczywiście nie muszą od razu bitew pokazywać. Mogliby mówić tez o wojnie pośrednio - można sobie wyobrazić listy Williama do Daisy z frontu. Branson jest Irlandyczkiem, więc można go wplątać w jakieś irlandzkie sprawy
Agn - Czw 11 Lis, 2010 10:02
Ja do roli sanitariuszki raczej wybrałabym Mary - przydałaby jej się terapia szokowa. Sybil - kurczę, nie wiem. Ale myślę, że Gwen będzie miała tutaj swoje pięć minut. Znaczy chodzi mi o postać na ekranie, nie że się szczególnie wybije. Mam dziwne wrażenie, że to, że Sybil jej pomogła wyjść z roli pokojówki, zaprocentuje w przyszłości. Nawet jeśli dopiero po wojnie.
I też mi się wydaje, że nie będziemy mieli tutaj wojny z samego frontu, ale wśród cywilów. Ja wiem? Naloty? Brak czegokolwiek? Nie wiem za bardzo, jak wyglądały realia pierwszej wojny światowej wśród cywilów, choć podejrzewam, że bardzo podobnie do realiów z czasów drugiej.
Admete - Czw 11 Lis, 2010 10:15
Grypa hiszpanka szalała i zebrała podobno większe żniwo niż sama wojna.
milenaj - Czw 11 Lis, 2010 18:08
| Agn napisał/a: | | Są siebie warte, ale ja rozumiem poniekąd, skąd ta złość Edith. |
Też rozumiem złość Edith, ale ja upatuję jej powodów w zachowaniu całej rodziny. Zauważcie ja ktraktuje Edith jej matka. Dla Edith śa tylko grzecznościowe słowa, że była bardzo pomocna w zabawianiu konkurenta Edith. Ale nikt nie podejrzewa nawet, że ten człowiek mógł się nią na serio zainteresować. Tak samo po pobycie w Londynie. Matka chwali Sybil za świetny debiut. A Edith znowu słyszy, że była bardzo pomocna. Tylko to. Właściwie na odczepne... Ma prawo być zgorzkniała i mieć żal.
Agn - Czw 11 Lis, 2010 21:38
Tym bardziej, że gdy Cora chwali Sybil za debiut, Edith zauważa "Mnie nigdy czegoś takiego nie powiedziałaś". Nie dziwię się, że czuje się pomijana i mniej wartościowa. A że Mary nie jest najsympatyczniejszą osobą na świecie, to się ścięły...
trifle - Śro 17 Lis, 2010 19:07
Skończyłam i ja, dzisiaj dopiero. Ten odcinek miał 62 minuty, prawda? Bo Harry mówiła, że 1,5h i zwątpiłam
Ktoś tu wspomniał, że po rozpoczęciu wojny nie będzie tej lekkości i spokoju. Ja przyznam, że nigdy tam lekkości nie czułam. Zawsze to była dla mnie taka cisza przed burzą, dość gęsta atmosfera.
Thomas to przepotworna szuja, nie cierpię go. Może dla O'Brien jest jeszcze jakaś szansa, tuż przed wypadkiem pokazała w końcu ludzkie oblicze
Aktorzy są genialni. No i wizualnie - serial jest przepiękny.
Harry_the_Cat - Śro 17 Lis, 2010 20:07
no 1,5h to mial w TV z reklamami
trifle - Śro 17 Lis, 2010 20:12
Aha, zapomniałam, że Ty w tv
Jak tak oglądam Downton, ze świadomością, że za oknem głośne, huczące miasto, to sobie próbuję wyobrazić, jak to jest mieszkać w takiej wielkiej posiadłości z taką cudną zielenią dookoła..
Caroline - Czw 18 Lis, 2010 20:20
| trifle napisał/a: | | Jak tak oglądam Downton, ze świadomością, że za oknem głośne, huczące miasto, to sobie próbuję wyobrazić, jak to jest mieszkać w takiej wielkiej posiadłości z taką cudną zielenią dookoła.. |
W którymś wywiadzie Hugh Bonnevile mówił, że jak kręcili pierwsze sceny w marcu, to nieźle marzli. Ponoć posiadłość jest piękna i pięknie położona, ale też wiatr hula dokoła
Za to w czerwcu było bajkowo, ale oni i tak musieli chodzić w tweedach
Trzykrotka - Sob 18 Gru, 2010 22:47
Skończyłam oglądanie z poślizgiem w stosunku do was, ale i tak - trudno się było rozstać. I zakończyli w taki sposób, że tylko ogryzać paznokcie z niecierpliwości!
Prócz oczywistych sympatii i antypatii, pokrywających się z powszechnymi, nie ukrywam, mam sporo współczucia dla Mary. Chciałam napisać "serca," ale chyba nie. Ta dziewczyna otoczyła się taką skorupą nieczułości i wyniosłego chłodu, że tylko wyraźnie ojcowska miłość Carsona (a jego kocham) uratowała ją w moich oczach. Scenarzyści tak namącili w losach tej postaci, że chyba tylko ciąża namieszałaby bardziej. Okropność, od początku (czyli kwestii dziedziczenia) do końca, czyli matrymonialnych niepewności. Nie kocham jej, ale współczuję. I ciekawa jestem, co dla niej naszykują na przyszłość.
Nie mogę za to lubić Edith, choć rozumiem jej zgorzknienie. Wyrastać między dwiema olśniewającymi siostrami to chyba najgorsze, co mało urodziwą dziewczynę może spotkać. Mary odbierając jej leciwego adoratora jest w stosunku do niej podła, ale ona sama wykazała się podłością pierwszej klasy. Mała jest ta Edith, po prostu mała.
A w ogóle, to jakoś tak ... wojna wydaje się nieuchronna. Ten świat jest tylko pozornie sielankowy. Idzie nowe, montują telefon, dziewczęta pracują w biurach... A w Downton Abbey nadal odmierza się linijką odległość kieliszka od talerzyka i prasuje gazety dla jego lordowskiej mości oraz ubiera doroslych ludzi, jakby nie mieli rąk. Aż czekam, żeby atmosfera trochę się "przewiała." A 1 wojna światowa, mimo wszelkich okropności, jakie przyniosła, wywróciła świat do góry nogami, pozwalając trochę poluzować niektóre sztywne konwenanse.
W kazdym razie - zapisuję się do fanklubu serialu i czekam na ciag dalszy.
Admete - Nie 19 Gru, 2010 10:08
Mam nadzieję, że pokazą te przemiany
Trzykrotka - Nie 19 Gru, 2010 18:58
Wczoraj zwrócono mi - słusznie - uwagę, że jednak w pod wieloma względami pierwsza wojna światowa niewiele zmieniła. Nie pomyślałam o tym, ale przecież Okruchy życia pokazują ten sam świat na przełomie innych epok. Nadchodzi druga wojna światowa. A w posiadłości jak Downton Abbey rygory są chyba jeszcze sztywniejsze.
Ale może przynajmniej niektórzy - mężczyźni służący i kobiety z obu sfer - nieco się wyemancypują.
Admete - Nie 19 Gru, 2010 20:21
Na pewno rygory zostały, ale kobiety i mężczyźni mieli już jakieś możliwości wyboru. Świat się jednak zaczął zmieniać.
Trzykrotka - Nie 19 Gru, 2010 23:56
Stawiam na Sybil, choć to oczywiste. Mary nie wiem, czy ma pomysł na siebie, prócz "poślubić pieniądze i pozycję." Spore pole do popisu będą miały wszystkie te fajne dziewczyny z dołu drabiny społecznej. Chłopaki też.
trifle - Pon 20 Gru, 2010 03:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Mary nie wiem, czy ma pomysł na siebie, prócz "poślubić pieniądze i pozycję." |
To chyba nie jest takie proste. Ona by chciała się zakochać
Admete - Pon 20 Gru, 2010 12:46
Nie jestem ewna czy ona potrafi sie zakochać, bo zakochanie wymaga porzucenie skrajnego egoizmu. Poza tym ona się tak strasznie skupia na buntowaniu, że wszystko inne jej ucieka.
milenaj - Nie 20 Lut, 2011 20:18
Powtórkę sobie zrobiłam ostatnio i naszła mnie straszna ochota na drugi sezon. A to dopiero jesienią...
Za drugim razem też się świetnie ogląda. Szkoda tylko, że nadal sosu nie ma...
Agn - Nie 20 Lut, 2011 20:20
Dopiero jesienią? Myślałam, że będzie na wiosnę. O ja głupia i naiwna...
milenaj - Nie 20 Lut, 2011 20:22
Ja też tak myślałam i już się cieszyłam, ale w marcu dopiero zaczynają kręcić. Sądzę więc, że będzie jesienią.
Agn - Nie 20 Lut, 2011 20:30
Zaczynam podejrzewać, że twórcy moich ulubionych seriali zwyczajnie mnie nienawidzą i chcą, bym padła ze zgryzoty, czekając na kolejne sezony ich dzieł.
NA ZŁOŚĆ WREDOTOM BĘDĘ ŻYŁA!
Caitriona - Nie 20 Lut, 2011 21:28
| Agn napisał/a: | | NA ZŁOŚĆ WREDOTOM BĘDĘ ŻYŁA! |
Postawa godna naśladowania!
milenaj - Sob 26 Lut, 2011 17:43
Dla głodnych następnych odcinków, zdjęcia z pierwszego sezonu jako obrazy:
http://enchantedserenityp...rt-gallery.html
Bardzo fajnie wyszły niektóre.
Agn - Sob 26 Lut, 2011 18:29
Och, niektóre są faktycznie cudowne! Sybil z szoferem!
Chyba sobie odświeżę ten pierwszy sezon. Nie szkodzi, że oglądam z tysiąc seriali na raz, może być tysiąc pierwszy.
PS Zachwycam się: http://enchantedserenityp...ra-downton.html
|
|
|