Fantastyka - Babylon 5
asiek - Czw 18 Sie, 2011 14:23
Za Waszą radą też odpuściłam jakiś odcinek ... ale numeru nie pomnę. Może ten sam, o którym mowa.
Aragonte - Czw 18 Sie, 2011 14:32
Łatwiej porównać tytuły, bo numery faktycznie czasem się różnią Może to i był ten odcinek, nie chce mi się teraz przeczesywać całego wątku.
Fibula - Pią 19 Sie, 2011 22:50
Ciekawostka:
http://hatak.pl/aktualnos..._mial_powrocic/
Admete - Sob 20 Sie, 2011 08:12
Nie jestem pewna czy jakikolwiek powrót miałby sens...Mogłabym się zgodzić na serial osadzony w świecie tego odcinka z 4 serii - Dekonstrukcja spadających gwiazd. Nie piszę jaśnej, bo to byłby dla niektórych spoiler, a kto oglądał ten wie
Aragonte - Sob 20 Sie, 2011 17:45
Nie ma co się ekscytować, to jeden z komentarzy pod ta informacją:
"Dobra, bez podniety. Jest już dementi Straczynskiego na Twitterze:
"Walter misspoke: I am not in negotiations with WB to develop more Babylon 5"
Admete - Sob 20 Sie, 2011 20:31
On pewnie chce tylko odzyskac prawa, bo jak nie chcą z tym nic robić...
A Babylon 5 nie powinno się przerabiać w żaden sposób. Może ta forma nie jest doskonała, ale ma swoich zwolennikó
BeeMeR - Wto 23 Sie, 2011 17:31
skończyłam pierwszy sezon i zaczęłąm drugi.
Pierwszy kończy się tyleż enigmatycznie co chaotycznie - przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Moimi ulubionymi postaciami z S1 są Garibaldi, Londo i Ivanova - ciekawe czy to się nie zmieni z biegiem czasu . Londo to chyba na szwarccharakter sie szykuje Komendant mnie nie rusza - w zasadzie ani Sinclair ani Sheriodan póki co Sinclair to taki trochę większy niz zycie - niby taki dzielny, bohaterski, wiele mowy o przeznaczeniu, tere fere, a nagle znika i kuniec. ktos mnie wprowadzi czy aktor miał dosc czy tez jego?
I czy aktorka grająca Delenn miała dość swojej charakteryzacji że tak transformowała?
Sheridan pojawi sie i od razu awans Ivanovej - to mi pachnie lizusostwem
asiek - Wto 23 Sie, 2011 17:38
| BeeMeR napisał/a: | | Sinclair to taki trochę większy niz zycie - niby taki dzielny, bohaterski, wiele mowy o przeznaczeniu, tere fere, a nagle znika i kuniec. ktos mnie wprowadzi czy aktor miał dosc czy tez jego? |
Sinclar jeszcze się pojawi.
| BeeMeR napisał/a: | | I czy aktorka grająca Delenn miała dość swojej charakteryzacji że tak transformowała? |
... Zamarzyły się jej włosy, ot i cała zagwostka.
BeeMeR - Wto 23 Sie, 2011 17:53
w gruncie rzeczy trochę to rozumiem - ile można być łysą
Aragonte - Wto 23 Sie, 2011 18:08
Miałam coś napisać, ale nie napiszę
Niech Admete spoileruje
O ile wiem, to w B5 dopiero pod koniec IV sezonu była sytuacja taka, że kogoś uśmiercono z uwagi na rezygnację aktora z udziału w produkcji Zasadniczo wszystko jest zaplanowane i ukartowane przez autora, czyli Straczyńskiego.
BeeMeR - Wto 23 Sie, 2011 18:36
napisz napisz, ale jak skończę serial
Aragonte - Wto 23 Sie, 2011 18:38
No własnie mi się wydawało, że Ty spoilerów nie lubisz
BeeMeR - Wto 23 Sie, 2011 19:11
nieszczególnie
a serial oglada mi się dość szybko - już 2x04 A Distant Star.
Sheridan ma łądny uśmiech, żeby nie było, że tylko nadaję
poza tym moim zrzędzeniem się nie przejmujcie, być może na koniec poprzyznaję Wam rację
BeeMeR - Wto 23 Sie, 2011 19:29
Zapomniałabym, jeszcze lekarza lubię
Admete - Wto 23 Sie, 2011 20:36
To sporo osób lubisz Ja bym jeszcze dorzuciła Vira i G'Kara Co do Delenn, to jej przemiana ma jednak pewne znaczenie Odcinek Distant Star to ten z "food plan". Zawsze się śmieję, gdy Ivanova stwierdza, że staje się "expanding russian frontier" i komentarz doktorka "with a very nice borders" Mój podpis pochodzi z tego odcinka
Ten awans to nie dlatego - Sheridan jest wyższy rangą niż Sinclair. Tam jest jak w amerykańskiej marynarce bodajże i kapitan jest stopniem wyzszym od komandora. Sheridan niejako potrzebował, żeby osoba, która jest zaraz po nim była wyższa rangą.
Aragonte - Wto 23 Sie, 2011 20:38
Food plan i zamiana talerzy Bardzo mnie śmieszyły tam pewne elementy. Ale coś mi się kojarzy, że mignęły też w tym odcinku statki Cieni.
BeeMeR, lubię wszystkich, których wymieniłaś, plus paru innych
Admete - Wto 23 Sie, 2011 20:45
Zdecydowanie mignęły tam statki Cieni...
BeeMeR - Śro 24 Sie, 2011 08:27
zdecydowanie mignęły statki Cieni, np. w hiperprzestrzeni
| Admete napisał/a: | | Ten awans to nie dlatego - Sheridan jest wyższy rangą niż Sinclair. Tam jest jak w amerykańskiej marynarce bodajże i kapitan jest stopniem wyzszym od komandora. Sheridan niejako potrzebował, żeby osoba, która jest zaraz po nim była wyższa rangą. | a widzisz, nie wpadłabym - uprzejmie proszę o wyjaśnienie mi wszelkich niezauważonych niuansów
jeszcze jedno mi zgrzytnęło - Ze Lennier tak po prostu wyjawił wielką tajemnicę przechodzenia dusz ludziom - że widzom musiał to rozumiem, ale ludziom?
Przemiana Delenn już ma swoje konsekwencje - a z początku wyglądała mi na "pitu pitu, zróbcie coś, żebym już nie była łysa"
asiek - Śro 24 Sie, 2011 10:30
| BeeMeR napisał/a: | | Przemiana Delenn już ma swoje konsekwencje - a z początku wyglądała mi na "pitu pitu, zróbcie coś, żebym już nie była łysa" |
... Oj, będzie jeszcze narzekała na swoje kudełki.
Admete - Śro 24 Sie, 2011 13:32
| Cytat: | | a z początku wyglądała mi na "pitu pitu, zróbcie coś, żebym już nie była łysa |
Tam się nie zdarzają zbyt często takie rzeczy A jak ktoś musiał odejść z serialu, to starali się to jakoś uzasadnić.
| asiek napisał/a: | | ... Oj, będzie jeszcze narzekała na swoje kudełki. |
O tak Będzie miał bad hair day Komu Lennier powiedział? Nie pamiętam tego.
BeeMeR - Śro 24 Sie, 2011 13:35
| Admete napisał/a: | A jak ktoś musiał odejść z serialu, to starali się to jakoś uzasadnić.
| niby każdy serial stara się uzasadnić, mniej lub bardziej prawdopodobnie - np. w Dynastii były "operacje plastyczne"
| Admete napisał/a: | | Komu Lennier powiedział? | Ivanovej i Sheridanowi - o ile I. jeszcze rozumiem, to nowego gościowi, którego zupełnie nie znał?
Admete - Śro 24 Sie, 2011 13:40
Podaj mi odcinek, to zerknę i powiem ci co i jak. Sheridan nie jest jakimś obcym gościem, on sam jeszcze o tym nie wiem, ale inni już wiedzą A najlepsze w tym jest to, że ogół Minbarczyków uważa go za potwora Starkiller, większość Ziemian za bohatera, a tu się różne rzeczy podzieją
BeeMeR - Śro 24 Sie, 2011 14:36
znanym z wojny, owszem, ale obcym w sensie - widzianym pierwszy raz i nie znanym jako człowiek (więc Lennier nie mógł wiedzieć że nie wypapla tajemnicy zdradzanej mu w sekrecie) tylko z relacji innych - przynajmniej przez Lenniera, który większość życia spędził na naukach w świątyni, ledwie od kilku miesięcy był na stacji jak wyznał Londo przy pijacko-hazardowej nocce
to był odcinek 2x01 lub 2x02, jak Delenn była jeszcze zakokoniona - nie znam odcinków na wyrywki jak Wy i to było jedno z pierwszych, jeśli nie pierwsze spotkanie Lenniera z Sheridanem.
ok, od czego ctrl + F - odcinek 2x01
Admete - Śro 24 Sie, 2011 14:58
Zajrzę, ale nie wydawalo mi się to nigdy dziwne. Lennier robi zawsze to, co Delenn mu każe. A ona mysli inaczej niż reszta Minbaru.
BeeMeR - Śro 24 Sie, 2011 15:00
No nie mogę, Koziołek Matołek!
sorry, to skojarzenie było silniejsze ode mnie
nawiasem, efekty są niezłe - Balrog, z którym próbował rozmawiać Vir mi się podobał, podobnie cośtam co zjadało wewnętrzne organy ofiar w 2x06 The Long Dark
|
|
|