To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Trzykrotka - Śro 10 Wrz, 2014 14:14

BeeMeR napisał/a:
Ja jak na niego patrzę, to pierwszy raz jestem skłonna zgodzić się z kimśtam (nie pamiętam kim :mysle: ), że tak - tj. skośnie i koreańsko - mogłyby wyglądać elfy. .

Ze mną :wink: O Miurze Harumie tak pisałam, ale Jun Ki mógłby być elfem jak nic.

BeeMeR - Śro 10 Wrz, 2014 14:17

Trzykrotka napisał/a:
Ze mną :wink:
A nie mówiłam, że nastał czas potakiwania i zgadzania się? :mrgreen: :kwiatek:
Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 14:22

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Ja jak na niego patrzę, to pierwszy raz jestem skłonna zgodzić się z kimśtam (nie pamiętam kim :mysle: ), że tak - tj. skośnie i koreańsko - mogłyby wyglądać elfy. .

Ze mną :wink: O Miurze Harumie tak pisałam, ale Jun Ki mógłby być elfem jak nic.

Trzykrotko, no to obie to pisałyśmy :mrgreen:

Znalazłam:
Aragonte napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Jak dla mnie największą atrakcją tej dramy był udział w niej Miury Harumy, który wygląda tak, jak moim zdaniem wyglądają elfy :-D Mógłby bez większej charakteryzacji zagrać u Jacksona, gdyby Jackson podzielał moją wizję

Heh, kradniesz moje myśli :mrgreen: tzn. jakiś czas temu (chyba podczas oglądania Frozen Flower) przyłapałam się na myślach, że jak dla mnie elfy wyglądają właśnie mniej więcej tak jak bohaterowie :wink:

Trzykrotka - Śro 10 Wrz, 2014 14:39

Obie :kwiatek:
Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 15:11

:D :D :D

Oglądam siódmy odcinek Iljimae (powoli zaczynam się uczyć pisowni tego draństwa :-P ).
Mam złe przeczucia co do siostry głównego bohatera, tzn. obawiam się, że ją niestety ubiją :-| I to pewnie w chwili, kiedy bohater ją wreszcie rozpozna... Na razie ją torturują, żeby powiedziała, gdzie jest jej brat, bo to głównie jego chcą ukatrupić.

Edit: wreszcie coś skojarzył (miałam ochotę palnąć Jun Ki w głowę w paru scenach, żeby zaczął myśleć), a ja zaczynam się autentycznie denerwować, bo dalej mam złe przeczucia :-|

Admete - Śro 10 Wrz, 2014 15:33

Zazdraszczam wam oglądania. Ja nie mam czasu na nic. Eru jak już wyjdę z tych panów, badań przesiewowych i innych cudów...Ale i tak padam na pysk o 21 , więc nie ma szans na dłuższe oglądanie. Wstawanie o 5 nadal mi nie służy. Wczoraj obejrzałam 20 minut Muszkieterów i to by było na tyle. Brak mi czegoś kostiumowego, ale na razie zostanę przy moich trzech serialach oglądanych na bieżąco. Popieram koreańskie elfy wyglądające jak Jun Ki ;) Zgadzam się, że w Gunmanie są piękne okoliczności przyrody, scenografia i zdjęcia.KMM jako prezydent w filmie katastroficznym? :) Fajnie :)
Trzykrotka - Śro 10 Wrz, 2014 15:34

Tak a propos siostry i młodocianych odcinków wszelkich dram, to muszę powiedzieć, że szczerze podziwiam ich dziecięcych aktorów. Dzieci albo nastolatki mają do zagrania przeważnie koszmarne dramaty i jatki, jak ten chłopczyk z Nocnego Strażnika, który całą swoją rolę musiał przepłakać.
Kiedy zaczyna się w końcu robić lepiej, fabuła nabiera pogodniejszych tonów, to już wkraczają dorośli aktorzy. Niesprawiedliwe, ot co.
Najlepiej mają ci, którzy mają role dzieci bohaterów, a nie bohaterów w dzieciństwie. Tak jak mała laleczka z Oh My Lady, która w jednej scenie spała sobie w samochodzie częściowo oparta o (również śpiącego) Siwona, a wioząca ich dziewczyna komentowała, że to chyba jedyna kobieta, której Gwiazdor pozwala spać z nogami na swoich udach :mrgreen:
I CSW2 śpiewał jej piosenkę w GG14 Days...

Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 15:59

Ano, młodziutki bohater Iljimae miał przerąbane, potwierdzam :(

Edit: wzruszyłam się przy jednej scenie :cry2: Niestety, dobrze przewidywałam :(
W sumie to Jun Ki ma tu dość ciekawą rolę. Od dwóch, trzech odcinków tak naprawdę gra dwie różne osoby, dawnego hulakę i lekkoducha oraz poważniejszego bohatera - właściwego Iljimae.
To wersja poważniejsza:

Agn - Śro 10 Wrz, 2014 16:51

Aragonte napisał/a:
Wrzuciłaś ten gifek i za LMH mi się zatęskniło...

Mi się za nim tęskni non stop. A tu ani dramy, ani filmu, bo film to pewnie ho-ho-ho, kiedy my, maluczcy, go obejrzymy. Za takie zaniedbywanie nas najchętniej przetrzepałabym mu tyłek ( :twisted: ), oczywiście w ramach kary ( :twisted: ).
BeeMeR napisał/a:
Ja to muszę w dramie zobaczyć żeby zarejestrować - podobnie mam z kissami, hugami itd. Muszę mieć emocjonalną więź - choćby przez poznanie - z bohaterami, inaczej ich wyczyny po prostu nie trafiają do mnie.

Obawiam się, że teraz wszystkie poczujemy emocjonalną więź z avkiem Trzykrotki - widziałyście, co ta bezwstydnica na siebie wdziała?! Jak ja mam się teraz skupić, tam do licha?! :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
W życiu się nie spodziewałam, że do dramy zachęcę się świerszczykami :excited:

Świerszczykami? :co_stracilam:
Trzykrotka napisał/a:
Jednak na ich miejscu nie zostawiałabym ubrań w lesie, tylko zabrała ze sobą.

Musi szykowali się na upały. :P
Trzykrotka napisał/a:
Czarny Irys jest wolny.
A co się przy tym nawyglądał :serce: :serce: :serce:

I dziwią się później, że trzymałam kciuki za terrorystów. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Ciapa w końcu otworzył mózgownicę (chyba odlutował sobie jakąś zakamieniałą na amen klapkę :roll: na oczywistą oczywistość - że to Hae In jest podwójną agentką
Alleluja :frustracja:

No i co z tego? Intelektu mu tylko na tyle starczyło, bo potem był potwornie zajęty ofiarowaniem jej bezwarunkowej miłości, co wiąże się z postawą "spadaj i bym cię tu więcej nie widział", zamiast "aresztuję cię i poddam torturom, nędzna kreaturo!".
No ale to Ciapa, co się dziwić. :roll:
Admete napisał/a:
Moje drogie doczekajcie do końca 4 odcinka ;) Wspominałam, że to jest wprowadzenie, potem zaczyna się drama właściwa.

W sensie, że Gunman?
BeeMeR napisał/a:
Uhum :serce2: :serce2: :serce2:
Widzisz, już potakuję i ja :mrgreen:

Jak tak dalej pójdzie, to skończymy jak te psiaki, co się ustawia w samochodzie, co tylko łebkami majtają. :lol:
BeeMeR napisał/a:
On w tym podkoszulku wygląda niesamowicie wręcz zgrabnie :serce2:

Może zastanówmy się nad istotną kwestią - w czym on wygląda niezgrabnie?
BeeMeR napisał/a:
I jak jeszcze dodać ten lekko złośliwy uśmieszek pod wąsem do byłej kochanki :serduszkate:

Przestańcie! Topię się jak lody! :thud:
(Nie, nie przestawajcie.)
Trzykrotka napisał/a:

A teraz Admete i Aragonte - uwaga, baczność! KMM zagra prezydenta w filmie katastroficznym Pandora
http://www.dramabeans.com...-disaster-film/

Oooo... :excited:
Już nie wspomnę, że do artykułu użyli zawałogennego zdjęcia...
Trzykrotka napisał/a:
I CSW2 śpiewał jej piosenkę w GG14 Days...

Dla porządku - JSW. :D
Mnie się podoba, jak dzieciaki w dramie mają do zagrania jakąś istotną część w dramie (jak np. Ding Dong w TGL). Nie tylko tło rodzinne i co jakiś czas do uratowania, ale jest ważnym bohaterem, bez którego akcja nie ruszy.

Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 16:59

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
W życiu się nie spodziewałam, że do dramy zachęcę się świerszczykami :excited:

Świerszczykami? :co_stracilam:

No wiesz, gazetki czy książeczki z dużą ilością obrazków/zdjęć niegrzecznej treści (w epoce Joseon musiały to być śliczne obrazki :-P ).

Melduję, że siódmy odcinek Iljimae obejrzany - bohater w końcu wdział maskę, upodobniając się do ichniego Zorro :mrgreen:
A złodziejskiego fachu ma go uczyć przybrany tatuś.

Agn - Śro 10 Wrz, 2014 17:01

Aragonte napisał/a:
No wiesz, gazetki czy książeczki z dużą ilością obrazków/zdjęć niegrzecznej treści (w epoce Joseon musiały to być śliczne obrazki :-P ).

Jak to się stało, że właśnie ten aspekt cię skusił na dramę? :mrgreen:

Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 17:03

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
No wiesz, gazetki czy książeczki z dużą ilością obrazków/zdjęć niegrzecznej treści (w epoce Joseon musiały to być śliczne obrazki :-P ).

Jak to się stało, że właśnie ten aspekt cię skusił na dramę? :mrgreen:

Nie mnie, to Trzykrotka poczuła się zachęcona świerszczykami :twisted:

Agn - Śro 10 Wrz, 2014 17:09

Ajć, znowu chlapnęłam! Pardon!
BeeMeR - Śro 10 Wrz, 2014 17:15

Aragonte napisał/a:
Trzykrotko, no to obie to pisałyśmy :mrgreen:
Zgadzam się zatem z Wami obiema :kwiatek: Nie wiedzieć czemu wydawało mi się że oba posty powyżej mojego poprzedniego napisała Trzykrotka :mysle: Przy sprawdzeniu odkryłam Aragonte, rzecz jasna :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Tak jak mała laleczka z Oh My Lady, która w jednej scenie spała sobie w samochodzie częściowo oparta o (również śpiącego) Siwona, a wioząca ich dziewczyna komentowała, że to chyba jedyna kobieta, której Gwiazdor pozwala spać z nogami na swoich udach :mrgreen:
Monika coś wspominała, że dziecko jest w jej opinii nadspodziewanie spokojne i że dzieci takie nie bywają ;)
Będę musiała się przekonać naocznie :mrgreen: - co do Siwona też :serce:

Tymczasem skończyłam 4 odcinek Gunmana
(bez większych spoilerów, prócz oczywistej oczywistości, że coś się kończy coś zaczyna ;) )

Poszło wszystko dokładnie tak jak myślałam (no, wątek siostry trochę inaczej)
Spoiler:
śmierć ojca i oskarżenie o zdradę było dość oczywiste, co do siostrzyczki myślałam, że też zginie, żeby bohater był całkiem sam, odcięty od korzeni, ale może tak i lepiej, że została niewolnicą :mysle:

i choć wszystko to już gdzieś wcześniej w dramach widziałam (prócz strzelania z broni palnej) jestem wielce zadowolona :banan: - po prostu nie mogło być inaczej, a wyszło zgrabnie i bez dłużyzn. :oklaski: Co najwyżej z naciąganiem tu i tam, nie obyło się też bez latania ;)


My tu gadu gadu o elfach, a ja tu miałam skojarzenia wyjątkowo hobbicko-nazgulowe :lol:


A tu z kolei skojarzenie z Małym Księciem - "jestem odpowiedzialny za to co oswoiłem (znalazłem)" ;)


Podobało mi się pożegnanie - zwłaszcza to, jak ona zniknęła w jego szacie ;)


i jeszcze kilka twarzy :mrgreen:


***

No, to teraz przerwa na MSH :mrgreen:

Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 17:16

Jeszcze jeden Jun Ki (w czasie nauki skradania się :wink: ):

BeeMeR - Śro 10 Wrz, 2014 17:20

Agn napisał/a:
Może zastanówmy się nad istotną kwestią - w czym on wygląda niezgrabnie?
w garniturach z Bodyguarda :P

Aragonte napisał/a:
Jeszcze jeden Jun Ki
a wrzuć go w maseczce może :kwiatek:
Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 17:43

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Jeszcze jeden Jun Ki
a wrzuć go w maseczce może :kwiatek:

Chciałam, ale nie udało mi się zrobić dobrego screenu, spróbuję z jakiejś innej sceny, w innym odcinku.

Agn - Śro 10 Wrz, 2014 17:50

Cytat:
w garniturach z Bodyguarda :P

E tam, toć widać, że garniak trzeba zedrzeć, bo pod spodem same dobrocie. :P

BeeMeR - Śro 10 Wrz, 2014 18:34

Aragonte napisał/a:
Chciałam, ale nie udało mi się zrobić dobrego screenu, spróbuję z jakiejś innej sceny, w innym odcinku.
oki :kwiatek:
Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 18:38

Iljimae, odcinek ósmy.

Eeeeej! Oni tam grają w piłkę nożną! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Śro 10 Wrz, 2014 19:10

Mam kapkę kiepski nastrój, więc biorę resztki martini i Dokko na poprawę humoru. Są chwile w życiu misia, kiedy tylko naprawdę ostry humorzasty hardcore może pomóc. A że do akcji wkracza ziemniak, więc spodziewam się egzekucji i dalszego ciągu zwariowanych pomysłów mojego ulubieńca.
Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 19:12

Nie smutkuj się :pociesz:

BeeMeR, specjalnie dla Ciebie Iljimae w ubraniu roboczym :wink:

BeeMeR - Śro 10 Wrz, 2014 19:14

Agn :przytul: , a ciężką aktorską dolę widziałaś? (CSW i TCH)
https://www.youtube.com/watch?v=TwjrG1eUzmk

Ja też mam kiepski nastrój więc się leczę making of - Anusia ma gorączkę :( ja katar, gardło i stan pogrypowy :(

Aragonte, dziękuję :kwiatek:
No cóż, Iljimae też sobie nie odmówię kiedyś :mrgreen:

Agn - Śro 10 Wrz, 2014 19:15

Wiem już, z czym będę grzeszyć, jak mnie nastrój zły dopadnie - z ramyunem. Myślę, że raz na miesiąc jak zjem taką zupkę, to się nie przekręcę.
Będę się buntowała jak doktorek medycyny wchodniej. :P

Aragonte - Śro 10 Wrz, 2014 19:17

Ja zjadłam ostatnio taką zupkę, ale dorzuciłam szczypior i nieco kimchi z rzepy. Dobre było :D

BeeMeR - dużo zdrowia dla Ciebie i Anusi!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group