To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22

BeeMeR - Śro 12 Lut, 2025 13:48

Dziś rano para się pobrała, jestem usatysfakcjonowana.
Nie zamierzam oglądać dalej, wystarczy mi że się ta pierwsza para dogadała i zaczęła wreszcie szczerze rozmawiać. Mając w perspektywie aktorskie drewno czyli ex-męża z Double tym bardziej (otworzyłam losowy odcinek później i akurat trafiłam na jego wiecznie zbolałą minę :confused3: ). Jak zakończono wątek tego obiecującego urzędnika/malarza? (o ile wiesz), a choćby jaka była jego reakcja na ślub omc narzeczonej. :mysle:

Trzykrotka - Śro 12 Lut, 2025 14:44

BeeMeR napisał/a:
Jak zakończono wątek tego obiecującego urzędnika/malarza? (o ile wiesz), a choćby jaka była jego reakcja na ślub omc narzeczonej. :mysle:

Mękolili go przez następnych 8-9 odcinków :frustracja:
Zaraz po ślubie pary pierwszej mamy ślub pary drugiej - ot, taki suspens. Bo skoro kandydat urobiony już jest, to trzeba mu "coś" dać - coś, czyli starszą siostrę mężatki z poprzedniego dnia.
Było fochów co niemiara, potem jako-tako się dogadali i nawet skonsumowali, potem jemu nasunęła się perspektywa awansu społecznego, więc się rozwiódł. Olaboga. Potem jej się kto inny oświadczył, a wykształcony pacan poszedł do ślubu z ministrówną tylko po to, żeby przez pół godziny gadać w obliczu gości o wielkiej tajemnicy, że omc teść jest jego ojcem oraz podlecem i gadziną.
Błagam was, czegoś tak okropnego już dawno nie widziałam. A jeszcze w następnym odcinku ma się pojawić narzeczony dla panny numer 4, zapewne ten zbolały mężuś z Double... to już nie ma moje siły.

RaczejRozwazna - Śro 12 Lut, 2025 15:04

Wróciłam do Love like The Galaxy. Pani główna z panem nr 2 świetnie się bawią a panowie nr 1 i 3 przeszkadzają :lol: Zabawne to nawet jest. Spodobał mi się pan nr 3 - przemądrzały scholar - fajnie gra twarzą, ekspresja zazdrości prima sort! :lol:
Z generała jednak niezłe ziółko - właśnie oficjalnie przy rodzicach głównej, jej narzeczonym i świadkach oznajmił, że ta go rozebrała (kłamca!) i opatrzyła rany. Nieładnie. Albo jednak ten bohater ma rzeczywiście Aspergera :wink:

BeeMeR - Śro 12 Lut, 2025 16:34

Cytat:
czegoś tak okropnego już dawno nie widziałam
brzmi fatalnie :confused3:

Cytat:
jednak ten bohater ma rzeczywiście Aspergera
ten ze Śnieżnicy też trochę sprawiał takie wrażenie :wink:
Poczekaj na oświadczyny generała :lol: też będą z grubej rury :wink:

Trzykrotka - Śro 12 Lut, 2025 20:18

RaczejRozwazna napisał/a:
właśnie oficjalnie przy rodzicach głównej, jej narzeczonym i świadkach oznajmił, że ta go rozebrała (kłamca!) i opatrzyła rany. Nieładnie. Albo jednak ten bohater ma rzeczywiście Aspergera :wink:

Doskonale wiedział, że z tą nieortodoksyjną panną i jej nieortodoksyjnymi rodzicami może sobie na takie oświadczenie pozwolić :rotfl: Ona i tak nie miała żadnej reputacji do stracenia, od początku uważana była za zbędny element w "eleganckim towarzystwie."
IMHO to nie Asparger, tylko ta wielka tajemnica, którą on ukrywa. Całe lata milczenia z myślą, że w pewniej chwili będzie wielka eksplozja.... Każdego mogłoby zamurować na wieki.

RaczejRozwazna - Czw 13 Lut, 2025 08:27

Ok podjechałam do przodu (cofnę się jeszcze, bo wciąż mam chęć na porządne oglądanie) żeby zobaczyć te sławetne oświadczyny. O rany :rotfl: I pierwsze próby docierania się jako narzeczeństwo - co za (nie)piękna katastrofa :lol: Nie dziwię się, że panna nie wytrzymała i pogoniła kawalera :wink:
Niemniej scenarzyści zdecydowanie scenarzyści przesolili z tym "o ho ho" fajnym zachowaniem głównego, które ma być śmieszne a jest karykaturalne.. nie ma chwilami "wyczucia" ta drama.

Ale podobały mi się zakusy panów, żeby pannę zdobyć (za pomocą tego, w czym są najlepsi) - pierwszy co rusz ją z opresji ratuje, a trzeci zatrudnia się w posiadłości rodziców jako nauczyciel :lol:

Natomiast narzeczeństwo nr jeden zmierza ku końcowi, szczerze polubiłam pana nr dwa, żal mi trochę tego radosnego związku i wciąż uważam, że gdyby wyjechali na prowincję mieliby naprawdę duże szanse powodzenia. W każdym razie głównej należał się taki etap, gdzie ktoś ją bezwarunkowo akceptuje i adoruje, a przy tym ma podobne priorytety. To taki słodki i może naiwny ale jednak sprawiedliwy ekwiwalent za nieszczęśliwe i samotne dzieciństwo :serce2:

BeeMeR - Czw 13 Lut, 2025 10:14

Dla mnie ta tajemnica z przeszłości to jedna z najgorzej dramowo potraktowanych traum :confused3:
Nie wybaczyłam tego dramie i nie uznaję tego okresu :foch2:
Pomijając traumę mlody generał miał problemy z komunikacją ponad przeciętne, wiec tam mogło być (w interpretacji postaci) coś na rzeczy :wink:
Też myślę, że panna byłaby z narzeczonym nr 1 szczęśliwa, ale nie rozwinęła by się wcale adorowana bez granic.

RaczejRozwazna - Czw 13 Lut, 2025 10:26

Zachowania ma typowo Aspergerowe, teraz już nie mam wątpliwości. Do traumy nie dojechałam, ale myślę że jedno drugiego nie wyklucza.

A panna gdyby wyjechała na prowincję i musiała zmierzyć z problemami "ludu" - dojrzałaby tak czy siak. Może nie do bycia "szlachetnie ułożoną i znającą etykietę " ale bardziej życiowo. Zresztą jej matka i babka też do najlepiej ułożonych nie należą 😏
Z tym młodym zakochanym miałaby podobne życie jak jej matka z ojcem. Główna to jest osobowość, której adoracja i akceptacja nie szkodzi tylko podbudowuje zachwiane poczucie własnej wartości i łagodzi (ukobieca :wink: ) mocny charakter.

Edit. Czy w tej dramie jest pokazany ślub czy jakiś ekstra odcinek weselny? :mysle:

BeeMeR - Czw 13 Lut, 2025 13:51

RaczejRozwazna napisał/a:
Do traumy nie dojechałam,
To ostatnie kilka odcinków.

RaczejRozwazna napisał/a:
A panna gdyby wyjechała na prowincję i musiała zmierzyć z problemami "ludu" - dojrzałaby tak czy siak. Może nie do bycia "szlachetnie ułożoną i znającą etykietę " ale bardziej życiowo. Zresztą jej matka i babka też do najlepiej ułożonych nie należą 😏
Może faktycznie, i pewnie nie żałowałaby wyboru. Ale życie ułożyło się inaczej ;)

RaczejRozwazna napisał/a:
Główna to jest osobowość, której adoracja i akceptacja nie szkodzi tylko podbudowuje zachwiane poczucie własnej wartości i łagodzi (ukobieca ) mocny charakter.
Tak, ale wzmaga też dziecinne zachowania - bo skoro on się i tak zachwyca to można go karmić jak szczenię ;) Pewnie, że kiedyś by z tego wyrosłą (albo i nie :P )


RaczejRozwazna napisał/a:
Czy w tej dramie jest pokazany ślub czy jakiś ekstra odcinek weselny?
To jest podchwytliwe pytanie, bo jeśli idzie o ślub to tak i nie ;)
Ale bardziej dokładnie to jak się zdecydujesz na spoilery
Nie ma odcinka dodatkowego, tylko dwie części 27 + 29 odcinków. Dawkuj sobie ;)

Przygoda w pagodzie już była?

BeeMeR - Czw 13 Lut, 2025 14:18

Ja zaś zmierzyłam się jeszcze raz z Perfect Match - tzn lubię zerknąć na ostatnie dwa odcinki. No to puściłam 25 bo miałam wgrane 26 i błędnie myślałam, że to przedostatni ;) A potem przeleciałam resztę.
Akurat Jedna Zbolała Mina z żoną doszli do konsumpcji małżeństwa więc szybko byli z głowy :P
Najwyraźniej on miał jakieś traumy z dzieciństwa, że kobiety urzędników jak on są porywane/głodzone/zabijane jak jego matka i ciotki i nie chciał żony, a zmuszony do ślubu chciał się rozwieść w rok później, no ale żona umiała postawić na swoim.
Wtedy na scenę weszła najmłodsza córka, Lesia (Leshan). Siostra Lesi została pewnego dnia porwana i ona szukając pomocy po lesie zwróciła się do wracającego z polowania Lekkoducha (on kiedyś chciał z tej pierwszej panny tj trzeciej z kolei zrobić konkubinę) by je uratował, na co przystał po obietnicy, że Lesia zostanie jego konkubiną albo żoną. Niechętnie wyraziła zgodę, bo trzeba było szybko ratować siostry, co tez się udało.
Tu scena szukania ratunku:
https://www.youtube.com/watch?v=Kv-tihPlyKI

Minęło trochę czasu, Lesia ani myślała wywiązać się z obietnicy, matka znalazła jej kandydata Fajtłapę - bo Lesia ma silny charakter, niech choć mąż będzie ugodowy i potulny. Idzie sobie procesja weselna, bębny biją, a z naprzeciwka druga - wywiązała się sprzeczka i popychanki między niosącymi lektyki, panny w czerwonych woalach wysiadły - i zostały pokierowane do przeciwnych lektyk. I tak Lesia znalazła się w domu Lekkoducha, a potem już były zwyczajowe hocki klocki bo i Fajtłapie spodobała się nowa żona i podchmielony zdążył skonsumować małżeństwo zanim się zorientował, że coś się z małżonką nie zgadza, i Lekkoduch który stał za zamianą nie odpuszczał, Lesia zaś lubiła go obijać kijkiem za byle nieposłuszeństwo (jak wszystkie kobiety w tej rodzinie :roll: ) i początkowo okropnie nie podobał jej się ten pomysł, ale ostatecznie pan dostał trzy zadania do wykonania by stać się prawowitym mężem (i z chłopca mężczyzną): wygrać zawody sportowe (w przebraniu smoka skakać po rusztowaniu by zdobyć trofeum, rozwiązać zagadkę kryminalną, pomnożyć pieniądze), kocówę od szwagrów za porwanie, trochę dramatozy i rozstania, kolejne porwanie - tym razem jego przez szwagrów - i już ponowny ślub za obopólną zgodą i nastała ogólna szczęśliwość.
Tu oni w skrócie:
https://www.youtube.com/shorts/eL1raLDlYkI
https://www.youtube.com/shorts/QFjEeuwV06o

I jeszcze na koniec uszczęśliwili szóstą przybraną córkę, bo się brat bliźniak odnalazł ;)

Tak więc jeśli pominąć leleawy środek i przymknąć oko na bicie kijkiem to klamrowo jest to całkiem sympatyczna drama :cool:

RaczejRozwazna - Czw 13 Lut, 2025 14:42

Spojlery jak najbardziej :kwiatek:
Pagoda mi mignęła gdy szukałam oświadczyn :mrgreen:
Na razie przeleciałam do przodu bo porządne oglądanie zabierze mi trochę czasu - którego nie bardzo mam obecnie. W każdym razie wracam od 17 odcinka. Panna wróciła z narzeczonym nr 1 z prowincji i właśnie karmiła lubego jak szczenię - a propos ojciec wcale się nie oburzył i napomknął żonie że też mógłby :lol: . Młody i stary są do siebie podobni.
Na pewno nie uciągnę tyłu odcinków, będzie przewijando aż miło. :roll:

BeeMeR - Czw 13 Lut, 2025 18:15

RaczejRozwazna napisał/a:
szukałam oświadczyn
Trzeba było powiedzieć - znalazłam - odcinek 24 zaczyna się gdzieś w 13 minucie ;) scena zbiorowa. Tuż po rozpadzie (bardzo dramatycznym i czasochłonnym pierwszego narzeczeństwa panny). Znamienne jest to. kto do kogo występuje z czołobitną prośbą, a jeszcze bardziej kto nie ma o tym wcześniej pojęcia bo - no cóż, nie oszukujmy się - komunikacja tej pary na tym etapie leży i kwiczy, mimo licznego ratowania się z opresji ;) No i oczywiście reakcje - ojca, matki i - nade wszystko panny.
Drugi sezon bardzo warto obejrzeć - tj wątek główny, to dopiero romans właściwy, stopniowe poznawanie się, dogadywanie i rozkwit pięknej miłości, teraz już powoli obustronnej.
Tam, można bardzo dużo przewinąć, cesarzową zwłaszcza :P
No i te ostatnie kilka odcinków idzie do kosza :P

RaczejRozwazna - Czw 13 Lut, 2025 18:45

Tak, tak, do romansu na pewno dojadę. Ale książęta, księżniczki, rodzinka i cały ten fraucymer pójdzie do kosza :wink:
BeeMeR - Czw 13 Lut, 2025 19:30

I słusznie :mrgreen:
Aragonte - Pią 14 Lut, 2025 00:31

BeeMeR napisał/a:
I jeszcze na koniec uszczęśliwili szóstą przybraną córkę, bo się brat bliźniak odnalazł

Dokładnie tego się spodziewałam :lol:

Trzykrotka - Pią 14 Lut, 2025 09:22

I ja byłam tego pewna na bank, jak tylko zaczęło się jojczenie, że zginął, a ciała nie znaleziono :mrgreen:
Admete - Pią 14 Lut, 2025 19:53

Wszystko dobre, co się dobrze kończy - Love Scout miało zakończenie, które nawet Loana uznałaby za słodkie ;)
Aragonte - Sob 15 Lut, 2025 02:55

Trzykrotka napisał/a:
I ja byłam tego pewna na bank, jak tylko zaczęło się jojczenie, że zginął, a ciała nie znaleziono :mrgreen:

To było sygnałem widocznym z daleka :mrgreen: Czekam jeszcze na amnezję w tym wątku :mrgreen:

RaczejRozwazna - Sob 15 Lut, 2025 11:43

Oglądam powolutku ale z przyjemnością LLG, do romansu właściwego jeszcze daleko ale dobrze mi się odpoczywa przy obecnym etapie dramy 🙂

Przy okazji wyskoczyło mi ładne MV z Zhao Lusi i Wang Anyu (panem z Dreaming back...) - drama z tych dla mnie nieoglądalnych bo o bóstwach i wróżkach ale naprawdę ta dwójka aktorów mi się bardzo podoba. On ma piękne uśmiechy i uśmieszki :-)

https://youtu.be/ImV8KqRaZKo?si=KsdBthXornss7VpG

BeeMeR - Sob 15 Lut, 2025 12:45

I nawet ma włosy :wink:
Ale rodzaj dramy faktycznie niezbyt zachęcajacy.

Zaczęłam Dream of Splendor, jestem w trzecim odcinku, na razue bardzo na tak. Podobają mi się główni.
https://youtu.be/aitcxsWqlNo?si=W0m5zGpcudy8k69y

Admete - Sob 15 Lut, 2025 13:46

U mnie duchy i zjawiska nadprzyrodzone w "Light shop" - podoba mi się.

https://www.youtube.com/watch?v=wFATeqKxa1Q

BeeMeR - Pon 17 Lut, 2025 09:34

Dream of Splendor cd - jestem w 9/10 odcinku, para jest bardzo udana, mają piękną chemię spojrzeniową i dobre dialogi, dojrzałe podejście do świata i ludzi, ale jak trafilido stolicy i każde zajęło się swoimi sprawami to powstała dłużyzna na trzy odcinki :czekam2: może jak się znowu spotkają będzie znów lepiej :mysle:
Loana - Pon 17 Lut, 2025 13:33

https://mydramalist.com/article/actress-kim-sae-ron-passes-away-at-24
Zmarła aktorka Kim Sae Ron :( Szkoda dziewczyny, zniszczyła ją kariera niestety. Grała od maleńkości, ale miała w młodym wieku wypadek samochodowy po pijaku - nikt nie zginął, ale opinia publiczna ją zjadła :( Widziałam ją i polubiłam w "The Great Shaman Ga Doo Shim" i mam jeszcze jedną dramę z nią zaplanowaną kiedyś do obejrzenia. Nie podają jeszcze szczegółów, ale raczej popełniła samobójstwo :( Naprawdę przykre :(

RaczejRozwazna - Pon 17 Lut, 2025 14:30

No co jest z tymi Koreańczykami nie tak ... :( Czasem mam wrażenie, że zderzenie tych tradycyjnych kultur z cywilizacją Zachodu zadziałało na nie absolutnie destrukcyjnie.
Admete - Wto 18 Lut, 2025 13:10

Obejrzałam Ku światłu czyli Light Shop. Na początku myślałam, że to zwykła historia o duchach, ale tak od końca 3 odcinka stawało się jasne jest to jednak coś więcej. Nie polecam szczególnie, bo ponure, ale mnie się podobało.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group