Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
BeeMeR - Śro 05 Mar, 2025 19:32
| Aragonte napisał/a: | | A jak wypada porównanie z Moon Lovers? | To jest subiektywne, ale Bubu podoba mi się znacznie bardziej. Jak już weszłam w dramę koło trzeciego odcinka to jest tylko lepiej - tj. jeśli chodzi o oglądanie, bo główna to ma po dłuższych okresach spokoju co jakiś czas pod górkę - np. obecnie została wybatożona i zdegradowana do pozycji praczki, bo nie chciała męża, którego wybrał jej cesarz... A jemu nie przyszło do głowy zapytać którego by chciała z jego synów tylko jej palcem wskazał - całkiem nie najgorzej (już był gorszy kandydat na tapecie, który ją chciał z względów politycznych - i na złość braciom ), ale nie dokładnie tak jak ona by chciała. A to nie jest wszystko jedno...
Oczywiście nie ma opcji, żeby nie wychodziła za mąż, o tym przecież też nie ona decyduje.
Bardzo mi się podobają intrygi - męskie, bracia przeciw sobie, zupełnie inne niż typowe kobiece podgryzanie pałacowe, wredne maksymalnie - po okresach spokoju oczywiście. I czasem w akcie zemsty - wyczekane, gdy przeciwnik się najmniej spodziewał. Piękne są też przyjaźnie i to, co potrafią zrobić dla siebie No i dla panny czasem też, ale nie wokół niej to się kręci, ona jest w dużej mierze obserwatorem, czasem czynnym.
Dziś się nawet w jednym momencie wzruszyłam i trochę też spłakałam - acz mam świadomość że głównie ze względu na to, że dziś Tata miał iść do szpitala na operację, a drama była tylko katalizatorem.
Myślę, że kluczowe jest to, że około 10 odcinka nauczyłam się odróżniać braci, a drama ma moje, dobre tempo.
W Dreaming back książęta byli dla mnie zwartą, nieodróżnialną masą i ich rozmowy nie interesowały mnie nic - no ale tam chodziło głównie o romans i on był ładny.
W Moon Lovers książęta byli odróżnialni, ale intrygę pamiętam głównie jedną, która pogrążyła jednego a wywyższyła drugiego. Romans główny dla mnie nie istniał, bo ona się go bała i sztywniała przy próbach objęcia. A jak jest strach to nie ma mowy o miłości. książę naciskał, ponawiał propozycje a panna nie chciała - i to dla mnie nie grało. Jak już się zgodziła to mnie było wszystko jedno.
W Bubu mamy z jednej strony pełną gamę - jest przyjaźń głównej z niektórymi książętami, jest namiętny, acz chyba dość krótki romans na wyprawie w stepy, jest odrzucenie, ale jest też czekanie na miłość, chyba już tą prawdziwą, która rodzi się ze zrozumienia, porozumienia, zaufania - do pewnego stopnia. Tyle, że książę też nie zawsze sam może stanowić o sobie i swoich konkubinach, czasem jest w niełasce u ojca, więc muszą czekać. Ale tu działa to, czego nie było w ML - oni oboje od dawna chcą tego samego, tylko okoliczności zewnętrzne im nie sprzyjają. A odpowiedni książę to mistrz czekania, spokojnego, pokornego, bez nacisku, byle się nie wychylić i nie oberwać jak inni. Ale zapewne wykorzysta okazję gdy się nadarzy.
Drama jest chwilami wredna chwilami piękna. Już mam bliżej niż dalej
BeeMeR - Czw 06 Mar, 2025 08:16
Umarł cesarz, niech żyje cesarz!
To do czytania później
https://firthgal.livejournal.com/444127.html
https://sparkskey.livejournal.com/59168.html
Admete - Czw 06 Mar, 2025 09:46
Ja oglądam ( na przewijaniu trochę ) First Frost z aktorem z Reset - na Netflixie jest.
BeeMeR - Czw 06 Mar, 2025 10:03
Planuję to obejrzeć, jak wrażenia?
Admete - Czw 06 Mar, 2025 10:13
Całkiem dobre, choć mnie się nie chce oglądać wątków pobocznych. Oboje główni grają dobrze i świetnie razem wypadają.
W odcinku 21 i 22 były ładne kissy oraz przytulanki, a ponieważ drama ma 36 odcinków, to zrobię przerwę i obejrzę potem dwa ostatnie Nie mam nastroju na dramtozy, które po dogadaniu się głównych zapewne nastąpią.
RaczejRozwazna - Pią 07 Mar, 2025 00:37
A w LLG odbył się więzienny ślub brata głównej - jakie to było ładne i ciepłe Szkoda, że nie było tej pary więcej. Podobało mi się też pożegnanie głównej i pana nr 2 - bardzo ładne, zakamuflowane wyznanie miłości i poczucia straty. Ten chłopiec mimo, iż nieszczególnie wyględny, umie grać.
Podobają mi się teraz te odcinki.
RaczejRozwazna - Pią 07 Mar, 2025 16:37
Dojechałam do zemsty i pora pożegnać się z dramą. Czegoś tak idiotycznego już dawno nie widziałam, a wyznanie miłości na stosie trupów to już w ogóle Choć z punktu widzenia logiki rozwoju postaci takie rozwiązanie jest jak najbardziej spodziewalne. Bohater naprawdę miał sadystyczno-psychopatyczne rysy osobowości.
Jak podejrzałam do przodu to jeszcze więcej cudów się dzieje - podziękuję. Znalazłam tylko piękne oświadczyny pana nr 3 - szkoda że główna już została tak przez życie przeczolgana, że nie znalazła siły aby zostawić to wszystko (przede wszystkim psychopatę) i pójść za scholarem. Naprawdę podobała mi się ta postać.
Natomiast sama się sobie dziwię, że tak długo wytrzymałam - ale pewnie dlatego, że drama naprawdę ma bardzo dużo dobrego. Bardzo spodobała mi się Zhao Lusi - rozumiem teraz jej popularność. Do głównego, mimo że dobry aktor, dostałam lekkiego urazu więc niekoniecznie chce coś z nim oglądać
BeeMeR - Pią 07 Mar, 2025 18:53
Pamiętam ślub więzienny,piękny był, i babcia eaz jeden umiała się zachować natomiast szkoda, z drama bardzo po macoszemu traktowała drugiplanowe postaci, szkoda. O tej krwawej masakrze na koniec to się nawet nie wypowiem
Też mi się podobała tu Lusi, acz jej postać nie zawsze, główny pan podobnie. On bardzo podobną wyjśviowo postać gra w Śnieżycy, też trochę wycofany, hodujący jakiś sekret z przeszłości (nie tak tragiczny jednak) i też widzi dziewczynę i stalo się - ta albo żadna. Tylko tam umie wziąć się w garść i do pracy i naprawić relacje z przeszłości, a nie traumatyzować siebie i innych.
Admete - Pią 07 Mar, 2025 19:38
Obejrzałam dostępne odcinki nowej dramy "Dobra robota" na Netflixie - podoba mi się.
Trzykrotka - Nie 09 Mar, 2025 14:56
W Perfect Match dojechałam do pojawienia się po raz drugi szwagra numer pięć. Liga szwagrów i liga sióstr to chyba najlepsze, co z tej dramy zostaje choć wolałabym może mniej dram przy każdym ślubie. Oby choć ta ostatnia wyszła za mąż normalniej niż jej siostra. Wątek czwartej i jej męża z zaskoczenia podobał mi się pół na pół, nie tylko przez niedorzeczny sposób, w jaki tę parę spiknięto (wyszło na to, że pan musiał oberwać w głowę, żeby się do żony przekonać i to po tym, jak ona sama zaaranżowała zbliżenie), ale i przez to, że ta aktorka jest najsłabsza ze stawki.
Teraz jeszcze dwa ostatnie śluby (najmlodszej córki i odzyskanego syna) i koniec. Nie mam czego oglądać, nic mnie nie zachwyca
BuBu to jest naprawdę bardzo dobra drama - dobra scenariuszowo, co jest rzadkością, dobra aktorsko i dobra jak chodzi o pokazanie rozwoju uczuć bohaterów. Ja ją ogromnie przeżyłam. To nie był taki wyciskacz łez jak Moon Lovers, w którym wbijano człowiekowi nóż i sypano sól na ranę, ale drama ładnie pokazywała taki zwyczajny smutek życia, konsekwencje złych decyzji, utratę złudzeń, nadziei, sił do życia. Bardzo piękna opowieść. Nie mogę już do niej wracać, bo nie chcę się znów angażować, ale każdego zachęcam do obejrzenia.
Admete - Nie 09 Mar, 2025 17:40
Polecam Undercover High School - jest komedia, coś poważnego i miło się pana ogląda. Dobrze się bawię. Trochę zagadki też jest. Oglądam na Viki, bo przestałam już szukać źródełek - nie ma już takich z wklejonymi napisami, a Viki jest niedrogie i dobrej jakości.
Trzykrotka - Wto 11 Mar, 2025 12:06
O, jest już? Planowałam to obejrzeć, dzięki!
BeeMeR - Wto 11 Mar, 2025 20:59
| Trzykrotka napisał/a: | | BuBu to jest naprawdę bardzo dobra drama - dobra scenariuszowo, co jest rzadkością, dobra aktorsko i dobra jak chodzi o pokazanie rozwoju uczuć bohaterów. | Tak, to jest niezwykła drama, nietypowa, i pod kątem postaci głównej pani i jej relacji z braćmi - mnie osobiście najbardziej ujmowały przyjaźnie z 13. i 14.
Dla mnie to bardzo szekspirowski klimat nieuchronności, taka spirala zła nie do zatrzymania, która niszczy wszystkich po drodze, ale to się świetnie ogląda, nie melo ani nie żaden wyciskacz łez, nie jest tez ponura ani dołująca. Bardzo się cieszę z seansu
Zaczęłam The Princess Royal
To para po przejściach która spaprawszy małżeństwo dostaje drugą szansę, młodniejąc o 20 lat i mogąc pewne rzeczy przeżyć i przepracować na nowo. Trochę jak Go Back Couple - tylko w kostiumie. Początkowo starają się wymieniać złośliwości i pójść odmiennymi drogami, dość szybko dochodzą jednak do wniosku, że znany przeciwnik w postaci współmałżonka jest może jednak lepszym rozwiązaniem niż zło nieznane. Na razie obejrzałam 4 odcinki i póki co ostrożnie mi się podoba - acz zdecydowanie za dużo jest retrospekcji i trochę scen niepotrzebnych.
RaczejRozwazna - Wto 11 Mar, 2025 21:17
Ta drama się popsuje niestety gdzieś w środku. Ale chwilami będzie ładnie. To powtórne dogrywanie się starego małżeństwa po przejściach to fajny pomysł.
A BuBu załącze. Tam Jest jeszcze kilka dobrych dram z tego okresu Quig, ale dłużyzny straszne - zwłaszcza Yanxi i Ruyi.
BeeMeR - Śro 12 Mar, 2025 07:53
Jak się popsuje to będę przewijać
Wolałabym też, żeby główny miał mniej intensywny makijaż, ale na razie ogląda się dobrze.
https://youtu.be/6mH2OkMtYmg?si=1ejEWimB-Tpw3toy
Z ciekawostek odnośnie Bubu - główni się parę lat po dramie pobrali i mają syna.
RaczejRozwazna - Śro 12 Mar, 2025 12:18
Główni czyli? Czwarty książę?
Tak, makijaż pana w Royal Princess był cokolwiek wampirzy
A tymczasem w Korei kolejna dwójka celebrytów odebrała sobie życie - jakaś młoda aktorka i k-popowiec, oboje mieli "afery" za sobą. Natomiast matka dziewczyny oskarżyła Kim Soo-hyun'a o uwiedzenie jej córki gdy miała 15 lat i właściwie za dalsze jej losy. Ciekawe co z tego wyniknie.
Szczerze - nie cierpię Korei.
Admete - Śro 12 Mar, 2025 12:49
Nie śledzę wydarzeń w Korei - nie miałam pojęcia. Idol mógł przedawkować przypadkowo - był uzależniony.
https://www.koreatimes.co...682_393981.html
Aktorki nie kojarzę - nic chyba nie oglądałam z jej produkcji. Szkoda młodego życia.
Z dram oglądam teraz "Dobrą robotę", Undecover High School i coś tam z Nemezis - nie pamiętam dokładnie.
Na temat zmarłej aktorki i ewentualnego skandalu:
https://www.koreatimes.co...688_393889.html
A to ona była chyba tą aktorkę, która prowadziła pod wpływem alkoholu kiedyś
Loana - Śro 12 Mar, 2025 20:05
| Admete napisał/a: | Aktorki nie kojarzę - nic chyba nie oglądałam z jej produkcji. Szkoda młodego życia.
(...)
Na temat zmarłej aktorki i ewentualnego skandalu:
https://www.koreatimes.co...688_393889.html
A to ona była chyba tą aktorkę, która prowadziła pod wpływem alkoholu kiedyś |
Ta z linka zabiła się 16.02. i to ona prowadziła pod wpływem alkoholu, za co ją scancelowali.
Natomiast ta aktorka, która teraz popełniła samobójstwo to jakaś inna i chyba serio coś z nią było w związku z aktorem Kim Soo Hyun, bo od rana rolki instagram podpowiada, które mi pokazują, że on był z nią w jakimś tam ukrytym związku odkąd miała 15 lat, ale potem zerwał z nią stosunki. I że ona była wykorzystywana przez rodzinę jako maszynka do zarabiania kasy, więc ogólnie nie miała łatwo.
https://mydramalist.com/people/424-kim-soo-hyun w komentarzach pod tym aktorem też trochę tych kontrowersji piszą
Admete - Śro 12 Mar, 2025 21:54
To na jej śmierci rodzina też najwyraźniej chce zarobić. Mnie tam wszystko jedno, co oni robią, ale jak wszyscy wiedzieli w jej rodzinie, że się umawia że starszym i było im to na rękę, to skąd nagle takie oburzenie? Mnie się wydaje, że to jest jedna i ta sama aktorka, a nie dwie. Kim Sae Ron.
https://m.koreaherald.com/article/10439932
Aragonte - Czw 13 Mar, 2025 01:13
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Szczerze - nie cierpię Korei. |
Ja z kolei po doczytaniu "Kwiatów w pudełku" doszłam do wniosku, że jestem kompletnie odporna na urok Japonii (brrr), a Koreę lubię
Admete - Czw 13 Mar, 2025 06:14
Na pewno to całe "likwidowanie" człowieka w branży, bo popełnił przestępstwo jak na przykład prowadzenie pod wpływem alkoholu, jest bzdurne. O ile poddał się karze, poprawił się, to chyba trzeba mu dać szansę.
Loana - Czw 13 Mar, 2025 09:55
| Admete napisał/a: | To na jej śmierci rodzina też najwyraźniej chce zarobić. Mnie tam wszystko jedno, co oni robią, ale jak wszyscy wiedzieli w jej rodzinie, że się umawia że starszym i było im to na rękę, to skąd nagle takie oburzenie? Mnie się wydaje, że to jest jedna i ta sama aktorka, a nie dwie. Kim Sae Ron.
https://m.koreaherald.com/article/10439932 |
Masz rację, to chyba jest jednak ta sama aktorka. To ja nie skojarzyłam, bo mi się te imiona mocno zlewają. Biedna dziewczyna
BeeMeR - Czw 13 Mar, 2025 10:32
| Admete napisał/a: | | Na pewno to całe "likwidowanie" człowieka w branży, bo popełnił przestępstwo jak na przykład prowadzenie pod wpływem alkoholu, jest bzdurne. | Zwłaszcza, że cierpią na tym nieraz inni - ostatnio trafiłam np. na dramę, która została wstrzymana tuż przed emisją, bo wyszło, że główna aktorka cośtam z podatkami nie teges - no i dramy nie ma, kto wie czy będzie - a ja chciałabym, bo lubię aktora. Na stronce rozmowy o podmianie twarzy AI (podobno w innym przypadku się zdarzyło?), ponownym nakręceniu niektórych scen (ale to się chyba nie kalkuluje w przypadku głównej ) albo odczekaniu - ciekawe ile innych projektów zostało zamrożonych z podobnych powodów.
Ja mówię o tym:
The Prisoner of Beauty
https://mydramalist.com/687393-the-prisoner-of-beauty
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Główni czyli? Czwarty książę? | Tak, on był jednak centralną postacią męską, nawet jeśli do mnie przemawiał najmniej, to nie znaczy, że wcale No i był rozpoznawalny od początku, co ważne. Ale jego "bracia" podobali mi się znacznie bardziej - 13. 14. 9. (choć nie miał wielkiej roli, to był bardzo dobry). *. też trochę mniej mnie zachwycała, ale całokształt wyszedł świetnie .
Dreaming nawet się nie umywa do Bubu, Moon lovers też nie, acz każde ma swoje mocne strony.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | makijaż pana w Royal Princess był cokolwiek wampirzy | Mnie by wystarczyło, żeby miał mniej karminowe usta od pani
Jestem po 10 odcinku, ślub i - przegadana - noc poślubna za mną. Główni już nie zachowują się jak Kargul z Pawlakiem (0 co to dogryzają sobie ale żyć bez siebie nie mogą ), ale jak stare dobre małżeństwo - znają się na wylot, nie zawsze są z siebie zadowoleni wzajem, ale nie krygują się jak świeżo poznani tylko rozmawiają wprost, uczą na nowo tolerować słabości, wspierać, rozumieć. I to jest fajne, tylko wolałabym, żeby już przechodzili powoli do życia na bieżąco a nie tylko rozpamiętywania jak to było poprzednio.
To jest ogólnie trochę przegadana drama, ale bardzo mi się podoba pomysł, że mamy tu mentalnie 40-latki w ciałach 20-latków, i jest to nieźle ograne No i konspira przed innymi - bo tylko główni wiedzą o niektórych sprawach - jak się rozwinęły relacje i wydarzenia w poprzedniej rzeczywistości i na co uważać teraz.
Bardzo mi się podoba ta piosenka z Perfect Match:
Ten też ma imponujący, zbyt mocny makijaż, zwłaszcza oczu
https://www.youtube.com/watch?v=WI5Du1brAD0
BeeMeR - Pią 14 Mar, 2025 11:03
Princess Royal- dotarłam do polowy, tu by juz można zakończyć sramę jak dla mnie, gdy małżonek księżniczki wrócił i uratowano podstępnie oskarżoną rodzinę Qui czy jakos tam. Pałacowe narady z ministrami są ciężkostrawne, przewijają się same, a wątek główny rozwleczony, choć ładny. Scena omc łóżkowa to stracona okazja, no ale jeszcze pół dramy do przewinięcia zostaje
Zazwyczaj Drugi jest najgorzej,nijako albo fatalnie aktorsko obsadzony, ty nie jest taki zły, tylko jak dla mnie nieatrakcyjny natomiast rola dramowego drewna przypada księciu - następcy
Drugoplanowe panie mi się mylą, nawet nie próbuję nadążać za ich wątkami
BeeMeR - Pon 17 Mar, 2025 19:52
Princess Royal - skończyłam. Drugie pół faktycznie okazało się nieoglądalne, więc tylko zerknęłam na końcówkę, kto ginie a kto będzie szczęśliwy
|
|
|