To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Muzyka Klasyczna...

lizzzi - Sob 16 Cze, 2007 21:00

Skoro o operze mowa, nie można nie wspomnieć o śpiewaczce wszechczasów, a mianowicie o Marii Callas. Śpiewwała arie koloraturowe i liryczne i dramatyczne. Nie obce było jej śpiewanie zarówno sopranem i mezzosopranem. Dosłownie mogła śpiewać wszystko. Wielka śpiewaczka, wielka aktorka, cudowny głos. :oklaski:

http://www.youtube.com/wa...related&search=

Anonymous - Wto 03 Lip, 2007 14:48

Niedawno obejrzałam serial "Targowisko próżności" i jest tam scena, jak Becky do łez wzrusza kobiety wykonując ten utwór:
Wersja 1.
Wersja 2.
(daję dwie wersje, pierwsza jest w całości tak, jak była w serialu, druga chyba trochę dłuższa, ale wykonanie bardziej mi się podoba).

I inna aria, pięknie wykonana, znana z "Pokoju z widokiem" :D :
Mio babbino caro

lizzzi - Pią 10 Sie, 2007 17:45

Nimloth napisał/a:

I inna aria, pięknie wykonana, znana z "Pokoju z widokiem" :D :
Mio babbino caro

Choroba, nie dość, że taka ładna, to jeszcze tak ładnie śpiewa samogłoskę "O". Dla mnie bomba.

migotka - Pon 20 Sie, 2007 15:43

http://www.classicalarchives.com/
http://www.classiccat.net/
http://www.mfiles.co.uk/classical-music.htm
http://www.emusic.com/genre/279.html
http://perso.flamenco.free.fr/mp3-flamenco.htm

trochę stron :)

Kaziuta - Wto 21 Sie, 2007 23:03

Świetne te strony,a ta z falemenco szczególnie.Dzięki Migotko :kwiatki_wyciaga:
malmik - Pon 12 Lis, 2007 20:09

Przypomniało mi się:
http://www.youtube.com/watch?v=6Y0_z_LntVo - może to powinno być w romantycznych

Kaziuta - Pon 12 Lis, 2007 22:57

Może i powinno, ale tu tez bardzo pasuje. Mi sie bardzo podoba wersja śpiewana przez Nanę Mouskouri
http://www.youtube.com/watch?v=Ybx1AAVlRvE

migotka - Wto 13 Lis, 2007 11:02

dziewczyny poszukuję partytury do pieśni DOBRA NOC, Stanisława Moniuszki
czy znacie dobre strony z nutami?

będę wdzięczna

RaczejRozwazna - Wto 27 Lis, 2007 21:09

Admete napisał/a:
Ja się słabo znam na klasyce - niestety. Jak byłam dzieckiem to mieliśmy w domu wynilowe, czarne płyty z muzyka klasyczna. Pamiętam Vivaldiego i symfonie Beethovena, taką skałdankę z muzyką Dvorzaka , Bacha...Ze współczesnych znam Symfonię pieśni żałosnych Kilara.



Symfonia pieśni żałosnych jest Góreckiego :-D POLECAM!

RaczejRozwazna - Wto 27 Lis, 2007 21:18

To może i moje 5 groszy:
coś dla ducha: muzyka renesansu np. w najwyższym wydaniu: Giovanni Pierluigi da Palestrina i np. jego słynna bożonarodzeniowa "Missa papae Marcelli" :thud:

A coś dla ciała: muzyka baroku: np. concerti grosssi Corellego

och dużo tego jest, może są jakieś zamówienia i prośby o doradę: dla ludzi z depresją, z ADHD, dla dzieci i staruszków: przyjmuję! Bo to akurat trochę moja działka :-D

Aragonte - Pią 11 Kwi, 2008 21:53

Do chyba do tego wątku pasuje... Wiecie, że wychodzi seria z muzyką poważną? Pierwsza część, 10 płyt z muzyką Mozarta, jest już w kioskach. Kosztuje to 10 zeta :shock: Jest wybór różnych różności - ja naturalnie zaczęłam od "Requiem", a teraz słucham fragmentów "Czarodziejskiego fletu", poza tym jest kilka symfonii, koncertów, serenad, "Cosi fan tutte"... Naprawdę sporo.
Czekam teraz na dalsze części, drugi w kolejce jest chyba Vivaldi :)

Harry_the_Cat - Pią 11 Kwi, 2008 21:56

Mozart na półce, płyta 1 w samochodzie w odtwarzaczu. :wink:
Aragonte - Pią 11 Kwi, 2008 22:04

Mozart do samochodu? :mrgreen: Dla mnie jest zbyt wyciszający... Ale taka "Carmina Burana" byłaby chyba OK :-)
lizzzi - Sob 12 Kwi, 2008 17:03

Wybrałam się z córą do opery na "Wesele Figara". Dla mojej Zuzki to było obowiązkowe. Też postanowiłam pójść, bo cokolwiek w tej dziedzinie trochę się zaniedbałam. W programie same znajome nazwiska ze studiów, ale na scenie zamiast zwinnego Figara jakiś grubas potężny. Miałam wrażenie, że nie daj Boże w którymś momencie pękną mu spodnie i będzie katastrofa. Z tym co w operze ważne - śpiew - Figaro radził sobie całkiem, całkiem. Ładnie frazował, nie brakowało mu oddechu, no bo w końcu miał czym oddychać, wszystko wyśpiewywał jak należy. Ze studiów pamiętałam szczupłego, wesołego młodzieńca, nie mogłam go poznać. :paddotylu:
Ale Zuzanna już nie radziła sobie tak dobrze. Wysokie dźwięki brała z dziwnym grymasem na twarzy i niestety z wysiłkiem.
Hrabina natomiast - piękny sopran - cudownie, lekko wyśpiewywała swoje partie. Naprawdę wysoka klasa. :oklaski:
Hrabia strzelał koguty, chyba nie był w formie. :zalamka:
Cherubin natomiast mało wyrazisty, głos jakiś płaski, barwa mało ciekawa. A i gra aktorska pozostawia dużo do życzenia.
Scenografia bardzo oszczędna, ale sugestywna, przenosiła w epokę. Najładniejsza z tej całej opery jest oczywiście muzyka Mozarta. :mrgreen:

RaczejRozwazna - Pon 05 Sty, 2009 17:18

Trochę spóźnione, ale w temacie. Arcangelo Corelli "Concerto grosso g-moll" zwane "Bożonarodzeniowym". Kocham barok. Dynamizm niemal rozsadzający, a i nastrojowość, głębia zachwycająca, poruszająca. Takiej muzyki nie mogę słuchać w samochodzie, ani robiąc coś konkretnego; jedynie w ciemnym pokoju, wystrojone na głosnośc panującą w sali koncertowej.... Dość, bo się już nakręcam :wink:


Uwielbiam dynamiczną i niemal tragiczną część I. Zwłaszcza ten szybki fragment po wolnym wstępie. Mogę tego słuchać na okrągło... I piękna, nastrojowa cz. II, a później jeszcze takie jakby "pasterskie" (pastoralne) motywy w części ostatniej :serduszkate:

http://pl.youtube.com/wat...feature=related

A tutaj ostatnia częśc w całości - bo wyżej się nie zmieściło


http://pl.youtube.com/wat...feature=related

Aragonte - Śro 11 Mar, 2009 23:13

No i naszło mnie na Requiem Mozarta... Kiedy go słucham, od razu mam w głowie sceny z Amadeusza :wink:
Anonymous - Śro 11 Mar, 2009 23:15

Amadeusza nie oglądałam, ale muzykę Mozartową bardzo lubię, zresztą ja bardzo lubię muzykę poważną :mysle:
Aragonte - Śro 11 Mar, 2009 23:18

Obejrzyj koniecznie, świetny jest. Ciekawa jestem, co to było za wykonanie Requiem w filmie - świetne było, ciarki mi przebiegały po plecach.
Anonymous - Śro 11 Mar, 2009 23:20

Dodane do kolejki... Chociaż ostatnio muzycznie jestem w rytmach fadowych i owych Twoich :wink:
trifle - Śro 11 Mar, 2009 23:23

lady_kasiek napisał/a:
w rytmach fadowych i owych Twoich


:mysle:

Aragonte - Śro 11 Mar, 2009 23:28

lady_kasiek napisał/a:
Dodane do kolejki... Chociaż ostatnio muzycznie jestem w rytmach fadowych i owych Twoich :wink:

A! :D To napisz coś konkretniejszego w innym wątku :wink:

Hortensja - Czw 12 Mar, 2009 02:23

Loreenę uwielbiam, niektóre jej płyty w pewnych okresach leciały u mnie na okrągło (moja ulubiona to chyba The Visit ).

A dziś na Kulturze pooglądałam sobie i posłuchałam mojego ulubionego I Koncertu Fortepianowego Brahmsa w wykonaniu Zimermana, w dodatku dyrygował Bernstein. Uczta dla uszu i duszy.

BeeMeR - Sob 14 Mar, 2009 20:51

Aragonte napisał/a:
Obejrzyj koniecznie, świetny jest. Ciekawa jestem, co to było za wykonanie Requiem w filmie - świetne było, ciarki mi przebiegały po plecach.
Popieram z całego serca - Amadeusz jest świetnym filmem, a requiem pod koniec rewelacyjne :oklaski:
Tamara - Nie 15 Mar, 2009 12:21

Tyle , że nie ma prawie noc wspólnego z rzeczywistością , za co wielokrotnie był krytykowany - zupełnie się nie zgadza z biografia Mozarta . Ale jako film jest świetny .
W ogóle muzyka w Amadeuszu jest świetnie wykonana i dobrana , początek jest taki , ze wbija w ziemię , a dalej wcale nie gorzej .
Film godny polecenia , ale warto najpierw jakąś biografię Mozarta przeczytać , bo inaczej ma się sfałszowany obraz całej historii .
No i Mozart nie był ordynarnym przygłupem , jakiego z niego zrobił Forman , chociaż zagrany genialnie .

Aragonte - Nie 15 Mar, 2009 12:47

Tamaro, ja mówię o filmie jako o filmie, nie odnoszę się do biografii Mozarta :)
Jako film zrobił na mnie spore wrażenie przede wszystkich dzięki zawartej w nim muzyce.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group