To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Filmy i seriale kostiumowe

arlekin - Nie 24 Sty, 2016 21:39

Ja zaczęłam Poldarka.
I wciągnęły mnie oczy głównego bohatera.
Dodatkowo doszłam do wniosku, że idealnie pasowałby do roli Kylo Rena. Ten głos, ten wzrok - wykapany syn Hana Solo :mrgreen:

Agn - Nie 24 Sty, 2016 21:45

Buahhahahahhaha! Trafiona zatopiona! :twisted:
Harry_the_Cat - Nie 24 Sty, 2016 21:52

Agn napisał/a:
Buahhahahahhaha! Trafiona zatopiona! :twisted:



Hahahahaha!!!

Caitriona - Nie 24 Sty, 2016 22:16

Pewnikiem nikogo to nie będzie interesowało :-P ale wróciło Ripper Street z czwartą serią oraz Black Sails z trzecią serią.
Caitriona - Nie 24 Sty, 2016 22:21

A, jeszcze w miarę nowe seriale (ja ich nie oglądam):

Rebellion (Powstanie Wielkanocne 1916): https://www.youtube.com/watch?v=2ueThSkUgk4

Beowulf: https://www.youtube.com/watch?v=5vqQIngtQi8

Harry_the_Cat - Nie 24 Sty, 2016 22:36

Caitriona napisał/a:
Ripper Street z czwartą serią oraz Black Sails z trzecią serią.


Ripper nie za bardzo ale Black Sails mam jeszcze kiedys nadzieje nadrobic.

Fibula - Pon 25 Sty, 2016 17:18

Ripperczeka do nadgonienia, ale z Black Sails jestem na bieżąco - drugi sezon IMO był lepszy od pierwszego. Obejrzę, gdy już będzie całość.
Cathie - Pon 25 Sty, 2016 20:37

Caitriona napisał/a:
Pewnikiem nikogo to nie będzie interesowało :-P ale wróciło Ripper Street z czwartą serią
Jam zainteresowana :-)
Caitriona - Pon 25 Sty, 2016 23:01

Cathie napisał/a:
Jam zainteresowana
Fibula napisał/a:
Ripperczeka do nadgonienia


:cheerleader2: Myślałam, że sama jestem ;)

Fibula napisał/a:
ale z Black Sails jestem na bieżąco - drugi sezon IMO był lepszy od pierwszego

Mam identyczne zdanie. Jestem ciekawa jaki będzie ten sezon.

praedzio - Pon 01 Lut, 2016 18:47

Oglądam sobie 4 odcinek Jericho i zawiesiłam się na Johnnym śpiewającym Scarborough Fair :rozoweokulary: :rozoweokulary: :rozoweokulary:

Lubię muzykę w tym serialu. No, i sam serial, rzecz jasna. :oklaski:

Admete - Pon 01 Lut, 2016 19:33

Dobrze się go ogląda.
Caitriona - Pon 01 Lut, 2016 20:04

Tez sobie oglądam ten serial i faktycznie miło się go ogląda.
praedzio napisał/a:
zawiesiłam się na Johnnym śpiewającym Scarborough Fair

Bardzo ładnie mu to wyszło :D

ast73 - Wto 16 Lut, 2016 19:47

Skończyłam oglądać "Wojnę i pokój " serial BBC. Bardzo mi się podobał: gra aktorska, kostiumy, dekoracje. Nie czytałam książki więc nie przeszkadzały mi zmiany jakie dokonali przy adaptacji. http://justjamesnorton.tu...nsky-in-war-and A książę Bołkoński był jak z bajki o kopciuszku. Lily James i kolejny książę od razu mi się skojarzyło :serce: Krótka historia miłości bez zakończenia https://www.youtube.com/watch?v=EY-VG7rOjV0 Polecam jako trochę smutną baśń
BeeMeR - Nie 28 Lut, 2016 12:01

Właściwie to nie mam pewności czy tu czy dać tu do głównego - bo w sumie wszystkie filmy są kostiumowe, ale ten opiewa wypadki sprzed wieku, więc niech będzie tu:

Shackleton (2002)

Ernest Shackleton to irlandzki podróżnik i polarnik, a film opowiada o próbie zdobycia bieguna południowego:

za Wikipedią:
Cytat:
W sierpniu 1914 roku wyprawa w liczbie 28 ludzi wypłynęła z Wielkiej Brytanii na barkentynie Endurance dowodzonej przez Franka Worsleya. Po krótkim pobycie na Georgii Południowej 15 grudnia 1914 roku wyruszyli na Morze Weddella[1]. Planowana była piesza trasa przez Antarktydę od Morza Weddella do Morza Rossa. Po 6 tygodniach żeglugi znaleźli się 160 km od lądu Antarktydy gdzie zatrzymało ich zwalisko kry lodowej. 14 lutego 1915 roku lód skuł wodę i uwięził statek i załogę, która rozpoczęła walkę o przetrwanie. Załoga musiała opuścić statek Endurance w październiku 1915 roku, kiedy coraz grubsza pokrywa lodowa poważnie uszkodziła statek. 27 października 1915 roku Endurance został zmiażdżony i zatonął pod lodem. Cała załoga podjęła desperacką próbę dotarcia na kraniec kry lodowej ciągnąc za sobą 3 szalupy ratunkowe.

Po dotarciu na otwarte wody 28 osób załogi szczęśliwie dopłynęło do Wyspy Słoniowej, wchodzącej w skład archipelagu Szetlandów Południowych, gdzie rozbito obozowisko. Większość członków wyprawy pozostała na wyspie pod dowództwem Franka Wilda, zaś Shackleton przedostał się z pięcioma wybranymi przez siebie ludźmi w małej łodzi ratunkowej przez najburzliwsze morze świata na odległą o 1200 km Georgię Południową, aby sprowadzić pomoc dla swojej załogi[2]. Po dotarciu na Georgię Południową Shackleton był zmuszony pozostawić trzech niezdolnych do dalszej podróży członków załogi na południowym brzegu wyspy. Sam wraz z dwoma pozostałymi kompanami w desperackim marszu i resztkami sił pieszo pokonał masyw górski by dotrzeć do wielorybniczej przystani Stromness. 20 maja 1916 roku, po 36 godzinnym marszu wszyscy trzej dotarli do przystani. Wszyscy członkowie wyprawy zostali uratowani przez Shackletona do końca sierpnia 1916 roku. Wszyscy przeżyli ponad półtoraroczną tułaczkę po Antarktyce[3].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ernest_Shackleton

W tym ogólnym zarysie film jest wierny zdarzeniom, trwa trzy godziny z czego pierwsza to przygotowania do podróży, zbieranie załogi, finansów, wsparcia społeczeństwa (i tu miejscami dłużyzny), a reszta to sama wyprawa.

Ernest Shackleton (Kenneth Branagh) sam, z żoną, kochanką i jedną ze sposnorek:


Fotograf wyprawy w akcji:


I reszta wyprawy:


Bardzo mi się film podobał, zwłaszcza sama wyprawa, polecam.

Admete - Pon 29 Lut, 2016 17:09

Nad Niemnem na Stopklatce oglądam. Straszna jakość. Powinni ten film odrestaurować i wydać od nowa na dvd. Serial też. Anglicy już by cztery wersje tego mieli jakby to ich literatura była. A pięknie ten film nakręcono. Benedykt mnie zawsze bardzo wzrusza.
BeeMeR - Pon 29 Lut, 2016 18:39

Bardzo lubię ekranizację "Nad Niemnem".
Anaru - Pon 29 Lut, 2016 19:57

BeeMeR napisał/a:
Shackleton (2002)

Ernest Shackleton to irlandzki podróżnik i polarnik, a film opowiada o próbie zdobycia bieguna południowego:

Szalenie malowniczy, piękne zdjęcia - juz to samo by mi wystarczyło by obejrzeć, ale i historia mnie interesuje. A bohater, ja widzę, rozrywkowy ;)

BeeMeR - Wto 01 Mar, 2016 10:02

Bohater przede wszystkim uparty jak osioł - i ten upór wiedzie go na Antarktydę wbrew wszelkim przeciwnościom, a potem pozwala z niej wrócić ze wszystkimi duszami, które utknęły w tym morzu lodu i zimna, gdy ich statek utknął i został zniszczony. MNie się bardzo podoba to, że nie wybielano go ani trochę, tylko pokazano zarówno wszelkie wady jak i niezwykle charyzmatyczną osobowość. A sądząc z oryginalnego zapisu wyprawy (zdjęć i filmów), film zrobiono dość wiernie, przynajmniej w tych częściach, które były uwiecznione (wielu marynarzy prowadziło też dzienniki, Shackleton oczywiście też)- acz niewątpliwie co nieco udramatyzowano ;) Mnie się świetnie oglądało, no i rozszerzyło moją wiedzę ;) - dostaniesz ;)

Tu przykładowy, moim zdanie wielce ciekawy film dokumentalny w temacie, 26 min, napisy ang (dość koślawe ;) ):
https://www.youtube.com/watch?v=sgh_77TtX5I

Anaru - Wto 01 Mar, 2016 10:12

Film sobie zobaczę jak wrócę z miasta :kwiatek: .
Natomiast upór nieraz pozwolił na doprowadzenie do końca różnych wypraw czy badań kiedy inni się już poddali, więc w takim wypadku jest rzeczą jak najbardziej chwalebna (zwłaszcza jak chodzi o tą ratunkową), choć wierzę, że jako człowiek pewnie nie był łatwy w takim codziennym życiu. Niewiele na jego temat wiem, więc bardzo chętnie sobie tą wiedzę rozszerzę, tym bardziej, że kocham filmy drogi, w tym szerokim rozumieniu. I tak z przyjemnością oglądam zarówno samotną wyprawę, będącą równocześnie wyprawą wgłąb siebie i swoich przeżyć czy słabości, jak i jakąś podróż na szeroką skalę, z momentami dramatycznymi. A jak jeszcze są piękne widoki (a tu są :serce2: ), to moja satysfakcja jest pełna. Obejrzymy sobie razem z Asią, tam chyba nie ma jakichś bardzo krwawych momentów?

BeeMeR - Wto 01 Mar, 2016 10:20

Anaru napisał/a:
Obejrzymy sobie razem z Asią
Jak najbardziej.
Film drastyczny nie jest (no, może jedna scena obcinania odmrożonych palców, brr)- ale dramatyczny chwilami na pewno: zwłaszcza jak giną zwierzęta :( (pozakadrowo), bo nie ma dla nich miejsca na szalupach - no i głód się wzmaga, ludzie cierpią, buntują się (zamordyzm Shackletona rulez, inaczej się pewnie z chłopami-marynarzami nie da), mrok ogarnia wszystko na kilkanaście godzin na dobę, prowiant się kurczy itd itp.
Ale w końcu wskutek heroicznego wysiłku wszyscy przeżywają :oklaski:

Cathie - Śro 16 Mar, 2016 07:44

W empiku.com do środy przecena filmów BBC do 70 %:
http://www.empik.com/bbc-...&kwinfo=tina-sg

Anaru - Śro 16 Mar, 2016 13:44

Spore przeceny faktycznie.
Co to jest Z Lark Rise do Candleford? Cos ciekawego? :mysle:

Caitriona - Czw 14 Kwi, 2016 23:04

A ja sobie z przyjemnością, a momentami również z chichotem oglądam The Durrells :D O zwariowanej rodzinie, która w 1935 przeprowadza się z Anglii na Korfu. Rodzicielkę czwórki dzieciaków gra Keeley Hawes. Serial oparty na faktach.

https://www.youtube.com/watch?v=wHFPoTkLpTM

Admete - Pią 15 Kwi, 2016 06:44

Dzięki za namiar.
BeeMeR - Pią 15 Kwi, 2016 07:16

Caitriona napisał/a:
momentami również z chichotem oglądam The Durrells :D O zwariowanej rodzinie, która w 1935 przeprowadza się z Anglii na Korfu. Rodzicielkę czwórki dzieciaków gra Keeley Hawes. Serial oparty na faktach.
O, dzięki, muszę obejrzeć - bardzo lubię "Moja rodzina i inne zwierzęta" Durrella :serce:
Polecam też film z 2005 z Matthew Goode jako Larrym :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group