Komunikaty - Spotkanie w sukniach empirowych
fanturia - Wto 15 Sty, 2008 19:37
Termin Marto z Loaną ustalaj. Ja prawie nie pamiętam co to ferie, a pracę mam w domu
Anonymous - Wto 15 Sty, 2008 21:42
| AineNiRigani napisał/a: | ha - czyuli zrobimy dwie enklawy - krakowskie i wroclawskie. Bomba !!
Widzisz Kasiek - nie masz wyjscia, tylko przyjechac do nas na szycie |
Aine jak najchętniej, może nie szyć, ale chociaż się poprzyglądać i... a zresztą może i szyć tyż
Anonymous - Wto 15 Sty, 2008 21:59
no to musim sie umowic jakos. Dione kiedy przyjezdzasz? hę?
Przypuszczam, ze po sesji.
Dione - Wto 15 Sty, 2008 23:23
| AineNiRigani napisał/a: | no to musim sie umowic jakos. Dione kiedy przyjezdzasz? hę?
Przypuszczam, ze po sesji. |
Sesja to mały pikuś dla mnie, ale mam terz inszy problem na głowie. W styczniu to na 100% nie dam rady. Koniec lutego lub marzec - to chyba najprędzej.
Loana - Śro 16 Sty, 2008 09:18
Marto, serdecznie Cie zapraszam do Wro . Daj znac, jakie terminy Ci wstepnie pasuja - tydzien (mi nie pasuje wtedy, bo mam prace i zajecia dodatkowe), piatek (po pracy mi pasuje), weekend (pasuje mi, nie pracuje w weekend... zwykle )?
Czy chcesz przyjechac na jeden dzien czy na kilka (nocowac bedziesz u mnie, juz rozmawialam z malzonkiem i nie ma przeciwskazan )?
Mysle, ze realna data przyjazdu to juz raczej luty, bo a) zostalo malo czasu w styczniu (a ja robie w pracy pity dla ludzi, musze posiedziec) i b) fanturia bedzie zajeta na koniec stycznia.
Czyli mozemy sie umowic na ktorys weekend lutego (odpada 16-17 - bede siedziala w robocie ).
Przygotujmy sie rowniez wczesniej przez neta - tzn. wybierz model, ktory bys chciala zrobic, jesli masz material to przygotuj go, jesli nie, to moze poszukaj cos u siebie, mozemy tez kupic cos na miejscu we Wro - ale pytania to prosze kierowac do Fanturii, ona zna sie na materialach, nazwach, itd.
I powoli bierzemy sie do roboty!
Guniu, a Tobie pasuje przyjazd do Wrocka? Nawet na jeden dzien? Moze dolaczysz do nas?
Marta - Śro 16 Sty, 2008 11:29
Dziękuję, Loano
Myślę, że weekend będzie najlepszym pomysłem, choć ja jestem dość wolna i dyspozycyjna, więc się po prostu dostosuję. Jeszcze nie wiem, co powie na to mój Mężczyzna, dopiero co wyżebrałam u niego zgodę na wyjazd na zlot empirowy... Ale coś się wymyśli, w końcu nie ma to jak kobieca siła perswazji Ojej, ale jestem podekscytowana...
Co do dokładniejszego terminu, to ustalimy coś na PW, ale zastanawiam się, czy luty to nie za wcześnie? Chodzi mi o kupno materiału - czy znajdą się w sklepach już takie nadające sie na sukienki letnie? Szczerze mówiąc nie rozglądałam się jeszcze, ale to chyba zależy od sezonu tak samo, jak w sklepach odzieżowych...?
Guniu... znajdź chwilkę i dołącz do nas koniecznie! Bardzo chciałabym Cię poznać...
Sofijufka - Śro 16 Sty, 2008 11:36
Moje Damy! Jeśli nie macie oporów do szmateksów, to radziłabym rozejrzeć się tam pomiędzy firankami i zasłonami. Zdarzają się tam cuuuudowne materiały różnej grubości. W końcu jak Scarlett mogła, to dlaczego inne Damy nie?
Loana - Śro 16 Sty, 2008 11:40
Hej! Mam taka propozycje dla osob, ktore maja ze mna kontakt bezposredni (czyli spotykaja sie osobiscie) lub posredni (jak z Aine, przez kolezanke ). Kupuje czasem cos na Allegro, teraz wzielam sie za uzupelnianie zapasow do szycia. Przy okazji moze ktoras z Dam chcialaby cos kupic na aukcji - a wiadomo, jeden koszt wysylki ot tansza opcja. Wiec moge dawac znac, gdzie i kiedy zamawiam, jesli ktoras z Dam sie zainteresuje, to poinformuje mnie, co u danego sprzedawcy chcialaby kupic i ile - ja kupie za nia, a jak dostane przesylke, to wtedy oddam .
Na razie kupuje rzeczy na aukcji tej Pani:
http://www.allegro.pl/sho...php?uid=1290061
Poniewaz nie mam teraz kasy, za cala przesylke bede placila dopiero na poczatku lutego, na co Sprzedawczyni wyrazila zgode. Gdyby ktoras z Dam byla zainteresowana, to prosze o kontakt na PW co i ile . Przesylka bedzie do odbioru dopiero w lutym, ale w sumie to juz niedlugo.
Wiadomosc kieruje rowniez do Aine, ktora tasiemki i inne takie wykorzystuje do pracy, a na tych aukcjach sa calkiem ciekawe ceny za tasiemki i koraliki (zwlaszcza, ze Iza dopiero w lutym bedzie jechala do domu znowu).
Loana - Śro 16 Sty, 2008 11:44
Szmateksy to super pomysl! Dziekuje Sofijufko!
Czy ktoras z Dam we Wrocku zna szmateksy z firanami/zaslonami? Tradycyjnie ja w ogole nie wiem, gdzie sa jakie sklepy, prawie wszystko kupuje przez internet
fanturia - Śro 16 Sty, 2008 12:10
Znam. Jedziemy w sobotę?
A materiał można kupić bez problemu w hurtowni tkanin. Mam nawet katre na 10% rabat .
Marta - Śro 16 Sty, 2008 12:34
| fanturia napisał/a: | | A materiał można kupić bez problemu w hurtowni tkanin. |
Rozumiem, że to do mnie? Czyli nie muszę czekać na marzec i wiosnę, żeby zacząć szyć moją sukienkę? I że wybór materiału odbędzie się pod okiem fachowca?
Loana - Śro 16 Sty, 2008 13:24
moge jechac w sobote (moge pozyczyc jeden fotelik dla dziecka, bo o jednym wiem... problem bedzie z drugim), ale wiesz, tego, tam, tego, tak jakby nie mam pieniedzy . I tak nic nie kupie... ale za to w lutym bede miala pieniadze . Wtedy tez mozemy pojechac!!!
fanturia - Śro 16 Sty, 2008 13:38
To pojedziemy w lutym. Jeden fotelik i "poddupnik" mam. Ale nie wiem, czy zmieszczą się z tyłu .
Gunia - Śro 16 Sty, 2008 16:53
| Loana napisał/a: | Guniu, a Tobie pasuje przyjazd do Wrocka? Nawet na jeden dzien? Moze dolaczysz do nas? |
Myślę, że na jeden dzień to spokojnie. Choćbym miała 24 na dobę marudzić rodzicom. Mam pytanie, czy macie jakąś orientację, ile kosztowałyby mniej więcej wszystkie komponenty tej sukni?
A co do samego zlotu, to pomyślałam sobie, że gdyby był w weekend, to może udałoby mi się namówić rodziców na wyjazd? Moja mama kocha Kraków, więc mogliby sobie uciąć romantyczną wycieczkę po podrzuceniu mnie na zlot. Tak szczwanego planu nie wymyśliłam jeszcze w życiu.
Anonymous - Śro 16 Sty, 2008 17:54
| Loana napisał/a: | | Wiadomosc kieruje rowniez do Aine, ktora tasiemki i inne takie wykorzystuje do pracy, a na tych aukcjach sa calkiem ciekawe ceny za tasiemki i koraliki (zwlaszcza, ze Iza dopiero w lutym bedzie jechala do domu znowu). |
Słońce - jesteś bossska, ale o tym wiesz
ogolnie zbiorowe zamowienie jest rewelacyjnym pomyslem, szczegolnie, ze przeze mnie moze dotrzec do Dorfi (o ile nie bedzie sie chciala zaopatrzyc podczas spotkania robotkowego), czy dziewczyn ze Ślaska.
Dodam tylko, ze jeszcze taniej wychodzi w hurtowniach pasmanteryjnych. Na ostatnim szkoleniu rozmawialam z babeczka, ktora rok temu otwarla zaklad krawiecki i ona wlasnie mowila, ze teraz wie jak przeplacala, bo za metr ozdobnej szarfy w pasmanterii trzeba zaplacic ok. 3-6 zł, a w hurtowniach jest do 1 zl za metr. Ogolnie przelicznik jest 1/10 cen pasmanteryjnych...
W razie czego moge sie dowiedziec (nawet myslalam kilka dni temu bo przy kartkach przydalyby mi sie takie tanie polprodukty)
Anonymous - Śro 16 Sty, 2008 17:56
| Gunia napisał/a: | Moja mama kocha Kraków, więc mogliby sobie uciąć romantyczną wycieczkę po podrzuceniu mnie na zlot. Tak szczwanego planu nie wymyśliłam jeszcze w życiu. |
Apropos - dziewczyny po raz kolejny wysuwam w takim razie pytanie - czy chcecie cos zwiedzic konkretnego? Cos zobaczyc, o czyms opowiedziec?
Gunia - Śro 16 Sty, 2008 17:59
| AineNiRigani napisał/a: | | Gunia napisał/a: | Moja mama kocha Kraków, więc mogliby sobie uciąć romantyczną wycieczkę po podrzuceniu mnie na zlot. Tak szczwanego planu nie wymyśliłam jeszcze w życiu. |
Apropos - dziewczyny po raz kolejny wysuwam w takim razie pytanie - czy chcecie cos zwiedzic konkretnego? Cos zobaczyc, o czyms opowiedziec? |
Takie typowe punkty programu jak kościół Mariacki itp. to chyba każdy zna... Jeśli zobaczyć, to raczej coś interesującego, lecz nie przereklamowanego. Miejsca, które Wy uważacie za godne uwagi, a których obowiązkowo nie zalicza się na każdej wycieczce.
Dorfi - Śro 16 Sty, 2008 18:30
Zwiedzanie? Hmm, to może wreszcie wyrobię sobie legitymację i wejdziemy jako wycieczka - bilety są tańsze. Tylko będziecie musiały mi mówić na "pani"
Loana, Aine, też sobie o tym pomyślałam. Nawet jedna rzecz mi się spodobała, ale czekam na opinię koleżanki. Jak stwierdzi, że warto kupić, to poprosiłabym o ten lniany sznureczek w różnych kolorach. Kolorowych nici lnianych nigdzie nie można dostać (dziewczyny jeździły po nie na Słowację). Tylko raz piszą nici a raz sznurek.
Anonymous - Śro 16 Sty, 2008 18:40
przede wszystkim - Siesta, po drugie Dookoła świata, a po trzecie - caffe philo
Anonymous - Śro 16 Sty, 2008 18:54
z cala pewnoscia wezme tasmy atlasowe, nici, koraliki, flizeline, zastanawiam sie nad koronka.
Admete - Śro 16 Sty, 2008 19:11
Dziewczyny ja na zjeżdzie oczywiście mam zamiar być, ale raczej w dżinsach i empirowej bluzeczce niż w sukience
Anonymous - Śro 16 Sty, 2008 19:54
Admete - spoko. Bedziemy potrzebowac kogos normalnego, jako tłumacza do rozmów z tubylcami.
Marta - Śro 16 Sty, 2008 20:52
| Admete napisał/a: | | w dżinsach i empirowej bluzeczce niż w sukience |
A jak wygląda empirowa bluzeczka...?
Sofijufka - Śro 16 Sty, 2008 20:55
| Marta napisał/a: | | Admete napisał/a: | | w dżinsach i empirowej bluzeczce niż w sukience |
A jak wygląda empirowa bluzeczka...? |
Hmmm, bufeczki, odcięta pod biustem, lekko przymarszczana?
Gunia - Śro 16 Sty, 2008 20:56
Podcinana pod biustem i luźna u dołu, krótkie rękawy z bufakmi. Coś jak te tuniki, w których latało pół Polski ostatnio.
|
|
|