To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Niedługo w kinie

Trzykrotka - Pią 25 Wrz, 2009 09:07

Streszczenie ejst zachęcające, ale plakat... :roll: Już tytuł mi się nie podoba, a to zdanko "tylko on nas może uratować" kojarzy mi się jak najgorzej. Bruce już wygląda, jakby raczej w barze opowiadał innym o swoich przygodach z ratowania świata po raz dwudziesty, niż ruszał go ratować...
BeeMeR - Pią 25 Wrz, 2009 09:11

Trzykrotka napisał/a:
a to zdanko "tylko on nas może uratować" kojarzy mi się jak najgorze
moje pierwsze skojarzenie brzmiało: "znowu" :roll:
Niemniej pewnie sobie kiedyś obejrzę :)

Gosia - Pią 25 Wrz, 2009 17:56

"Tylko on może nas ocalić ".
Do Bruce`a to przylgnęło. Mnie to nie dziwi. Taka karma :mrgreen:
Mnie tam może ratować, poddam się :serduszkate:



A propos Bruce`a ;)

10 najbardziej twardzielskich wcieleń Bruce’a Willisa:
http://www.esensja.pl/fil...st.html?id=8227
Ja bym jeszcze dołożyła kilka innych, np. obrońca małych chłopców w "Kod Mercury" czy pułkownik MacNamara w "Wojna Harta", czy też oficer komandosów w "Łzy słońca".
Zresztą podobnych ról ma pełno w swojej karierze. ;)

Ale dla odmiany zagrał też w dramacie rodzinnym z Michelle Pfeiffer "Tylko miłość" (Story of Us) czy jako bohater wojny wietnamskiej w "Byli tam" (lub "Na wrogiej ziemi"). Wreszcie świetna rola w "Szóstym zmyśle". Bardzo go cenię za te role.

miłosz - Wto 29 Wrz, 2009 13:25

http://www.youtube.com/watch?v=djI8oKPOefU w Hameryce premiera na luty jak łatwo sie domysleć :) arcydzieło to nie będzie ale Patrick Dempsey smakowicie wgryza sie w jabłko, urocza pioseneczka w tle, a Shirley Maclein i hector Elizondo to już para dziadziusiów normalnie :mrgreen: co prowadzi mnie do rozważań o przemijaniu...............
Admete - Wto 29 Wrz, 2009 13:56

Straszne, że to piszę, ale nie widzę ani jednego przystojnego pana ( oprócz Dempseya. On jeden ratuje honor. ) Chyba sobie podaruję.
Caitriona - Wto 29 Wrz, 2009 14:29

A ja chętnie zobaczę jak się uda ;) Faktyucznie poza Patrickiem nie ma na kim oka zawiesić, choć trzeba przyznać, że kilka znanych nazwysk się przewija, ale patrząc na trailer może być niezła, lekka zabawa (tak, mam świadomość że czasami trailer jest lepszy od filmu, więc arcydzieła sie nie spodziewam ;) )
Alicja - Wto 29 Wrz, 2009 14:53

ja mogę jeszcze popatrzeć na oczy Bradleya Coopera i uśmiech Jennifer Garner. Lubię jej uśmiech :-D Zawsze sięga oczu :-D
praedzio - Wto 29 Wrz, 2009 15:29

Też lubię Bradleya Coopera. Przywodzi mi na myśl stare dobre czasy. ;) Dempsey mi jakoś nie ten tego. :ops1:
Caitriona - Wto 29 Wrz, 2009 15:50

praedzio napisał/a:
Też lubię Bradleya Coopera

Skąd Wy go znacie?

praedzio - Wto 29 Wrz, 2009 15:58

Alias. :D Stamtąd też i Jennifer Garner.
Caitriona - Wto 29 Wrz, 2009 15:59

praedzio napisał/a:
Alias.

Aaa, ten serial akurat nie jest mi po drodze, ale kojarzę ;)

Alicja - Wto 29 Wrz, 2009 16:42

praedzio napisał/a:
Alias. Stamtąd też i Jennifer Garner.

dokładnie :-D

miłosz - Pon 05 Paź, 2009 14:40

na listopad gdzie mieszkają dzikie stwory

ekranizacja klasycznej już książki Maurice’a Sendaka Where the Wild Things Are — opowieść dla wszystkich. Reżyser Spike Jonze opowiada przygody Maksa, małego psotnika, którego mama posłała do pokoju za nieposłuszeństwo. Nieskrępowana wyobraźnia przenosi chłopca do lasu rosnącego nieopodal rozległego morza. Zachwycony Max zostaje królem nieokiełznanej krainy.

na grudzień

Amelia
Amelia EarhartFilm opowiada historię jednej z najsłynniejszych amerykańskich pilotek. Hilary Swank wciela się w postać Amelii Earhart - słynnej pionierki lotnictwa, poetki i feministki, która zaginęła bez wieści nad Oceanem Spokojnym podczas próby okrążenia kuli ziemskiej wzdłuż równika w 1937 roku...
Hilary (która ma szczęscie do ciekawych ról) i Richard, który absolutnie nie wygląda na tyle lat ile ma :mrgreen: i Mira Nair jako reżyserka :)


na styczeń

New York i love you i info z filmwebu

i zapowiedz z Dżordzykiem
THE MEN WHO STARE AT GOATS

i jeszcze zapowiedz : From Paris with love Jonatan Rhys i niejaka Kasia smutniak........ partnera Jonatana nie poznałam w pierwszej chwili :) a wielbiciele kina akcji i przeciwnicy Bonda-Craiga winni być ustaysfakcjonowani :) acha i scenariusz Luca Bensona :) http://www.filmweb.pl/f49...+with+Love,2010

Admete - Pon 05 Paź, 2009 15:35

To ja chcę ten film o Nowym Jorku :) A film Amelia obejrzę ze względu na reżyserkę, a nie fabułę czy aktorów.
Caitriona - Pon 05 Paź, 2009 15:40

NY, I Love You już mi się podoba! :D :D
Alicja - Pon 05 Paź, 2009 19:30

mnie też interesuje opowieść o Amelii Earhart
Admete - Pon 05 Paź, 2009 20:09

A ta zapowiedź filmu z Ewanem ( George mnie nie interesje ;) ) strasznie mnie rozbawiła :)
Caitriona - Pon 05 Paź, 2009 21:33

Admete napisał/a:
strasznie mnie rozbawiła

Wcześniej do tego nie zajrzałam, ale teraz uchachałam się jak dzika fretka :mrgreen:

Admete - Wto 06 Paź, 2009 05:31

Caitriona napisał/a:
Admete napisał/a:
strasznie mnie rozbawiła

Wcześniej do tego nie zajrzałam, ale teraz uchachałam się jak dzika fretka :mrgreen:

Prawda? A juz wojownik Jedi mnie zabił ;)

aneby - Wto 06 Paź, 2009 09:29

Cytat:
i zapowiedz z Dżordzykiem
THE MEN WHO STARE AT GOATS

:rotfl: :rotfl:
Jaka obsada :excited: Ja chcę to obejrzeć :mrgreen:

Irm - Wto 06 Paź, 2009 11:26

Gosia napisał/a:
„Na wariackich papierach”. [Muszę obejrzeć ten film!]


Małe sprostowanie - to jest serial, a nie film :) Słabo go pamiętam, bo oglądałam go jako dziecko, ale lubiłam go :) Zresztą słabość do Bruce'a została mi do dziś i to, co mogę oglądam z nim w kinie. Mam nadzieję, że sam rade wybrać się na "Surogatów", bo zapowiada się nieźle :) Szkoda, że film słabo sobie radzi w box office'ie amerykańskim i światowym :(

Caitriona - Wto 06 Paź, 2009 15:50

Admete napisał/a:
Prawda? A juz wojownik Jedi mnie zabił

Dokładnie! :rotfl: Za Ewanem przepadam, Brzydala lubię, reszta obsady też nie jest zła. Szykuje się niezła jazda :D :D

Gosia - Wto 06 Paź, 2009 15:59

Irm napisał/a:
Gosia napisał/a:
„Na wariackich papierach”. [Muszę obejrzeć ten film!]

Małe sprostowanie - to jest serial, a nie film :) Słabo go pamiętam, bo oglądałam go jako dziecko, ale lubiłam go :) Zresztą słabość do Bruce'a została mi do dziś i to, co mogę oglądam z nim w kinie. Mam nadzieję, że sam rade wybrać się na "Surogatów", bo zapowiada się nieźle :) Szkoda, że film słabo sobie radzi w box office'ie amerykańskim i światowym :(

Serial "Na wariackich papierach" znam od mniej więcej 1990 roku :mrgreen:
Mam nagrane wszystkie odcinki (kiedyś miałam na VHS, a teraz mam na DVD). Moja uwaga "muszę obejrzeć ten film" dotyczyła "Surogatów" :-D Musze obejrzeć ten film, skoro Bruce tam wygląda jak w "Moonlighting". Kocham ten serial :serduszkate:

Mara - Wto 06 Paź, 2009 21:54

A wiecie dlaczego Bruce Willis nie zagrał w "Titanicu"? Bo wszystkich by uratował i nici z melodramatu.
Irm - Wto 06 Paź, 2009 22:24

Kłania się czytanie ze zrozumieniem - jak co jakiś czas. Ech...

Byłam dzisiaj na "Dzieciach Ireny Sendlerowej" - film wybitny nie jest, ale dobrze się go ogląda. Anna Paquin poradziła sobie z rolą. Bardzo mi się podobało niezwykle ciepły sposób,l w jaki pokazano postać doktora Korczaka. Trafnie (tak mi się przynajmniej wydaje) też oddaje sytuacje okupowanej Warszawy. To, co przeszkadza w oglądaniu to dubbing. Mimo wszystko uważam, że jednak lepiej, że jest, niż gdybym miała oglądać Polaków mówiących po angielsku.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group