Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
Admete - Pon 17 Mar, 2025 21:37
Ja skończyłam First Frost. W dużej mierze na przewijaniu, bo mi się takie historie muszą dość szybko. Jeszcze jak było gonienie króliczka, to się w miarę nie nudziłam. Ale potem za dużo było retrospekcji i dreptania w kółko. Skończyło się słodko i szczęśliwie.
Trzykrotka - Śro 19 Mar, 2025 20:57
Zaczęły się dwie dramy, które mam na liście do obejrzenia: jedna z ziemniakami, druga - mandarynkami w tytule. Ale chyba poczekam na więcej odcinków. W międzyczasie obejrzałam drugi odcinek Melo Movie.
Ależ ta drama jest niepohopna...
Admete - Czw 20 Mar, 2025 04:33
Oglądam Mandarynki. Tam jest już sporo odcinków, bo wrzucają po 3 co tydzień
Albo po 4, już nie pamiętam. Ziemniaków też jest już trochę.
Trzykrotka - Czw 20 Mar, 2025 08:50
Zabiorę się do którejś na pewno. Mandarynki z Bogusiem i IU mnie kuszą, zwłaszcza, że to chyba lata 80 - o ile pamiętam.
Admete - Czw 20 Mar, 2025 16:06
Nawet wcześniejsze. Zaczyna się od 60.
BeeMeR - Czw 20 Mar, 2025 19:17
A ja zaczęłam dramę, której normalnie bym nie tknęła - A journey to love - bo dużo latania, bicia się i pozowania do kamery w trakcie walki
Tu to doskonale widać:
https://www.youtube.com/watch?v=MjwjXzJJ0AQ
ale gdzieś przeczytałam że ma ładny wątek miłosny, równorzędny i komunikatywny więc postanowiłam dać szansę. W rzeczy samej mi się podoba, pani szczególnie
https://www.youtube.com/watch?v=IU_IsfEUV_w
Dwa pierwsze odcinki przespałam/przewinęłam, nie bardzo wiem co się działo we wstępnie bo nie bardzo do mnie przemówił, ale od trzeciego odcinka sformułowała się drużyna - czterech czy pięciu panów (odróżniam!) i jedna pani - i chwyciło. Drużyna ma eskortować młodego księcia do ościennego państwa i uwolnić kogośtam - tyle, że dostaje młodziutką wystraszoną księżniczkę i musi ją po drodze nauczyć wszystkiego, przede wszystkim zachowywać się jak książę, nie mówiąc o tym, że jak chłopiec
Trzykrotka - Pią 21 Mar, 2025 23:53
| BeeMeR napisał/a: | | A ja zaczęłam dramę, której normalnie bym nie tknęła - A journey to love |
O! Ciekawie wygląda. Notujemy...
Spróbowałam wczoraj od ziemniaków strony bo od razu czułam, że niekoniecznie to będzie mój typ romkomu. Jakoś panią kojarzę głównie z przegadaniem i overactingiem. No i się raczej nie pomyliłam. Po 2 odcinkach nie wiem, czy chce mi się dalej oglądać, choć zwykle lubię prowincjonalne klimaty, zieleń i pola (ziemniaków ). Temat taki: jest sobie firma produkująca chipsy, która bankrutuje, jest sobie jakiś gigantyczny konglomerat, który pożera małą firmę. Przejmuje całość łacznie z położonym przy polach ziemniaczanych, około 10 - osobowym laboratorium ziemniaczanym. Pracownicy - grono cudaków, ale swojskich - boją się zwolnienia, ale póki co tylko kierownik wylatuje, a na jego miejsce przychodzi wymuskany i elegancki dyrektor z tego wielkiego konglomeratu. Doskonały, zdolny, inteligentny (umięśniony i przystojny, a jakże).
No i laboratorium przy pomocy ludzi ze wsi, w których leżą te pola, daje mu popalić, choć główna bohaterka też od razu zaczyna się do niego ślinić.
Fajnie byłoby, tylko jest za szeroko, za głośno, zbyt zamaszyście - męcząco po prostu.
BeeMeR - Wto 25 Mar, 2025 13:56
A journey to love - minęłam połowę (21/40) a zarazem chyba punk kulminacyjny, tj. przynajmniej jeden z etapów podróży
Mnie się to dalej ogląda dość gładko, trochę koncepcją relacji głównej pary kojarzy z Dream of spolendor - tj. tu też pani jako mała dziewczynka nie z własnej woli trafiła do grupy szkolącej młode mistrzynie miecza / szpieginie, w tym umiejętność uwodzenia mężczyzn, tańca oraz właściwie wszystko co potrzebne do zdobycia informacji oraz wygrania walki ma taka adeptka opanowane do perfekcji. Zero dziewczynkowatości i upupiania postaci. I główna aktorka jest świetna, ogromnie mi się podoba
Pan jest oczywiście najlepszym z generałów, o tyle że też jest doskonałym mieczowym i podwładni go kochają. Do tego jest oczywiście samotnikiem, niewinnym jak lelija. Wzdech - bo tu drama troszkę przesadza. Z jednej strony relacja głównych jest piękna, dogadana i szczera (był maleńki kryzys relacji koiło 15 odcinka, ale wyszli z tego dość gładko, tj. przegadali). Z drugiej strony - on się bardziej broni przed intymnością niż niejedna panna, że niezdrowy, podtruty, albo akurat ranion po bitwie, więc nie teraz, później - a biją się co chwilę, latająco i choreograficznie Nawet narysopwany6 wilk był
No i tak mi się przypomina generał z Galaxy co to nawet z obitym tyłkiem twierdził, że nic mu nie jest i on by chciał i mógł tu i teraz - i to jakoś bardziej mi się widzi jako typowo męskie zachowanie
Tj z początku to ja rozumiem, bo panna - w odróżnieniu od Dream of splendor dla odmiany - ani myśli o małżeństwie i związku z mężczyzną, ale oznajmiła że chciałaby mieć z nim dziecko - bo widać geny dobre, inteligentny, do miecza się nadaje. To i się nie dziwię, że nie chciał być rozpłodowcem na zawołanie, ale już dogadali, że chyba jednak chcą być razem - więc jest w tym zwlekaniu nuta fałszu albo przeciągania, choć tu ich co chwilę podglądają podsłuchują podwładni więc się nie tak nie całkiem dziwię a po drugie to dopiero połowa dramy więc jest jeszcze mamy trochę czasu na rozwój wypadków
w sumie niekoniecznie polecam, bo drama jest specyficzna, ale jeśli ktoś chce spróbować to czemu nie
https://www.youtube.com/watch?v=Eg8hYE5QyS8
Trzykrotka - Śro 26 Mar, 2025 20:49
Nie zaczynajcie przygody z The Potato Lab
Co z tego, że pani piękna, a pan przystojny (i ja lubię tego aktora). To burleskowa drama, głupawa i okropnie wrzaskliwa. Trudno, porażka. Spróbuję mandarynek. Można uznać, że to kostiumowiec, skoro Boguś nosi ohydny ortalionowy dresik z lat 80
BeeMeR - Śro 26 Mar, 2025 21:19
Nawet nie wiem kto tam gra w tych ziemniakach.
Ale to w sumie nieistotbe skoro drama słaba.
A w mojej już wiem jak się zbija temperaturę pani. Otóż wsadza się pana do balii z lodem, a potem on ją schładza swym ciałem, genialne, prawdaż
Trzykrotka - Śro 26 Mar, 2025 21:43
| BeeMeR napisał/a: |
A w mojej już wiem jak się zbija temperaturę pani. Otóż wsadza się pana do balii z lodem, a potem on ją schładza swym ciałem, genialne, prawdaż |
Genialne, prawda
RaczejRozwazna - Śro 26 Mar, 2025 22:12
Trzykrotka - Czw 27 Mar, 2025 09:02
A tutaj jeszcze na koniec mojej przygody z ziemniakami - link do Potato Lab na soompi
https://www.soompi.com/ar...tato-lab-teaser
Admete - Czw 27 Mar, 2025 12:43
| Trzykrotka napisał/a: | | ortalionowy dresik z lat 80 |
Z 60 nawet.
Loana - Czw 27 Mar, 2025 13:56
| BeeMeR napisał/a: | A w mojej już wiem jak się zbija temperaturę pani. Otóż wsadza się pana do balii z lodem, a potem on ją schładza swym ciałem, genialne, prawdaż |
Mamy w tej konfiguracji jedną gorącą kobietę i lodowatego faceta - typowy romantyczny "związek", z tym że tu facet próbuje laskę ochłodzić - to taki nietypowy twist
Szkoda, że Ziemnioki tak słabo wypadają, bo lubię KangTeo, czyli głównego aktora - polubiłam go w "Niezwykła Prawniczka Woo" i tak mi się zapamiętał pozytywnie. On ma zwykle dobrą chemię z aktorkami, ale jak całość wyszła głupio i głośno to szkoda na to czas tracić
Trzykrotka - Czw 27 Mar, 2025 13:59
| Loana napisał/a: |
Szkoda, że Ziemnioki tak słabo wypadają, bo lubię KangTeo, czyli głównego aktora - polubiłam go w "Niezwykła Prawniczka Woo" i tak mi się zapamiętał pozytywnie. On ma zwykle dobrą chemię z aktorkami, ale jak całość wyszła głupio i głośno to szkoda na to czas tracić |
Ja go też lubię, dlatego zaczęłam oglądać, ale naprawdę...
Admete - Sob 29 Mar, 2025 14:21
Obejrzałam do końca serial "Dobra robota" - "When Life Gives You Tangerines" i polecam z czystym sercem. Myślę, że serial zgarnie pulę nagród podczas rozdawania Baeksang Arts Awards.
Admete - Nie 30 Mar, 2025 16:07
"Undercover High School" też polecam - mieszanka komedii, romansu i sensacji w idealnych proporcjach plus bardzo przyjemna obsada.
Trzykrotka - Nie 30 Mar, 2025 19:02
Jest na Netflixie?
Admete - Nie 30 Mar, 2025 20:37
"Dobra robota" jest. "Undercover" na Rakuten Viki ewentualnie online.
BeeMeR - Śro 02 Kwi, 2025 20:55
Utknęłam trochę w 3/4 dramy, ale jakoś powolutku dociągnę/poprzewijam...
Admete - Pią 04 Kwi, 2025 18:51
Oglądam teraz rysunkowy serial "Apothecary Diaries" na Netflixie - japońskie anime. Jakie to zabawne, bohaterka jest dziwaczna, ale sympatyczna.
BeeMeR - Sob 05 Kwi, 2025 16:42
A ja skończyłam A journey to love - to klasyczny przykład dramy, którą należy oglądać tylko dotąd, dopóki sprawia przyjemność - czyli jak dla mnie 30 odcinków, więc całkiem sporo. Ostatnie 10 to już raczej na podglądzie, zwłaszcza, że wiedziałam, że prawie wszystkie postaci giną (i to większość bez sensu, jak pod tezę, bo brakowało pomysłu co z nimi zrobić na koniec - zupełnie jak u Sapkowskiego pod koniec sagi o Wiedźminie )
W dodatku im dalej tym mniej chemii między główną parą, początek był całkiem całkiem ale dość szybko zatrzymali się na etapie "jak dobrze trzymać cię za rękę" (takim typu ze trzydzieści lat po ślubie ) i nie ma w tym zupełnie pary, no szkoda. Jeśli idzie o nich, to oboje w trakcie dramy umieli upozorować swoją śmierć, więc na koniec też tak to można odebrać, no i może żyją gdzieś na odludziu wychowując dzieci jak planowali, a mają święty spokój bo wszyscy myślą, że też umarli
RaczejRozwazna - Nie 06 Kwi, 2025 16:48
https://wiez.pl/2025/04/05/korea-poludniowa-tu-nie-ma-czasu-na-rodzenie-dzieci/
Wywiad z Pyrą w "Więzi0". Ciekawe jak tam trafiła
Admete - Nie 06 Kwi, 2025 20:04
Pewnie się do niej zwrócili, bo jest rozpoznawalna w Polce z powodu bloga.
|
|
|