To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Cykl o Ani i inne książki L.M. Montgomery

Loana - Wto 11 Sty, 2022 11:45

RaczejRozwazna napisał/a:
Amerykanie zrobili pierdyliard ekranizacji "Małych kobietek" na ten przykład...

I chyba tylko jedną dobrą :P
Ale tak, ekranizację Błękitnego Zamku z chęcią bym obejrzała.
I w dyskusji na temat języka w Ani stoję po stronie Tamary, wg mnie użycie słowa "dziewczę" jest w porządku i pasuje mi do tamtego okresu. Dla mnie to jest normalne słowo, jak dziewczyna, nie czuję, że jest jakieś strasznie stare i nieznane. Podoba mi się język w starych tłumaczeniach Ani, ma swój urok, bo to jednak książka dziejąca się na koniec XIX wieku i pasują mi te troszkę mniej używane słowa.
Inna sprawa, że mi się zdarza użyć słowa dziewczę czy panienka w stosunku do młodzieży w naszym stowarzyszeniu :P

BeeMeR - Wto 11 Sty, 2022 11:53

Też lubiłam Deana z Emilki.
annmichelle - Wto 11 Sty, 2022 13:51

BeeMeR napisał/a:
Też lubiłam Deana z Emilki.

A mnie ten wątek jego miłości totalnie odrzucił podczas czytania. :obrzydzenie:
Jak się jej oświadczył to miałam pewnie takie oczki: :shock:
Nie pamiętam już ile lat on był od niej starszy, ale jako dziecko odbierałam ich relację zawsze jako "dziecko-dorosły", więc nawet jak Emilka dorosła to to jego uczucie do niej (jak do kobiety) wydało mi się bleeeeee.

BeeMeR - Wto 11 Sty, 2022 14:04

Ale mnie go było żal.
annmichelle - Wto 11 Sty, 2022 14:11

A mnie wcale. :twisted: :wink:
BeeMeR - Wto 11 Sty, 2022 14:18

"Wcale" to słowo które mi pasuje do Tadzia :-P
:wink:

RaczejRozwazna - Wto 11 Sty, 2022 14:19

Na pewno nie był prostą, jednoznaczną i zasadniczo "jasną" postacią, taką, jak większość bohaterów autorki. Był kontrowersyjny, miał swoje demony. Dla mnie niezwykle ciekawy. Zastanawiam się kto mógłby go zagrać. Może Joaquin Phoenix?

Zawsze zastanawiałam się jaka różnica wieku była między Deanem a Emilką bo w moim tłumaczeniu był błąd - w momencie poznania miał ponoć 26 lat, a gdy Emilka miała 20 - on 42.

Natomiast rzeczywiście dziś trudno byłoby tak nakręcić ten film, żeby uniknąć skojarzeń z pedofilią.

Tadzio był tak mdłą, papierową postacią, że poza czarną czupryną nie byłam w stanie sobie go wyobrazić.

RaczejRozwazna - Wto 11 Sty, 2022 14:47

Loana napisał/a:
RaczejRozwazna napisał/a:
Amerykanie zrobili pierdyliard ekranizacji "Małych kobietek" na ten przykład...

I chyba tylko jedną dobrą :P


Loano, która według Ciebie ta udana? Widziałam wszystkie, niektóre po kilka razy i dla mnie każda ma jakiś urok. Choć oczywiście mam też swoich faworytów :-)

Loana - Wto 11 Sty, 2022 17:08

https://www.filmweb.pl/fi...ietki-1994-7626 chyba ta wypada ogólnie najlepiej, chociaż przyznam, że widziałam tylko tą i mówię trochę po ocenie tych filmów przez koleżanki. Najnowsza pod względem strojów to masakra, plus podobno całkiem "ducha" straciła, tak pozmieniali wątki.
RaczejRozwazna - Wto 11 Sty, 2022 17:36

Jeśli lubisz tę wersję to może spodobałby Ci się serial - baaardzo klasyczny, z fajną rolą Jo. Bardzo lubiłam pana Lawrence'a w tej wersji https://www.imdb.com/title/tt6853528/ Bardzo odpowiadała mi też nastrojowa, subtelna muzyka.

Najnowszą wersję bardzo lubię, ale rzeczywiście to jest odczytanie opowieści na nowo. Na strojach się nie znam :-D

Trzykrotka - Wto 11 Sty, 2022 18:07

Emilka miała ekranizację, była pokazywana w naszej tv i to był rzadki koszmar. Jakiś horror z tego zrobiono, scenariusz stał może kiedyś obok powieści. Do dziś mam dreszcze na samo wspomnienie. Chyba nie chciałabym już ekranizacji Emilki, ona wydaje mi się mało strawna dla dzisiejszego widza, choćby ze względu na bohaterów - para numer 2 kradnie show, Dean mnie też zawsze bardziej niepokoił w sensie "trzymaj się od niego z daleka" niż fascynował.
Z Błękitnego zamku byłby ładny, lekki romans, tylko trzeba by nakręcić go w plenerze i pokazać tę leśną krainę Muskoka, która fascynowała i jego i ją. Teatralne adaptacje pod tym względem kuleją.

BeeMeR - Wto 11 Sty, 2022 18:52

RaczejRozwazna napisał/a:
Tadzio był tak mdłą, papierową postacią,
No właśnie, dla mnie to była ameba, która nie wie z czego żyje :roll:
Ja Emilkę obierałam bardziej jako opowieść o samotności - najpierw dziecka, potem nastolatki i kobiety. Romans dla mnie nie istniał - ani w przypadku Deana (ale było mi go żal z tego samego względu - był cholernie samotny) ani Tadzika. Trudno by to było zrobić, ale gdyby nieco przerobić to kto wie - choć może wyszłaby z tego inna opowieść ;)
Błękitny zamek aż się prosi, żeby go sfilmować jako ładny romans w dużej mierze w plenerze.

RaczejRozwazna - Wto 11 Sty, 2022 19:26

Celna uwaga z tą samotnością i wyobcowaniem. W sumie żałuję, że autorka nie pokusiła się o otwarte zakończenie.
Natomiast wspaniały był wątek z japońskim księciem :lol:

Nabrałam ochoty na odświeżenie książki.

Admete - Wto 11 Sty, 2022 19:45

Nie przebrnęłam nigdy przez serię z Emilką. Nie lubię też "Małych kobietek", ani książki ani ekranizacji. Za to przeczytałam właśnie "Tajemniczego opiekuna" ( pierwszy raz w życiu ) i całkiem mi się podobało. Takie słodkie, że podkradnę Loanie określenie ;)
RaczejRozwazna - Wto 11 Sty, 2022 19:54

O nie znam tego. Może posłucham.

Przypomniała mi się jeszcze jednak książka Montgomery - Jana ze Wzgórza Latarni . Bardzo lubię. Sfilmowana mogłaby stanowić fajne kino familijne.

BeeMeR - Wto 11 Sty, 2022 20:11

Bardzo lubię Tajemniczego opiekuna, od lat.
Kiedyś nawet serial japoński na podstawie tej książki oglądałam :mrgreen:

Admete - Wto 11 Sty, 2022 20:34

Właśnie ja to kojarzę tylko z tego anime, choć widziałam raczej tylko fragmenty.
Ania Aga - Wto 11 Sty, 2022 20:39

Jest druga część - "Kochany Wrogu". Z "Tajemniczego opiekuna" pamiętam ciągutki.
BeeMeR - Wto 11 Sty, 2022 20:48

Ania Aga napisał/a:
Jest druga część - "Kochany Wrogu".
Tak, też czytałam.
Tamara - Wto 11 Sty, 2022 21:58

"Tajemniczego opiekuna" bardzo lubię, ale drugiej części nigdy nie czytałam .
Loana - Śro 12 Sty, 2022 10:05

Ooo, Tajemniczy Opiekun :) Oglądałam anime i bardzo mi się podobało (minus kretyński zwyczaj ubierania rudych bohaterek w różowe suknie, ze to niby ładne jest >_<), potem doczytałam, że to książka i połknęłam książkę z obrazkami autorki. A potem dorwałam drugą część i to moja ulubiona książka, często do niej wracam :) W sumie fajnie byłoby zobaczyć ekranizację tych książek, ciekawe, czy byłyby nadal takie zabawne :P
Admete - Śro 12 Sty, 2022 13:32

A o czym jest ta druga?
RaczejRozwazna - Śro 12 Sty, 2022 13:36

Słucham audiobooka. Wciągające, aczkolwiek trochę irytuje mnie styl epistolarny bohaterki - ma 17 lat, a pisze jak 11-latka. Ten "pajączek długonóżek.." :shock: Ale ciekawa jestem kim jest opiekun. :-D
Loana - Śro 12 Sty, 2022 13:42

Admete napisał/a:
A o czym jest ta druga?

Przygody koleżanki Agaty, Sally McBride, która została namówiona do prowadzenia domu dla sierot, w którym się Agata wychowała :) Sally jest panną z dobrego, bogatego domu, ale lubię ją i fajnie mi się jej listy czytało :)

"Ten "pajączek długonóżek.." " - nie kojarzę, żeby to był pajączek. Pająk tak, ale pajączek? Ciekawe, jakie masz tłumaczenie w tym audiobooku :P

RaczejRozwazna - Śro 12 Sty, 2022 13:57

Nie wiem, nie podpisali.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group