Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
Aragonte - Śro 21 Lut, 2018 16:30
Trzykrotka napisał/a:
Zaczęłam tłumaczyć 15 Hwayugi (Horrendum, okropne napisy do tak dobrego odcinka, będzie droga przez mękę ) i śmieję się z tego, jak całe demoniczne towarzystwo zgromadzone u Ma Wanga krzepi Oh Gonga i zachęca go, aby za nic nie dał się zaciągnąć do łóżka napalonej "narzeczonej" - wiem, że moment jest groźny, ale sytuacja przekomiczna
Już się cieszę na seans z Twoimi napisami
A te w wersji Rouxi nijak nie są lepsze?
I co "napalonej narzeczonej" - w jej przypadku i tak chodziło chyba głównie o władzę nad Son Oh Gongiem i to, co mogła dzięki temu uzyskać, mam wrażenie - ochronę i gwarancję bezkarności Admete - Śro 21 Lut, 2018 16:49 A tu proszę kolejna baśniowa drama:
Gdyby była ta obsada, to byłoby nieźle.Trzykrotka - Śro 21 Lut, 2018 18:28
Aragonte napisał/a:
I co "napalonej narzeczonej" - w jej przypadku i tak chodziło chyba głównie o władzę nad Son Oh Gongiem i to, co mogła dzięki temu uzyskać, mam wrażenie - ochronę i gwarancję bezkarności
Kod:
To też, na pewno, ale mam wrażenie, że jej Son Oh Gong od razu wpadł w oko, już przy pierwszym spotkaniu. Aż jej oko błysnęlo na jego widok, wtedy, w kawiarni, kiedy jeszcze udawała Bu Ję. Pierwsze co zrobiła w mieszkaniu i ciele Sun Mi, to rozpinanie jego białej koszuli.
Wszystkie napisy do 15 są takie same, Ruoxi i innych dostawców też. Maj zachowany szyk wyrazów z hangul, przeniesiony tylko jako tako na angielski "Z powodu nadchodzącego ślubu/ gratulacje przede wszystkim ci składam." Trzeba się będzie nad tym naprawccować podwójnie Admete - Śro 21 Lut, 2018 18:55 Oglądam Spirit's Homecoming i mi smutno. Poruszył mnie ten film.Aragonte - Śro 21 Lut, 2018 20:34 To ja go nie zaryzykuję zwłaszcza że zaczynam sie kiepsko czuc. Tj. coraz gorzej. Chyba coś mnie faktycznie łapie
Trzykrotka napisał/a:
To też, na pewno, ale mam wrażenie, że jej Son Oh Gong od razu wpadł w oko, już przy pierwszym spotkaniu. Aż jej oko błysnęlo na jego widok, wtedy, w kawiarni, kiedy jeszcze udawała Bu Ję. Pierwsze co zrobiła w mieszkaniu i ciele Sun Mi, to rozpinanie jego białej koszuli.
BTW to, że czarny golf tajemniczo przeistoczył się białą jedwabną koszulę, to kolejny dowód na magiczne umiejętności Oh Gonga
Pewnie scenarzystki przypomniały sobie wiadomą scenę z ciasnymi golfami w Jealousy Incarnate i pośpiesznie zaczęły to zmieniac trudno byłoby wtedy seksownie rozpinac guziki
Dywagacje z Soompi w spoilerze i fantazje o możliwym zakończeniu (jednym z możliwych);
Spoiler:
My miscellaneous collection of thoughts since watching 16, which has filled me with such a heavy grimness ever since watching.
I don't think it's an accident that ASN ended up in BuJa's body - as SamJang already pointed out, both of them were awoken by SamJang's blood. When BuJa was awoken, the blood-butterfly created a symbol on her chest, right? And wasn't that the same symbol that glowed right when ASN possessed her body? I'm also not sure ASN can possess any other bodies without using her censer so she probably had no choice but to go back into BuJa's?
I had a question though - the only way Oh Gong was able to get into SunMi's dream was because he had the ring to lead him. So how was MaWang able to get into ASN's dream? (Frankly, I still don't understand why Frosty didn't smash it like he was supposed to, but I'm glad he didn't of course. And why didn't BuJa wake up when ASN left her body unless she really is gone and it's just her memories affecting ASN? )
I'm very worried about KDS & ASN's plans for SunMi. At least she knows he's bad news now and will be distrusting of him. We've been thrown so many potential red herrings, it's hard to sift through what might be coming:
1) Oh Gong was betrayed by a human at some point in the past resulting in his imprisonment in the Five Element Mountain
2) SunMi promising Oh Gong he can stab her if she ever betrays him
3) ASN's ability to change the death-bell fate
4) MaWang's child and how that can possibly affect what's coming
5) Innocent BuJa possibly still being alive buried underneath ASN's soul
6) This baby that possibly looks like OG but isn't born yet
7) The way SM rewound time and changed the future when she dropped the glass cup
8) I'm sure there's more that I can't think of right this moment...
As for the Patriarch - he used to say he had no idea which one was fated to die but either he found out on one of his recent trips to heaven or he was lying all along - because he sure knows what that sword is intended for now. I don't trust him at all anymore and really dislike the heavenly realm at the moment. I hope something happens later that reveals this was all an elaborate plan to break the death cycle and give them a happy ending (& maybe a final test for MW?) - because having a drama's message be that the heavens suck doesn't seem like a very good message. lol
I'm not sure if that baby was just bait or something from the future. How could it be OG & SM's future baby if the previous Guardian was so concerned for their upcoming sad fate? If she knew it was going to work out, she wouldn't be so grim telling OG to take good care of his SJ and happy for him having the GGG to lessen his pain when he kills her. (Unless he's the one going to die and she's already pregnant when he does.)
I have no idea if Oh Gong is going to successfully defy fate and prevent either of them from being stabbed or dying. Maybe we'll see everything go badly and then SunMi will use her new abilities to change what happens - to rewind time and redo it (sort of like the ending of Break Dawn 2?). I do believe we will get some kind of happy ending - the Hong sisters *always* give happy endings (except Hong Gil Dong) but they usually make it a sad ending with a separation and then change it to happy at the last minute. Plus that "happy ending" necklace feels like a reassurance to us viewers. Right? It better be! :unsure:
So my prediction - the GGG doesn't comes off until some point during the big, final confrontation. And afterwards OG leaves/disappears (either he "dies" and then gets to come back via heavenly reasons, or he leaves to get/give some space and have some time pass to make sure the feelings are real) and SunMi spends a year alone (possibly having OG's baby during this time). And then OG shows up, saying he missed her. She asks, "Am I pretty?" and he says, "Yeppo. Saranghanika."
Hmmm No cóż, lepsze takie niż to w Blacku. Ale wolałabym jeszcze inne.
Bardziej mi pasują rozkminy, które sugerują, że może siostry Hong sięgną w jakimś procencie do oryginału:
Spoiler:
So crazy question.... looking up Princess Iron Fan on wiki, there's mention of a "Red Boy" (lol at the name) who does battle against OG's character over the Sam Jang character (it's not clear whether Red Boy took Sam Jang hostage or what).
Red Boy has major league fire powers and almost kills OG's character, forcing OG's character to ask for help from a goddess of compassion/kindness/mercy (Guan Yin) who was born of the lotus. And/or is frequently shown standing on a dragon or sitting on a lotus.
The crazy question is - brush away all the speculation about SM being MW's kid, what if the writers actually stick closer to the original story? Will we see a Red Boy????? o_O
Other than that - lotus = symbol for purity and reincarnation. Which probably is troubling to those hoping for a bed scene + that SM doesn't get killed...
Czytałam to w polskim tłumaczeniu. W dużym skrócie było tak:
Spoiler:
Mnich Tripitaka został pojmany przez demonicznego czarownika, który był właśnie synem odpowiednika Ma Wanga i księżniczki Iron Fan. Czarownik chciał oczywiście mnicha pożrec. Sun Wu-kung walczył z nim, posuwał się do zmiany postaci (udawał samego Ma Wanga), ale miał problem z pokonaniem wroga i ostatecznie musiał prosic o pomoc Niebiosa, tj. boddhisatvę Ku-ain (która faktycznie pojawiała się często na lotosowym tronie). Dopiero ona zdołała znaleźc sposób na pokonanie czarownika (choc nie został uśmiercony, jeśli dobrze pamiętam). A Sun Wu-kung w zasadzie został (tak jakby) uśmiercony podczas starcia:
"Wielki Mędrzec był ze wszystkich stron otoczony płomieniami i dymem. Żeby uratowac się od ognia, Sun Wu-k'ung rzucił się w wody górskiego potoku. Nie wiedział, że przez zetknięcie się z zimną wodą żar skieruje się do jego wnętrza, ku sercu, i wszystkie jego trzy dusze oddzielą się od ciała. [...]
Sza-seng w ubraniu rzucił się do wody. Dotarłszy do zwłok, wyciągnął je na brzeg i dopiero wtedy spostrzegli, że był to ich brat, Sun Wu-k'ung".
Może będzie właśnie starcie ognia z wodą? A w jej następstwie taka pozorna/krótkotrwała śmierc Oh Gonga?
Trzykrotka - Śro 21 Lut, 2018 22:10 Ja też nie zaryzykuję, choć nie wątpię, że fim jest piękny i poruszający.
Aragonte, pomocy. W 15 odcinku ASN drażni się z Ma Wangiem, przpominając, że jego ślubny prezent jest u Patriarchy Ten prezent to coś, co nazywa Pachoseon. Co to takiego? Internet nic nie wyszukuje
Nie wiem, czy zaglądać pod guzizki. Soompiankę są lepiej poinformowane niż służby wywiadowcze. Wolalabym sobie nie zaspoilerować zakończenia. Możliwości jest cała masa, łącznie z tym, kto zginie, a kto zabije. Nawet po 16 odcinku to nie jest oczywisteAragonte - Śro 21 Lut, 2018 22:44
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte, pomocy. W 15 odcinku ASN drażni się z Ma Wangiem, przpominając, że jego ślubny prezent jest u Patriarchy Ten prezent to coś, co nazywa Pachoseon. Co to takiego? Internet nic nie wyszukuje
Moim zdaniem chodzi o magiczny wachlarz (może ten sam, który mała Seon Mi miała zabrac z miejsca uwięzienia Oh Gonga?):
Z recapu na DB:
Cytat:
Once there, Mawang invites Priestess to sit and talk wedding plans. She asks for a wedding gift to rival his—the magical fan. He says it’s currently with Patriarch and will be returned once he achieves immortality, and she asks pointedly, “It’s yours, but you have just waited obediently for it to be returned to you?”
Ja zaglądam pod wszystkie możliwe guziczki, jestem równie mało cierpliwa jak Son Oh Gong (normalnie pokrewieństwo dusz, hue hue ), zwłaszcza że siostry Hong pewnie wszystko pozmieniają w porównaniu z materiałem źródłowym. Obchodzą się z nim mocno swobodnie A częsc zabawy mam w związku z tym, że wyszukuję jakieś podobieństwa.Trzykrotka - Śro 21 Lut, 2018 23:01 Zapomniałam, przecież czytałam ten recap Dzięki
Ja z kolei liczę na jakieś piękne i epickie zdarzenia i na niespodzianki i chciałabym choć finał obejrzeć nie wiedząc, co mnie czeka.
Choć pewnie i tak się to nie uda bo spoilery i latają wszędzie - gęsto i nisko Aragonte - Śro 21 Lut, 2018 23:03 Obiecuję chowac od tej pory wszystkie swoje posty pod kołderką Trzykrotka - Śro 21 Lut, 2018 23:31 Bo ja sobie przeczytam wszystko co do literki - ale po finale
Kocham spryt i inteligencję Małpy. Jak on sobie cudne pogrywa z ASN udającą wiadomo-kogo. Jak doprowadza ją do białej gorączki Zmył te cwane uśmieszki z jej twarzy jedną prostą rozmową w galerii handlowej, po thm jak odjął jej zakupy niemal od ust Aragonte - Czw 22 Lut, 2018 00:20
Trzykrotka napisał/a:
Kocham spryt i inteligencję Małpy.
A ja generalnie kocham Małpę za intelekt też, oczywiście
Z Dramabeans, z komentarzy, o 15. odcinku (więc chyba możesz czytac, Trzykrotko ale na wszelki wypadek wrzucam w spoiler:
Spoiler:
Things I loved-
1. OG doing a sexy flip over priestess/JSM- I have already giffed it and will never be able to think of LSG as unsexy again
2. Everyone pretending that priestess is JSM- so awkward I love it
3. OG sitting in MWs lap and begginnhim tompretend he is iron fan- can I please sit in CSWs lap?
4. CEO Sa wedding planning- I love this man so much and I wish he was my PA
5. OG making priestess fall hard for him with his stares. He is such a seducer
6.Summer fairy being brave, because that’s what she was! I will miss her so much.
7. OG being clever and wily again- he is so smart is hurts- in particular the drugged kiss! Yes boi I’ll have one of those when I experience insomnia. *Which happens all the time so will need all the kisses* and how he messed with her too! I could watch Han Joo being annoyed and confused all day
8. OGs attitude being very chaebol like and he fact that CEOsa is his dad in Han Joos eyes hahahah
9. OGs pain at not having JSM and proving he loves her, and is not attached to her body.
10. And MWs camaraderie in OGs pain and how they both get each other now
11. OG and JSMs reunion and how it’s almost like they are recounting their vows in a renewal wedding ceremony 😭
12. How he goes to her despite the pain this time!
13. The interesting plot twist about MWs child. All the theories the other beanies and I have been throwing around might be true 😱😱😱
14. Take it off! Take it off! LSGs shirt and the bracelet!
Honestly though, really loves this episode and the recap! Now I wait for subs!
I am concerned about how long it’s taking OG to recuperate after this painful encounter, it’s taking him longer from the last time. He’s becoming vulnerable and it worries and scares me that the death bells toll will come true.
Edit: a nie, ta scena z piciem soju jest dopiero z 18. odcinka. Doczytałam na Soompi.Admete - Czw 22 Lut, 2018 06:52 Obejrzałam RR odcinek 7 i 8 ( trochę przewijałam ). Takie lekkie ciastko z kremem To zostało mi tylko Cross z tego tygodnia. Misty to chyba nazbieram całość i dopiero obejrzę. No i czekam na jakieś nowości.BeeMeR - Czw 22 Lut, 2018 07:13
Admete napisał/a:
Takie lekkie ciastko z kremem
Uhum - im dalej tym bardziej typowo Też się lekko nudziłam miejscami i przyspieszałam
Black 03 podobał mi się jak dotąd najbardziej - cały ten galimatias Kosiarzowy, ich świat, zadania i prawidła gdy coś idzie nie tak - jednocześnie przy tak postawionej sprawie nie widzę możliwości happy endu - ale zawsze można było wymyślić inne prawa rządzące tym światem Admete - Czw 22 Lut, 2018 07:50 Możliwe, ze sobie RR odpuszczę, jak wrócę do pracy, bo nie będę mieć czasu. Dziś mają być dwa odcinki Return. Stopniowo z końcem lutego i w marcu wchodzi kilka dram. Niektóre mogą być ciekawe. Za tydzień będzie Queen of Mystery 2. Zwiastuny zapowiadają podobny klimat jak w serii pierwszej. Potem Grand Prince, Live ( o zwykłych pracownikach posterunku, raczej dramat obyczajowy niż kryminał ), My Ajussi, A poem a day.Trzykrotka - Czw 22 Lut, 2018 08:38 A ta drama o robocie - sobowtórze człowieka? Tego jestem ogromnie ciekawa. Mystery Queen oglądam Widziałam jakieś stillsy, wyglądały obiecująco.
Admete daj znać, jak się będzie miała sprawa z Return po odejściu aktorki
Edit: Are You Human Too - tytuł tej robociej dramy
Aragonte - święte słowa. Małpa jest rewelacyjną postacią w całości i w każdym szczególe. I fakt - ja tez już nie powiem, że LSG nie jest seksowny Admete - Czw 22 Lut, 2018 08:48 Na razie nie ma terminu premiery tej dramy o robocie. Może gdzieś w kwietniu lub w maju? Zazwyczaj jak tak długo zwlekają, to jest potem coś nie tak. Myślę, że Return sobie poradzi, to jest serial z grą zespołową, nie z jedną gwiazdą. Sporo tam dobrych ról. Dużo też zależy od scenariusza, ciekawa jestem, co zrobią. Cross jednak odpuszczam, nie lubię bohatera. A mogła z tego wyjść taka fajna drama medyczna i obyczajowa, jest potencjał w temacie i aktorach. Ale nie mogę znieść wątku zemsty i zafiksowania bohatera na jednym. W Money Flower była zemsta, ale serwowana na zimno, przemyślana. Tutaj bohater wydaje się głupi i działa bez sensu.Trzykrotka - Czw 22 Lut, 2018 09:20 Ech, to ja chyba nie będę nawet zaczynać. Aż tak za dramami medycznymi nie szaleję. Poczekam na inne. Ta ze Szpinakiem i Kang So Rą, którą wczoraj zapowiadali (do niej jeszcze daleko) brzmi całkiem nieźle.Admete - Czw 22 Lut, 2018 10:28 No nie mogę znieść tego ciągłego - dopadnę go i zabiję z ust lekarza.Trzykrotka - Czw 22 Lut, 2018 10:34 I masz rację, bo to naprawdę szokujące w zły sposób. Mnie się podobała metoda zemsty w stylu Nauczyciela Kima - chcesz sie zemścić - pokaż, że jesteś lepszy od nich.BeeMeR - Czw 22 Lut, 2018 10:39 Ja też się za Cross nie wezmę - powolutku będę oglądać Black. Nie mam fazy ani ciągoty by już, natychmiast dalej, ale mi się podoba póki co.
Na razie łykam malutki romansik z zupełnie innej bajki Aragonte - Czw 22 Lut, 2018 10:44
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte - święte słowa. Małpa jest rewelacyjną postacią w całości i w każdym szczególe. I fakt - ja tez już nie powiem, że LSG nie jest seksowny
Co, przeczytałaś jednak ten komentarz z DB? A jak zareagowałaś na punkt 14?
Ja już lepiej na temat LSG (powojskowego i w roli Oh Gonga, od razu sprecyzuję) nie będę nic mówiła Tzn. lepiej, żebym o nim za dużo nie mówiła, bo się będę pogrążać i dostarczać wam rozrywki faflunieniem
Admete napisał/a:
Tutaj bohater wydaje się głupi i działa bez sensu.
To nie ma sensu oglądać. Ja bym się wkurzała.
Admete napisał/a:
No nie mogę znieść tego ciągłego - dopadnę go i zabiję z ust lekarza.
A to już w ogóle mnie zniechęciło.
BeeMeR @ mam nadzieję, że Black dalej będzie ci się lepiej oglądał niż w tych początkowych odcinkach. Nie ukrywałam chyba swoich mieszanych wrażeń z odcinków 1 i 2, Admete też Jednak postać samego Blacka/444 jest bardzo ciekawa i dla niego chciało mi się kontynuować oglądanie (i nawet małą fazę złapałam na pewnym etapie ).Admete - Czw 22 Lut, 2018 10:54 Mnie się dobrze oglądało , ale też nie od początku.BeeMeR - Czw 22 Lut, 2018 11:57 Individualist Ms Ji Young
Dwuodcinkowy rom-kom, z tym, że bardziej obyczaj niż kom
Para sąsiadów poznaje się na etapie zrywania z byłymi partnerami - oboje z innych względów i na inny sposób, ale stają się samotni. Panna jest opryskliwa i kolczasta (wypisz-wymaluj taka jak ta z Dear Zindagi), z depresją którą leczy u pani psycholog (z tyłka wziętej, bo w późniejszym tj. środkowym etapie próbuje panu wyperswadować związek z klientką, "bo łatwiej jest zerwać od razu niż się z nią męczyć bo to trudny przypadek" na koniec jednakowoż ich już shippuje ), pan ciepły i radosny - (Drugi z Rev Love, ale nie do poznania, coś jak panicz z Arang w Arang i innych rolach - może skojarzenie na wyrost ale w tej roli mi się całkiem podobał (i potrafi całować ), a w RevLove był okropny). I jakoś tak powoli, w trudach, udaje im się nawiązać kontakt, przespać w samotne święta i stworzyć związek - pokłócić i pogodzić
Drama nie ani trochę jest wybitna, kłótnie w większości poprzewijałam, reszta była sympatyczna. W jednej scenie wystąpił cudny kociak Trzykrotka - Czw 22 Lut, 2018 12:34 Ech... Kto w Rev Love nie był okropny Aragonte - Czw 22 Lut, 2018 15:39 Jakiś gifek - lubię tę scenę, trochę jak "doładowanie" Dokko (nijak by to nie pasowało do Oh Gonga z pierwszych odcinków, prawda?):
Ech, ten płaszcz o wojskowym kroju I prawie kissu z piątego odcinka