Literatura - Proza i poezja - Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Lady_Joanna - Pon 30 Cze, 2014 11:44
A to widziałyście? http://www.youtube.com/watch?v=naUF4CZP_K8
Fajny ten blog Królowej Matki, ostatnio przeczytałam Kolor bursztynu Hanny Cygler i zastanawiałam się czy pod koniec nie jest coś w ebooku pomylone i też mi przez myśl przeszło żeby wersji papierowej poszukać
Agn nie ma sensu ludziom odradzać, lepiej lojalnie uprzedzać co w książkach pani M. można znaleźć, poczytałam recenzję na blogu KM i nie mogę uwierzyć, że lekarz weterynarii może takie bzdury o zwierzętach wypisywać .....
Agn - Pon 30 Cze, 2014 17:56
No i ja wlasnie w ten sposob odradzam. Dzis pan grzebal w fantastyce i jego reka niebezpiecznie zaczela bladzic wokol Ferrinu. Zdwoilam czujnosc, ale sam sie przekonal, ze nie warto.
Aragonte - Pon 30 Cze, 2014 21:42
Dość wyczerpująca recenzja "Powrotu do Ferrinu"
http://lubimyczytac.pl/ks...#opinia19601223
Agn - Pon 30 Cze, 2014 23:03
Ciekawe, kiedy do gardła rzucą mu się zastępy wiernych fanek i sama AutorKasia.
Aragonte - Pon 30 Cze, 2014 23:08
Zakładam, że na blogu AutorKasi pojawi się urażony komentarz, po czym fanki będą ją ugłaskiwać
Edit: dogrzebałam się na forum Niezatapialnej Armady do jeszcze jednego komentarza na temat JRRT, tym razem z facebooka:
| fanka Michalak napisał/a: | | Kupiłam raz jeden książkę w Biedronce(19.90zł), jakość papieru faktycznie fatalna. Był to "Hobbit" Tolkiena. Zapaliłam się do czytania bo ponoć arcydzieło i film nawet nakręcili na jej podstawie. Do czego jednak zmierzam: no nie mogłam dobrnąć do końca! Tak jak oni człapali przez ten las tak ja przysypiałam i czekałam aż się akcja rozkręci, ale NIC. Po przeczytaniu doszłam do wniosku, że Tolkien to się powinien od Pani uczyć, bo to co ja przeżyłam czytając "Grę o Ferrin" zmieniło moje podejście do książek fantasy. |
OMG!
Agn - Wto 01 Lip, 2014 00:05
Pozostawię to bez komentarza.
*odjeżdża na lolozaurze*
BeeMeR - Wto 01 Lip, 2014 07:51
Jeszcze trochę a zostanę przekonana, że Tolkien nie umywa się do Michalak
praedzio - Wto 01 Lip, 2014 08:56
Cóż, jaką autorka, taki fandom.
Agn - Śro 02 Lip, 2014 09:52
BeeMeRku, czyzbys watpila? Spojrzmy na produkcje - Tolkien bite 12 lat wypluwal z siebie marne 1000 stron. Czym to jest wobec - pardon my french - literackiej sraczki Michalak, ktora kompletnie nie myslac tworzy obce jezyki, dziwne stwory i tru lofow i produkuje ksiazka za ksiazka. No blagam, a Tolkien bawil sie gramatykami, tworzeniem map, wojne jakas cudowal, zupelnie nie rozumiem po co, przeciez tru lof w zupelnosci w ksiazce wystarczy, ze o podwojnych literach w nazwiskach nie wspomne.
Eeva - Śro 02 Lip, 2014 10:01
Tak piszecie o tej Michalak że aż sie chyba na nią skuszę
Agn - Śro 02 Lip, 2014 10:09
Masochistka.
Eeva - Śro 02 Lip, 2014 10:11
Znasz mnie od wczoraj że się dziwisz?
To, ze to jest mój ulubiony watek chyba coś o mnie mówi
Anaru - Śro 02 Lip, 2014 10:38
| Eeva napisał/a: | Tak piszecie o tej Michalak że aż sie chyba na nią skuszę |
To ja będe oczekiwać na wyczerpującą recenzję.
praedzio - Śro 02 Lip, 2014 10:39
JA TEEEEŻ!!!!
BeeMeR - Śro 02 Lip, 2014 12:32
Ja również - może być nawet kilka, coby dobrze omówić talent literacki ałtorki
Agn - mapy i gramatyka jest przereklamowana, tru loff (podwójna literka ) wystarczy
Aragonte - Śro 02 Lip, 2014 18:52
Praedzio pożyczyła mi "Grę o Ferrin" - strzeżcie się, może będzie recenzja
Anaru - Śro 02 Lip, 2014 19:49
Ooooo! To czekamy
Agn - Śro 02 Lip, 2014 21:25
Eea, ja sie nie dziwie, ja stwierdzam fakt.
Niecierpliwie wyczekuje wrazen obu odwaznych, chetnych zmierzyc sie z tym dzieUem.
Jeno mnie frapuje, jak to sie stalo, ze Praedzik ma w zasobach te wspanialosc. Imaginuje sobie, jak to tu pluje, a w domu cichaczem czyta do snu z wypiekami na twarzy i noce zarywa, bo "jeszcze tylko jeden rozdzial".
Aragonte - Śro 02 Lip, 2014 21:50
| Agn napisał/a: | Jeno mnie frapuje, jak to sie stalo, ze Praedzik ma w zasobach te wspanialosc. Imaginuje sobie, jak to tu pluje, a w domu cichaczem czyta do snu z wypiekami na twarzy i noce zarywa, bo "jeszcze tylko jeden rozdzial". |
A, to musisz już Praedzio o to spytać
Admete - Śro 02 Lip, 2014 21:57
A ja wam powiem, że nie przeczytałabym tego, jak nie czytam złej literatury. Nie tracę tez czasu na czytanie czegoś, co jest obiektywnie dobre, ale subiektywnie mi się nie podoba.
Agn - Śro 02 Lip, 2014 22:01
Czasem człek ma ochotę zobaczyć, ile jest w stanie wytrzymać. Dziewczyny chcą się skatować tym dzieUem, dopingujmy je. Pingu! Pingu! Pingu! Pingu! Pingu!
Aragonte - Śro 02 Lip, 2014 22:03
| Admete napisał/a: | | A ja wam powiem, że nie przeczytałabym tego, jak nie czytam złej literatury. Nie tracę tez czasu na czytanie czegoś, co jest obiektywnie dobre, ale subiektywnie mi się nie podoba. |
Admete, nie wiem, czy przeczytam, ale zamierzam choć przejrzeć, żeby sama wyrobić sobie opinię. Jak pisałam już chyba - chcę wiedzieć, jakich błędów nie popełniać
praedzio - Śro 02 Lip, 2014 22:04
Oj, nie przeczytałabyś, wierz mi.
Dokopałam się do swojej recenzji tej książki: http://forum.northandsouth.info/1456,775.htm
Agn, książkę kupiłam po przecenie w jakimś hipermarkecie, Realu bodajże. Skoro tania była i w dodatku ze świata fantasy, to wzięłam. Nie sądziłam, że wezmę taki zakalec. Zdarza się najlepszym.
Aragonte - Śro 02 Lip, 2014 22:06
I ta Twoja recenzja wcale tak do końca surowa nie była Znalazłaś parę plusów, no i przyznałaś, że się wciągnęłaś.
praedzio - Śro 02 Lip, 2014 22:13
| Aragonte napisał/a: | I ta Twoja recenzja wcale tak do końca surowa nie była Znalazłaś parę plusów, no i przyznałaś, że się wciągnęłaś. |
Doskonałym komentarzem niech będzie komiks Agaty Matraś:
|
|
|