Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...
Admete - Sob 29 Maj, 2010 20:36 Mam go w planach, tylko nie da się wszystkiego jednoczesnie oglądać Admete - Nie 30 Maj, 2010 11:04 Moje zachyty na Justified - ciąg dalszy. Doczytałam, że postać marshalla Raylana Givensa wzięta została z opowiadania Elmore Leonard'a "Fire in the Hole". Resztę pewnie scenarzyści wymyślili. Ostatnio w tv dostajemy często postacie takich oryginałów łamiących powszechnie obowiązujące zasady, a jednak działających dla dobra innych. House, Charlie Crewes, teraz Givens - a pewnie jeszcze by się ktoś znalazł. Dexter? Nie oglądam tego serialu, więc nie wiem, czy pasuje. Givens jako twór fikcyjny jest rewelacyjny - nie jest superherosem ( czego dowodzi odcinek Hatless - cudna scena utraty, a potem odzyskania kapelusza ), a w życiu osobistym potrafi narobić takiego bałaganu, że nie potrzebuje mafii z Miami ani bandy Crowderów - sam sobie dokopie najlepiej Jest przy tym dżentelmenem ze spluwą, gadkę ma i potrafi z niej skorzystać zamiast strzelać ( czasami ma pomoc w postaci pikantnych skrzydełek ) No i tyle cudnych postaci pobocznych - tatuś Givens, oszust i przestępca, tatuś Crowder - uroczy normalnie - ( znam skądś tego aktora - dobry jest ), Ava na pozór damsel in distress, ale faktycznie twarda sztuka;), ex - żona Givensa i jej nowy ślubny, który pakuje się w kłopoty z lichwiarzami. Wszelkiej maści drobni przestępcy, zabójca na zlecenie, który chce napisać książkę o zyciu hitmana , ciocia Helen, która nie waha się wyciągnąc zza lady w sklepie shotguna i wyrzucić jednegoz Crowderów Nawrócony Boyd - czuje że będzie z tym jeszcze całą historia. Witajcie w serialowym Kentucky.Anaru - Nie 30 Maj, 2010 15:46 FF niezmiernie mi się spodobał na koniec i czuje niedosyt wiedząc, że się w gruncie rzeczy mogę tylko domyślać co będzie dalej. W gruncie rzeczy szkoda, że nie będzie kontynuacji - mnie się ten serial podobał, chociaż początkowe odcinki były rozciągnięte ponad miarę i ponad wytrzymałość widza eksploatując non stop te same wizje.
Natomiast może mi ktoś wytłumaczyć
Spoiler:
po kiego licha główny bohater uparł się pozostać w budynku, skoro widział, że i tak go wybombi za chwilę, więc i ci panowie przebierańcy dostaną wtedy w łeb, nie musiał ich koniecznie uparcie sam rozwalać. Czy to oni podłożyli ładunki? I w końcu zgłupiałam i nie wiem czego chcieli i po co tam leźli...
Jakoś mi chyba coś ważnego umknęło Caitriona - Nie 30 Maj, 2010 15:56
Admete napisał/a:
Nawrócony Boyd - czuje że będzie z tym jeszcze całą historia
Nawrócony Boyd zrobił na mnie spore wrażenie Facet ma niesamowite gadane. Jego tatuś już nieco mniej mi się podoba, ale jestem ciekawa co będzie dalej z nimi i jego synową, Avą, która notabene też dość niesamowita jest. I tak jak Givens jak już wyjmuje broń, to strzela.
Hatless to póki co ostatni odcinek jaki widziałam. I bardzo mi się podobał Fajnie to pokazali, że Raylan jest wyjątkowy, ale nie jest niepokonany Ale cały czas brakowało mi tego kapelusza
Ja nie bardzo wiem, co ta jego była żona widziała w swoim obecnym mężu: takie ciepłe kluchy z manią do nieudanych matactw.
I zauważyłaś, że w sumie jakby mniej jest współpracowników Raylana? Chodzi mi o tą Murzynkę i tego młodego, co latał po ostre skrzydełka. A oni oboje mi się spodobali.
Szalenie jestem ciekawa co będzie dalej.aneby - Nie 30 Maj, 2010 17:30
Anaru napisał/a:
Natomiast może mi ktoś wytłumaczyć
Spoiler:
po kiego licha główny bohater uparł się pozostać w budynku, skoro widział, że i tak go wybombi za chwilę, więc i ci panowie przebierańcy dostaną wtedy w łeb, nie musiał ich koniecznie uparcie sam rozwalać. Czy to oni podłożyli ładunki? I w końcu zgłupiałam i nie wiem czego chcieli i po co tam leźli...
Moim zdaniem
Spoiler:
został, bo czuł, na mozaice jest odpowiedź odnośnie następnego zamroczenia. Zresztą wg swojej wizji, dokładnie tam się powinien znaleźć. A bandziory już po niego szły, kiedy rozwiązywał zagadkę mozaiki, więc musiał się bronić
Admete - Nie 30 Maj, 2010 19:26
Cytat:
Ale cały czas brakowało mi tego kapelusza
Raylanowi też brakowało Nie wiedział, co z rękami zrobić
Cytat:
Ja nie bardzo wiem, co ta jego była żona widziała w swoim obecnym mężu: takie ciepłe kluchy z manią do nieudanych matactw.
Myślała, że przy nim będzie bezpieczna, bo życie z Raylanem do łatwych nie należy.
Cytat:
Zauważyłaś, że w sumie jakby mniej jest współpracowników Raylana? Chodzi mi o tą Murzynkę i tego młodego, co latał po ostre skrzydełka. A oni oboje mi się spodobali.
Szalenie jestem ciekawa co będzie dalej.
Może z czasem ich postacie dostaną osobne watki - fajnie by było, bo ich polubiłam.
Poczytałam sobie o United States Marshals Service - zajmują się wieloma rzeczami i są najstarszą organizacją federalną zajmującą się przestrzeganiem prawa. Dzięki temu wiem, co Raylan zrobił biednemu Dewey'owi Crowe w odcinku 11
http://en.wikipedia.org/w...arshals_Servicepraedzio - Pon 31 Maj, 2010 07:27 Aaaa... Zapomniałam o Lutherze... Toż ja go mam i jeszcze nie obejrzałam!BeeMeR - Pon 31 Maj, 2010 08:44
Anaru napisał/a:
Natomiast może mi ktoś wytłumaczyć
Ja mam Aniu podobne zdanie jak Admete -
Spoiler:
że Mark szukał i znalazł rozwiązanie zagadki
Natomiast miała wrażenie, że nie wykończyli jednego wątku FF - tj. ex-narzeczonej Demetriego - co z nią?
Admete - Pon 31 Maj, 2010 13:55 Wątek skończył się wczesniej. Rozstali się.BeeMeR - Pon 31 Maj, 2010 14:42 Kiedy mi nawet nie chodziło o jej związek z Demetrim (choć przyznaję, że z tej pary to ona interesowała mnie bardziej niż on ), ale miała jechać na Hawaje w ten dzień, który okazał się ponownym zamroczeniem, i co - doleciała? Rozbiła się?
Mi się wydaje, że doleciała aneby - Pon 31 Maj, 2010 18:24 Myślę, że doleciała i było tak, jak w jej wizji - sama, w białej sukni, nad brzegiem morza.Caitriona - Pon 31 Maj, 2010 22:08 Obejrzałam ostatni odcinek FF. No szkoda, ze nie będzie kolejnej serii. Nie rozumiem w sumie czemu: serial ma tajemnice, akcję, niezłą obsadę. Co im się mogło nie spodobać?
Końcówka mocna, wybuchowa Wszystkim w sumie się spełniły te wizje, choć zazwyczaj różniły się jakieś tam szczegóły.
Ja bym chętnie oglądała dalej.Admete - Pon 31 Maj, 2010 22:20 Ja nie oglądałam na razie, bo nie mam na tyle czasu. Co się stało z Markiem?Caitriona - Wto 01 Cze, 2010 00:21
Admete napisał/a:
Co się stało z Markiem?
Spoiler:
Dobre pytanie. Po sporej strzelaninie, którą widział w swojej wizji i z której wyszedł bez szwanku zaczął biec do okna, chciał przez nie wyskoczyć, bo w budynku były podłożone bomby, które miały zaraz wybuchnąć. W ostatniej scenie pokazują go jednak jak upada na podłogę, bo zaczyna się kolejne zamroczenie. Na zdrowy rozum powinnien być martwy, bo bomby wybuchają, ale jego córka ma wizję, ze ktoś do niej mówi że go znaleziono.
BeeMeR - Śro 02 Cze, 2010 14:08
Admete napisał/a:
Co się stało z Markiem?
Spoiler:
Dodajmy, że córka jest dobre kilka lat starsza, a odnaleziono "go" - o ile pamiętam bez podania żadnego imienia, więc kwestia interpretacji, kto jest "nim"
Przyjmijmy jednak, że to on, Marek
Caitriona - Śro 02 Cze, 2010 15:05
Spoiler:
Fakt, moja wina: można zakładać, i ja to zrobiłam, że w wizji Charlie chodzi o Marka, ale oczywiście nie musi.
Alicja - Czw 10 Cze, 2010 20:00 teraz ja trochę pozachwycam sie serialem
obejrzałam 2 odcinki Justified. rewelacja. serial dla mnie. Główna postać była opisywana powyżej dodam do tego wspaniały uśmiech, taki czający się w kąciku ust z błyskiem w oku i grzywką czasami opadającą na oczy faktycznie, wyciaga pistolet jak rewolwerowiec. Do tego południowe akcenty, przeciąganie wymowy, okolice w których mieszka i pracuje, i ta muzyka... sprawiają że mam ochote usiąść na takiej krytej werandzie ze szklaneczką zimnej lemoniady i posłuchać grania świerszczy
Kobieta z ikrą, która strzela do męża podczas najsmaczniejszego obiadu i nawracający się postrzelony przestępca
wiem już z kim spędzę dzisiejszy wieczór Admete - Czw 10 Cze, 2010 21:19 A ja właśnie obejrzałam ostatni odcinek - miodzio normalnie Kocham Raylana Givensa, mimo jego wad. Chłop to sobie umie życie skomplikować. Ja kocham nawet element przestępczy Harlan, bo dosatrcza mi odpowiedniej porcji rozrywki. Tatuś Raylana to kawał drania jednak jest, miałam mu dziś ochotę przyłożyć. Boyd jest nieziemski normalnie - jedyny w swoim rodzaju.
Końcóweczka piękna - strzelanina jak się patrzy, Raylan w akcji - miody mówię wam miody Będę czekać z niecierpliwością na następny sezon, choć będzie dopiero na wiosnę 2011.
A na końcu piosenka:
You'll never leave Harlan alive
http://www.youtube.com/wa...feature=relatedAlicja - Czw 10 Cze, 2010 22:13 oby tylko był, a nie jak FFAdmete - Czw 10 Cze, 2010 22:35 Na 100% będzie nowy sezon. Produkcją Justified zajmuje się telewizja kablowa i oni rządzą się innymi prawami. Tak słyszałam.Caitriona - Pią 11 Cze, 2010 22:25 Alicja! Witamy w klubie fanek Raylana Facet ma nieziemski czar w sobie. Te obcisłe spodnie, kapelusz, uśmiech, cudne oczy, południowy akcent i maniery. Normalnie marzenie.
Raylan Givens razem z Deanem Winchesterem, Seeley'em Booth'em, Gene'em Huntem, Foksem Mulderem oraz Poirot, należy do moich ukochanych bohaterów filmowych
Też już jestem po ostatnim odcinku Fantastyczny! Ma wszystko, co powinno być: sporo akcji, strzelanina, napięcie i obietnica na przyszły sezon (patrz: wątek z ex-żoną). Obaj ojcowie byli po prostu okropni, ojciec Givensa, to już przekroczył granicę... Za to Boyd był niesamowity. Ja go polubiłam od samego początku, choć zły, to trzeba przyznac, że jest wyjątkowy A ostatnie ujęcie mnie po prostu rozwaliło
Bardzo dobry serial.
I też chciałam wrzucić linka do piosenki z finału, Admete mnie ubiegła Świetna jest.Caitriona - Pią 11 Cze, 2010 22:46 A ja się jeszcze pozachwycam Lutherem, który też się właśnie skończył. Krótki serial, bo tylko sześcioodcinkowy, ale za to bardzo dobry: pełen napięcia, dobrze zagrany, interesujący. Świetny był aktor odtwarzający tytułową rolę, Idris Elba. Sama go nigdzie więcej nie widziałam, ale tu fantastyczny: wybuchowy i porywczy, ale oddany pracy policjant, dobry policjant. Serial oglądało mi się bardzo dobrze, głównie dzięki Elbie właśnie, dobremu scenariuszowi i dziwnemu związkowi Luthera z Alice (Ruth Wilson, również rewelacyjna), nie będę zdradzać fabuły. Nie wiem czy będzie kolejna seria, ja bym chciała żeby była. Polecam!
Piosenka z ostatniego odcinka: http://www.youtube.com/watch?v=9ckv6-yhnIYAdmete - Sob 12 Cze, 2010 09:16 A widzisz, mnie odrzuciło po pierwszym odcinku. Luther kojarzy mi się z postaciami z Krajewskiego. Chyba nie będę oglądać dalej.Caitriona - Sob 12 Cze, 2010 13:12 W ogóle takie porównanie, skojarzenie nie przyszłoby mi do głowy. Jasne, rozumiem, że Cię coś zniechęciło, ale nie wiem, za mało może przeczytałam Krajewskiego (po jendnej książce miałam serdecznie dość), ale dla mnie to zupełnie inna bajka. Luthera chętnie oglądałabym dalej.Admete - Sob 12 Cze, 2010 15:48 Może na Luthera jest teraz za gorąco. Nie mam siły go oglądac. Ale do Raylana wrócę jeszcze tego lata, bo do wiosny trzeba będzie czekac na drugi sezon. Co do tych bohaterów filmowych, to wyjąwszy Poirota - podpisuję sie pod Twoją listą