Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4
Agn - Pią 21 Lis, 2014 00:05
Obejrzałam i drugi odcinek The Princess Man - jakie to jest fajowe! A widziałam jakieś fotki, gdzie Park Si Hoo będzie w rozpuszczonych włosach - nie mogę się doczekać.
Muzyka mi się straszliwie podoba. Chciałabym mieć utwór z drugiego odcinka, kiedy oddziały goniły za rzezimieszkami - mrau!
Będę agitować do tej dramy... chyba że już wszyscy oprócz mnie obejrzeli?
Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 00:07
O ile wiem, to tylko Admete. U mnie drama czeka grzecznie na swoją kolej
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 00:09
Hero
Dalej uważam, że to nie jest dobra drama, irytuje mnie miejscami (kolejny kop w krocze , skrzeczący chwilami JunKi ) ale nie jest i zła. Jest taka se. Da się obejrzeć bez przykrości. No i pojawił się wielce ciekawy konflikt - motyw zabitych rodziców i ich mordercy. Zainteresowanam, jak się to rozwinie
A w odcinku 4 pokazała mi coś, czego byłam bardzo ciekawa: podgrzewane łóżka - piecyk podpodłogowy
A 5 włażenie po rynnie - prawie nie widać gdzie szły liny (oprócz tej chwili, kiedy widać, bo są bardzo źle rozmyte )
Jeszcze rzut oka na miłych panów:
I idę robić to samo - acz niekoniecznie w tej samej pozycji
| Agn napisał/a: | Będę agitować do tej dramy... chyba że już wszyscy oprócz mnie obejrzeli? | Agituj, ale jakbyś spoilerowała to pod kołderką albo oznacz, bo widziała tylko Admete
Agn - Pią 21 Lis, 2014 00:10
To mogę agitować.
Ty na razie nie zwracaj na to uwagi, bo masz szlaban dramowy (jak idzie?). Najwyżej później się będziesz zachęcać.
Oczywiście PO TYM jak już nadrobisz dramy z Junkim.
BeeMeRku, później się drama zrobi lepsza. Oczywiście nie musi ci się podobać, ale ja uważam, że tak w okolicach 5. odcinka zrobiło się naprawdę fajnie.
Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 00:18
| Agn napisał/a: | To mogę agitować.
Ty na razie nie zwracaj na to uwagi, bo masz szlaban dramowy (jak idzie?). |
Jak idzie? Odpowiem zwięźle: nijak
Będę musiała przysiąść trochę w weekend nad tym tekstem.
Agn - Pią 21 Lis, 2014 00:21
| BeeMeR napisał/a: | Agituj, ale jakbyś spoilerowała to pod kołderką albo oznacz, bo widziała tylko Admete |
Będę grzeczna, obiecuję!
Choć ciężko pewnie będzie, bo co i rusz pewnie będą spoilery. Hmm... jakoś to zrobię.
| Aragonte napisał/a: | Jak idzie? Odpowiem zwięźle: nijak
Będę musiała przysiąść trochę w weekend nad tym tekstem. |
Koniecznie, Aragonte, koniecznie!
Dobra, zmykam spać. Bo jutro nie wstanę.
Admete - Pią 21 Lis, 2014 05:36
| Agn napisał/a: | | Obejrzałam i drugi odcinek The Princess Man - jakie to jest fajowe! |
A jak mówię, to nikt mnie nie słucha Cieszę się, że drama cię wciągnęła. Jest dobra, nawet bardzo dobra. Scenariuszowo lepsza od Wojownika Baek Dong Soo. Wyjątkowo emocjonująca i dobrze pomyślana. Wydarzenia są osnute na historii z połowy XV wieku. Król, następca tronu, brat króla, ojciec bohatera to postacie historyczne. Apokryficzna jest ta dziewczyna, która chce się uczyć jeździć konno i udaje księżniczkę. Bardzo sprytnie wykorzystano ten apokryf o "zaginionej" córce. Zwróć uwagę na przyjaciół głównego bohatera - wojskowego i tego fajtłapę ( do czasu ).
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 08:44
| Agn napisał/a: | , później się drama zrobi lepsza. Oczywiście nie musi ci się podobać, ale ja uważam, że tak w okolicach 5. odcinka zrobiło się naprawdę fajnie. | To nie jest tak, że mi się nie podoba, ale też nie mogę powiedzieć, żeby mi się podobała. Jest ok - czyli letnio. Ogląda się ok, nie męczy, ale nie ciągnie mnie do następnego odcinka, nie każe się oglądać już natychmiast, co dalej?
Co mi się spodoba jakaś scena, to zaraz dostaję taką, która do mnie nie trafia typu walenie wiadomo gdzie lub jakąś rozmowę, która mnie nie rusza (znacznie więcej).
Płaczę też mentalnie nad zmarnowanym potencjałem - nad czerwonymi włosami JunKi, i bardziej nad jego hiperaktywnością, chichotem o skrzeczących lub wysokich tonach, nad nieobecnością Han JiMin, która pierwotnie miała grać policjantkę, bo ta jest ładna, ale aktorsko tak sobie.
Z drugoplanowych postaci podoba mi się policjant - ten, który zarywa do mamuśki policjantki ekipa (bardzo podobała mi się jego rada: "ożeń się z nią i trzymaj w domu" ) oraz ekipa dziennikarzy - przerysowana, ale sympatycznie.
| Admete napisał/a: | A jak mówię, to nikt mnie nie słucha | Słucha, słucha, tylko nie wszystko na raz Po kolei - najpierw skończę z JunKi
Ktoś chętny na poranną dawkę ćwiczeń?
http://www.youtube.com/watch?v=3wYFoEF62IM
Agn - Pią 21 Lis, 2014 10:39
| Admete napisał/a: | A jak mówię, to nikt mnie nie słucha |
Właśnie cię posłuchałam i patrz, jak skończyłam. Wciągnięta w kolejną dramę! Dzięki ci za to!
| Admete napisał/a: | Zwróć uwagę na przyjaciół głównego bohatera - wojskowego i tego fajtłapę ( do czasu ). |
Już zwróciłam. Ale na razie niewiele ich było. Fajtłapę, podejrzewam, wpakowano do dramy z jakiegoś powodu i nie będzie wyłącznie sprawiał kłopoty.
Dziś wieczorem kolejny odcinek sobie połknę.
A do śniadania 11. odcinek TW. Szaleję.
Zakwasy mi się robią od samego patrzenia, że miałabym tak sobie podskakiwać, obracać się i w ogóle. Dzięki za filmik!
Ja zaś sobie nie odmówię porannej kawy.
Nie ma jak początek dnia!
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 11:09
| Agn napisał/a: | A do śniadania 11. odcinek TW. Szaleję. | Szybko lecisz
Ja zaś po 15 Arang - i zwyczajowo kilka wrażeń obrazkowych :
Dziś Arang demonstruje białą piżamkę, Satto fiolety i smutek.
Arang mam ochotę ponownie kopnąć w tyłek, by się ogarnęła i przestała ściemniać, ukrywać co wie (np. co powiedział który demon) oraz co czuje. A taka był a bezpośrednia i prostolinijna z początku. Sędzia z kolei z początku nic nie mówił ale przynajmniej nie kłamał.
Powiem Wam, że przy ponownym oglądaniu łaskawszym okiem patrzę na panicza - w sensie aktora. Nie ma zbyt wielu środków wyrazu, ale coś tam jednak przekazać potrafi. A rola jest niełatwa, złożona - on mnie przynajmniej mnie nie irytuje - jak np. Demonica bardziej mnie denerwuje wytrzeszczem za drugim razem. Ją najczęściej przewijam.
Agn - Pią 21 Lis, 2014 11:20
| BeeMeR napisał/a: | Szybko lecisz |
Dziwne, prawda? Taka nudna drama...
| BeeMeR napisał/a: | | Demonica bardziej mnie denerwuje wytrzeszczem za drugim razem. Ją najczęściej przewijam. |
Demonica jest ciężka do zniesienia.
A też mogłaby być z niej niezła postać. Tylko do tego trzeba aktorki, a nie kukły.
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 11:40
| Agn napisał/a: | Taka nudna drama... | No właśnie - nic się tam nie dzieje
| Agn napisał/a: | mogłaby być z niej niezła postać. Tylko do tego trzeba aktorki, a nie kukły. | Otóż to. Wprawdzie nienaturalność jej wyglądu na pierwszy rzut oka wspomaga efekt "creepy"
ale tylko na moment - potem irytuje tym wytrzeszczem i krzykiem.
Ale postać jest ciekawa - tylko ja się trochę zastanawiam czego ona właściwie szuka na ziemi, a nie miała w Niebiosach - bo właściwie to całymi dniami przesiadywała zamknięta w pokoju, prawie nikt o niej nie wiedział - skoro wszyscy myślą, że tam mieszka tylko panicz i lord Choi, sługa tylko mówił o "żonie".
Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 11:57
Kumpela (Magda) też dojechała do 15. odcinka Arang (albo go obejrzała, głowy nie dam). Mocno się zdziwiła, kiedy jej powiedziałam, że Junki to szczypior, powiedziała, że w tych ciuchach tego kompletnie nie widać. Chyba powinnam jej pokazać np. Two Weeks
Agn - Pią 21 Lis, 2014 11:59
| Cytat: | No właśnie - nic się tam nie dzieje |
Nic a nic. Tae San w ogóle nie zaczął współpracować z panią prokurator, że już o jakimkolwiek planie, by dać się postrzelić i złapać zawodowego zabójcę nie wspomnę. Ja nie wiem, czemu ja to wciąż oglądam.
| BeeMeR napisał/a: | | Wprawdzie nienaturalność jej wyglądu na pierwszy rzut oka wspomaga efekt "creepy" |
Niby tak, ale ten wygląd creepy wygląda tak bardzo nie-segukowo, że i tak człowiekiem wstrząsa z obrzydzenia.
| BeeMeR napisał/a: | | tylko ja się trochę zastanawiam czego ona właściwie szuka na ziemi, a nie miała w Niebiosach - bo właściwie to całymi dniami przesiadywała zamknięta w pokoju, prawie nikt o niej nie wiedział - skoro wszyscy myślą, że tam mieszka tylko panicz i lord Choi, sługa tylko mówił o "żonie". |
Mogła czegoś pragnąć, w Niebie jej nie było wolno. I chyba tylko o to chodziło.
Acz faktycznie - jej sytuacja była godna pożałowania. W Niebie nie musiała się chować po kątach, a tu - i owszem.
I do tego lepiej wyglądała.
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 12:09
| Aragonte napisał/a: | | kiedy jej powiedziałam, że Junki to szczypior, powiedziała, że w tych ciuchach tego kompletnie nie widać | Bo nie widać
Dla mnie on najzgrabniej wygląda w Hero , a najseksowniej w Wilczku (ale widać, że ma tam trochę masy - no i faktycznie, czytałam, że przytył do roli, zwłaszcza Kaya)
W Gunmanie też dobrze (zwłaszcza, jak już zrzuca hanboki i "poczochę" i zaczyna machać strzelbą
Jednakowoż najbardziej kocham postać Satto
A dziś trafiłam na taki obrazek - no, dwa:
| Agn napisał/a: | człowiekiem wstrząsa z obrzydzenia. | & | Agn napisał/a: | Niebie nie musiała się chować po kątach, a tu - i owszem.
I do tego lepiej wyglądała. | Jak to trafnie ujęłaś
Agn - Pią 21 Lis, 2014 12:11
| Aragonte napisał/a: |
Kumpela (Magda) też dojechała do 15. odcinka Arang (albo go obejrzała, głowy nie dam). Mocno się zdziwiła, kiedy jej powiedziałam, że Junki to szczypior, powiedziała, że w tych ciuchach tego kompletnie nie widać. Chyba powinnam jej pokazać np. Two Weeks |
Weeee!!!
A podoba jej się ciągle czy dalej ma niesmak po kisu?
I pokaż jej TW, pokaż.
Fakt, w ciuchach sędziego nie widać, że Junki to szczypiorek. Choć Eru a prawdą jak był młodszy to jednak był bardziej chudzinkowaty (vide Virgin snow), a teraz to już zmężniał. I och, jak mnie to cieszy.
Nie to, żebym go nie lubiła jako kwiatuszka, jak wiadomo.
Agn - Pią 21 Lis, 2014 12:14
| BeeMeR napisał/a: | zaczyna machać strzelbą |
No i mi przypomniałaś...
Jak rany, co ja będę powtarzała po TW? No sama nie wiem...
Choć może w końcu sięgnę po My girl. Kiedyś trzeba...
| BeeMeR napisał/a: | A dziś trafiłam na taki obrazek - no, dwa: |
Ehm...
Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 12:20
| Agn napisał/a: | | A podoba jej się ciągle czy dalej ma niesmak po kisu? |
Niesmaku nie miała, co najwyżej wyraziła lekkie rozczarowanie - no, ale została uświadomiona co do koreańskiej specyfiki i może następnymi podejściami Satto do kissów nie będzie już rozczarowana
Aha, ma obejrzany 15. odcinek.
Straszę ją następną dramą, tylko nie wiem jeszcze jaka to będzie
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 12:35
| Agn napisał/a: | No i mi przypomniałaś... | A już myślałam, że będę musiała przypomnieć tak (stadko znanych gifów w spoilerze):
Skoro nie muszę to dedykuję gify Ani agitując do obejrzenia Joseon Gunman w następnej kolejności
Admete - Pią 21 Lis, 2014 16:02
Obejrzałam kawałek pierwszego odcinka King's Face i na razie nie jest źle. Dużo akcji było na początek. Zaczyna się wszystko od migawki z roku 1608, by potem cofnąć akcję kilkanaście lat do roku 1589. Mamy władcę i jego następcę. Król Seonjo obawia się własnego syna, bo kiedyś powiedziano mu, że jego twarz nie odpowiada opisowi królewskiej twarzy. Królestwo jest w złym stanie, ludzie głodują i najwyraźniej są tacy, którzy chętnie widzieliby na tronie nowego władcę. Poczytałam trochę o tym okresie i już mniej więcej orientuję się, kto jest kim Na razie jednak za mało widziałam, by mieć pewność, że warto oglądać. Coś o głównym bohaterze:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gwanghaegun_of_Joseon
Gra go aktor znany wam z Master Sun. Tam mnie jakoś szczególnie nie zachwycił, ale też drama nie leżała mi tak do końca. Tutaj mi się podoba i o ile mogę ocenić nieźle gra.
Agn - Pią 21 Lis, 2014 16:43
| BeeMeR napisał/a: | | A już myślałam, że będę musiała przypomnieć tak (stadko znanych gifów w spoilerze): |
Och, przypominaj mi tak częściej, najwyżej omdleję...
| BeeMeR napisał/a: | Skoro nie muszę to dedykuję gify Ani agitując do obejrzenia Joseon Gunman w następnej kolejności |
To ja poczekam może na Anię, jak będzie oglądała Gunmana, potowarzyszę jej kapkę.
| Aragonte napisał/a: | Straszę ją następną dramą, tylko nie wiem jeszcze jaka to będzie |
Straszysz? A może zachęcasz? Jaką ma minę, kiedy o tym wspominasz?
BeeMeR - Pią 21 Lis, 2014 17:48
| Admete napisał/a: | | Obejrzałam kawałek pierwszego odcinka King's Face | czekam więc na dalszy ciąg relacji - co najmniej z dwóch odcinków (bo SSR pojawia się w drugim o ile mi wiadomo). Ciekawe też, czy to ma coś wspólnego z filmem - prócz motywu czytania z twarzy.
| Agn napisał/a: | To ja poczekam może na Anię, jak będzie oglądała Gunmana, potowarzyszę jej kapkę. | Też mam taki szczwany plan - ale uważam, że lepiej by najpierw obejrzała Wilczka, choćby ze względu na obsadę częściowo tą samą, a w międzyczasie może się co więcej Gunmana dotłumaczy
Dostałam odpowiedź (z dużym przymrużeniem oka ), na moje pytanie czego Demonica mogła szukać na ziemi:
| Cytat: | | an occasional make-out with Lord Choi and the past men maybe! It gives her enjoyment that’s why she wants to be human, whereas in Heaven, she’ just have to stare at pretty Jade Emp , so near but untouchable. heheheh |
Ta, jasne
A tu podpowiedź, czemu od czasu do czasu lubię czytać recapy i komentarze na db:
| Cytat: | | unbelievable. un-be -freakin livable. ive always loved reading recaps but i never knew that reading the comments could be just as intresting. you guys are seriously discussing getting the magistrate half naked like its a matter of state importance… wwwwwwow. |
Oczywiście były to propozycje typu kąpiel pod wodospadem, ćwiczenia jak PSH w Iljimae, opatrywanie rany itp.
Kiedyś poprzednio była równie uczona dysputa o wyższości LJK nad LMH tudzież na odwrót, przefajna, bo bez hatingu i z jedyną prawidłową konkluzją, że obaj są interesujący, a każdy na swój sposób a "beauty is in the eye of beholder"
Agn - Pią 21 Lis, 2014 21:25
| BeeMeR napisał/a: | Też mam taki szczwany plan - ale uważam, że lepiej by najpierw obejrzała Wilczka, choćby ze względu na obsadę częściowo tą samą, a w międzyczasie może się co więcej Gunmana dotłumaczy |
Zobaczymy, na co będzie miała ochotę.
Poagituję w obu sprawach.
| BeeMeR napisał/a: | | Oczywiście były to propozycje typu kąpiel pod wodospadem, ćwiczenia jak PSH w Iljimae, opatrywanie rany itp. |
To musiały być bardzo zacne idee. Czy możesz podrzucić namiary?
| BeeMeR napisał/a: | Kiedyś poprzednio była równie uczona dysputa o wyższości LJK nad LMH tudzież na odwrót, przefajna, bo bez hatingu i z jedyną prawidłową konkluzją, że obaj są interesujący, a każdy na swój sposób a "beauty is in the eye of beholder" |
Ło rany, ja bym musiała się skupić na konkretnych aspektach, a nie ogóle, a i tak panowie by pewnie zremisowali.
Nowe fotki Junkiego. Wygląda przeładnie, choć... ahm, tak - ma jasnorude włosy. Łudziłam się do końca, że jednak nie.
 
Plus obrazek z blondem pod nową płytę. Efekt jest dość... interesujący.
Ale i tak wolę go w czarnych włosach.
Aragonte - Pią 21 Lis, 2014 21:59
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Straszę ją następną dramą, tylko nie wiem jeszcze jaka to będzie |
Straszysz? A może zachęcasz? Jaką ma minę, kiedy o tym wspominasz? |
Straszę oczywiście
Chętnie bym sprawdziła, jak Magda zniesie coś niekostiumowego - kiedyś odgrażałam się, że z pewnych względów puszczę jej choć fragmenty Personal Taste, ale na razie skończyło się na straszeniu
Jeśli Nefrytowy dalej będzie jej się podobał, to może użyczę jej Wojownika Baek Dong Soo - chociaż wolałabym dać jej dramę, którą sama znam Na pewno też podsunęłabym jej chętnie coś sensacyjnego - Two Weeks, City Hunter??
Ale na razie głównie straszę, bo nie wiem, czy naprawdę złapie bakcyla
Dzisiaj ma obejrzeć 16. odcinek Arang - tak się umartwia
Aaa, powiedziała coś w ten deseń, że nie przeszkadzają jej płaczący faceci, wręcz przeciwnie, patrzyła na to jak na coś pozytywnego.
Edit: Junki w blondzie... nienienienienie
Agn - Pią 21 Lis, 2014 22:08
| Aragonte napisał/a: | kiedyś odgrażałam się, że z pewnych względów puszczę jej choć fragmenty Personal Taste, ale na razie skończyło się na straszeniu |
Ze względów DOMOWYCH?
| Aragonte napisał/a: | | Na pewno też podsunęłabym jej chętnie coś sensacyjnego - Two Weeks, City Hunter?? |
Na pewno oba się kwalifikują, acz ja bym pewnie na wszelki wypadek najpierw podsunęła CH - żeby dziewczyna nie myślała, że w k-dramach gra tylko jeden facet.
| Aragonte napisał/a: | Ale na razie głównie straszę, bo nie wiem, czy naprawdę złapie bakcyla |
Wybadaj, czy po Arang wciąż będzie miała na coś ochotę.
| Aragonte napisał/a: | | Aaa, powiedziała coś w ten deseń, że nie przeszkadzają jej płaczący faceci, wręcz przeciwnie, patrzyła na to jak na coś pozytywnego. |
Już ją kocham!
|
|
|