To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fringe

trifle - Śro 13 Sty, 2010 20:52

AineNiRigani napisał/a:
Ja tez sie przywiazalam, ale bardziej zwracam uwage na sposob bycia, mowienia, gesty, mimike niz akcje.


Ja chyba też tak.

trifle - Pią 05 Lut, 2010 20:22

Chyba stwierdzam, że to najlepszy serial spośród tych, które aktualnie oglądam. Odcinki są dobre, ten ostatni wciągający. Bardzo mi się podoba to genialne, naukowe udowadnianie najdziwaczniejszych rzeczy.
Spoiler:
No i Olivia dowiedziała się, że Peter jest, o ironio, "supernatural"... :mysle:

Admete - Pią 05 Lut, 2010 20:43

Ja mam zamiar dziś obejrzeć :)
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 12:36

Naprawdę ostatnio przejadły mi się seriale, naprawdę, ale oglądam właśnie Pilota Fringe i po prostu turlam się ze śmiechu a nie zdarzyło mi się to od moich początków z Hosem kocham młodego Geniusza, i stary też jest niezły.... idę się przejść bo się zajdę
Admete - Wto 09 Lut, 2010 13:58

Drugi sezon pięknie rozwija wątki i charakterystykę psotaci. Uwielbiam Waltera :)
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 14:32

Boję się, że jestem zbyt poddatna na takie historie i teraz będę się bała wszystkiego(tzn. i tak się boję) ale biorę się do drugiego odcinka. Bardzo mi się podoba postać Waltera i jego syna.... zaś ta agentka kojarzy mi się z Cate Blanchett.
A i tak jestem pod największym urokiem młodego Bishopa(normalnie biszkopcik z niego pierwsza klasa) oj chyba zaraz sobie avka zmienię normalnie.... Inne seriale mi się przejadły(reakcja Mamy: no bo ile można w kółko tego i samego oglądać) więc oglądnę Fringe i wrócę do starych miłości najwyżej...

Admete - Wto 09 Lut, 2010 14:43

No bo ileż można jedno oglądać ;) Popieram mamę. Wszystko ma swój początek i koniec. Jak w życiu ;) Polecam Good Wife, bo sama ogladam i z polecenia innych Sons of anarchy.
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 14:52

Admete napisał/a:
Popieram mamę.

Wszyscy zawsze popierają moją Mamę... moze na prezydenta powinna startować? :wink:
Idę na kolejny odcinek.
Móóóóóój Biszkopcik :slina: Humor House`a i wdzięk Booth`a skrzyżowanego z Hodginsem. Mój Ci On!!

Caitriona - Wto 09 Lut, 2010 16:04

lady_kasiek napisał/a:
Humor House`a i wdzięk Booth`a skrzyżowanego z Hodginsem. Mój Ci On!!

Kasiek ma nową symaptię :D :D Cudownie. Rozumiem Cię w zupełności Kaśku, młody Bishop, Biszkopcik, jest bardzo apetyczny ;)

Admete - Wto 09 Lut, 2010 16:22

Ostatnio nawet bardzo apetyczny. Widzę, że Biszkopcik chyba sie przyjmnie ;) Wysoki jest i ma doskonałą figurę ;)
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 16:35

Bo to jest Biszkopcik po prostu... Jest po prostu biszkoptowy... normalnie, albo zaraz zrobię biszkopt, albo po jogurt biszkoptowy pójdę... tzn poszłabym, ale szkoda mi czasu bo mam jeszcze duuuużo odcinków przed sobą....
Nie powiem Theoden przy wymionach jest widokiem wprost nie do zapomnienia i już mniej wygląda na dumnego króla Rohanu... chociaż kto wie, może Tolkien zapomniał wspomnieć, że Rohan słynął z doskonałych hodowców nie tylko koni :wink:
A i wyciąganie oka łyżeczką do lodów to jest naprawdę obrzydliwe i wspominałam o tym bodajże przy którymś z odcinków SPN. Nie lubię krwi, kłucia i zdejmowania naskóra ze skóry jakby to było masło, bo mam wrażenie, że długo nie posmaruję chleba masłem, bo mnie najdą skojrarzenia... tak jak nie mogłam pić wapna musującego(ozielonkawo-żółtej barwie) po odcinku z pieniacym się szkieletem z Bones.

I Zdecydowanie mam nową sympatię on jest taki ciepły nie tylko z charakteru, ale też z wyglądu w porównaniu z tą agentką o skandynawskiej urodzie.
Co tu będę strzępić ozór po próżnicy przecia każda widzi jak jest to idę oddać się odkrywaniu kolejnych zalet...

Admete - Wto 09 Lut, 2010 16:38

To nie był Theoden i nie Rohan - Kaaasiek! ;) Denethor ;)
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 16:47

Idę po coś na pamięć... co mi się uroiło? weźcie no błagam.... przecież ja oglądałam w piątek... jestem ciemna masa i idę sobie :grobek:
Admete - Wto 09 Lut, 2010 17:08

Kasiek my Cie kochamy, nie idź nigdzie :) Ja pomyliłam dziś psa z kotem. To dopiero wtopa! :rotfl:
praedzio - Wto 09 Lut, 2010 17:17

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Caitriona - Wto 09 Lut, 2010 19:17

Admete napisał/a:
Ja pomyliłam dziś psa z kotem.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Biszkopcik się przyjmie, dobre skojarzenie: ja bardzo lubię biszkopty.

Admete - Wto 09 Lut, 2010 19:49

Bardzo ładną miał Peter ostatnio scenę z Olivia i tak sympatycznie tłumaczył Walterowi , ze idzie na drinka, bo podobno zwyczajni ludzie tak robią :) Aktor grający Petera ma miły dla ucha głos.
Strasznie jestem ciekawa, jak zosatnie rozegrana tajemnica dotycząca pochodzenia Petera. Smutny będzie ten nastepny odcinek. Trzeba na dodatek czekac do kwietnia.

Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 20:54

Kota od psa można nie odróżnić, ale pomylić króla Rohanu z namiesnikiem Gondoru? a żeby mnie Nazgule razem z armią Mordoru porwali....
Zaraz się biorę za szósty odcinek. W odcinku piątym świetny był moment jak Walter plasnął Biszkopta w czoło... ale wierzajcie mi, że odcinek wcześniej i tortury były dla mnie trudne do zniesienia... że nie wspomnę o tym łysolu, którego jak bym na ulicy spotkała to bym się o pierwsze drzewo zabiła...

Admete - Wto 09 Lut, 2010 20:56

Kochana łysol wazny jest. To obserwator :)
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 21:03

Ale mo... tzn buzię ma zakazaną. Za sam wygląd dałabym mu z 10 lat kryminału.
Alicja - Wto 09 Lut, 2010 21:28

lady_kasiek napisał/a:
A i wyciąganie oka łyżeczką do lodów to jest naprawdę obrzydliwe

od razu przypomniała mi się operacja oka syna :thud:

już znalazłam jaki Biszkopcik :mrgreen: Czyż to nie rodzaj telepatii, oglądanie tego samego serialu w tym samym czasie? :wink:

Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 21:30

Alicja napisał/a:
Czyż to nie rodzaj telepatii, oglądanie tego samego serialu w tym samym czasie?

pokrewieństwo dusz....
Alicja napisał/a:
od razu przypomniała mi się operacja oka syna

Alicjo!! bez skojarzeń... błagam :excited:

Alicja - Wto 09 Lut, 2010 21:31

cóż poradzę :wink:
od czasu Archiwum X nareszcie chętnie oglądam podobny serial

aneby - Wto 09 Lut, 2010 21:33

Miałam serialowy kryzys ... odrzuciło mnie od SPN i Fringe, teraz powoli zaczynam nadrabiać zaległości. Na tapecie sezon 2 odc. 10 :wink:
Anonymous - Wto 09 Lut, 2010 21:33

Gdy leciało Archiwum ja byłam pacholęciem i oglądałam bardzo pobieżnie, ale bałam się mniej niż teraz :mysle:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group