Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Anaru - Czw 27 Cze, 2013 12:15
Jupi!
(takie cichutkie, żeby nie zapeszyć )
Anonymous - Czw 27 Cze, 2013 13:01
bede z Wami - myslami.
A w sierpniu juz osobiscie - oj
Admete - Czw 27 Cze, 2013 13:17
Najwyżej pojadę sama, bo Riella się pewnie nie wyrwie.
BeeMeR - Czw 27 Cze, 2013 14:54
Tak sobie myślę że jakby co to w Krakowie można by Riellątko zostawić moim Rodzicom wraz z Adasiem, o ile Riella nie miałaby obiekcji i podróż z Anusią nie stanowi problemu - a przede wszystkim zostanie z obcymi jakby nie było osobami dla Anusi
Anaru - Czw 27 Cze, 2013 15:39
A z córeczką nie dałaby rady w razie gdyby Ania nie chciała z obcymi zostać?
Admete - Czw 27 Cze, 2013 16:12
Tego nie wiem, popytam. Pogoda ma być chyba w porządku.
Anaru - Czw 27 Cze, 2013 18:44
Ponoć, przynajmniej w długoterminowej tak widziałam. Oby
Anonymous - Czw 27 Cze, 2013 19:28
O kurczę widzę, że przez wojaże, romanse etc. mi spotkanie uciekło
Jotka - Czw 27 Cze, 2013 19:35
Będę chyba prawie na pewno
BeeMeR - Czw 27 Cze, 2013 20:57
| Jotka napisał/a: | Będę chyba prawie na pewno | Cieszę się, że się poznamy
Admete - Czw 27 Cze, 2013 21:44
| lady_kasiek napisał/a: | O kurczę widzę, że przez wojaże, romanse etc. mi spotkanie uciekło |
Jeszcze nie uciekło.
Anonymous - Czw 27 Cze, 2013 21:51
Uciekło
Wróciłam dziś po trzech dniach na wyjeździe. Niespania i stresu i przeżywki. Jutro muszę do pracy iść. A w sobotę gospodarka na mojej głowie. i może pośpię.
Admete - Czw 27 Cze, 2013 21:51
Szkoda.
Deanariell - Pią 28 Cze, 2013 15:23
Szkoda, ale w końcu będą kolejne okazje - za którymś razem się uda.
Miałam napisać, że na 98% jadę - bez Annarielki, bo pogoda paskudna - innym razem ją wezmę. Umordowałabym się trochę teraz z Młodą, a szczerze powiem, że chciałabym chwilę odpocząć i oderwać się od spraw pracowo - domowych... Mama się zgodziła przyjść jutro, choć może nie do końca jej to pasowało - kochana Mama.
Anaru - Pią 28 Cze, 2013 19:16
Dla Mamy wielki całus!
W Krakowie jest nowe Chaczapuri - na Grodzkiej , zauważyłyśmy wczoraj z przyjaciółką łażąc po Krakowie. I powstały nowe fajne kafejko-ciastkarnie lajkoniki, wczoraj też jeden wypróbowałyśmy. Już nie mówiąc o fantastycznej cukierence z rewelacyjnymi ciachami na Grodzkiej również, więc jakby co to miejsca żarciowe do obczajenia
Ania Aga - Pią 28 Cze, 2013 19:20
| Anaru napisał/a: | | Już nie mówiąc o fantastycznej cukierence z rewelacyjnymi ciachami na Grodzkiej |
a w którym miejscu na Grodzkiej?
Anaru - Pią 28 Cze, 2013 19:34
Prawie naprzeciwko UJa, tak na rogu, nie pamiętam jak się nazywa, ale widać ladę z tortami i ciachami, na zewnątrz foteliki.
Agn - Pią 28 Cze, 2013 20:38
Prawisz o tym, co testowałyśmy? Bo jeśli tak, to ciacha są pyszne, nawet Anaru smakowały (!!!), do tego dobra kawa.
Anaru - Pią 28 Cze, 2013 20:50
O tych właśnie
Dorfi - Pią 28 Cze, 2013 22:59
Z racji tego, że Wojtek nam się rozchorował, przesunęliśmy wyjazd na poniedziałek. Jak się uda, to może przyjdę, ale z naciskiem na "może" a nie na "przyjdę".
Anaru - Pią 28 Cze, 2013 23:03
To trzymam kciuki za "przyjdę"
arlekin - Pią 28 Cze, 2013 23:17
Anaru tylko mnie nie rozstrzelaj, ale z moimi długoterminowymi planami to tak ostatnio jest.
Siostra dziś dowiedziała się, ze dostaje na jutro "wychodne" więc zaplanowała poszukiwania sukienki na chrzciny i prosiła, żeby jej towarzyszyć. postaram się ją wyciągnąć w stronę Rynku, to może choć przelotem was zobaczę, a może - w tym optymistycznej wersji - zakupy skończymy szybko i gdzieś do was dołączę.
Pozwole sobie namierzać wasze położenie za pomocą Ciebie Anaru
Jotka - Sob 29 Cze, 2013 19:02
Dziękuję za spotkanie, bardzo miło spędziłam czas.
Admete - Sob 29 Cze, 2013 19:11
Nam tez było miło cię poznać w realu Mam nadzieję, że sienie przestraszyłaś za bardzo. Riella była supergrzeczna dziś
Anaru - Sob 29 Cze, 2013 19:29
My też byłyśmy supergrzeczne
Jotka było Cię bardzo miło wreszcie poznać , mam nadzieję, że nie odstraszyłyśmy Cie na przyszłość
Arlekin następnym razem się zjawiasz i nie ma to tamto. To jest rewelacyjne naładowanie akumulatorów.
|
|
|