Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
RaczejRozwazna - Nie 02 Lut, 2025 20:36
Ok, spotkali się znowu, generał zaczyna przejawiać oznaki zainteresowania, ale słowo daję, nie mam pojęcia jak ta dwójka się dogada On jest jak te owady, które sztywnieją i upodabniają się do gałązek - na Podkarpaciu nazywane są sztywniakami Nie wiem czy on to robi specjalnie, ale ma spory potencjał komediowy, ten aktor
BeeMeR - Nie 02 Lut, 2025 21:07
Szybko to.oni się nie dogadają, to pewne
"Naprawiali" już razem.mostek?
A u mnie strażnik został wyeliminowany, mąż próbuje wrócić do gry jako "stary dobry przyjaciel" - bardzo śmieszne
A lord (Double) wciąż na przegranej pozycji
Aragonte - Nie 02 Lut, 2025 22:40
Dotarłam w Mr Queen do odkrycia w XIX (powiedzmy, dość umownym) wieku maseczki w płachcie i znowu ryknęłam śmiechem
RaczejRozwazna - Nie 02 Lut, 2025 22:43
Mostek skutecznie "naprawiony" Ależ dostało się głównej od matki... Ciekawy jest ten wątek surowej matki i upartej córki. Ale ten mostek to jednak było trochę przegięcie.
W każdym razie główna robi sobie dłuższą wycieczkę krajoznawczą z wujostwem, a podąża za nią pan nr dwa, zauroczony po uszy. Ładnie się jak dotychczas wymieniają ci panowie
Ależ piękne krajobrazy w tych poza-miastowych ujęciach
Czego właściwie chce ten mąż w "Aromacie" - bo on zdaje się był zmuszony do małżeństwa i ma tam jakąś ukochaną na boku?
Aragonte - Pon 03 Lut, 2025 00:47
A u mnie król i królowa wymieniają się w nocy liścikami - chichram się strasznie nie z pomylenia adresatów (bo królowa/szef kuchni z Korei chciała wysłać liściki do nowych konkubin, nie do króla), ale z odwzorowania klasycznej wymiany esemesów w dramach
RaczejRozwazna - Pon 03 Lut, 2025 09:54
Tej sceny nie pamiętam, który to odcinek?
BeeMeR - Pon 03 Lut, 2025 13:43
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Czego właściwie chce ten mąż w "Aromacie" - bo on zdaje się był zmuszony do małżeństwa i ma tam jakąś ukochaną na boku? | Najłatwiej byłoby odpowiedzieć "licho wie...." ale to kwestia prestiżu (trochę trudno się przyznać publicznie, że został oszukany, póki żona sama nie oznajmiła tego publicznie), polityki lokalnej (ojciec głównej tj. jego żony wrobił w coś ojca konkubiny, to pierwotnie było podstawą tego, że ojciec i brat głównej zostali ścięci a ona z matką zesłana na wygnanie - ten los główna chciała odwrócić i to jest motorem jej działania, nie żadna potencjalna miłość, której tu nie ma ) - nie spieszył się z rozwodem, chciał poczekać na "odpowiednią chwilę", by się wszystko zgrało.
No ale już po rozwodzie, miejscowy lord wyznał pannie z odzysku swoje zainteresowanie, ale ona bez zmian - nie jest zainteresowana. Mam już tylko 4 odcinki do końca, tu nie ma widoków na happy end, więc nie będę rozczarowana, że go nie ma bo nie ma pary, której bym kibicowała zwłaszcza, że zaczęło się od karkołomnego przeniesienia w czasie i nic dziwnego, jeśli zakończy się równie dziwacznie.
Tj ex-mąż z konkubiną obecnie ma najlepsze widoki - planuję ją poślubić zanim wyjadą gdzieś daleko - ale tu się tak szybko zmieniają dane, że mogą jeszcze i to zepsuć
Ach, no i jedna służąca - grała też służącą w Double - też ma widoki na dobre małżeństwo, acz ten watek jest mało wyeksploatowany.
Aragonte - Pon 03 Lut, 2025 15:55
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Tej sceny nie pamiętam, który to odcinek? |
Chyba dwunasty albo coś koło tego. Królowa wyznaczyła konkubiny (ale rody, z których pochodziły, wybrał król), po czym liczyła na radosny flirt, który zakończył się wymianą liścików z królewskim małżonkiem, bo kurierom (tym samym, którzy transportowali jedzonko w palankinie) adresy się pomyliły.
Teraz jestem w trakcie 14. odcinka i już po konsumpcji małżeństwa, choć w pijanym zwidzie z jednej, tej bardziej pokręconej strony
Edit: proszę, oto scena z listami Odcinek 11.
https://www.youtube.com/watch?v=tPbUudb97XE
Zwróć uwagę na uchachane twarze kurierów
Jeden z komentarzy był dokładnie taki jak mój: "SMS in Joseon era"
BeeMeR - Pon 03 Lut, 2025 19:57
Skończyłam Aromat - jest to interesująco zepsuta drama
Ostatnie trzy odcinki są słabe, a ostatni to już w ogóle do kitu - nie lubię jak drama buduje interesujące relacje i świat a na koniec wszystko to wyrzuca do kosza i próbuje ustawić na nowo niby z takimi samymi ale nie do końca tymi samymi postaciami
Ja tam byłam za tym, żeby sobie pani mieszkała na prowincji z tym swoim strażnikiem,nawet jeśli był okropnie wymoczkowaty
RaczejRozwazna - Pon 03 Lut, 2025 23:48
No ale można z tego zakończenia wysnuć niejeden morał W każdym razie twist zaskakujący.
Admete - Wto 04 Lut, 2025 06:10
U mnie jeden odcinek Love Scout na tydzień, bo na razie tak dają i nic poza tym. Próbowałam obejrzeć cokolwiek z jakiejkolwiek produkcji, wschodniej, czy zachodniej i nic z tego. Nie potrafię wejść w żaden świat. Zostają książki.
BeeMeR - Wto 04 Lut, 2025 07:35
Twist sam w sobie nie jest zły,ma więcej prawdopodobieństwa niż cofanie czasu, ale niestety coś nie wyszło z relacjami głównej z głównym oraz strażnikiem, bo jeszcze ex-mąż najlepiej wyszedł, no i w efekcie z finałem. Szkoda, bo dramę całkiem nieźle mi się oglądało.
Loana - Wto 04 Lut, 2025 13:01
| Aragonte napisał/a: | wróciłam do Mr Queen, bo miałam też ochotę na coś lżejszego, a zachęciły mnie filmiki na YT z gotowaniem przez główną bohaterkę. No i ogląda się całkiem przyjemnie To nie jest idealna drama, ale główna naprawdę dobrze gra, bawią mnie pewne humorystyczne elementy |
Widziałam Mr Queen już kilka razy i za każdym razem stwierdzam, że to jest naprawdę zabawna drama. Nie przez cały czas, bo wiadomo, są przykre i smutne momenty, na końcowych odcinkach to się nawet kilka razy popłakałam. Ale podobało mi się w tej dramie to, że te momenty humorystyczne wracały co jakiś czas. I dzięki temu dobrze się bawiłam w sumie do końca. Ta drama jest bardzo pastiszowata, ale świetnie to wymieszali z historycznymi elementami. No i to teraz jest drama, z którą główna aktorka bardzo mi się kojarzy - co powoduje, że w innych dramach mi nie bardzo pasuje
Obejrzałam w końcu coś od początku do końca - bo krótkie A obejrzałam "Bagaż" na Netflixie (https://mydramalist.com/748589-trunk). Thriller, całkiem dobry muszę przyznać. Trochę gubiłam się w skokach czasowych, ale dało się to ogarnąć. Goblin dobrze zagrał, reszta aktorów również. To serial Netflixa, więc było kilka scen dla dorosłych - ale ładnie zagranych, bardzo estetycznych. No, oprócz jednego gwałtu małżeńskiego, ale to pokazali tak, że nie mogę się przyczepić - nic dosłownie, kontekst tylko pozwolił wyłapać. W ogóle ten serial był bardzo artystycznie zrobiony, ujęcia, wnętrza, krajobrazy - naprawdę ktoś się postarał i było widać, że to jest estetycznie dobrze zrobione. Co do samej treści - ja oczywiście czekałam na romans, bo to lubię najbardziej - i był tam też romans, chociaż niewątpliwie nie na pierwszym planie. Koleżanka napisała mi wcześniej, że mi nie zaspojleruje, czy całość się dobrze kończy, bo za dużo by zdradziła fabuły - w sumie się z nią zgodzę Ale ja po seansie nie byłam niezadowolona, chociaż zachwycona też nie, no ale jak pisałam, to bardziej thriller niż romans cukierkowy. I na pewno jedna rzecz zwróciła moją uwagę - to był serial o dorosłych ludziach. Różnych - dojrzałych, niedojrzałych, z nieprzepracowanymi problemami, z niezaspokojonymi potrzebami, pogubionych, starających się żyć dobrze - ale jakoś tak czułam, że to są dorośli ludzie, nie młodzież. Było sporo reklamy samochodów, trochę wnętrz i sprzętu AGD, ale nie była to nachalna reklama Plusem tego serialu jest na pewno to, że ma tylko 8 odcinków i można go oglądać w przyspieszeniu, więc całkiem szybko to idzie - w dwa dni zamknęłam całość Więc jak ktoś lubi thrillery to polecam I były ładne cycki i fajny tyłeczek
A oprócz tego mamy z koleżanką ciągle fazę na Yoo Yeon Seoka Z czego ja sobie powoli powtarzam "Kiedy zadzwoni telefon" tylko ze scenami z głównymi, a koleżanka wsiąkła mocniej i ogląda po kolei wszystkie dramy z nim. Mr Sunshine już widziała wcześniej, potem obejrzała "The interest of love", "Narco-Saints", "Hospital Playlist" obydwa sezony, teraz "Warm and cozy", bo ściągają z Netflixa niedługo. I potem jeszcze planuje jeden film, gdzie Yeon Seok gra Złola. Ja chyba się skuszę na to "Warm and Cozy", bo właśnie zaraz ma zniknąć z Netflixa, plus podobno jest w tym serialu słodki - czyli to co lubię
Trzykrotka - Wto 04 Lut, 2025 14:18
| Loana napisał/a: | Ja chyba się skuszę na to "Warm and Cozy", bo właśnie zaraz ma zniknąć z Netflixa, plus podobno jest w tym serialu słodki - czyli to co lubię |
Obyś się nie zawiodła, bo to okropnie źle napisana drama Wszystko było, aktorzy, wyspa Jeju, dobry pomysł - a realizacja - czysta frustracja. Ale słodkości sporo było, więc a nuż...
Polecam jeszcze Answer Me 1994 z YYS, to jedna z bardziej znanych ról. I film The Royal Tailor - był tam królem i paskudnym charakterze.
Admete Love Scout u mnie też - powoli, ale wciąz. Bardzo przyjemna, spokojna drama.
A ja niespodziewanie - i bez przewijania - świetnie się bawię przy chińszczyźnie The Perfect Match. Chora jestem, potrzebuję czegoś spokojnego, ale nie zbyt wolnego, żeby nie usnąć. No i sobie znalazłam.
Od razu widać, że to drama z tej samej wytwórni co The Double, bo wiele osób z obsady się powtarza. Jest między innymi ta wrednawa siostra główniej bohaterki - tu w pozytywnej roli - oraz ten czy tamten pan z drugiego planu i oczywiście książę Su z The Double tutaj też w głównej roli.
Naprawdę drama daje mi posmak DiU. Jest rodzina złożona z samych kobiet: matka, sześć córek (jedna już zamężna) i jedna niedoszła synowa, którą rodzina przysposobiła. Córki, choć piękne i bystre, słyną jako "sześć tygrysic," rodzina jest niebogata i bez męskiej opieki. Sprzedają wszystko i przenoszą się do stolicy, bliżej dobrze wydanej za mąż najstarszej siostry i córki. Zakładają herbaciarnię połączoną ze sklepem z zapachami. Wszystko byłoby dobrze, gdyby od początku los nie zahaczył panny numer 3 imieniem Kangniang, w sercu wybitnego kawalera, kuzyna jedynego zięcia tej rodziny, imieniem Chia Ah (nasz książę z Double tym razem na łagodnie, niebiesko, z kukusiem ubranym w czapeczkę - serio!).
Zaczynają jak pan Darcy z Elizabeth - bardzo pod włos, ale od pierwszego starcia uśmiechają się do siebie ukradkiem. Ona jest piękna i ewidentnie jest mózgiem rodziny, on to - jako się rzekło - jeden z najlepszych małżenskich "kąsków" w mieście. Matka dziewczyn to istna pani Bennet, tylko mniej wrzaskliwa. Matka pana - zupełnie jak lady Catherine.
Jestem po 4 odcinkach, więc jeszcze wszystko może się zmienić, ale na razie jest fajnie.
RaczejRozwazna - Wto 04 Lut, 2025 17:26
O będę śledzić Twoje reakcje bo brzmi dobrze!
A Sen o splendorze porzuciłaś?
Trzykrotka - Wto 04 Lut, 2025 19:43
Nie, nie! Splendor będę oglądać, bo tam główna para jest bardzo nadziejna na chemię jak się patrzy, tylko teraz nie mam zdrowia do wyłuskiwania dobrych momentów spomiędzy głupot nie wplywających na przebieg akcji. Love Scout też sobie wolniej oglądam, bo zwyczajnie co rusz mnie senność ogarnia przy takich spokojnie płynących dramach. Dlaczego szukałam czegoś na miarę i ta Perfect Match mrugnęła do mnie oczkiem.
Będe dawać znać. Objawił się jakiś zabójczo piękny cesarz oraz jeden laluś z wyraźnym makijażem, choć podobno babiarz..
RaczejRozwazna - Wto 04 Lut, 2025 19:56
Brzmi naprawdę zachęcająco
A tymczasem w Galaxy wycieczka krajoznawcza zmieniła się w niezłą rzeźnię Szokujące są te przeskoki w dramach chińskich - ze spokojnej, lekko komediowej opowieści w krwawy dramat. Ale pięknie wygrała Zhao Lusi to przyspieszone dojrzewanie i odkrywanie w sobie generalskich genów
Ale OCZYWIŚCIE nie wisienką ale wręcz brzoskwinią na torcie była scena wyciągania strzały Świetnie to wygrali oboje. No no no.
Generał ugotowany na miękko, on naprawdę umie grać!
W tym odcinku zaczęłam zwracać uwagę na muzykę - przepiękny temat wiolonczeli lub altówki - nie mogę namierzyć na YT ale kończy się nim 12 odcinek.
Admete - Wto 04 Lut, 2025 21:16
Też sprawdziłam Perfect match. Pierwszy odcinek miał za dużo slapsticku, za dużo też długich tyrad w wykonaniu bohaterek. Drugi jest lepszy. Niestety panny mi się zasadniczo dość mylą. Trochę ich za dużo. Na razie rozróżniam w miare dwie. Najmlodszą i chyba tę wdowę po synu? Szczerze mówiąc jednak najbardziej podoba mi się matka. Bardzo fajna aktorka i nie można jej pomylić 😉 Pana nie mylę, bo jest na razie jeden i już go wcześniej widziałam.
BeeMeR - Wto 04 Lut, 2025 22:04
| Loana napisał/a: | | The interest of love", "Narco-Saints" | Tego nie kojarzę
Też polecam Royal Tailor - to bardzo dobry film, YYS świetnie zagrał (a Trzykrotka przetłumaczyła )
WaC jest słabą dramą, Answer me 1994 opcjonalnie - to jego kluczowa rola, morze popularności i oburzenia widzów, że go panna nie chciała
| Trzykrotka napisał/a: | | The Perfect Match. | Ja chętnie dam szansę jak będzie całość.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Ale OCZYWIŚCIE nie wisienką ale wręcz brzoskwinią na torcie była scena wyciągania strzały Świetnie to wygrali oboje. No no no. | O tak, to świetna scena
Trzykrotka - Wto 04 Lut, 2025 22:26
O tak... Wyciąganie strzały to było prawie jak niegdyś słynne nakładanie bransoletek w K3G Przypomniałam sobie czemu mi się pan tak podobał - umie patrzeć.
Admete na szczęście drama skupia się nie na wszystkich bohaterach po równo i na szczęście są one wprowadzane stopniowo, każda ze swoją specyfiką - potem nie da się ich pomylić. Matka bardzo dobra, gra idealnie, bez przegięć w stronę wrzasków i wulgarności.
6 odcinek i już złamanie serca... Słuchajcie, to się naprawdę OGLĄDA
BeeMeR - Wto 04 Lut, 2025 22:33
Obejrzałam zwiastun- tam jest ten.mdły mąż z Double chyba, ech... no ale ja chcę mieć całość
YYS to zdecydowanie też wspominany Dr. Romantic
Trzykrotka - Wto 04 Lut, 2025 22:46
W szóstym odcinku pojawił się nawet Scholar - mądrala z Galaxy, a mdłego męża jeszcze nie ma, więc pewnie jakiejś wstrząsającej roli nie odegra. Urządzają właśnie konkurs poezji, który ma być swatami. Rodzina sześciu tygrysic szuka męża dla trzeciej córki. Druga, ta zła siostra z The Double, jest wdową.
Admete - Śro 05 Lut, 2025 21:02
Zostałam fanką matki z Perfect match. No jest cudowna wręcz. Cały czas mnie bawi, aktorka ma talent komediowy. Miło zobaczyć dojrzałą aktorkę w innej roli niż udręczona konkubina czy wredna matrona.
Trzykrotka - Śro 05 Lut, 2025 22:18
Matka kawalera też jest niezła, tylko ma mniej czasu antenowego. Właśnie zaczynam dziesiąty odcinek, na zakończenie dziewiątego obie panie miały popisową scenę
Edit: no i pierwsza para zaklepana. Trochę załuję, że to już. Ale strategia przedślubna obu obozów była taka, że niech się Napoleon ze sztabem schowa Chwała Bogu pokazali, że i panna młoda miała coś do powiedzenia w swojej sprawie, bo na kilka odcinków praktycznie odebrali jej głos.
Admete - Czw 06 Lut, 2025 11:28
A która to para? Trzecia panna? Czy któraś inna? Na etapie 4 odcinka nie widzę żadnej innej pary.
|
|
|