Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2009 12:17
Garść obrazków, które zwróciły moją uwagę
Kilka miej lub bardziej głupich min
A Derek to się chyba obciął między ujęciami kolejnych scen
Gosia - Pon 23 Lis, 2009 18:01
Tak, ta fotka stanowcza jest godna uwagi
No i nie mówcie, że ten facet nie jest seksowny
"twoje dzieci się kłócą"
To było najlepsze z tego całego wątku
trifle - Pon 23 Lis, 2009 20:10
| Gosia napisał/a: | | No i nie mówcie, że ten facet nie jest seksowny |
Nie jest Ale teksty miał najfajniejsze. Dzieci się kłócą, całe stadko Sloanów - Sloan Sloan
Gosia - Pon 23 Lis, 2009 20:59
Jest, jest!
BeeMeR - Śro 25 Lis, 2009 08:38
Acha, w ostatnim odcinku nie było Nowych, nie?
Gosia - Śro 25 Lis, 2009 19:55
Nie, na szczęście
Gosia - Pią 27 Lis, 2009 00:03
A ja jestem dziś w siódmym... Nie! W ósmym niebie
Padłam i nie jestem w stanie się podnieść.
Zrobiłam sobie mały seansik rozkosznych kompilacji Greysowych....
I mogę tylko dodać: I love Derek Shepherd!
trifle - Pią 27 Lis, 2009 19:35
Nie było wczoraj nowego odcinka?
Gosia - Pią 27 Lis, 2009 20:23
Nie, niestety jest miesięczna przerwa, dokładnie do 14 stycznia
W ostatnim odcinku było Święto Dziękczynienia, Boże Narodzenie i Nowy Rok za jednym zamachem...
 
trifle - Pią 27 Lis, 2009 20:29
14 stycznia?? Serio? O nie!
Gosia - Pią 27 Lis, 2009 20:47
Na szczęście mam (choć nie moją ręką zrobione, lecz pewnej dobrej duszy, którą serdecznie pozdrawiam ) cudne kompilacje Greysowe (wątku MerDer) z 5 sezonów i mogę się napawać i napawać i napawać
Bez tego byłoby ciężko przez te półtora miesiąca...
Calipso - Pią 27 Lis, 2009 21:18
Raz na jakiś czas wchodzę do tego wątku,ale zobaczyć Gosię tak szczęśliwą to rzadki widok
Gosia - Pią 27 Lis, 2009 21:19
Gosia w tym wątku jest zawsze szczęśliwa, ale wczoraj była szczególnie
Calipso - Pią 27 Lis, 2009 21:21
Właśnie tę szczególność miałam na myśli
BeeMeR - Wto 01 Gru, 2009 13:06
Widzieć Gosię szczęśliwą to zawsze miły widok
Anonymous - Sob 16 Sty, 2010 18:49
Wlasnie widzialam polsatowski odcinek GA - orientujecie sie, czy cos sie dzieje z Ellen? Wyglada tak strasznie... staro. Juz nie chodzi nawet o to, ze troszke przytyla, bo przy zaokraglonej figurze jest jej do twarzy, ale o stara zniszczona twarz - jakby byla chora, albo miala jakies powazne problemy.
Co sie stalo?
Anonymous - Sob 16 Sty, 2010 19:01
Nie wiem w którym momencie jest polsat, ale Ellen była w ciąży
Anonymous - Sob 16 Sty, 2010 19:20
wlasnie byla egzekucja Ericka Scholla.
Ciaza? Nooo, to wszystko tlumaczy Urodzila dziewczynke?
Admete - Sob 16 Sty, 2010 20:01
Ja sobie na podglądzie obejrzałam ostatni odcinek i się załamałam. To już takie rzeczy tam dają? Najpierw panna się obraża, że jej facet wybiera córke ponad nią ( normalna ozaka, że jest odpowiedzialny ), a potem od razu idzie do łóżka z kim się nawinie. Jakie to greysowe...
milenaj - Sob 16 Sty, 2010 20:09
Mnie też to nie pasowało. Niby ją rozumiem, bo dziecko jest raptem parę lat od niej młodsze, ale ona przecież tak o niego walczyła i teraz tak łatwo odpuszcza. I to z Alexem, który generalnie nie jest moim ulubionym bohaterem. Ale i tak najbardziej zaskoczyła mnie końcówka z Christiną. Niby wiedziałam, że dla niej medycyna jest wszystkim, ale myślałam, że ona naprawdę zaczyna się angażować w ten związek. Ech, zaskoczył mnie ten serial po przerwie i nie wiem czy pozytywnie....
Admete - Sob 16 Sty, 2010 20:31
Ja mam jak najgorsze wrażenie. Nie zamierzam wracać do oglądania. Mam nadzieję, że chociaz wątek Mer/Der jakoś sensownie prowadzą, bo mają tutaj fanów i powinni im dać w końcu jakąś satysfakcję.
milenaj - Sob 16 Sty, 2010 20:41
Zapowiada się konflikt Dereka z Szefem i mam nadzieję, że nie zrobią tego na płaczliwą nutę. Meredith i Derek uwielbiałam w pierwszym sezonie, teraz moje uczucia do nich są ustabilizowane. Lubię ich, ale bez fajerwerków. Myślałam, że Christina i Owen będą taka soczystą para, tu nic. Wielkie nic. Wiecznie cierpiąca mina Owena mnie wnerwia baaardzoo. No i to przegięcie z Markiem. Normalnie nie zostało komu kibicować w tym serialu.
Admete - Sob 16 Sty, 2010 20:43
Wiesz, ja nie oglądam juz od dawna. Tak z ciekawości zajrzałam.
Anonymous - Sob 16 Sty, 2010 20:46
nawet nie chce mi sie nabywać tego odcinka... najwyżej jutro coco jumbo jak już litery będą nie chce mi się męczyć... rok temu miałam chirurgiczny kryzys... ale koniec sezonu zmotywował mnie do oglądniecia kolejnego, który przypomina sen wariata.
trifle - Sob 16 Sty, 2010 21:01
Nie jest tak tragicznie chyba, choć brakuje porządnych przypadków.
Zachowanie Lexie - beznadzieja jakaś, po prostu beznadzieja.
I w ogóle jest za dużo tych osobistych rzeczy, a za mało medycyny. Owen zrobił się wkurzający, wtrąca się gdzie nie trzeba, Christina jest fajna - i ja zupełnie rozumiem jej fazę czymś zawodowym.
Kto tam jeszcze... Meredith i Derek - są tacy normalni, ale nudnawi. A ci nowi to klęska.
A to w sumie może macie rację, jest kiepsko Ale i tak będę oglądać, bo już się wciągnęłam, a nuż się poprawi..
|
|
|