To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III

Aragonte - Sob 21 Lip, 2018 20:46

Super, że ci się Szczupaczyńska podoba, Trzykrotko :banan:
Caitriona - Sob 21 Lip, 2018 21:37

Na nową Szczupaczyńską będę musiała poczekać (aż zakupią w bibliotece), póki co wzięłam się za ostatnią część trylogii Materia Prima Przechrzty, Cień. Póki co jest dobrze.
ita - Nie 22 Lip, 2018 03:48

Aragonte napisał/a:
Super, że ci się Szczupaczyńska podoba, Trzykrotko :banan:

O, kiedyś czytałam jedną część. Rozdartą zasłonę. Trzebaby znaleźć nową i sprawdzić, co tam słychać u Tadeuszka (Żeleńskiego). BTW kiedyś miałam ostrą fazę fascynacji Boy'em. Nie tylko jako pisarzem :wink: . Duży sentyment mi został do dzisiaj. Niedawno, po jakieś dyskusji tu na Forum przeglądałam Obrachunki fredrowskie. Dlaczego, tego się nie czyta w szkole, razem z Fredrą???

Admete - Nie 22 Lip, 2018 06:00

Bo nie ma czasu, poza tym trzeba realizować program. Każdy nauczyciele jest rozliczany z liczby godzin i zrealizowanego programu. Plus bardzo trudno się teraz uczy, bo młodzież z nosami w komórce świata poza nimi nie widzi. Nikt prawie nie czyta. Moja bratanica jest dziwadłem w swojej klasie, bo czyta nałogowo. A chodzi do renomowanej szkoły muzycznej.
ita - Nie 22 Lip, 2018 21:28

To nie była oczywiście uwaga pod adresem nauczycieli. Tylko tych ludzi, którzy układają program :-D . Może ja się nie znam, ale wydaje mi się, że to byłaby świetna zabawa dla dzieciaków czytanie równocześnie Fredry i Boya. Ja te Obrachunki to pierwszy raz czytałam z milion lat temu, a do dzisiaj pamiętam swój zachwyt przy pierwszej lekturze. Tylko, jeśli dzieciaki już nie czytają to chyba na nic :-|
Admete - Pon 23 Lip, 2018 07:39

Dla nich to za trudny język.
praedzio - Pon 23 Lip, 2018 09:22

Wsiąkłam w cykl Oksany Pankiejewy "Kroniki Dziwnego Królestwa". Kończę drugi tom i zamówiłam już trzeci. Strrrasznie poprawia mi humor. :banan:
Tamara - Pon 23 Lip, 2018 10:22

Admete napisał/a:
Dla nich to za trudny język.

Nie tylko język - zakres pojęć i sposób myślenia .Obrachunki to lektura dla osób już znających Fredrę i epokę .

Admete - Pon 23 Lip, 2018 12:47

Mam już Seans w Domu Egipskim i zacznę niedługo lekturę :) Dom Egipski dawnie i dziś - po zdobieniach pierwotnego wystroju kamienicy niewiele dziś zostało:

http://www.dawnotemuwkrak...ipski-krakowie/

Trzykrotka - Pon 23 Lip, 2018 14:13

Tak, teraz nic już nie świadczy o jego egipskości.. Szkoda właściwie, bo choć dziwaczne to było, to jednak charakterystyczne. Tyle dobrego, że błocka widocznego na zdjęciu nie ma już przed wejściem, bo Rudawę skierowano w inne koryto.
Ach, calkiem niedawne czasy, a Jednak.... Przypomina mi się obraz Wyspiańskiego pokazujący widok z Wawelu, ktory oglądałyśmy na wystawie, Admete :kwiatek: Wtedy dookoła rozciągały się zielone obszary i las, teraz zabudowa ciągnie się aż po Sowiniec. Dziś ulica Retoryka to ścisłe centrum, pierwszy okrąg poza Plantami, wtedy - rogatki miasta :-) Przemija postać świata, normalnie.

Admete - Pon 23 Lip, 2018 14:27

No właśnie - wtedy to była nowa dzielnica. Obejrzałam sobie na zdjęciach te kamienice, o których wspomina Szczupaczyńska - okazało, że znam je z widzenia, ale nie wiedziałam, że mają takie nazwy. Widzę, że pojawia się Wyspiański - w tle na razie ( jasnooki, rozczochrany rudzielec ) i mam nadzieję, że następna część będzie się rozgrywać wtedy, gdy wystawiano Wesele. Cała ta barwna, modernistyczna epoka w Krakowie to świetny materiał na powieści i na seriale ;)
Trzykrotka - Pon 23 Lip, 2018 15:33

Tak, obyczajowo i kulturowo była swietna. I na szczęście jest bogato udokumentowana, bo jeszcze niedawno żyli ludzie, dla których była rzeczywistością. Nawet moja przyjaciółka Gosia wspomina panią Hannę Rydlównę, Haneczkę z Wesela, która była dozywotnią rezydentką w Rydlówce, już wtedy muzeum.
Tamara - Pon 23 Lip, 2018 16:44

Zaciekawiacie mnie tą Szczupaczyńską , hmmmm :mysle:
Admete - Pon 23 Lip, 2018 17:02

To mniej kryminały, więcej gra z czytelnikiem ;) Dla smaczków się czyta.
Tamara - Pon 23 Lip, 2018 17:04

To brzmi obiecująco , kryminały są nudne (poza kilkoma klasykami :wink: )
BeeMeR - Wto 24 Lip, 2018 08:24

Admete napisał/a:
Dom Egipski dawnie i dziś - po zdobieniach pierwotnego wystroju kamienicy niewiele dziś zostało
Ano niewiele zostało z egipskości - głównie zdjęcia ;)

Trzykrotka napisał/a:
Ach, calkiem niedawne czasy, a Jednak.... Przypomina mi się obraz Wyspiańskiego pokazujący widok z Wawelu, ktory oglądałyśmy na wystawie, Admete Wtedy dookoła rozciągały się zielone obszary i las, teraz zabudowa ciągnie się aż po Sowiniec. Dziś ulica Retoryka to ścisłe centrum, pierwszy okrąg poza Plantami, wtedy - rogatki miasta Przemija postać świata, normalnie.
Ano przemija - wiele szlaków i zielonych zakątków znanych mi z dzieciństwa już nie istnieje - powstały nowe osiedla, domy wiejskie z obrzeży zostały wchłonięte i przekształcone z gospodarstw w wille z ogrodami - Kraków się rozrasta nieustannie - jak i inne miasta. :mysle: Jeśli takie zmiany obserwuje człowiek za życia to co dopiero w szerszym zakresie czasu :mysle:
BeeMeR - Wto 24 Lip, 2018 10:18

Wielki bazar kolejowy. Pociągiem przez Azję - Paul Theroux

Książka zaczyna się od przedmowy - niestety, bo autor z całkowitą szczerością pisze, że książki podróżnicze uważał zawsze za nudne, aż tu nagle postanowił napisać jedną z nich dla pieniędzy (a nie na przykład z potrzeby ducha ;) ) - "co za bufon!" pomyślałam, ale nie znałam kompletnie więc dałam mu szansę. I dobrze, bo po początkowych nudnych opisach z kim, ile i jakiego wina (oraz innych trunków wysokoprocentowych) autor wypił przejeżdżając przez danym kraj książka się rozkręca i robi coraz ciekawsza w spostrzeżeniach, nawet jeśli są one świadomie czynione niemal wyłącznie z perspektywy pociągu, rozglądając się po stacjach kolejowych, koczowiskach i domach wokół, podróżnikach długo i krótkodystansowych, jakości, prędkości i wyposażenia kolei tu i ówdzie, z rzadka tylko wysiadając by coś zwiedzić czy odpocząć na "stałym lądzie" albo też przeprawić się promem. Szybko też odkryłam, ze książka opowiada o czasach i kolejach które przeminęły, acz rok podróży poznałam dopiero w Indiach przeczytawszy, że w kinach wyświetlano film Bobby - reklamowany jako "nowoczesną opowieść miłosną" - Bobby widziałam, to urocza ramotka z 1973 roku :mrgreen: - kto odważny niech zerknie na klimat tej "nowoczesności" :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=eTPTU8lkNaQ

Palcem po mapie podróżowałam sobie po różnych zakątkach Azji, słuchając opowieści o ludziach i miejscach sprzed lat - acz pewnie niektóre miejsca się nie zmieniły zbytnio (oraz niektóre koleje ;) ) - poznając np. wiadukt w Birmie,
https://www.osmol.pl/2017...jowego-gokteik/

wspominany w innym wątku most Adama między Indiami a Sri Lanką i wiele innych ciekawostek. Generalnie - podobało mi się, mimo stronniczości autora i pewnych innych jego wad ;)

Barbarella - Czw 26 Lip, 2018 21:34

Pochłonęłam książkę Macieja Jarkowiec pt.:"Powrócę jak piorun. Krótka historia Dzikiego Zachodu". Książka opowiada dzieje Russella Meansa, działacza indiańskiego z plemienia Lakotów, znanych lepiej jako Siuksowie. Means działał w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Jego historia jest pretekstem do opowiedzenia przez autora historii Indian: tej najdawniejszej, tej trochę bliższej oraz współczesnej. Jeżeli chodzi o czasy dzisiejsze, autor opisuje swoje wrażenia ze swojej podróży do rezerwatu Lakotów Pine Ridge. Obraz życia Indian jest przygnębiający: bezrobocie, alkohol, narkomania, samobójstwa, poczucie bezsensu życia. Są niewidzialni dla władz, a również dla społeczeństwa amerykańskiego. Wielu Amerykanów uważa, że w USA Indian nie ma!!!
BeeMeR - Czw 26 Lip, 2018 22:01

Przeczytałam DiU i Perswazje a teraz zaczęłam Emmę - sama siebie nie poznaję ;)
Admete - Pią 27 Lip, 2018 06:11

Barbarello ta książka musi być z jednej strony ciekawa, a z drugiej przykra w lekturze. U mnie Piotra Milewskiego podróże koleją transsyberyjską.
praedzio - Pią 27 Lip, 2018 13:21

O, jaka fajna książka trafiła do mojej biblioteki:


Deanariell - Pią 27 Lip, 2018 13:29

Winchesterowie przechodzą do legendy! :serce: :mrgreen:
Admete - Pią 27 Lip, 2018 13:50

O ja bym chciała przeczytać :) Zwłaszcza to na temat Spn.
Deanariell - Pią 27 Lip, 2018 15:51

Admete napisał/a:
O ja bym chciała przeczytać :) Zwłaszcza to na temat Spn.

Można by fotki dokładniejsze zrobić z tych konkretnych stron. :mysle: :flirtuje1: :cool:

praedzio - Pią 27 Lip, 2018 16:08

Zobaczę, co się da zrobić. ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group