To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Czy według Ciebie Thornton był prawiczkiem?

Tamara - Wto 10 Cze, 2008 19:50

Mag , ja to wszystko wiem . Tylko dlaczego Boruta , pan na Łęczycy nie zniemczony , pozwala ,żeby mu sie jakieś Kuse i inne paskudztwa pałętały ? Wszak jest hetmanem piekielnym :wsciekla:
Tamara - Wto 10 Cze, 2008 19:59

Sofijufka napisał/a:
Ja się z NIĄ skontaktowałam za pomoca wahadełka i upewniła mię, że Jasiek zachował cnote do nocy poślubnej, bo to z charakterem facet był!

Sofi , lepiej talerzyk puścić , bo wahadełkiem można odpowiedzi dobrze nie zrozumieć :wink:

Tamara - Wto 10 Cze, 2008 20:18

Skoro wzrosło prawdopodobieństwo dziewictwa po diabelskich machinacjach , to z tym dziewictwem coś nie tak musi być , jakieś ono podejrzane :-P
spin_girl - Śro 11 Cze, 2008 11:39

Diabeł Thorntonowi przeszkadzał w utracie dziewictwa? :shock:
Tamara - Czw 12 Cze, 2008 18:47

Niee , tylko chcąc Thorntonowi zepsuć image przedstawia go niektórym jako dziewicę :wink: wbrew oczywistej oczywistości :-P
Tamara - Czw 12 Cze, 2008 20:10

Ale zanim diabeł namieszał , była przewaga nie-dziewicy :wink:
spin_girl - Pią 13 Cze, 2008 10:44

Mag13 napisał/a:
Chwilowa, jedynie chwilowa, miła Pani! :mrgreen: Gdyby się ludziska piekła nie bali, toby dopiero używali! Więc diabeł jest naturalnym, można by rzec, strażnikiem cnoty! :mrgreen:

A ja myślałam, że raczej kusi do grzechu? :mysle: :-)

beatrycze - Pią 13 Cze, 2008 11:48

Diabeł kusi,ale Janeczek to twardziel i Go byle diabełek nie skusi ,chyba... ,że to niezła diablica by była ,taka jak Małgorzatka .Dopiero na peronie bidaka się dał skusić i o bożym świecia zapomniał , że to nie uchodzi tak publicznie dziewczę całować .Ale na pewno nie wcześniej.
Tamara - Pią 13 Cze, 2008 17:44

Ale skoro pocałował - znaczy wiedział jak się zachować - ergo już tego musiał próbować :-P , i wiedział ,że są rzeczy dużo eee :ops1: bardziej zaawansowane :rumieniec: niż niewinny całus na peronie , który dzięki temu Małgosi bez żenady publicznie zaaplikował :mrgreen:
Tamara - Pią 13 Cze, 2008 17:50

Mag13 napisał/a:
Gdyby się ludziska piekła nie bali, toby dopiero używali! Więc diabeł jest naturalnym, można by rzec, strażnikiem cnoty! :mrgreen:

:shock: :shock: :shock: Całkiem nowatorska koncepcja :confused3: Sama napisałaś ,że diabeł szczególnie lubi niewinne dziewczynki kusić w swoim thorntonopodobnym niemieckim surduciku , więc cóś tu się nie zgadza :mysle: :paddotylu:

Tamara - Sob 14 Cze, 2008 14:58

Czyli nie z umiłowania cnoty a ze strachu przed karą cnotliwe były ? To kiepsko o nich świadczy i o ich cnocie też , że tylko taka z przymusu :-P a wtedy myślą grzeszy się oj grzeszy , jak fizycznie nie można :mrgreen: , klęczy pod figurą , a diabła ma za skórą :wink:
Tamara - Wto 17 Cze, 2008 18:17

Czyli nawet Thornton mógł oficjalnie uchodzić za nietkniętego , podczas gdy w praktyce... :wink:
Anonymous - Wto 17 Cze, 2008 21:58

Nie wierzę w cnotę mężczyzn :D
Tamara - Wto 17 Cze, 2008 22:34

Aine :oklaski: :oklaski: :oklaski:
Anonymous - Pią 20 Cze, 2008 23:35

czasami rowniez :D
Sofijufka - Sob 21 Cze, 2008 17:47

półdziewic! To chyba znaczy, że posunął sie dość daleko i wyedukował, poza samym ehm.... aktem?
Tamara - Sob 21 Cze, 2008 18:49

To znaczy , że wie wszystko z praktyki :rumieniec: oprócz hm :ops1: tylko od samego faktu :ops1: się powstrzymał stosując inne techniki :rumieniec: :ops1: , podobnie jak rozliczne inne literackie półdziewice :mrgreen: , np. bohaterka powieści Mieczysława Srokowskiego "Kult ciała" z przełomu XIX i XX w. Polecam jako lekturę źródłową :mrgreen:
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 18:49

Mag13 napisał/a:
Mam pytanie: 19 głosów przeciw tezie o dziewictwie i 19 głosów za dziewictwem równoważą się, dając wartość zerową. Jaki jest zatem ostatecznie stan Thorntona? :wink:

Haaa, tego to już, psze pani, sam Thornton nie wie :mrgreen:
I czy jego losy nadal się nie ważą? Tzn. czy Gosia określiła, że ta ankieta jest czasowa? Może jeszcze ktoś zagłosuje?

Półdziewic :rotfl:

Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 19:48

I zyska tytuł Thornton Zawsze Dziewica :wink:
Marija - Sob 21 Cze, 2008 20:35

Aragonte napisał/a:
Mag13 napisał/a:
Mam pytanie: 19 głosów przeciw tezie o dziewictwie i 19 głosów za dziewictwem równoważą się, dając wartość zerową. Jaki jest zatem ostatecznie stan Thorntona? :wink:

Haaa, tego to już, psze pani, sam Thornton nie wie :mrgreen:
I czy jego losy nadal się nie ważą? Tzn. czy Gosia określiła, że ta ankieta jest czasowa? Może jeszcze ktoś zagłosuje?

Półdziewic :rotfl:
Może być herb Półkozic, to może być i Półdziewic :mrgreen:
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 21:50

Marija napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Mag13 napisał/a:
Mam pytanie: 19 głosów przeciw tezie o dziewictwie i 19 głosów za dziewictwem równoważą się, dając wartość zerową. Jaki jest zatem ostatecznie stan Thorntona? :wink:

Haaa, tego to już, psze pani, sam Thornton nie wie :mrgreen:
I czy jego losy nadal się nie ważą? Tzn. czy Gosia określiła, że ta ankieta jest czasowa? Może jeszcze ktoś zagłosuje?

Półdziewic :rotfl:
Może być herb Półkozic, to może być i Półdziewic :mrgreen:

Ale co będzie na tym herbie? :mrgreen:

:mysle: :mysle: :mysle:

:rumieniec: :rumieniec: :rumieniec:

Sofijufka - Sob 21 Cze, 2008 21:50

No i Joaśka była Dziewica, więc Jasiek może tez....
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 23:27

Mag13 napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ale co będzie na tym herbie? :mrgreen:


Pół - Noc :wink:

Dobre! :lol:

Anonymous - Nie 22 Cze, 2008 08:12

Mag13 napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ale co będzie na tym herbie? :mrgreen:


Pół - Noc :wink:

i Pół - Noc - Nik

Dorfi - Nie 29 Cze, 2008 13:00

Jeszcze nie głosowałam, bo się waham, ale zwróćcie uwagę na pewnien okres w jego życiu - kiedy umarł jego ojciec i świat się zawalił. W takich momentach można robić różne rzeczy. Nie wiadomo jak to przeżywał i jak się pozbierał "do kupy". Na pewno upadek finansowy był dla niego wówczas większym przeżyciem niż teraz. W dodatku śmierć ojca i niepewność co do dalszego bytu też swoje robi. Matkę ma twardą, ale nie wiadomo czy taka była zawsze. Może wcześniej taka nie była, tylko to przeżycie tak ją zmieniło. Teraz potrafi podtrzymać go na duchu w trudnościach finansowych. Ale jak było wtedy? W końcu to on odbudował rodzinne finanse a nie jego matka. Może miał jakąś odskocznię pocieszycielkę?

Tylko we mnie niczym nie rzucajcie, to takie moje rozważania.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group