Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku
Aragonte - Pon 15 Wrz, 2014 11:09
ZaKoszmicenia ciąg dalszy - zostały mi już tylko ostatnie dwa odcinki (z czego to i owo bezczelnie podejrzałam a co, jedynie Admete ma być królową spoilerów, hę? ).
| BeeMeR napisał/a: | | Admete napisał/a: | Aragonte spędza noce z Koszmitą | To powinny być miłe noce, acz małych Koszmiciątek raczej z tego nie będzie |
No jakoś wątpię w pojawienie małych Koszmiciątek, bo wszystko wskazuje na to, że jednak Alien by nie przeżył, ekhm, konsumpcji związku skoro tak ciężko odchorowywał pocałunki (i naplucie przez kogoś do kawy ).
Aha, bardzo fajny jest w Koszmicie ten Ten Drugi A główny Zuy jest odpowiednio zuy
Bohaterka mnie bawi
BeeMeR - Pon 15 Wrz, 2014 11:18
| Cytat: | Łe? To gdzie tu sensacja? |
Jaka sensacja - toż to nie drama sensacyjna
OTP = One True Pairing
Widzowie oczywiście niekoniecznie się zgadzają co do tego kto jest tym "one"
Jeszcze się pozachwycam domkami w Gunmanie
I czy ja kiedyś pisałam, że wachlarz jest niemęski? Nigdy, nieprawdaż?
Kolejna świetna scena
Acz tym zrywaniem kontaktu z gildią to nas raczyli już naście razy
Za to Bernardo jest uroczym Gunmanem - nie ma to jak dywersja
| Aragonte napisał/a: | Aha, bardzo fajny jest w Koszmicie ten Ten Drugi A główny Zuy jest odpowiednio zuy
Bohaterka mnie bawi | Czyli nie odbiegasz od naszych wrażeń
Aragonte - Pon 15 Wrz, 2014 11:25
Nie spodziewałam się niczego innego
Zastanawiam się, czy zaczynać nową dramę po Koszmicie, czy zrobić małą przerwę, hmm. Trochę tych dram ostatnio obejrzałam i chcę uniknąć przesytu, poza tym nie zajmuję się prawie niczym innym, a miałam plany zrobienia paru rzeczy
Chyba że obejrzę sobie jakiś film z CSW, skoro Agn mnie hojnie nim i obdarowała? Albo dokończę którąś z kostiumówek?
Żebym to ja miała tylko takie dylematy
Aha, Tazzy nie mam (jeszcze), ale pewnie zdobędę po powrocie do W-wy (wracam w środę).
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 13:26
BeeMer ale jaka by tam mogła być para, jak panna oddała siostrę Gunmana jako zapłatę obleśnemu gościowi? I mimo tego co sama przeżyła. Ani przez chwilę nie chciałam jej dla głównego bohatera.
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 15:01
Mnie się Ta Druga z Gunmana od razu nie widziała... A ściślej: piękna jest, stanowcza, ale od poczatku czymś niemiłym mi od niej zalatywało.
No nic, obaczym. Na razie Gunmama zawiesiłam (na krótko), żeby coś jednego skończyć porządnie i wciągnęłam się w Athenę - po uszy.
Co się dziwić, skoro Son Hyuk im źlejszy tym lepszy - palce lizać. Na Ciapę można już w ogóle nia patrzeć, a Ciapowa też jakoś zniknęła, od kiedy łazi w jednym ciuchu (już trzeci odcinek), a raczej nie łazi, tylko siedzi ze spuszczonym wzrokiem. Wszystko to z korzyścią dla dramy
Ja cię... ależ ten CSW wygląda w czerni Nogi - kilometrowe. O tym zdjęciu od Agn mówię
Aragonte tak myślałam, że Ci się Koszmit spodoba. Ten Drugi - super sympatyczny, podobno negocuje właśnie rolę psychopaty. A nasz Psychopata - Belą Lugosim, albo Prezesem zwany - takoż coś negocjuje, więc jest nadzieja, że go niedługo w czymś będziemy podziwiać
Uwaga, ogłoszenie parafialne: wzięłam się do tłumaczenia MSH, bo jakoś póki co nie widziałam śladu, znaku ni popiołu na jaszczurkach czy Bace. Zresztą - to dla mojej własnej przyjemności robię. Tłumaczy się błyskawicznie w porównaniu z Heirs czy TGL - tekstu jest o wiele mniej. Mam 6 odcinek - chcecie? Będzie ktoś chciał oglądać tę dramę po raz drugi?
BeeMeR - Pon 15 Wrz, 2014 15:11
| Trzykrotka napisał/a: | | bo jakoś póki co nie widziałam śladu, znaku ni popiołu na jaszczurkach | Ja widziałam, ale tylko ogłoszenie, że ktośtam chce i być może będzie tłumaczyć - ale kiedy tego nie wiadomo.
Ja raczej nie będę oglądała MSH drugi raz
Co do Gunmana to mi się ta podstawowa panna (i aktorka) od początku nie widzi - ja bym ją sparowała na pociechę np. z tym prochowym - i niech się szkolą ile wlezie
Dobra, ja wiem, że wątek prochowy na razie zakończył się nieco brutalnie i nic z tego szkolenia już raczej nie będzie, ale hmm. Ona taaaka głupia
Mnie się z kolei od początku córka Gi Cheola bardzo podoba - i jako aktorka i postać - to nie ona oddała Siostrzyczkę oblechowi tylko jej tatuś pokątnie za jej plecami wywija takie numery - ona mu to zresztą miała za złe (przez chwilę). A Gunmanowi ona wyraźnie sprzyja - wypuściła go z potrzasku i sama się wzięła na zakładniczkę w dodatku, zresztą ona już raczej wie kto zacz
Cóż, Admete - najwyraźniej nie tylko Ty masz na opak czasami
edit: na jaszczurkach jest pierwszy odcinek MSH
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 16:01
Mnie możesz słać tłumaczenie MSH. Może za Plus Nine Boys byś się wzięła Trzykrotko? Podejrzałaś może pierwszy odcinek? Niestety kupcówny nie jestem w stanie wytłumaczyć ani zaakceptować. Ona nikogo nie kocha poza własnym ojcem. Gunmana też nie - chce go tylko posiadać dla siebie, co dalej wyjdzie wyraźnie. Aktorka ładniejsza od pierwszoplanowej, więc się może podobać.
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 16:09
W Plus Nine Boys na razie się zaopatrzyłam, nie miałam jeszcze okazji zerknąć. Dlatego podganiam teraz Athenę, żeby obejrzeć ją blokiem i potem wziąć się do rozpracowywania BV i nie zaczynać zbyt wielu rzeczy na raz. Jeśli drama mnie chwyci za serce, to potłumaczę
Niestety i stety - zaczynają się już różne zajęcia i od października czasu będzie coraz mniej, nawet na oglądanie. Świetnie, że na jaszczurkach pojawia się tłumaczenie Hoteliku, bo będę sobie mogła pracować bez gwałtu. I tak zrobię swoje tłumaczenie, bo zabawa jest świetna. Dialogi są znakomicie napisane, co wychodzi zwykle "w praniu."
Poślę Ci szóstkę mailem, Admete
Admete - coś dla Ciebie - Nodame Cantabile
http://www.dramabeans.com...abile-tomorrow/
Są zdjęcia z czytania tekstu i "first look."
I jeszcze Shin Sung Rok - podpisał, zaklepany, potwierdzony do Liar's Game
http://www.dramabeans.com...-and-swindlers/
Pinokio niestety - jednak z Wielkoustym Brzydalem, zamiast z KWB - potwierdzone
http://www.dramabeans.com...-reporter-cast/
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 16:14
Ja też się ograniczyłam i oglądam tylko trzy dramy bieżące - to tak w sam raz, wypada mi 5 odcinków na tydzień. Choć muszę przyznać, że brak mi czegoś sensacyjnego, ale to już poczekam na Amerykanów
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 18:28
Na szczęście mam Trzech Muszkieterów - uwielbiam ten serial. Świetny, zwarty scenariusz, odpowiednia ilość akcji, przygody, intrygi i polityki. Odcinek 5 bardzo mi się podobał. Dajcie mi więcej facetów z mieczami D'Artagnan naiwny jak dziecię w kołysce versus cyniczny i doświadczony książę. Mam wrażenie, że w tym odcinku było odwołanie do potrójnego pojedynku D'Artagnana z Muszkieterami. Szkoda, że tylko jeden odcinek na tydzień.
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 18:32
Prawda, jest już z czym oglądać 5 odcinek Lecę!
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 18:36
Ten odcinek to odcinek idealny w moim odczuciu, ja takie seriale to pasjami. Poza tym przeczytałam, co się podziało w MSH - OMG, OMG
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 19:03
| Admete napisał/a: | | Ten odcinek to odcinek idealny w moim odczuciu |
Niom Ja zawsze oglądam takie dramy ze strachem - żeby coś w tej dobrej konstrukcji nie zaczęło trzeszczeć, żeby twórcom nie odwaliło... Na szczęście sezony są krótkie, więc może nie będzie nieszczęścia
| Admete napisał/a: | Poza tym przeczytałam, co się podziało w MSH - OMG, OMG |
Ale w sensie, że w szóstce? Czy masz jakieś spoilerowe wieści z 7 i 8?
Doczekać się nie mogę dalszego ciągu. Zatrzymali nas tuż przed - umownym - ołtarzem
BeeMeR - Pon 15 Wrz, 2014 19:08
| Admete napisał/a: | | Niestety kupcówny nie jestem w stanie wytłumaczyć ani zaakceptować. Ona nikogo nie kocha poza własnym ojcem. Gunmana też nie - chce go tylko posiadać dla siebie, co dalej wyjdzie wyraźnie. Aktorka ładniejsza od pierwszoplanowej, więc się może podobać. | To nie jest kwestia tylko urody, ale i zdolności aktorskich - ta główna za bardzo się stara (wydymanie, otwieranie usteczek itp.) i przez to mnie drażni. Kupcówna ma dużo bardziej stonowaną rolę co lepiej do mnie przemawia. Przede wszystkim jest zdroworozsądkowa i spokojna, żadne tam szlochy, histerie.
Tatusia ma, jakiego ma, to ją wyszkolił w draństwach, nawet jeśli te największe robi za jej plecami.
Ale wierzę że Gunman z założenia dramy powinien dostać czystą i niewinną liliję, więc kupcówna odpada w przedbiegach
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 19:18
| Trzykrotka napisał/a: | | Czy jakichś masz jakieś spoilerowe wieści z 7 i 8? |
Spoilerowe wieści na temat odcinka 7 i 8 - no mówię wam, twist, a nawet dwa
| BeeMeR napisał/a: | Ale wierzę że Gunman z założenia dramy powinien dostać czystą i niewinną liliję, więc kupcówna odpada w przedbiegach |
Jakby ci tu powiedzieć - mnie tam ganc pomada , bo oglądałam dla akcji przede wszystkim, a kupcówna była fajnym zły pomniejszym, bo większym był sam kupiec
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 19:24
Madeleine film z 2003 roku.
Zarówno dla Shin Min Ah jak Jo In Sunga to był drugi film w karierze. I jak na takich młodziaków oboje w moich oczach wypadli pięknie.
Tytuł filmu nie jest imieniem dziewczyny, tylko ciastkiem - magdalenką, z całym garbkiem jej literackiego znaczenia i rzekomej zdolności do przywoływania wspomnień i przywracania utraconego czasu.
On, Kang Ji Suk, jest świeżym absolwentem którejś z seulskiech uczelni. Na życie zarabia rozwożąc nocami gazety z lampką - czołówką na czapce. Chce być pisarzem. Dużo czyta, mało mówi, rozmyśla, marzy. Ma przyjaciół, ale w gruncie rzeczy wykonuje niewiele ruchów - tak bym to nazwała. Jest trochę nieśmiały, niewinny, czysty.
  
Pewnego dnia wstępuje do fryzjera. Zamykająca już zakład urocza dziewczyna zwraca się do niego po imieniu. Chłopak jej nie poznaje, a ona proponuje mu zakład. Jeśli ją sobie przypomni, nie zapłaci za strzyżenie.
Dziewczyna to Hee In to koleżanka z podstawówki naszego Pisarza.
 
Od zawsze marzyła, żeby zostać stylistką. Pracuje w salonie fryzjerskim, robi to, co lubi. Jest dla Ji Suka zupełną nowością. Nie wie tyle o książkach, filmach i kulturze, ile wie on, za to o wiele lepiej potrafi cieszyć się małymi rzeczami. Jest zabawna, miła, psotna. Proponuje Ji Sukowii romans - tylko na miesiąc.
O tym romansie jest film - trochę komedia, trochę romans, trochę urocza bańka mydlana. Film, jakich może już masę się oglądalo, ale uszlachetniony obecnością tych dwojga - bardzo ładnych, bardzo dobrze ze sobą współdziałających. Niekoniecznie trzeba obejrzeć, ale można - a seans na pewno będzie miły.
  
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 19:48
| BeeMeR napisał/a: |
Ale wierzę że Gunman z założenia dramy powinien dostać czystą i niewinną liliję, więc kupcówna odpada w przedbiegach |
Na ile zza ramienia Gosi zerkałam na dramy sążniście historyczne, te wszystkie historie królow Goguryo, Greyo, Shilli i Begcae, to wydaje mi się, że jest coś takiego, jak aktorstwo segukowe i ta aktorka właśnie je prezentuje. Taki trochę schemat tego fochania się, płoszenia i aygoo. I tak dobrze, że nie wytrzeszcza oczu, jak dziewczyna z The Moon That Embraces The Sun. Mnie tego trochę szkoda, bo (z nędznej co prawda perspektywy) 3 odcinków widzę w tej postaci najsłabsze ogniwo dramy.
Muszę pod tym względem pochwalić znowu Nocnego Strażnika, którego oglądam jednym okiem, choć nie miałam zamiaru. Tam nie tylko stroje i fryzury są najpiękniejsze z obecnie pokazywanych seguków - grają tam też najpiękniejsze kobiety. Obie bohaterki - Pocahontas isecond lead są świetne. Obie młodziutkie, ale silne duchem, obie bez śladu aygoo. Pocahontas jako szamanka ma wiekszą swobodę (nawet do latania po stolicy z gołymi kolanami ), ale Ta Druga jest Premierówną. Mimo młodości i wysokiej pozycji jest dojrzałą kobietą, która prowadzi klinikę, czynnie pomaga ludziom, podejmuje własne decyzje, ma własne zdanie. No i jest piękna.
Athena - już i tak wszystkie zainteresowane wiedzą, co się działo, więc nie będę streszczać. Powiem tylko, że jestem na etapie, kiedy Son Hyuk grozi atakiem na centrum Seulu i placze po utraconej Hae In, porwał ją ze środka siedziby NTS, a potem mu ją Ciapa odbił, zbiorowym wysiłkiem Siwona, pani Oh i agenta pożyczonego od NIS wyzwolono Jae Hee z zawieszonych na niej ładunków wybuchowych, poległ ajusshi Park, którego nie mogę odżałować No i pojawiła się w cameo północna agentka grana przez Shin Shin - rozumiem, że to nawiązanie do Iris?
Sceny akcji są rewelacyjne. Cała sekwencja na gigantycznym moście Incheon - z zamachem na prezydenta - coś pięknego. I świetne zdjęcia - most można było też popodziwiać w całej imponującej okazałości. Najazd na siedzibę NTS, odbicie Hae In - świetne.
CSW lepszy z każdym odcinkiem. Gra oszczędnie, ale efektownie, a w tej chwili jego postać jest główną atrakcją dramy - to rozdarcie zdradzonego szefa, opiekuna i kochanka jest świetne. Gdyby Ciapa był lepszym aktorem, to jego dramat (męki zakochanego, który nie potrafi już zaufać ukochanej kobiecie) byłby znakomitą przeciwwagą. Ale nie jest... Ciapa po zaczesaniu grzywki w ogóle wtopił się w tlo - ja go najczęściej tracę z oczu. Nie żebym się martwiła....
Trochę obrazków
Widmo Son Hyuka przed szefem NTS i przed Jae Hee (babka z jajami, swoją drogą)
I sam Son Hyuk
 
Dla porządku nowy Ciapa
kącik Siwona (uwielbiam jego uśmiech Jokera)
 
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 19:51
Dopiero teraz zauważyłam - pewnie sprawdzę, czemu nie
Wygląda ciekawie, trzeba pilnować.
BeeMeR - Pon 15 Wrz, 2014 20:20
| Admete napisał/a: | mnie tam ganc pomada , bo oglądałam dla akcji przede wszystkim | Akcja jest przednia, trzeba przyznać
A mnie i tak wiadomo kto z kim będzie więc pokornie to przyjmuję co najwyżej wyrażam pobożnych (lub nie ) życzenia
Aktora - ta główna - bodaj najładniej wyglądała w czasie tortur - nie miała tego upiornego makijażu oczu tylko bardzo oszczędny (że niby brak). Widzę te tortury kolejny raz i dalej nie bardzo rozumiem ich działania - chyba rozpieranie jakoweś i najwyraźniej boli tudzież krwawi.
(Szlag mi trafił filmy skośne i fotki poglądowe z tych tortur też, bo to na innym komputerze oglądałam - jedynie część dram przeżyła) - chodziło mi o takie z użyciem kijaszków.
No dobra, zrobiłam nową fotkę:
A co do Atheny
Mnie im dalej tym lepiej się oglądało - abstrahując od beznadziejnego Ciapy i niemądrej miejscami fabuły sceny akcji są świetne - ta na moście - cudo. POpisy Agentki z Irysa - też zajmujące. Son Hyuk - super - tu mam tylko żal do twórców, że słabo uargumentowali jego bombowe zapędy ("bo tak" mało do mnie przemawia w tym temacie )
Admete - Pon 15 Wrz, 2014 20:29
O biedna ty z padniętym kompem! Jestem w stanie sobie wyobrazić wersję, w której kupcówna zmienia się i stawia ojcu oraz zdobywa ukochanego. To byłoby niezłe rozwiązanie scenariuszowe, ale to nie ta bajka niestety.
BeeMeR - Pon 15 Wrz, 2014 20:42
| Admete napisał/a: | | Jestem w stanie sobie wyobrazić wersję, w której kupcówna zmienia się i stawia ojcu oraz zdobywa ukochanego. To byłoby niezłe rozwiązanie scenariuszowe, ale to nie ta bajka niestety. | Całkiem ciekawe rozwiązanie
No, ale romans właśnie wkracza ponownie do Gunmana - i to nie kupcówna jest jego bohaterką
Nie brakowało mi go - wystarczyło mi innych atrakcji
Trzykrotka - Pon 15 Wrz, 2014 23:26
Rzeczywiście, świetny piąty odcinek Muszkieterów. Wiedziałam, że musi dojść do starcia Księcia z Dal Hyangiem, za dużo tam się nazbierało jak na zbycie wszystkiego książecym uśmiechem. Super zgrabnie zmontowali to w scenę dumasowskiego potrójnego pojedynku.
Wreszcie Księżniczka miała coś do zagrania - nie, żeby z tego skorzystała Szkoda, że nie gra jej inna aktorka.
Ale i tak było świetnie
Bardzo ładne ujęcie
Księżniczka schwytana w dwa ognie, między dwa miecze

BeeMeR - Pon 15 Wrz, 2014 23:55
Ja zaś jestem w połowie Gunmana - cudnie mi się to ogląda
(acz jednorazowo, bez wątpienia )
Jak się ładnie pobili dwaj zamaskowani panowie
i oczywiście nie poznali
I już wiem kogo mi LJK ruchowo przypomina - cesarza z Empress Ki
Podejrzałam sobie co i jak dalej (tzn. jak długo bohater będzie udawał przed panną, że to nie on) - strasznie długa dławią ten romans - jeszcze trochę tak będzie.
Admete - Wto 16 Wrz, 2014 06:47
| BeeMeR napisał/a: | | (acz jednorazowo, bez wątpienia ) |
U mnie większość jest na jeden raz. Ale Muszkieterów oglądam w święta raz jeszcze w całości. Na drugi sezon czeka się u nich rok?
Agn - Wto 16 Wrz, 2014 07:27
| Aragonte napisał/a: | No jakoś wątpię w pojawienie małych Koszmiciątek, bo wszystko wskazuje na to, że jednak Alien by nie przeżył, ekhm, konsumpcji związku skoro tak ciężko odchorowywał pocałunki (i naplucie przez kogoś do kawy ). |
No, oni tam chyba w którymś momencie odkryli, że jakoś coraz lepiej to niby znosił. Praktyka czyni mistrza. Jeszcze tylko kilka lat i może coś z tego będzie.
| Cytat: | Aha, bardzo fajny jest w Koszmicie ten Ten Drugi |
Ten drugi zbierał tu u nas pochwały, oj, tak.
A Bela Lugosi... czy też Prezes - no straszliwy był w Koszmicie.
| Cytat: | I czy ja kiedyś pisałam, że wachlarz jest niemęski? Nigdy, nieprawdaż? |
A jest? No weź, nie ma takiej opcji.
| Aragonte napisał/a: | | Aha, Tazzy nie mam (jeszcze), ale pewnie zdobędę po powrocie do W-wy (wracam w środę). |
Umów się z Zooshe na kawę, może ci ekhm ekhm powiedzieć, gdzie to można ekhm nabyć.
| Trzykrotka napisał/a: | wciągnęłam się w Athenę - po uszy.
Co się dziwić, skoro Son Hyuk im źlejszy tym lepszy - palce lizać. |
Yeah! Owszem. Luuuubię tego terrorystę, cóż poradzić.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ten Drugi - super sympatyczny, podobno negocuje właśnie rolę psychopaty. |
Serio? To może być ciekawe.
| Trzykrotka napisał/a: | Uwaga, ogłoszenie parafialne: wzięłam się do tłumaczenia MSH, bo jakoś póki co nie widziałam śladu, znaku ni popiołu na jaszczurkach czy Bace. Zresztą - to dla mojej własnej przyjemności robię. Tłumaczy się błyskawicznie w porównaniu z Heirs czy TGL - tekstu jest o wiele mniej. Mam 6 odcinek - chcecie? Będzie ktoś chciał oglądać tę dramę po raz drugi? |
TAK! TAK! TAAAAAK!!! Ja chcę! Mnie wybierz! Mnieeee!!! *podskakuje*
Kurde... kolejna drama do obejrzenia... a tyle mam rozgrzebanych. Pocieszam się, że to trochę zajmie, zanim ją nakręcą, to może ja się z ogarnę z tym i owym.
C.D.N. (muszę się zbierać)
|
|
|