To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

Agn - Pią 21 Lis, 2014 22:09

Aragonte napisał/a:
Edit: Junki w blondzie... nienienienienie :confused3:

Wiem... wierz mi - WIEM.
Aczkolwiek on ma taką urodę, że może sobie kombinować z różnościami. Byle mu tak nie zostało, bo co czerń, to czerń. :serduszkate:

Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 22:14

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
kiedyś odgrażałam się, że z pewnych względów puszczę jej choć fragmenty Personal Taste, ale na razie skończyło się na straszeniu :-P

Ze względów DOMOWYCH? :mrgreen:

Quasi-charakterologicznych :mrgreen:

Agn napisał/a:
Na pewno oba się kwalifikują, acz ja bym pewnie na wszelki wypadek najpierw podsunęła CH - żeby dziewczyna nie myślała, że w k-dramach gra tylko jeden facet. :mrgreen:

Słuszna uwaga :-D Zdaniem niektórych zresztą tak właśnie jest, skoro wyglądają tak samo :wink:

Agn napisał/a:
Już ją kocham! :mrgreen:

Przekazałam jej to esemesowo :lol:

Kumpela zastanawia się, jakim bytem jest Sędzia :cool:

Admete - Pią 21 Lis, 2014 22:24

Spodobało mi się The King's face. Dużo się dzieje, szybko się dzieje - nie przeciągają wątków, scen. Ciekawa jest postać króla - ma obsesję na punkcie tego, że kiedyś pewien czytający z twarzy powiedział mu, iż nie powinien być królem. Teraz wszędzie węszy spiski i zdradę. Na szczęście nie jest przerysowany ani szalony - za to przebiegły i dwuznaczny. Motyw przebrania dziewczyny za chłopca inny niż dotychczas. Bohaterka żyje jako syn swojego ojca, bo po śmierci brata buddyjski mnich jej to nakazał. Inaczej sprowadzi na siebie i innych nieszczęście, bo jej twarz pokazuje, iż może służyć dwóm smokom czyli obecnemu i przyszłemu królowi. Na rozkaz króla czytający z twarzy szuka dziewczyny, która jako konkubina stanie się dopełnieniem władcy. Znalazł ją i szybko odkrył, że pod przebraniem kryje się kobieta. Bohater też rozpoznał w młodym szlachcicu dawną przyjaciółkę z lat dziecinnych, nie ma więc niewiarygodnego ciągnięcia tego motywu. Mamy też organizację, której przywódcy marzą o równym społeczeństwie - "Na ziemi pod niebem nie ma pana, więc królem może być każdy." SSR gra członka tej grupy ( teraz to już chyba nawet został jej przywódcą ). Wejście miał niezłe, choć grzywkę głupią ;) Fajne sceny walk, realistyczne podejście do wyglądu zwykłych ludzi, szybki montaż. Muzyka na razie mnie nie zachwyca, ale może się poprawi.
Agn - Pią 21 Lis, 2014 22:25

Aragonte napisał/a:
Słuszna uwaga :-D Zdaniem niektórych zresztą tak właśnie jest, skoro wyglądają tak samo :wink:

Wcale nie wyglądają tak samo! :sprytny:
Z drugiej strony tworzę sobie listę all time favourite k-dramas i trochę z filmografii coponiektórych jest. ;)
Aragonte napisał/a:
Kumpela zastanawia się, jakim bytem jest Sędzia :cool:

No naprawdę - zapisz ją na nasze forum!!! :hug_grupowy:

11. odcinek TW - ta drama kiedyś przestanie mnie zachwycać? Przypomniałam sobie to uczucie ulgi, kompletnie głupie, kiedy pierwszy raz widziałam zakończenie tego odcinka, kiedy to
Spoiler:
Tae San otwiera oczy. Głupie to uczucie, bo przecież to główny bohater - kto ośmieliłby się ubić go w 11. odcinku, jak jeszcze 5 przed nami? No ale... ulgę czułam. A teraz mam wielką radość.

Jeju, tę dramę się naprawdę fantastycznie ogląda. :serce:

I włączam 3. odcinek TPM. Niach niach niach...

Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 22:40

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Słuszna uwaga :-D Zdaniem niektórych zresztą tak właśnie jest, skoro wyglądają tak samo :wink:

Wcale nie wyglądają tak samo! :sprytny:

Spytaj o to Praedzio :mrgreen:

Agn napisał/a:
No naprawdę - zapisz ją na nasze forum!!! :hug_grupowy:

Już ją kiedyś namawiałam, ale ona mało forumowa jest, więc nie wiem, czy się skusi.

No dobra, wlekę się do wątku tffurczościowego :kawa:

Agn - Pią 21 Lis, 2014 22:43

Agn napisał/a:
Spytaj o to Praedzio :mrgreen:

Ej! Cha Seung Wona odróżniła od reszty! ;)
Aragonte napisał/a:
Już ją kiedyś namawiałam, ale ona mało forumowa jest, więc nie wiem, czy się skusi.

To jak się znowu spotkamy na jakiejś kawie, to zabierz ją ze sobą. :)
Cytat:
No dobra, wlekę się do wątku tffurczościowego :kawa:

Pracuj dzielnie! Bo kopnę w kostkę...

BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 23:07

Aragonte napisał/a:
Kumpela zastanawia się, jakim bytem jest Sędzia :cool:
Jeśłi jeszcze nie załapała - dowie się na 100% w ostatnim odcinku :wink:
Bardzo się cieszę, że jej się podoba :banan:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Edit: Junki w blondzie... nienienienienie :confused3:

Wiem... wierz mi - WIEM.
Blond, róż, rudy itp - nie nie nie. :roll:

Agn napisał/a:
Bo kopnę w kostkę...
co tak nisko? Mierz w szyję ;)

Agn, już pierwszy komentarz kombinuje nad rozdzianiem Satto i obejrzeniem nieistniejących absów- niedoczekanie ich, ale pomarzyć wolno ;)
Nie jestem tylko pewna, czy Ciebie to będzie tak śmieszyć jak mnie :P
http://www.dramabeans.com...ate-episode-14/

BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 23:27

I'm a cyborg, but that's OK [2006]

Na początku zdało mi się, że ten film to jeden wielki bełkot niezwiązanych ze sobą wypowiedzi, myśli i projekcji - a potem już miałam pewność, że słyszymy i widzimy głównie to, co mówią i myślą pacjenci psychiatryka - i jest to surrealistyczna jazda bez trzymanki. :paddotylu:
Tytuł jest oczywiście przewrotny - dziewczyna przekonana, że jest cyborgiem niczego nie je, twierdząc, że się popsuje, tylko się ładuje bateriami i kabelkami, więc jest daleko od bycia ok, a blisko śmierci głodowej. Rain ma idiotyczną fryzurę (jak wszyscy tutaj), ale w roli psychola wyszedł całkiem ok.
Fil jest dziwaczny, ale w jakiś sposób ciekawy.




Agn - Pią 21 Lis, 2014 23:36

BeeMeR napisał/a:
co tak nisko? Mierz w szyję ;)

Czy ja wyglądam jak Junki? :P
BeeMeR napisał/a:
Agn, już pierwszy komentarz kombinuje nad rozdzianiem Satto i obejrzeniem nieistniejących absów- niedoczekanie ich, ale pomarzyć wolno ;)
Nie jestem tylko pewna, czy Ciebie to będzie tak śmieszyć jak mnie :P

Sprawdzę osobiście i uprzejmie doniosę. ;)

Agn - Pią 21 Lis, 2014 23:39

*Agn kwiczy z uciechy* Zajebiste są te komentarze! :rotfl:
Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 23:39

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Bo kopnę w kostkę...
co tak nisko? Mierz w szyję ;)

Trochę kostek mam - ukrytych wśród tłuszczu :-P - więc w jakąś kostkę Agn zawsze ma szansę trafić, wyżej lub niżej :-P

Ziewam dzisiaj strasznie, do niczego się nie nadaję, więc chyba prysznic i spać.

Agn - Pią 21 Lis, 2014 23:44

No ale wracam do 3. odcinka TPM. Jestem w połowie. Huśtawka jest przepiękną sceną. Tak piękną, że aż wstrzymałam oddech. :serce2:
Agn - Pią 21 Lis, 2014 23:45

Aragonte napisał/a:
Trochę kostek mam - ukrytych wśród tłuszczu :-P

Kopnę cię w kostkę! Albo naślę na ciebie Junkiego w rudościach, niech cię pstryknie w nos!
Aragonte napisał/a:
Ziewam dzisiaj strasznie, do niczego się nie nadaję, więc chyba prysznic i spać.

Sen jest dobry na wiele rzeczy. Miłych snów!

PS HA! Widzę, że się odziałaś!!! :mrgreen:

Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 23:50

Naślij na mnie Junkiego, naślij - jak go złapię, to nie puszczę :twisted: :serduszkate:
Agn napisał/a:
PS HA! Widzę, że się odziałaś!!! :mrgreen:

Na razie w Anthony'ego, bo on zawsze daje radę :wink:
No to oddalam się do łazienki, nucąc: what would Anthony do?

Agn - Sob 22 Lis, 2014 00:16

Skończyłam 3. odcinek TPM - królewna z tym wiecznym fochem zaczyna mnie lekko wnerwiać.

Spoiler:

Aaaaale teraz się, podejrzewam, zacznie niezły bal, skoro bohater właśnie się dowiedział, kto tu jest prawdziwą księżniczką. Ciekawość, jak będzie wyglądało "starcie" z fałszywą, w której najwyraźniej już się zdążył zakochać (huśtawkaaaa!!! :serce: ).



I idę spać.

Admete - Sob 22 Lis, 2014 08:05

Agn napisał/a:
Huśtawka jest przepiękną sceną. Tak piękną, że aż wstrzymałam oddech. :serce2:


Śliczny ten ich początkowy romans. Takie mogę oglądać ( przez parę odcinków ). Oni będą mieć jeszcze taki mały oddech, a potem wszystko się posypie...

Agn - Sob 22 Lis, 2014 08:50

Admete napisał/a:
Śliczny ten ich początkowy romans. Takie mogę oglądać ( przez parę odcinków ).

Mhmm, rozkoszny. Ale ciekawam, co dalej, bo podejrzewam, że tak nie będzie przez bite 20 odcinków. ;)
Admete napisał/a:
Oni będą mieć jeszcze taki mały oddech, a potem wszystko się posypie...

Rozumiem, że Wielka Historia wkroczy do akcji?

Drama jest póki co rozkoszna i oglądam z dziką frajdą. Huśtawka miała ten element, który był też przy jeździe konnej - jak dziewczyna "łapie wiatr", jak widać taką radość z wolności na jej twarzy - fantastyczne. :)

Admete - Sob 22 Lis, 2014 09:23

Agn napisał/a:
Rozumiem, że Wielka Historia wkroczy do akcji?


Wielka i okrutna. To wtedy będziesz mieć bohatera z rozwianym włosem. I ćwiczenia z mieczem dostaniesz ;) Ta aktorka bardzo mi pasowała.

BeeMeR - Sob 22 Lis, 2014 09:34

Cytat:
Czy ja wyglądam jak Junki? :P
Nieszczególnie, ale możesz się wzorować ;)

Agn napisał/a:
*Agn kwiczy z uciechy* Zajebiste są te komentarze! :rotfl:
Ano właśnie :rotfl: - tam często na taki nie do końca offtop (offtop tematyczny? trochę oksymoron ;) ) schodzi - i to w podobnie radosnym klimacie. Co się naczytałam o zajebistości JunKi - martial arts, sexy eyes, puppy eyes, dorky ears, sexy voice itp. - to moje :mrgreen: ;) Oraz o jedwabistości dramy - a ja lubię podsycać mój zachwyt cudzym :mrgreen:
Oczywiście znajdą się i jednostki twierdzące, że "crazy botox witch" jest najlepszą aktorką dramy, ale równowaga w przyrodzie musi być :P

Oj, czuję, że się za TPM muszę wziąć w przyspieszonym tempie :mysle:
To już wiem co zacznę po Hero :mrgreen:

Caroline - Sob 22 Lis, 2014 10:53

Z cyklu: "Caroline i KoD" - odsłona druga:

rozwlekłość scenariusza pozwala na małe spostrzeżenia nad Koreą pokazaną w dramie i tak:
- koreańska kultura pracy to jakiś dramat! - dlaczego oni śpią w biurze i traktują to jako coś normalnego???!!!!!
- dlaczego Anthony śpi w koszuli i garniaku?
- kultura wodzowsko-hierarchiczno-faraoniczna - szef ma większe łóżko, podwładny mniejsze (ale co z tego skoro obaj śpią w biurze!)
- podoba mi się, że koreańska drama pokazała, że trzeba skorumpować wysoko postawionych ludzi, żeby zrobić koreańską dramę :) hihihihi
- równouprawnienie kobiet w Korei to chyba prawo do kłaniania się męskim szefom jednakowo nisko jak wszyscy inni pracownicy
- bohater pozytywny w dramie to "scumbag", który jednakowoż ma sumienie - wywali kogoś chamsko z roboty, ale nie może z tego powodu spać. Przypomina mi to naszego brutala o miękkim sercu - masaakra :confused3:
- w Korei wszyscy mają śliczne cery (poza Anthonym, który ma opryszczkę na ustach :-P ) i są szczupli (poza bohaterami komicznymi)
- faceci w dramach fajnie się ubierają
- kultura wodzowsko-hierarchiczno-ojcowska - albo jesteś szefem albo zerem, szef ma zawsze rację, podwładny traktowany jest jak dziecko i nie ma prawa głosu, jeśli ktoś jest oczko niżej niż Ty traktujesz go jak psa, masz pecha, jeśli awansuje na oczko wyżej niż Ty - wtedy Ty jesteś psem i padasz przed nim na kolana - masakra :confused3:
- nabieram coraz większej ochoty na makrelę z grilla :slina:

BeeMeR - Sob 22 Lis, 2014 12:24

Caroline napisał/a:
"Caroline i KoD" - odsłona druga:
Podobają mi Twoje spostrzeżenia, bardzo trafne są :kwiatek:

Caroline napisał/a:
koreańska kultura pracy to jakiś dramat!
Heh, to i tak wierzchołek góry lodowej jeśli idzie o kulturę pracy korporacyjnej, służalczość i uniżoność względem wyższych stażem, pomiatania niższymi stażem - umiejętności liczą się mniej niż lata pracy (oczywiście generalizuję trochę), praca do późna, wspólne pracowe picie soju, odsypianie w pracy, itd.

Caroline napisał/a:
- dlaczego Anthony śpi w koszuli i garniaku?
Właśnie ostatnio o tym rozmawiałyśmy, że piżamy są w dramalandzie przereklamowane ;)

Caroline napisał/a:
- bohater pozytywny w dramie to "scumbag", który jednakowoż ma sumienie -
Standard :mrgreen: - Bohater pozytywny prawie zawsze z początku jest arogancki, zadufany czy coś w tym stylu, bo móc się rozwinąć w trakcie pod wpływem odpowiedniej panny i okazać swe złote serce w pełnej krasie :mrgreen:

Caroline napisał/a:
- faceci w dramach fajnie się ubierają
Bo dramy są dla kobiet :mrgreen: Fanservice w postaci scen prysznicowych, ćwiczeń w niekompletnych strojach, które nie całkiem są związane z treścią to też standard :mrgreen: Rozumiem, że ganianie półnagiego gwiazdora z parasolką już było? :mrgreen:

Caroline napisał/a:
- nabieram coraz większej ochoty na makrelę z grilla :slina:
Im więcej dram oglądam tym bardziej się robię głodna na rzeczy, które pokazują - ramen choćby, bo kimchi to nie moja bajka - a te stoły pozastawiane rozmaitością dóbr :thud: :slina:
Anaru - Sob 22 Lis, 2014 15:17

Aragonte napisał/a:
No dobra, wlekę się do wątku tffurczościowego :kawa:

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Bo kopnę w kostkę...
co tak nisko? Mierz w szyję ;)

A jak nie dociągniesz to przynajmniej


Idę robić Asi jedzonko (= pół godzinki Arang :mrgreen: ), a potem lecę z domu obczaić jarmark ;)

Admete - Sob 22 Lis, 2014 15:54

Caroline napisał/a:
koreańska kultura pracy to jakiś dramat! - dlaczego oni śpią w biurze i traktują to jako coś normalnego???!!!!!


Obejrzyj Misaeng - na serio.

Niesamowity serial pokazujący świat w koreańskiej korporacji - bez upiększania dramowego. Anna Sawińska pisała o tym świecie w swojej książce - "W Korei". Ciekawe co być powiedziała na jakiś seguk znaczy się ichniejszy film kostiumowy. Kocham je pasjami ;) Anthony zawsze daje radę ;) Nawet jak ma deprechę. Caroline tam pod koniec pojechali strasznie melodramatem, w związku z czym nie uznaję dwóch ostatnich odcinków ;)

Cytat:
Przypomina mi to naszego brutala o miękkim sercu - masaakra :confused3:


He, he nam się przy KoD czasem Jane Eyre kojarzyło z powodu Anthony'ego i jego rochesterowskich zagrywek wobec scenarzystki ;)

Tak mi się zatęskniło za czymś z akcją i kopanym ;) Pewnie Wilczka będę dziś dalej oglądać. Tymczasem City Hunter w akcji:

http://www.youtube.com/watch?v=a1ikjV9lGvs

Na zachętę względem The Princess Man:

http://www.youtube.com/watch?v=PPssV5dMZIk

Nie jest jakoś bardzo spoilerowy i króciutki. Można obejrzeć. Piękna jest ta drama.

Caroline - Sob 22 Lis, 2014 16:32

Admete napisał/a:
Obejrzyj Misaeng - na serio.

Zerknę chętnie :)

BeeMeR napisał/a:
Rozumiem, że ganianie półnagiego gwiazdora z parasolką już było?
Było :) Ładna scenka.
Admete - Sob 22 Lis, 2014 16:36

Jakby co, to służę. Aragonte ci też może objaśnić źródełko ;)

Zachęta do oglądania.

http://www.youtube.com/watch?v=IG8BlKkf0ko

A tu jak się pan Oh wścieka na Sierotka ;)

http://www.youtube.com/watch?v=u1WtO8PIfoc



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group