Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku
Trzykrotka - Pon 30 Sty, 2017 13:02
Czekam na dzisiejszy odcinek, bo sytuacja znów pewnie się zmieni - Hwarangi mają sporo do wyjaśnienia sobie nawzajem, a pewnie takze wyjdą na zewnątrz, jeśli rzeczywiście idzie wojna Silli z którymś sąsiadem.
Cieszę sie, że trochę odpuścili wątek zadurzenia króla w Ah Ro.
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 13:04
| Trzykrotka napisał/a: | | Cieszę sie, że trochę odpuścili wątek zadurzenia króla w Ah Ro. |
Też się z tego cieszę. Obejrzę dziś na pewno Hwarangi, ale czas oczekiwania na napisy powinien zejść mi szybko, bo jestem ładnie wciągnięta w Nine. Czy ty nie przymierzałaś się do tego, Trzykrotko?
Trzykrotka - Pon 30 Sty, 2017 13:17
Obejrzałam chyba 4 odcinki, ale coś mnie odciagnęło i nie wróciłam. Mam to w takim katalogu do obejrzenia w pierwszej kolejności, więc pewnie się wkrótce wezmę do dzieła.
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 13:22
No cóż, polecam
Ja w sumie też zawisłam poprzednio na czwartym odcinku Teraz powtórzyłam sobie trzeci i dalej już leciałam z nowymi.
Trzykrotka - Pon 30 Sty, 2017 15:46
Ja będę musiała też sobie powtórzyć, bo niewiele już pamiętam, ale zrobię to.
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 15:50
Podejrzałam recap Hwarangów - coś smutno albo nawet agnstowo będzie dzisiaj. Buu. Ale dla spragnionych romansu będzie kissu
Zaczynam się nieco obawiać, że scenarzysta trochę zbyt wolno rozwija fabułę i zafunduje nam pod koniec wyścig
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 20:50
Nie wiem, czy dziś obejrzę nowe Hwarangi (zwłaszcza że nie będą chyba specjalnie wesołe), ale posłucham sobie odrobiny muzyki, bo zaczęli wypuszczać instrumentale, a niektóre całkiem mi się podobają O piosenkach zmilczę
Tytułowy:
https://www.youtube.com/watch?v=_XHISV_iQE8
I parę innych:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=AdI86HSKtz4
https://www.youtube.com/watch?v=WUA2AQ4PJPg
https://www.youtube.com/watch?v=Q_WNGtQLCAM
Agn - Pon 30 Sty, 2017 21:54
To tylko napomknę nieśmiało, że biorę się za Saimdang. Do zobaczenia po seansie.
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 21:59
A czemu nieśmiało?
Są już Hwarangowe napisy, jakby kogoś interesowało
Agn - Pon 30 Sty, 2017 23:16
A bo tak się wtryniam między wasze radosne hwarangowe wpisy.
Obejrzałam Saimdang nr 1. Trzykrotko, można sobie obejrzeć Włochy, pięknie filmowane. Na razie jest dziwne. Nie wiem, czemu główna bohaterka przeprasza profesora-gnidę, który ją wycyganił na różowo, ale pewnie tak ma być (no bo serio - za co ona go przeprasza? za to, że zgodnie z jego życzeniem pobiegła mu kupić skarpetki i szczoteczkę do zębów, a ten wciska wszystkim, że sobie poszła na shopping w czasie ważnej konferencji?!). Ciekawa jestem, czy młody, który wywołał zamieszanie, jeszcze się pojawi i np. będzie naszej bohaterce pomagał? W ogóle to zawaliło się tej pani wszystko - praca, dom, być może, że i małżeństwo, bo mąż zaciągnął jakieś dzikie długi i zwiał. Obaczym, co nam da drugi odcinek. Ale to już jutro. Teraz idę spać.
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 23:19
| Agn napisał/a: | | A bo tak się wtryniam między wasze radosne hwarangowe wpisy. |
Eee, wtryniasz?
I gdzie one specjalnie wesołe ostatnio...
Nie obejrzałam dzisiiaj niczego, tzn, podejrzałam JI 16, a że odcinek mnie wciągnął, to korekty nie zrobiłam i cała robota jeszcze przede mną
Agn - Pon 30 Sty, 2017 23:22
| Aragonte napisał/a: | | Eee, wtryniasz? |
No a nie?
PS Wracam do zombiaczego debiutu Pięknych Oczu w USA - na soompi też zauważyły, że Iana Glena na końcu filmu ugryzł Junki. Znaczy się jak moja spostrzegawczość cieszy się pewną renomą, tak tym razem coś zauważyłam. Yay!
Aragonte - Pon 30 Sty, 2017 23:28
Że też Junki nie zagrał w czymś, co byłabym w stanie obejrzeć bez bólu zębów...
| Agn napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Eee, wtryniasz?
No a nie? |
Kompletnie tak tego nie widzę.
Agn - Pon 30 Sty, 2017 23:33
| Aragonte napisał/a: | | Że też Junki nie zagrał w czymś, co byłabym w stanie obejrzeć bez bólu zębów... |
Może się ktoś zlituje i wrzuci na YT to, co zagrał w RE6. Tyle ścierpisz.
Wilczka oglądaj!
Trzykrotka - Pon 30 Sty, 2017 23:40
Kurcze, oglądam Hwarangi jest faktycznie i melancholijnie i angstowo. Sun Woo nie popisał się zacinając Ah Ro mieczem. A teraz stare pryki decydują, czy iść na wojnę z Baekje.
Gosia dzwoniła, że w 3 odcinku Generała spotkały się: rozważania o wojnie i pokoju, wykład o tkactwie i produkcji jedwabiu oraz jako wisienka na torcie - poezja chińska
Agn, czytałam wrażenia tumblrowe z Saimdang i podobno dopiero 2 odcinek jakoś ludziom zaskoczył, o 1 było ogólne WTF
BeeMeR - Pon 30 Sty, 2017 23:50
| Agn napisał/a: | | tak się wtryniam między wasze radosne hwarangowe wpisy. | Taki urok tego wątku - wtryniaj się ile dusza zapragnie a oczy obejrzą
Ciekawam wrażeń po 2. odc.
| Aragonte napisał/a: | | Nie wiem, czy dziś obejrzę nowe Hwarangi (zwłaszcza że nie będą chyba specjalnie wesołe), | myślę, że jutrzejsze będą bardziej angstwoe
Mnie się odc. 13 Hwarangów całkiem podobał, acz jest wyraźnie miejscami spokojniejszy/wolniejszy. Bardziej niż rozwój fabuły irytują mnie różne peruki PSJ i ewidentne 20cm różnicy w długości włosów między nimi
Co do fabuły to jednak wyruszamy na wycieczkę do Baekje, każda kobieta z musu, każdy Hwarang z wyboru, dyktowanego innymi pobudkami. I tak naprawdę będzie się działo jutro.
Dwie sprawy rozwiązano dokładnie tak, jak obstawiałam - wejście AR między SW i króla na początku i BR oddający pannie kissu w zamian za całusa Absolutnie nie narzekam - nawet cosik powiedział - a ma ładną barwę głosu
Uroczo też zacieszał z prezentu i wspomnień
Kilka obrazków:
BeeMeR - Wto 31 Sty, 2017 00:17
A teraz się sama sobie "wtrynię" z podsumowaniem wrażeń z "Będziesz tam?"
Opowieść zaczyna się w Kambodży operacją zajęczej wargi u małego dziecka - za co lekarz dostaje tajemnicze tabletki, które pozwalają mu się cofnąć 30 lat i poprawić co nieco (a spieprzyć co innego)
Film skupia się na relacji i historii dwóch panów tj. tego samego pana obecnie i 30 lat wcześniej (obaj znakomicie obsadzeni - tj. wszyscy są dobrze obsadzeni, nikt się nie ma prawa pomylić z nikim innym ):
ona (wcześniej i teraz):
Przyjaciel (wcześniej i teraz):
Podobała mi się ewoluująca relacja Jaśka ze swoją starszą wersją, od WTF przez szok i awantury aż po porozumienie. Podobał mi się Jasiek z pieskiem, Jasiek z panną oraz sceny w delfinarium
Podtrzymuję zdanie, że film jest w duchu i treści dość wierny powieści Musso, a jednocześnie podobał mi się bardziej niż książka. Podoba mi się to co wycięto, acz ja dodałabym jeszcze jedną scenę, bo mi jej brakowało
Aragonte - Wto 31 Sty, 2017 00:19
| Agn napisał/a: | Wilczka oglądaj! |
Ręka ci się zmęczy od machania
Wilczek jest na liście dram rozpoczętych, które czekają. Chcę pokończyć różne dramy, jakie rozgrzebałam, w sumie mi się podobały, ale zawisły. Na razie dokończę Nine, w końcu jestem już przy 15. odcinku. A potem przejrzę listę i być może zabiorę się za Wilczka, choć nie wiem, czy od razu. Muszę mieć nastrój i tyle.
Jakoś miałam wrażenie, że dzisiejsze Hwarangi nie poprawią mi humoru, może obejrzę jutro hurtem oba odcinki.
Te zdjęcia - być może - są z jutrzejszego odcinka.
https://forums.soompi.com...8f4a988407bab3d
Trzykrotka - Wto 31 Sty, 2017 00:34
Dzisiejszy odcinek nie zasmutkuje cię, ani nie ubawi - spokojny jest i niejako przejściowy, bo zakończyli tak, że o rany.... nie wiadomo, czy do jutra ktoś dożyje.
Właściwie niewiele nowego się wydarzyło we wzajemnych relacjach i powiązaniach, prócz tego, że Ban Ryu odważył się przejść od milczenia do pocałunku - ładna scena, ładna potem radość Ban Ryu ze wspomnień. Oczywiście, jedzie do Baekje z tajną misją od dziadka - co za upierdliwiec, ćinća!
Trochę nie rozumiem, czemu ten mily dzieciak (nasz szósty w sypialni) tak się klei do Sun Woo, ze aż hyung musi go odciągać
No nic, angst i wydarzenia będą jutro - dziś zdałam sobie sprawę, co mnie od jakiegoś czasu w Hwarangach zachwyca: podczas scen nocnych słychać głośne cykanie świerszczy, a porannych - ćwierkanie ptaków. To musi być późna wiosna, albo wczesne lato, pora roku, za którą tęsknię do bólu w środku tej śmierdzącej smogiem zimy.
Aragonte - Wto 31 Sty, 2017 00:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Dzisiejszy odcinek nie zasmutkuje cię, ani nie ubawi - spokojny jest i niejako przejściowy, bo zakończyli tak, że o rany.... nie wiadomo, czy do jutra ktoś dożyje. |
Widzowie czy bohaterowie?
Smętnie mi. Idę spać
Admete - Wto 31 Sty, 2017 07:17
Ten film Musso mus obejrzeć Saimdang też i Defendant kusi. Ale u mnie nadal chorobowo ww domu i nie bardzo mam czas.
BeeMeR - Wto 31 Sty, 2017 08:14
| Trzykrotka napisał/a: | Trochę nie rozumiem, czemu ten mily dzieciak (nasz szósty w sypialni) tak się klei do Sun Woo, ze aż hyung musi go odciągać | Odniosłam wrażenie, że to jest wstawka komediowa, bo "ten najmłodszy jest taki słodki" acz nie bardzo do mnie przemawia
Nie wiem, czemu on nagle widzi w SW swego idola - może to trochę tak dla przeciwwagi brata, który nie chciał mu służyć.
Trzykrotka - Wto 31 Sty, 2017 08:33
No właśnie, to miałam na myśli - pewnie miała to być zabawna wstawka, ale jakoś średnio wypadła. Na szczęście nie ciągnęli tematu.
Musso zaczęłam oglądać. Bardzo podobał mi się dobór aktorów do roli głównego bohatera. Naprawdę wyglądają jak młodsza i starsza wersja tego samego człowieka.
Nie mogłam się jakoś wciągnąć ale w niedzielę wszystko mnie drażniło, więc nic to- zrobię jeszcze jedno podejście.
BeeMeR - Wto 31 Sty, 2017 09:14
Trzykrotka, też masz wrażenie, że twórcy zasugerowali nam właśnie, że SW jest bratem księżniczki (pewnie przyrodnim, może po tatusiu? ), bo oboje tak samo omdlewają chwilowo, niewątpliwie to dziedziczne
Ciekawam dzisiejszego odcinka, co jak będzie się działo w Baekjae - i czy król wyjawi swą tożsamość tam?
Trzykrotka - Wto 31 Sty, 2017 09:28
O! O-ooo... kompletnie nie pokojarzyłam tych podobnych omdleń, ale taka interpretacja aż się prosi. BeeMer No, no, no - ciekawie się robi Przydałoby się trochę nowych impulsów, bo na razie akcja z lekka buksuje.
Wydaje mi się, że trailer sugeruje ujawnienie tożsamości króla. Wydaje mi się, że tak byłoby najlepiej: żeby król ujawnił się w potrzebie, w niebezpieczeństwie, żeby stanął na czele Hwarangów jako ich przyszły przywódca.
|
|
|