To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Star Wars

Agn - Nie 08 Maj, 2022 17:33

Asiu, sprawdz skype. ;)
annmichelle - Nie 08 Maj, 2022 18:27

:mrgreen:
Dzięki za zdjęcia!
Koszulki - :oklaski:

annmichelle - Śro 18 Maj, 2022 12:05

Nadrobiłam serialowe marvele, teraz kolej na SW. :mrgreen:
Mam do obejrzenia "Boba Fett" (ale jakoś nie pali mi się do tego), no i niedługo premiera "Obi- Wan Kenobi". :excited:
https://www.filmweb.pl/se...obi-2022-866834

annmichelle - Pią 24 Cze, 2022 10:38

Obejrzałam serial "Obi-Wan Kenobi".
Przy całej mojej sympatii do GW, aktorów, którzy powrócili po prawie 20-stu latach do swoich ról z prequeli - dla mnie to wciąż i wciąż odgrzewanie kotleta z Darthem Vaderem, Imperatorem, itp. :-|
Ile można? :roll:
Wiemy, jak ta historia się dalej potoczy, nowe wątki nic w sumie nie wnoszą.
Czuję się jakbym wciąż oglądała tę samą historię, tylko z różnych perspektyw.
Darth Vader ginie, znów żyje, bo cofają się (prequele, Rogue One, Obi-Wan Kenobi). Podobnie z Lukiem, Leią, Hanem Solo, Obi-Wanem, Imperatorem....
Myślę, że jeśli Gwiezdne Wojny mają trwać dalej to twórcy muszą już definitywnie pożegnać się ze Skywalkerami, Vaderem, Imperatorem i Jedi. Niech nakręcą coś nowego dziejącego się w innych czasach z nowymi bohaterami. Bez tych cameo, mrugnięć okiem do widzów, prób zadawalania fanów "starych" GW.

W sierpniu ma się ukazać nowy serial "Andor" i mam nadzieję, że mimo bohaterów, których już znamy z "Rogue One", nie będzie to olejny odgrzewany kotlet.
RO bardzo lubię, więc daję kredyt zaufania. :-)

Admete - Pią 24 Cze, 2022 10:45

Mnie to nie przeszkadzało, bo lubię wracać do tych samych miejsc i postaci. To jak czytanie kolejnego fanfika :mrgreen: Bardzo mi się podobała ostatnia walka. Ten serial jest dla mojego wewnętrznego dziecka. Teraz oglądam Mandaloriana - obie z Aragonte zachwycałyśmy się Baby Yodą.
annmichelle - Pią 24 Cze, 2022 11:03

Ale w "Obi Wan Kenobim" tyle rzeczy nie trzyma się kupy, że głowa mała. :roll:
I nie chodzi mi o fizykę, czy głupoty typu, że żołnierze imperium są mięsem armatnim, bo tak ZAWSZE było w GW, więc standard. :mrgreen:

W sumie cała "Nowa nadzieja" nie pasuje :-P teraz po tym co pokazali w serialu.

Nawet mi się nie chce wymieniać głupotek nie tylko fabularnych, ale też charakteru postaci.
Tak jak w "Rogue One" przetrawiłam Vadera, bo był krótko i rozumiem, że fani by "umarli" gdyby go nie zobaczyli, ale w tym serialu co odcinek zmienia mu się charakter, nastawienie do Obi Wana i nie jest to spowodowane jakąś wewnętrzną przemianą, ale "no bo tak".
Szkoda, bo Ewan McGregor zasłużył jako aktor na lepszy serial i lepszy powrót do roli Obi-Wana.
Dla mnie 6/10 .

annmichelle - Pią 24 Cze, 2022 11:05

Admete napisał/a:
obie z Aragonte zachwycałyśmy się Baby Yodą.

Ej, to nie jest Baby Yoda - to jest Grogu. :-) :wink:

Admete - Pią 24 Cze, 2022 11:20

annmichelle napisał/a:

Ej, to nie jest Baby Yoda - to jest Grogu.


Tak wiem, ale wygodniej mi go tak nazywać.

annmichelle napisał/a:
Ale w "Obi Wan Kenobim" tyle rzeczy nie trzyma się kupy, że głowa mała.


Nigdy nie traktowałam ST rozumowo :-P Poza tym to fanfik, nie wymagam od fanfika wiele. Nie dziwi mnie ( kolejny raz :lol: ) odmienny odbiór mój i twój :kwiatek:

annmichelle - Pią 24 Cze, 2022 12:13

Admete napisał/a:
Nigdy nie traktowałam ST rozumowo :-P Poza tym to fanfik, nie wymagam od fanfika wiele. Nie dziwi mnie ( kolejny raz :lol: ) odmienny odbiór mój i twój :kwiatek:

Tylko ja nie mam na myśli "podoba-nie podoba", bo to są rzeczy subiektywne.
Jeden lubi brunetki, inny blondynki - nie ma co dyskutować. Tak jest i już. :wink:

Tu chodzi mi o głupoty typu: osoba (człowiek, nie jakiś mutant) przebita zostaje mieczem świetlnym na wylot (i to przez Vadera, nie jakiegoś amatora), po czym nie umiera tylko dociera (jakoś) do statku, pakuje się do niego, leci na inną planetę, walczy z ludźmi (nierannymi), pokonuje ich i czuje się ok. Ot trochę "boli ją w boku" i już. :zalamka:
Jak wiemy z filmów - wielu silnych Jedi ginęło od mieczy. Przebity mieczem Kylo Ren był w stanie agonalnym i nie mógł się ruszać i tylko "cuda" Rey go uratowały od śmierci.

A tutaj takie kwiatki. :roll:
Po prostu nie lubię jak się robi ze mnie debila w tak podstawowej kwestii. :wink:
A podobnych bzdurek było naprawdę sporo, pomijam już zupełne kłócenie się wątku Vader-Obi Wan z tym co mamy w "Nowej nadziei".

Serial do obejrzenia, ale na pewno do niego nie wrócę (szkoda...).

Aragonte - Pon 27 Cze, 2022 12:22

annmichelle napisał/a:
Admete napisał/a:
obie z Aragonte zachwycałyśmy się Baby Yodą.

Ej, to nie jest Baby Yoda - to jest Grogu. :-) :wink:

Właśnie skończyłam oglądać pierwszy sezon i jak dotąd żadne imię malucha nie padło, więc też go nazywam "Baby Yodą" :mrgreen: Uroczy jest. Te jego uszka :serce: Fajnie "gra".

Moje wewnętrzne dziecko jest bardzo zadowolone podczas oglądania "Mandolariana" - jakbym wróciła do pierwszych, starych SW :serce2: Ten sam klimat trochę baśni, trochę fantasy, a trochę westernu z droidami, statkami kosmicznymi i mieczami świetlnymi.
Pilnuję się tylko, żeby mi się logika i realizm nie włączały, bo to by psuło przyjemność oglądania :-P

Nie wiem, czy będę oglądać "Obi Wan Kenobiego", recenzje czytałam różne.

Admete - Pon 27 Cze, 2022 12:25

Logika nie jest wskazana przy SW ;) Zaczęłam drugi sezon i na dzień dobry jest Timothy Olyphant jako szeryf ( oczywiście ;) ).
Aragonte - Pon 27 Cze, 2022 12:58

Drugi może zacznę wieczorem, na razie pracuję :wink:
annmichelle - Pon 27 Cze, 2022 13:14

Aragonte napisał/a:
Nie wiem, czy będę oglądać "Obi Wan Kenobiego", recenzje czytałam różne.

Obejrzeć można :wink: , ja już dosyć dawno nie widziałam Ewana McGregora w nowej produkcji i choćby dla niego warto. No i cały świat GW wygląda jak w "Mandalorianie", więc jeśli "Mandalorian" Ci się podobał, to może "Obi-Wan" też?
Ja napisałam co mi nie podeszło.
Z filmami mam tak, że jednak podstawą jest scenariusz i fabuła. Nie pomoże super reżyseria, muzyka, efekty czy gra aktorska, jeśli historia nie wciąga, "rozłazi się" albo uwłacza średniej inteligencji widza.

Aragonte - Pon 27 Cze, 2022 13:26

Może spróbuję, ale pośpiechu nie ma :-)

Z "Mandalorianina" przejmę chyba główny tekst i będę go rzucać na zlotach forumowych, jak ostatnio: "This is the waaaay" :lol:

Admete - Pon 27 Cze, 2022 13:28

Annmichelle każdy ma swoje. Ty oglądasz Marvel, a mnie nudzą śmiertelnie.
annmichelle - Pon 27 Cze, 2022 13:51

Aragonte napisał/a:
Może spróbuję, ale pośpiechu nie ma :-)

:-)

Co do "M." to wg mnie druga seria jest trochę nierówna, są bdb odcinki, ale są i słabe, niestety.
Zresztą już tak dokładnie nie pamiętam. :ops1:
Ostatni odcinek spodobał mi się (nie będę spoilerować), więc trzecią serię na pewno obejrzę jak się pojawi.

Admete napisał/a:
Annmichelle każdy ma swoje.

Swoje? Ale co - swoje? :co_stracilam:
Seriale? Opinie?
Pytam na poważnie, bo chyba mi coś umknęło. :mysle:

Admete - Pon 27 Cze, 2022 14:11

Swoje lubienie i nielubienie. Wydawało mi się to oczywiste. My mamy zawsze na odwrót.
annmichelle - Pon 27 Cze, 2022 14:30

Admete napisał/a:
My mamy zawsze na odwrót.

E, nie zawsze. :wink:

Aragonte - Pon 27 Cze, 2022 15:18

annmichelle napisał/a:
Admete napisał/a:
My mamy zawsze na odwrót.

E, nie zawsze. :wink:

Też mi się wydaje, że nie zawsze macie odmienne opinie :wink:

A moje lubienie czasem zgadza się z tym Admetowym (czasem często), ale z tym Annmichelle też (BTW chcę dać szansę Bussiemu i nawet w dwie książki się zaopatrzyłam w nadziei, że mój kryzys czytelniczy wreszcie się kończy).

A ponieważ wyrobiłam się z robotą i upał jest taki, że mózg mi się rozpływa, to włączam sobie od razu drugą serię "Mandaloriana", bo głębokiego namysłu to on nie wymaga, na szczęście :wink:

annmichelle - Pon 27 Cze, 2022 15:39

Aragonte napisał/a:
A ponieważ wyrobiłam się z robotą i upał jest taki, że mózg mi się rozpływa, to włączam sobie od razu drugą serię "Mandaloriana", bo głębokiego namysłu to on nie wymaga, na szczęście :wink:

To prawda. :wink:
Choć niektóre odcinki są słabe i czasem przy tych SW serialach (i marvelowskich też) dochodzę do wniosku, że gdyby były krótsze o 2-3 odcinki to wyszłoby lepiej. Bo jednak często to takie "lanie wody" i przeciąganie długości.

Admete - Nie 03 Lip, 2022 22:59

Wróciłam do oglądania Mandalorianina - 5 odcinek 2 serii bardzo mi się podobał. Poza tym zaczęłam też jedną z animacji - Star Wars: Rebelia. Chyba obejrzę :)
Aragonte - Pon 04 Lip, 2022 13:41

Też mam obajrzane 5 odcinków II sezonu Mandolarianina. Bardzo fajny był ten odcinek :-D Bo np. drugi, ten z pasażerką, wydał mi się durny :wink:
I czy ja dobrze pamiętam, że Yoda żył z tysiąc lat? :mysle:

Admete - Pon 04 Lip, 2022 13:47

800 chyba. Takie mam wrażenie, pewnie można sprawdzić w jakiejś starwarsowej encyklopedii. W jednej znalazłam, że 900.
Aragonte - Pon 04 Lip, 2022 15:15

800 czy tysiąc, niewielka różnica :mrgreen:

Bardzo mi się przyjemnie obserwuje relację Mando i Grogu - no tatuś i synek, chociaż każdy innego gatunku :rotfl:

Admete - Pon 04 Lip, 2022 15:17

Tatuś i synek jak nic ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group