Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II
Agn - Śro 09 Kwi, 2014 09:21
| Eeva napisał/a: | | "Wołanie Kukułki" JK Rowling, bo już tak leżalo i mnie wołało;-) BARDZO mi się podobało, nie moglam się oderwać. |
Fajne, prawda? Się dziwię, że tak zostało zjechane, bo to bardzo sympatyczny, "czysty" kryminał.
A ja przeczytałam Timura Vermesa On wrócił
Adolf Hitler budzi się we współczesnych czasach, zostaje gwiazdą w telewizji i...
Polew z tej książki miałam niesamowity. W książce pojechano nie tylko z tego, co mamy w gazetach, telewizji itd. (może nie jest to zbyt odkrywcze, wszyscy wiemy, jaki tam jest szajs, ale ujęto to w zabawny sposób), ale ogólnie o świecie showbusinessu. I na dodatek... książka jest śmieszna, ale są momenty, kiedy odzywał mi się w głowie cichutki głosik: "To nie jest śmieszne, pamiętam, to mówi Adolf Hitler". I fakt. Widać w niej, jak szybko i łatwo taki ktoś znów mógłby wejść na piedestał i zawładnąć wyobraźnią narodu. Bardzo mi się to podobało.
Eeva - Śro 09 Kwi, 2014 09:29
| Agn napisał/a: | | Fajne, prawda? Się dziwię, że tak zostało zjechane, bo to bardzo sympatyczny, "czysty" kryminał. |
Prawda! Mi się czytało fantastycznie. Bardzo podoba mi sie główny bohater, klasyczny detektyw, skrzywdzony przez los, próbujący się pozbierać.
Mam też nadzieję, że w następnych książkach Robin będzie brała bardziej aktywny udział w śledztwach
Agn - Śro 09 Kwi, 2014 09:37
Myślę, że tak. W tej chwili jej status jest już pewny - na amen jest jego asystentką, a nie tylko sekretarką na chwilkę, dopóki nie zostanie wymieniona na inną. No i Cormoran bardzo docenił jej współpracę.
Swoją szosą podoba mi się, że Cormoran jest taki... brzydki.
Eeva - Śro 09 Kwi, 2014 09:56
| Agn napisał/a: | | Swoją szosą podoba mi się, że Cormoran jest taki... brzydki. |
On jest super!
Caitriona - Śro 09 Kwi, 2014 15:21
| Agn napisał/a: | | A ja przeczytałam Timura Vermesa On wrócił |
Za tym się rozglądam intensywnie, bom ciekawa
Nad Niemnem bardzo lubię, czytałam pierwszy raz pod koniec szkoły podstawowej i zawsze mnie dziwiło, że ludzie tej książki nie lubią.
Sama teraz czytam o Nowym Jorku w latach 20., a wcześniej czytałam świetne reportaże o tym mieście autorstwa Magdaleny Rittenhouse.
Admete - Śro 09 Kwi, 2014 16:18
Podaj tytuły tych książek
Agn - Śro 09 Kwi, 2014 21:07
| Caitriona napisał/a: | | Nad Niemnem bardzo lubię, czytałam pierwszy raz pod koniec szkoły podstawowej i zawsze mnie dziwiło, że ludzie tej książki nie lubią. |
No ja właśnie nie lubiłam. Nie mogłam przebrnąć, denerwowały mnie opisy. Dzisiaj uważam, że byłam po prostu uprzedzona przez tych, którym się to nie podobało. Wcale nie ma tak wielu tych opisów, mieści się to w granicach normy. Okej, przyroda szeroko przedstawiona, ale bez przesady.
A technicznie wg mnie napisane cudownie.
| Cytat: | Za tym się rozglądam intensywnie, bom ciekawa |
Nie widzę problemu, by podesłać ci tę książkę, jeśliś chętna, bo ją mam na własność, a dobrze by było, by nie leżała, tylko przeszła jeszcze przez kilka rąk. Co się ma kurzyć.
Caitriona - Śro 09 Kwi, 2014 22:54
Agn, dzięki Ci wielkie za propozycję! Zanim z niej jednak skorzystam zapoluję na książkę w swojej bibliotece.
Agn - Śro 09 Kwi, 2014 22:55
A, spoko. Ale w razie Niemca nie krępuj się.
Admete - Pon 14 Kwi, 2014 21:33
Skończyłam właśnie lekturę książki Konrada Godlewskiego "Korea szerokopasmowa". Raz, że chciałam poczytać coś o Korei, dwa interesuje mnie rozwój technologii i wpływ jaki wywiera na jednostki i społeczeństwa. Jedno i drugie zostało spełnione w stopniu satysfakcjonującym. To niezwykłe, że Koreańczycy potrafili stworzyć w tak krótkim czasie prężnie działającą gospodarkę. Postawili na rozwój przemysłu, potem nowych technologii z Internetem na czele, a teraz idą na podbój ze swoją popkulturą. A my tymczasem choć zaczęliśmy w tym samym momencie, wyprzedaliśmy co się dało i zostaliśmy z pustymi rękoma. Polska to rynek zbytu dla innych i źródło taniej siły roboczej.
Agn - Pon 14 Kwi, 2014 21:39
Dobra książka, prawda?
Też mi się bardzo podobała.
Za co teraz się bierzesz?
Admete - Pon 14 Kwi, 2014 21:45
Jestem w połowie "W Korei". Ta książka mniej mi się podoba, ale jest na tyle ciekawa, że ją dokończę. Godlewski jest profesjonalistą, ma czas, by podążać za jakimś tematem i omawiać go. W przypadku pani Sawińskiej, to bardziej impresje oparte na jej osobistych doświadczeniach. Warto przeczytać, tyle, że ja akurat bardziej zainteresowana jestem tematyką poruszaną u Godlewskiego.
Agn - Pon 14 Kwi, 2014 21:50
Mnie się obie podobały. Anna Sawińska pisze o swoich doświadczeniach, mieszka tam już 11 lat. No i pokazuje takie życie na co dzień. Konrad Godlewski o czym innym, podejrzewam, że nie mógłby napisać czegoś o codziennej Korei.
Aczkolwiek mógłby o Szanghaju, bo tam mieszka.
Admete - Pon 14 Kwi, 2014 21:56
Zwyczajnie wolę fakty od impresji. U niej za dużo impresji Ale czytam z przyjemnością. A potem pewnie biografia królowej Wiktorii i może jakiś kryminał z historią w tle.
Admete - Wto 15 Kwi, 2014 20:06
Agn skończyłam w Korei i muszę przyznać, że całościowo to bardzo sympatyczna i ciekawa lektura. Mnóstwo ciekawostek obyczajowych, a pani ma całkiem niezły styl. Podziwiam ją za odwagę i akceptację zupełnie innego świata.
Agn - Wto 15 Kwi, 2014 20:15
Bloga też można poczytać, bo ma, a jakże: http://wkorei.blogspot.com/
Właśnie te ciekawostki obyczajowe mnie najbardziej przypięły, bo lubię czytać o takich sprawach (nawet jeśli nie zawsze są przyjemne).
Niedługo ma wyjść druga książka tej autorki, będzie o związkach między Koreańczykami a partnerem innej narodowości (nie jestem pewna, czy tylko o Polakach czy też inni weszli do książki). W maju ma być (wg zapowiedzi na stronie wydawnictwa). Czekam na nią i zacieram rączki.
Admete - Wto 15 Kwi, 2014 20:18
A to może pisac z autopsji
Agn - Wto 15 Kwi, 2014 20:24
Oczywiście. Ale skoro ma więcej przykładów, to lepiej napisać z kilku punktów widzenia. Nie można być wyrocznią znając tylko jeden przykład.
Jak tylko to dorwę, to rzucę się na tę książkę z szaleństwem w oczach. I dam znać.
Admete - Wto 15 Kwi, 2014 21:12
To liczę na twój ogląd i pogląd
Agn - Wto 15 Kwi, 2014 21:23
Niewątpliwie się podzielę wrażeniami.
Agn - Śro 16 Kwi, 2014 20:18
Swoją szosą - Admete, jeśli będziesz się brała za "Historię Korei", to może jakoś... razem...? Mnie się to samej źle czyta, ale chętnie poprzerabiałabym z kimś.
Admete - Śro 16 Kwi, 2014 20:36
Myślałam, żeby najpierw poczytać te wstawki w ramkach. Raczej nie będę czytać chronologicznie, ale trochę skakać, zależy co mnie zainteresuje. Na razie zabrałam się za biografię Wiktorii, a czeka mnie jeszcze książka pracowa. Pomysł jednak bardzo mi się podoba, mogłybyśmy czytać razem.
Agn - Śro 16 Kwi, 2014 20:47
Na pewno będzie inaczej, jak będziemy mogły sobie podyskutować troszkę. Tudzież powyciągać dodatkowe informacje spoza podręcznika, które pewnie mamy (choć pewnie może nie na każdy temat i niekoniecznie od zarania dziejów, hehe). Jakby co - piszę się na to.
Tymczasem po znakomitej lekturze Orzeszkowej, do klasyki mnie ciągnie. No i przypomniałam sobie, że mam w domu Chłopów. To sobie Reymonta teraz poczytam.
100 lat temu, kiedy czytałam to w szkole jako lekturę bardzo mi się ta książka podobała.
Co dziwne - chyba nigdy nie udało mi się obejrzeć całej ekranizacji. W zasadzie kojarzę może początek, śmierć Boryny i końcówkę, czyli Jagnę na wozie gnoju.
Admete - Śro 16 Kwi, 2014 20:50
Też nie widziałam w całości ekranizacji - zawsze wolałam powieść. Myślę, że sobie za jakiś czas też to przypomnę. Ma się w końcu te chłopskie korzenie
Agn - Śro 16 Kwi, 2014 20:54
Ja pamiętam, że pióro Reymonta bardzo mi leżało, jego sposób opisywania zdarzeń - miodzio. Bardzo doceniałam ten aspekt. No i książka sama w sobie jest ciekawa.
Też w sumie fakt - do ekranizacji aż tak mnie nie ciągnęło, ale może kiedyś w końcu obejrzę, bo po lekturze Nad Niemnem obejrzałam także 4-odcinkowy serial z dużą przyjemnością.
|
|
|